Skocz do zawartości
Cree

Ile wymłóci Bizon Z056 w jeden sezon

Polecane posty

rafal13113    96
mi jeden kombajnista mowil ze wyjezdzil 1500 litrow ropy w 3 tygodnie. dzielac to na 10 litrow na hektar daje 150 hektarów (jeszcze caly tydzien mlocil) :):o

 

ale moim zdaniem jak ten bizon palił 10 litrów na hektar to pewnie plonu tam za dużego nie było w mojej okolicy jest sporo bizonów i z doświadczenia wiem że kosząc pszenicę w granicach 6-7 ton z hektara to bizonek łyka z 20 litrów chyba że ktoś lubi mieć zielone pole po pierwszym deszczu moim zdaniem żadnym osiągnięciem jest ilość skoszonych hektarów liczy się ilość ton w magazynie co z tego, że się skosi 17 hektarów jak w magazynie będzie mniej niż u sąsiada po skoszeniu 7 hektarów :o można się cieszyć ale zarazem płakać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek26    4

Możliwe to że bizonkiem można w sezonie skosić 400 ha???? Dla mnie to raczej ktoś ma bujną wyobraznie ale słyszałem że da rade :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

giganty sa w stanie w sezonie skosic 400 ha (rzepak + zboża) nie liczac kukurydzy ale czy rekord alboo supra podoła 400 ha to watpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość wolf19   
Gość wolf19
ale moim zdaniem jak ten bizon palił 10 litrów na hektar to pewnie plonu tam za dużego nie było w mojej okolicy jest sporo bizonów i z doświadczenia wiem że kosząc pszenicę w granicach 6-7 ton z hektara to bizonek łyka z 20 litrów chyba że ktoś lubi mieć zielone pole po pierwszym deszczu moim zdaniem żadnym osiągnięciem jest ilość skoszonych hektarów liczy się ilość ton w magazynie co z tego, że się skosi 17 hektarów jak w magazynie będzie mniej niż u sąsiada po skoszeniu 7 hektarów :o można się cieszyć ale zarazem płakać :)

7 ton z hektara to nie u mnie, ja to sie ciesze jak 5 ton jest :o:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2
giganty sa w stanie w sezonie skosic 400 ha (rzepak + zboża) nie liczac kukurydzy ale czy rekord albo supra podoła 400 ha to watpie

chyba ze zniwa beda trwały 2miesiące:P u mojego wujka co roku bizon kosi 50ha:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

nie no bizonem dzienie 10 ha to spokojnie a zniwa u mnie trwaja około 2,5 tygodnia to policz razy 10 ha jak mówiłem mój skosił moje 50 ha + usługi to ok 170 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin902    5

a ja kosze swoim bizonem rocznie ok 200pare ha a u siebie tyko 7 ha a moj sasiad ma 300ha i młuci wszystko Z056 jednym i daje rade bez problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

300 ha bez problemów to mnie trochę dziwi my swoim kosimy 95 i nie robimy 8 godzin a ile się da dodam tylko że na okolicy zjeżdzamy prawie zawsze ostatni czyli grubo po 24 kosi się taką prędkością, żeby bizonek tylko nie gubił i te 95 hektarów to naprawdę dużo żniwa zazwyczaj trwają w granicach 2 tygodnie może nieco dłużej a skosić trzy razy tyle czyli żniwa ponad 1,5 miesiąca to co za jakość z tego zboża zostanie w końcu pogody nie ma się na zawołanie i wciągu takiego czasu zawsze spadnie trochę deszczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

rafał jesli twoj sprzet nie jest w staie duzo kosic to nie sprzeczaj sie z innymi mówiłem ze 200 ha to mozliwy temat a ile skosiSsz to twoja głowa temat postu to najwieksze areały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

wiesz moj bizonek daje kosi dobrze bo staramy się go zawsze przygotować do sezonu ale po prostu uważam że jeśli ładuję kupę kasy w zborze żeby miało parametry to chcę jo zebrać tak aby te parametry były jak najlepsze, a żniwa które trwają ponad miesiąc to wątpię że ostatnie koszone zborze będzie miało parametry, a skosić bizonem ponad 200 ha wątpie że zmieścisz się poniżej 2 tygodni, a niestety mamy pogody jakie mamy i zdarzają się lata że czas koszenia trzeba ograniczyć do około 10-14 dni żeby nie było że rzucam słowa na wiatr to np. rok 2001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

ja 200 ha nie kosze miesiac tylko ponadd 2 tyg do 20 dni a propo pogody to nie narzekam jest przewaznie słonecznie a 2001 roku kosiłem zboze bez problemów a i zboze mam idealne bo wozimy do młynu czesto wiec musi byc dobre

a mi poprostu sie zdaje ze jestes jednym z wielu dzieci na tym forum które chca pokazac ze cos wiedza a naprawde wiedza tyle ile maja doswiadczenia w swoim gospodarstwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427
a ja kosze swoim bizonem rocznie ok 200pare ha a u siebie tyko 7 ha a moj sasiad ma 300ha i młuci wszystko zo56 jednym i daje rade bez problemów.

 

Bez problemów ? A czy wszystko zdąży zebrac w czasie ? Wybacz, ale bizon na 300ha to dla mnie byłaby męka. Mój sąsiad ma 200ha z hakiem ma John Deere 1170 jeszcze lata na usługi i żniwa kończy prędzej jak drugi sąsiad na 80ha z Bizonem bez usług. Ile awarii ten bizon miał w sezonie to nie wiem, kilka było, ale trzeba się liczyc z tym, że jest to stary kombajn, a więc zawsze może coś nawalic. Wg mnie żniwa powinny trwac 1,5tyg, maksymalnie 2 tygodnie, żeby zdążyc zebrac wszystko w czasie z najmniejszymi stratami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matidi    0

robertsuw@ to co ty mówisz to jest kpina u mnie bizonem koszą ludzie co mają do 80 ha bo są to maszyny zawodne i mało wydajne był jeden co miał 150ha i 1 bizona to kosił do wrzesnia nieraz pomyśl trochę moze tobie się udaje ... ale nie wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Wszytko zależy w jakim stanie jest kombajn. Nie wiem mój ma blacharkę paskudną ale bebech ma zdrowy i regularnie przeglądany i kolo 120 ha obleci spokojnie w 2 3 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz111    0

Oj przestancie. Co z tego że bizonem Z056 kosicie 200 Ha jak już te zboże niema parametrów. A to teraz się liczy, co za tym idzie kasa większa. Mam rekorda z 2001 r., kosze nim 100 Ha i fortschrittem 527 niecałe 150Ha.

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

juz mówiłem ze zboze jest dobre bo u mnie w zniwa deszcz nie pada i dzieni 10 ha młoce od godz 10 jak rosy nie ma do 8 wieczorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz111    0

Robertsuw tak szczeże to niechce mi się wieżyć w to co ty robisz. Pamiętam z lekcji geografi jak pani nam mówiła że największa suma opadów występuje w lecie, czyli w okresie żniwnym. Co z tego że dziennie kosisz 10ha. Czy żniwa to wyścigi kto pierwszy? Liczy się ilość, jakość zboża i ilość spalonego paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

mieszkam na podlasiu okolice suwałk i to jest taki rejon ze od kowal oleckich deszcze z połnocy wogole nie padaja

a kombajn mam bardzo dobry bo co roku kompletnie go naprawiam co 3 sezony wymieniam klepisko noi cepysita jak sa złe wiec zboze wymłaca dobrze i nie gubi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

bez obrazy kolego Robertsuw ale co ty kosisz zboże czy kamienie że klepisko wymieniasz co trzy lata u mnie kombajn miał założone nowe klepisko na początku lat 90 kombajn kosił rocznie prawie 100ha i w tamtym roku przy remoncie kapitalnym wyglądało całkiem nieźle. nie wiem co ty robisz że ta często jo wymieniasz nowe oryginalne kosztuje około 1750 zł co trzy lata dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

wiem wiem ale u mnie ludzie sa nie normalni raz mi kammiein zaciał klepisko na zarobku i mówie do goscia czemu kamieni nie zbierasz a on"po co przeciez kombajn pozbiera" normalnie krew zalewa człowieka i jescze ok 100 ha dla tych jeb... ludzii to muss wymienic te klepisko albo cepy sam bym chetnie nie kosił tym ludziom ale jak sie opłaca i mało osób ma kombajn w okolicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

w roku '80

 

Mój dziadzio jako pracownik SKR dostał nowiutkiego bizona. Wioska liczy około 680 ha, i tym jednym kombajnem obkosił całą wioskę. Żniwa zakończył 15 września w kufajce, czapce zimowej, i gumofilcach - po południu było zimno. Gdy kosił, za miedzą ludzie kończyli zbierać ziemniaki. Opowiadał mi, że rok 1980 był bardzo mokry, i codziennie choć raz kombajn zapadł, a zdarzało się, że i 2-3 razy zapadał.Wówczas 2-3 ciągniki wyciągały go...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stasiek84    2

@Tomek7G Trochę farmazony mówisz jeśli to zwykły bizonik to nie da rady tego dokonać w normalny suchy rok nie mówiąc już o mokrym, bizon nie da rady dziennie skosić więcej jak 10 ha (pomijając koszenie na dwójce i słabym zbożu wtedy da się dobić do 20 ha).

chyba że w tej wiosce tylko nieliczna część obszaru to pola uprawne wtedy się zgodzę zaczynając od rzepaków ponad 150 ha w sezonie bizonem da się skosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Popieram przedmówcę. U nas w kombinacie też tak było. Norma na jednego Bizona Z056 to było jakieś 140ha na sezon, od rzepaku po czasem kukurydzę.

I to jak bywały mokre żniwa to późno je kończyli cały czas narzekając że mają zbyt mało kombajnów i to na Bizona zbyt dużo.

Tak więc tyle to ten Bizon chyba nie skosił.

No chyba, że zaczął w maju... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×