Skocz do zawartości
Marcin91

Bizon Rekord Z058 (niebieski)

Polecane posty

Marcin91    280

Witam. Mamy w planach kupić Bizona Rekorda (niebieskiego) i w związku z tym mam kilka pytań. Czym różni się Rekord (pierwsze wersje niebieskiego ze srebrnymi naklejkami, białymi felgami) od Rekorda starszego czerwonego i Rekord nowszy produkowany od 98r. (z niebieskimi felgami) od tego starszego niebieskiego i który jest lepszy?

 

Bardzo byłbym wdzięczny za podanie wad i zalet obu modeli i jakie są różnice pomiędzy nimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

zasadnicza róznica to system chłodzenia pierwsze niebieskie też miały małą.Przez co kombajn lubiał się zagrzac. Nie wiem dokładnie od którego roku produkowali z duzą chłodnicą ale to był 96 lub 97.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

EppS    2

Pierwsze niebieskie rekordy niczym nie różniły się od tych czerwonych, bodajże od połowy 1996 roku montowano w nich wydajniejsze chłodzenie, dużo większa chłodnica (prawdopodobnie taka sama jak w Bizonie BS) oraz obrotowy bęben osłaniający chłodnicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

bizon z niebieskimi felgami były produkowane od 2000/01 przez nh

i miały yoistik

natomiast są jeszcze wersjie duńskie były onne na joystiku od 97r (tak przynajmniej słyszałem)

 

skoro jest temat to sie zapytam jaki jest lepszy hydrostatik czy zwykły napęd ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rataj    3

hydro wg mnie jest lepsze i to duzo. mialismy bizona supra na skrzyni teraz mamy claas'a 98sl na hydrostacie i bez porownania. wiem ze to temat o bizonach ale padlo pytanie o hydro wiec podzielilem sie swoja wiedza:P moze w bizonach jest inaczej nie wiem. w kazdym razie nie zamienil bym kombajnu z hydrostatem na kombajn ze zwykla skrzynia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

tak ale za hydrostatykim musiała by iśc zmiana silnika bo sw 400 nie daje rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dark34    0

a czy wy wiecie ile kosztuje pompa do hydrostatu a ile do zwyklego? otoz ja wim do hydrostaty 24 tysiace a do zwyklego 600zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1480    0

Ja mam Rekorda z 2002r. i do tej pory nie było żadnej awarii wiec mogę ci go polecić brałem go z fabryki NH w Płocku.

 

Więc po pierwsze to cena.

Po drugie ma dżojstik i jest wiele wygodniej operować całym chederem bez odrywania ręki.

Po trzecie możesz regulować manetką gazu obroty silnika jak tylko chcesz.

Po czwarte ma dłuższą gardziel i nie trzeba wstawać z siedzenia.

Po piąte ma cofanie gardzieli jeżeli ci się zapcha możesz wycofać ale ja pójdzie do bębna to nie ma co próbować i też wolno chodzi te cofanie.

Po szóste ma 4 biegowa skrzynie do przodu i wsteczny wiec w rzepaku nie zasuwa tak szybo.

 

 

I to chyba byłoby na tyle. :o :o Pozdro dla ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

Odnośnie Rekordów - czy to prawda, że półoś napędowa kosztuje 5000zł??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

panowie a czy któryś z was urwał taą oś? mi się to nie przydażyło a mam go od 1997r w tym raz sadzawka zaliczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIECIA555    0

tak mój kolega musiał jechac do płocka i ledwo co zdążył bo zamykali a ode mnie jest ze 7 godzin jazdy

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

przedemną gościu kupywał pół oś do bizona supra (też gdzieś z daleka był )

to zapłacił ponad 2,5 tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

2,5 tyś za samą oś, czy za coś jeszcze?

znajomy kupował wrocławską w trakcie żniw zapłacił 900, albo 700 zł (już nie pamiętam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29
przedemną gościu kupywał pół oś do bizona supra (też gdzieś z daleka był )

to zapłacił ponad 2,5 tyś

 

po co takie głupoty wypisujesz? do supra to 600-700 zł maks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolkiwi    0

Witam! Posiadam rekorda od 2002 r., świetnie sprawdza się w zbożu i kukurydzy na 150ha....system chłodzenia pomimo dużej chłodnicy poddałem modyfikacji,

napęd mechaniczny-działa bez problemu, jedynie paski wymieniam.....ukrytą wadą w nowych rekordach jest to, że po wydłużeniu gardzieli,

kombajn nie może podnieść hederu z zamontowanym stołem do rzepaku, gdyż siła udźwigu została zmieniona....i trzeba zmieniać siłowniki podnoszące

na większe. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Mam Bizona rekorda normalnego czerwonego i chcialem sie zapytac o turbine?

a dokladnie chcialbym sie dowiedziec czy jezeli ja wyjme to sie cos stanie czy moga byc jakies awarie przez to?

Bo juz slyszalem ze jezeli ja wyjme to kombajn straci 15% mocy a jak ona jest to pali 2 litry wiecej paliwa i jego zywotnosc jest o polowe krotsza.

Czy to prawda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek32    0

Raczej żaden silnik, który jest przystosowany do pracy z turbiną, nie bedzie dobrze bez niej działał. Nie wiem akurat jak to jest w silniku rekorda, ale na logike tak to wyglada. Moge sie wypowiedziec na przykladzie silnika VW 1.9 TDI (90-130PS) z padnietym / wyjetym turbem, który nagle nie zamienia sie w SDI (ten sam slinik, ale bez turba 68 KM), tylko ledwo jest w stanie uciagnac samochod, wiec podejrzewam ze efekt w Rekordzie bedzie podobny. Po za tym to bzdura, że przez turbo pada silnik, to są dawne stare mity. Dziś nawet jak Ci padnie turbo to da sie je zregenerowac itd, wiec strach przed tym minal. Turbina jest po to, zeby wycisnac z silnika dodatkową moc bez zwiekszania zużycia paliwa. Powiedz mi np ktore auto czy nowy ciagnik, kombajn teraz nie ma Turbiny ? Jest to juz tak powszechne urządzenie, że nawet w benzynowych silnikach 1.4 VW dołozył turbo + kompressor co dalo efekt 122 a nawet 170 KM przy normalbym spalaniu 1.4...

 

 

 

Nie widze w ogole sensu ani żadnej logiki w tym.... Po za tym podobno w Rekordzie, bardziej przydatny byłby wzrost mocy,a nie jej spadek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

jak wyjmiesz turbo to nic się nie stanie bo silniki w suprach to to samo tylko że w rekordzie wzmocnili wał i korbowody no i najprawdopodobniej sa trochę inne pierścieni i większe zawory nie jestem pewny jak jest w tym silniku ale większość silników jak dostaje turbo to ma większe zawory i inne tłoki z pierścieniami ma to swoja logikę ale do rzeczy będziesz jeździł normalnie tylko ze będzie słabszy a to wielki minus, bo w suprze silnik bez turbo jak dostaje sieczkarnie to jest za słaby i pewnie będziesz miał ten sam efekt bo rekord a super to żadna różnica, a spalanie to możesz mieć większe nawet bez turbo bo jak silnik ma ciężko to dopiero sobie nie żałuje paliwa, jeśli ci za dużo spala w porównaniu do innych kombajnów bizona to sprawdz pompę paliwową i wtryski bo mogą być już na kresie żywotności i leja a więc więcej palą, a jeśli masz turbinę walniętą i chcesz załatwić sprawę tanim kosztem to kup nową i wyjdzie ci najtaniej, bo regeneracja to dobre dla wytrwałych i próbujących zaoszczędzić co w konsekwencji kończy się zazwyczaj albo jazdą na popsutej po regeneracji i wyzywaniu palantów co ją rzekomo regenerowali albo kupnie nowej i też wyzywaniu że po h.. była ta regenerowana brana tylko kasa psu w d.... a przerabiać kolektory to cena prawie taka jak na zakup nowej turbiny. Odnośnie żywotności to fakt zwiększeni mocy zawsze wiąże się ze spadkiem żywotności to tak jak by do samochodu o mocy 90 koni wstawić oprogramowanie do komputera żeby miał 300 koni czyli fajnie szybko poszalejesz ale niedługo bo silnik został tak opracowany żeby materiały w nim zastosowane wytrzymały te 90 koni, ale o żywotność silnika w bizonie sie nie martw bo jak napisałem wcześniej jest on wzmocniony w porównaniu do zwykłego czyli ta moc jaką generuje jest dla niego jak najbardziej optymalna i musi chodzić no chyba że ktoś robił remont na chińskich częściach to pójdzie ale na złom bo made in china równa się gówno niesamowite.

 

Ps. ale się rozpisałem ale może ktoś to przeczyta i się mu przyda pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

rafal, bez obrazy, ale bzdury piszesz (w większości)

Muszę się z Tobą niezgodzić odnośnie zdjęcia turbiny. Mi padła w trakcie sezonu i kombajn przepalał 5 litrów oleju silnikowego na hektar (w przybliżeniu) i strasznie dymił na błękitno...

 

Więc ją zdjąłem, bo nie było czasu na wożenie do regeneracji, zaślepiłem korkiem wyjście przewodu olejowego na filtrze, a w miejsce turbo na kolektorze założyłem dotoczony 'na poczekaniu' 'krążek', tak aby nie wylatywały spaliny.

Kombajn żniwa dokończył, ale strasznie dymił (na czarno), wyrzucał iskry (a w nocy to ogień) no i się grzał.

A spadek mocy był zaje..., to nie tak, że się zrobił z niego zwykły SW 400, ja nie wiem czy on tam miał z 80KM bez tego turbo, (strasznie powoli musiałem kosić, zwłaszcza pod górę).

 

Tak więc nie wal takiego kitu koledze, on musiałby przestawiać cały rozrząd i pompę wtryskową, a to kupa roboty i totalnie nieopłacalne.

 

Nie zgodzę się też z Twoją opinią odnośnie regeneracji. Nie wiem jakie tam macie u Was warsztaty (wnioskuję z tego, że straszne lamusy tam pracują), ale ja dałem swoją, a wziąłem drugą na wymianę i kosztowało mnie to chyba 1/3 ceny nowej a do dziś nie narzekam (trzy sezony zrobiła). Nie chcę walić reklamy, ale robiłem to w firmie 'Turbo Julita' we Wrocku i nic do nich nie mam, gwarancję dali, a korzystać nie musiałem z niej wcale.

 

Tomek32 ma rację, a Ty chyba jednak nigdy tego nie robiłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

to że spadek mocy był to normalna rzecz też o tym pisałem kolego K1ROVEZ tylko musisz wiedzieć że rekord jest troszkę cięższy od supra i ma większy zbiornik więc temu ma oryginalnie turbo żeby jakos jeździł a o moją wiedzę się nie martw bo troszkę w życiu się takimi rzeczami zajmowałem ale to nie miejsce na przechwałki, fakt faktem zapomniałem o bardzo ważnej rzeczy jaką są wtryski i pompa więc sorry bo wtryski nie wiem dokładnie jak w tym modelu ale zazwyczaj mają jedną dziurkę więcej a pompa jest inna owszem ale idzie ustawić na niej ciśnienie odpowiednie do zwykłego.

a odnośnie regeneracji turbiny to życzę jak najdłuższej eksploatacji ale jak byś kiedyś w życiu rozbierał turbinę kolego K1ROVEZ to byś pewnie wiedział że regeneracja polega na wytoczeniu tulejek bo rzadko zmienia się wiatraczki które też się mimo wszystko w jakimś stopniu wycierają i na starych nie ma tej mocy w pełni a tulejki są robione najczęściej na tokarkach z materiału który zostawie bez komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez remik1988
      Jakie sa roznice miedzy tymi modelami ?
      Z tego co sie orietuje to wieksza kabina i scieta maska a co poza tym? Zastanawiam sie czy wziasc z placu n113 czy troche dolozyc i brac n114.
    • Przez koras
      Witam zakupiłem Bizonka mam kilka pytań.
      Jaki olej do silnika i ile go wchodzi? Czy turdus się nadaje.
      Jaki olej hydrauliczny i ile go wchodzi. Z góry dziękuję
    • Przez szymon09875
      Sprzedam kombajn bizon z050/56. Rok 1978. W ciaglym użytkowaniu. Cena 8 tyś do negocjacji
×