Skocz do zawartości

Polecane posty




pioter    44

ja dzisiaj wyjechałem swoją MB.robiłem 3h i rozleciało się łożysko i robiłem ją prawie 9h we dwóch...rozebrałem wszystko co się da-nie ruszane tylko przekładnie i wirnik.w sumie wymieniłem 6 łożysk, a wszystko przez mycie po sezonie.łożyska są przeważnie w zaglębieniach i stoi w nich woda...mam nadzieje że wytrzyma przez 8ha, to już chyba jej ostatni sezon u mnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


buchaj    0

Ja mam kempera exaktera i do tej pory wszystko było dobrze, ale w obecnym szonie zepsuła mi się 3X (wykosiła ok.1,6ha). Poszła mała zębatka napędowa. Na oryginalnej kosiła ładnych kilka lat, lecz w tym roku musiałem dorabiać zamiennik (oryginału nigdzie nie moge dostać). Problem w tym, że "zamiennik" psuje się średnio co 7 przyczep :angry:

Czy nie wiecie gdzie moge dostać taką oryginalną zębatkę???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mirasek    7

Ja mam pół (współwłasność) Mengele MB350 Turbo na wom 1000 z tarką, pracowała bardzo ładnie (ziarnka ruszone, liście pocięte) ale przydały by sie teraz nowe noże, choć to nie mój problem bo nią nie pracuje już 3 sezon i tylko wspólnik ją męczy. Poszedłem po rozum do głowy i wole zapłacić koledze z 4-rzędową samobierzną i 4ha zrobić w 4 godziny a nie katować ciągnik non stop przez dwa dni, co wychodzi drożej i mniej zdrowo. 3ha nie da rady zrobić jednorzędówką w jeden dzień, chyba że w dobe... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


sirmnemonic    1

Mirasek ma racje 3 ha w jeden dzien nie da sie zrobic, a robiąc 2 ha ciągnik ładnie dostaje. I wszystko strasznie długo trwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kserkses    2

a co to od wydajnej samobieżnej to sama się zwiezie. U nas ciężko byłoby zebrać ludzi do wożenia a jednorzędówką spokojnie przez dzień 2 ha sam utnę, rozładóję i ubiję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

buchaj    0

Tak czytam wasze posty i zastanawiam się jak to możliwe, zeby wykosić 2ha jednorzędówką w ciągu jednego dnia :P

W tym roku kosiłem zestawem c360+kemper exakter i w ciągu dnia (od 8.00 do 21.00) wykosiłem ok.1ha (może nawet nie cały). Jechałem cały czas 1 terenową, bo szybciej się nie dało. Baa! Trafiały się takie rządki, ze miejscami trzeba było jechać na półsprzęgle, bo kukurydza była tak gęsta i duża, że spadały obroty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



kserkses    2

Ja tnę PZ MH80S traktorem 90km i przyczepy nie odpinam do rozładunku - wywracam do tyłu - a najlepiej ubija się gdy kilka razy przejedzie się z pełną przyczepą. żeby dokładniej ubić co jakiś czas jeżdzę traktorem bez przyczepy.

Na koniec odpinam sieczkarnię i jeżdzę z pełną przyczepą. Na koniec samym traktorem - z włączonym na sztywno napędem - jeżdzę w poprzek ( to jest najstraszniejsza część operacji :P ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sirmnemonic    1
Tak czytam wasze posty i zastanawiam się jak to możliwe, zeby wykosić 2ha jednorzędówką w ciągu jednego dnia :P

W tym roku kosiłem zestawem c360+kemper exakter i w ciągu dnia (od 8.00 do 21.00) wykosiłem ok.1ha (może nawet nie cały). Jechałem cały czas 1 terenową, bo szybciej się nie dało. Baa! Trafiały się takie rządki, ze miejscami trzeba było jechać na półsprzęgle, bo kukurydza była tak gęsta i duża, że spadały obroty :D

Trzeba siać co 70 i siewnikiem dobrym to nie będzie lasu. U mnie 7211 + Pottinger Mex Ok i 2 ha w dzień leciało. Obecnie maszyna na emeryturze pomostowej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirasek    7
a co to od wydajnej samobieżnej to sama się zwiezie. U nas ciężko byłoby zebrać ludzi do wożenia a jednorzędówką spokojnie przez dzień 2 ha sam utnę, rozładóję i ubiję.

Ja mam inną sytucaje, organizuje sie z ludźmi z mojej i sąsiedniej wioski w silną ekipe i możemy w ciągu jednego dnia zrobić kuku w dwóch gospodarstwach i jeszcze po wszystkim dobrze sie napić :P Kiedyś robiłem jednorzędówka razem z ojcem i sąsiadem ale naprawde szkoda czasu, paliwa i ciągnika...

 

jeżdzę w poprzek ( to jest najstraszniejsza część operacji :P ).

Najfajniejsza :) Tylko nie czepiaj do tego żadnych obciążników z tyłu na TUZ bo już raz widziałem Hurlimann'a stojącego pionowo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pioter    44

a ja widziałem jak C-330 tak pionowo jechała na pryzmę i wjechała... :P

 

to masz dobrze...ja nawet ojca nie mogę przekonać do samobierznej a co dopiero sąsiadów...jak się później rozliczacie??

 

ja już sobie troche pojeździłem :P

wychodzi mi 1ha w 5h.pole 700m, dwa rozrzutniki,po końcach przeczepiam,kuku ma śrenio 3m,jeżdzę z prędkością 4,3 i 5,4km/h,obroty mam na 540E.150l wypaliłem w 15h czyli 10l na h i 50 na ha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirasek    7
jak się później rozliczacie??

Wozaki i gniotacze na zasadzie odrobku, do tych którzy pracowali u mnie jade i odrabiam, każdy sieje podobne ilości, oczywiście wiadomo że jeden może spali troche więcej paliwa od drugiego ale mamy dobre układy i takie szczegóły sie pomija. Ewentualnie można komuś oddać paliwo które zużył jeśli z jakichś przyczyn nie ma możliwości odrobku. Za sieczkarnie każdy płaci normalnie jak za usługe. Taki układ wydaje mi sie najlepszy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kserkses    2
Tylko nie czepiaj do tego żadnych obciążników z tyłu na TUZ bo już raz widziałem Hurlimann'a stojącego pionowo :P

a gdzie bym przyczepił żeby nie zawadzić o ziemię, wtedy byłaby dopiero katastrofa bo kto by to ruszył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grabos    0

Ja mam pottingera mex II K Chodzi jak rakieta (musi byc zapięta do ciągnika > 70km). W tym roku mam do ścięcia u siebie ponad 8 ha i jak dobrze pójdzie to skoszę ją w 3 dni a kukurydza ma średnio ponad 3 m i naprawdę jest ładna. Jak ładnie idzie to dwa rożrzutniki 6 t nie mogą nadożyc z odwozem ( pole 500m od pryzmy). Ja za swoją sieczkarnię dałem dwa lata temu 6,5 tys ale warto było prawie nówcia nie śmigana. Do 15 ha kukurydzy tylko jednorzędówka ! Chociaż ja to zastanawiam się nad czymś większym najchętniej claasik z kemperem, zawsze można parę groszy zarobi no nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kserkses    2

Większa, to niedawno widziałem gdzieś - chyba na Allegro, ale głowy bym nie dał - bezrzędowego Kempera 1200 za 15 tysięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

abuk14    1

Ja w sobotę kosiłem kukurydzę zestawem Zetor 7011 + Mengele MB280. Ciagnik spisywał się dobrze, tylko na największej kukurydzy lekko zchodził z obrotów. Do sieczkarni doczepiony mam rozrzutnik albo przyczepę. Nie jest to za wygodne, ale C-330 ugniatała kukurydzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



abuk14    1
a dospawałeś zaczep niżej żeby przypiąć rozrzutnik?? Bo na oryginalnym to sobie tego nie wyobrażam.

Na początku gdy kosiłem na próbę w piątek przypiąłem na oryginalny, ale gdzie tam... To nie była robota. Przyczepa to jeszcze ujdzie, ale rozrzutnik, ma za krótki i za nisko uczepiony zaczep. Wieczorem zdecydowałem się przyspawac inny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez benek79
      witam. mam zamiar na wiosne zasiac pierwszy raz kukurydze na ziarno. nigdy wczesniej nie interesowałem sie ta uprawa i chciałbym sie dowiedziec co ile i czego musze zastosowac zeby wszystko było oki.kukurydza bedzie zasiana na 3 klasie gleby{2ha} pozdrawiam.
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę.
      Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ...
      Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V?
      Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie?
      Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem.
       
      Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez mariusz197
      Mam problem na jednym 2ha kawalku kukurydzy pojawila sie plesn na kolbach,rok wczesniej w tym miejscu byl ten sam problem myslalem ze moze odmiana lalbo pogoda miala wplyw lecz drugi rok inna odmiana, pogoda i to samo niekture kolby slabo rozwiniete i od gory grzyb a niekture prawie wogule nie rozwiniete tylko grzyb,mial ktos z tym stycznosc jak i czym z tym walczyc
    • Przez Hiddenly
      Witam
      mam do was pare pytań
      Kiedy kosić maliny jesienne (mniej więcej zeby potem ładnie wyrosły)
      Ile cm zostawić maliny od ziemi(będę kosić tłuką)
       
      czy mozna je kosić jak bd mokro?
       
      z góry dziękuje za odp jak zły dział to przepraszam
×