Skocz do zawartości
garek

Jak przetrzymać te ciężkie czasy?

Polecane posty

statek    137

dlaczego rolnik kupuje dziecku za male buty? zeby mialo od malego na co narzekac.

 

Wydaje mi sie ze to jest w mentalnosci ludnosci wiejskiej, kogo sie nie zapytasz to jest zle a nie u jednego po 4 samochody na podworku.


Fendt 412 TUZ WOM TI TMS, MF 5435 z ładowaczem Stoll 15, NH T5060, JCB 527-58, Zetor 7211, wóz sano 10m3 agregat ares l/z siewnik famarol i gaspardo SP4, Joskin Modulo2 8400l, gruber Rolmako 3m, sieczkarnia Claas Jaguar 840 + kemper 3000, pług kverneland AB 100. 130ha i 200 krówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

statek jeśli myślisz że tylko ludzie ze wsi nażekają to się mylisz.

Z moich obserwacji wynika że my Polacy tak już mamy -słońce świeci źle bo susza, deszcz pada źle bo powodzie i nie ma znaczenia czy ktoś jest z miasta czy ze wsi - ponażekać lubią wszyscy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MECHANIZATOR    156

Narzekanie na narzekających rodaków to też jednak narzekanie - spirala się nakręca :D


^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje


DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/
"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Dokładnie, mi też się wydaje że jest całkiem dobrze i tendencja rozwojowo wzrasta B) , ale to mnie denerwuje, tamto nie wychodzi ;[ ,ale kury jajek nie noszą, zacier mi się zepsuł,głucha sąsiadka mi dzień dobry nie odpowiedziała także napewno jest powód do narzekania :lol:


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

To może proponuje abyśmy pisali z czego się cieszymy - mimo tych wszystkich powodów do narzekań.

Np: ja cieszę się ze mi pszenica wzeszła - co prawda tylko na 1/2 2ha pola - ale mogła wcale nie wschodzić :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    53

No to ja się cieszę, że mi wzeszła wszystka (20ha) i rzepaczek ładnie się rozróśł, jest gotów na zimę, i cieszę się że nie siałem w tym roku kukurydzki, ponieważ cena jest nędzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kesja    0

Ja jednak uważam ze nie jest tak optymistycznie.Może ta minimum połowa rolników niema komp, i int, nie może się wypowiedzieć jak jej się żyje,(tu na forum) częst czytam też że macie sporo ziemi.A to też poprawia samopoczucie :D .Podam przykład ; byłem na spotkaniu rolników w ratuszu w lublinie spr, dot, ZT w Bodaczowie( nie zapłacili nam do tej pory),Siedział obok mnie rolnik i zapytał mnie ile obsiałeś rzepakiem? na to mówie że wszystko , a on; o Boże to nie dobrze to ja tylko 70h. Już nie powiedziałem że moje wszystko to 10h Wiem nikt mi nie broni mieć więcej itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kesja    0

Jest jedna prawą że ostatnio żona mówi do mnie ''ponury'' ale postawcie się na mim miejscu(wszystko i 00000kasy) ale ciesze się bo dzieci zdrowe żona jest kochana ( młotsza o 11 lat) Dam rade nie potrzebuje współczucia .Zasieje na wiosne, a może zapłacą?. To tylko mnie wku... ''a może zapłacą'' Coraz częściej słychać jak nas pompują ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kesja    0

Mam wrażenie, że być może te nasze (rozdrobnione) strony ,trudniej ciągną.I całkiem poważnie, cieszy mnie jak ktoś pisze że dobrze zarabia w gospodarstwie. Jasne że teraz 10h to za mało,trzeba szukać dodatkowej pracy żeby utrzymać 5-cio osobwą rodzinę. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesaw    1

Więc można się pocieszyć w tych naszych czasach np. filmem z netu. Proponuje jeden poniżej - warto poślęczeć ponad dwie godziny :). I czasami nieposianie w jesieni obraca się na korzyść, pozdrawiam z również rozdrobnionych stron. :)


samczeruno.pl :)))

"Jeżeli wydaje Ci się, że wiesz wszystko, to masz rację... wydaje Ci się."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×