Skocz do zawartości
goldas

Późne sianie pszenicy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Sianie
marcin914    0

Ja mowie o ozimej. No i chyba tak zrobie tylko szkoda bo ja z lubelskiego jestem i u nas cały czas pada;( Ale kto sieje w błoto ten zbiera złoto ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yarecki12    0

Można siać. My nawet nieraz później siejmy. Jeszcze nic nie posialiśmy bo jeszcze kopiemy ziemniaki i nie mamy czasu posiać ani zaorać. Kiedyś 30 grudnia sialiśmy ale to tylko na jednym kawałku. Nigdy nie siejemy w październiku, zawsze 10 listopad- 20 grudzień, zależy jak się wyrobimy z ziemniakami i kukurydzą. Plony różne od 5 do 7 ton klasa IV i V. Po stanowisku ziemniaczanym nie dajemy nawozu pod pług, dopiero na wiosnę podsilamy saletrą. Odmiana nie wiem jaka, z własnych zasobów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lexion430    0

zazwyczaj siejemy o tej porze i zazwyczaj po burakach Jedną z odmian To Melisos 270kg/ha przed siewem Wapnowanie wapnem defektowym czy jakos tak to sie zwie pszenica mozna powiedziec jara a sieje się ja późną jesienią plon z ha ok 7t

tą pszenice możesz zasiac w grudniu nawet Lutym jak pogoda pozwoli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

A czy siejąc tak późno pszenicę ozimą nie jesteśmy już na starcie skazani na słaby plon, gdyż proces jarowizacji będzie utrudniony lub nawet nie możliwy(duży spadek temp. krótko po zasianiu i przez to niemożliwy rozwój rośliny, a więc nie podziałają na nią niskie temp.) Zwiększanie ilości wysianego materiału nie ma wtedy chyba sensu. Może ktoś doświadczony wypowie się na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

Siej smialko ja jeszcze tydzien temu sialem przed dzien byla piekna pogoda i od tamtego dnie pada i wzeszla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas jeden pan jeszcze wczoraj siał. A my sami 2 tygodnie temu żyto sialiśmy i wzeszło. Zasiać więcej to będzie dobrze. Siew o tej porze jednak zmniejsza nam polon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

A czy siejąc tak późno pszenicę ozimą nie jesteśmy już na starcie skazani na słaby plon, gdyż proces jarowizacji będzie utrudniony lub nawet nie możliwy(duży spadek temp. krótko po zasianiu i przez to niemożliwy rozwój rośliny, a więc nie podziałają na nią niskie temp.) Zwiększanie ilości wysianego materiału nie ma wtedy chyba sensu. Może ktoś doświadczony wypowie się na ten temat.

 

dlatego polecam mu pszenice jarą tzw przywódke,proces przebiega w wyższych temperaturach i w krótszym czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Dwa lata temu sialem pszenicę koniec listopada (odmiana zyta) i 12 grudnia (odmiana myrhat). Tą co siałem 12 grudnia to już nie bardzo widziałem jak siać bo padający śnieg zakrywał zaraz ślady po znacznikach.... Ale pszeniczki wyszły całkiem całkiem także nie ma co się obawiać... zresztą w tym roku po burakach które jeszcze nie są wykopane też mam siać pszenice wiec historia się powtarza....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Mozesz zasiać, ale tak czytam posty i patrze ze wielu z was sieje tak poźni i jeszcze sa zadowoleni, plon moze byc nizszy. To co obserwuje u siebie w okolicy to ludzie coraz poźniej sieja, tak jak w twoim przypadku marcin no sie nie dziwie bo wczesniej nie mogleś ale inni to nie wiem na co czekaja z siewami, moze poprostu za duzo ziemi i sie nie wyrabiaja!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

My wczoraj w szkole sialiśmy pszenice rzutowo o zwiększonej dawce na ha. Ja to sie dziwie wogóle czy to się opłacało ale nie moja sprawa. Tam jest straszna zwięzła glina, mokro tak że woda miejscami stała i ogólnie bagno. Jak w poniedziałek robiłem NH TS100A z agregatem 3m talerzowym z zaczepionymi bronami i z wałkiem strunowym to miejscami siadał i miał co robić i co chwila sie zapychało. A wczoraj jak sialiśmy no to TD80D jakoś z rozsiewaczem szedł ale kolega Zetorem 7245 z bronami piątkami stanoł i trza go było wyciągać. Zasialiśmy może ze 4ha a jeszcze z 15ha zostało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcoWzu    4

może mi nie uwierzycie ale ja siałem pszenice po św Bożego Narodzenia ( w sylwestra mi buraki zabierali ) i nie mogłem na nią narzekac nawet ładny plon dała ( no napewno nie taki jak terminowa )tylko że wwszyscy już kombajny pochowali a ja ją ciołem...

śmiało możesz siac tylko zwiększ dawkę wysiewu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint19    3

znajomy tez często sieje tak późno bo ma kukurydze na ziarno i czasem ciężko się wyrobić ale przy zwiększonym wysiewie nie wielka jest różnica w plonowaniu ;)

co do przewódka to chyba nie jest zboże jare tylko coś pomiędzy zimowym a jarym i z tego co się orientuję to lepiej rośnie od zimowego no chyba że się mylę to mnie poprawcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rikisam    3

Siejąc tak późno pszenicę zawsze osiągnie się niższy plon, ale wiadomo czasem nie ma innego wyjścia i trzeba wtedy wybierać mniejsze zło. Mniejszym złem jest wysiew pszenicy ozimej, najlepiej tolerancyjnej na opóźniony siew. Kiedyś taką odmianą była Almari, jakie są teraz to nie wiem. Na pewno musi być zimotrwała w skali około 4 - 5.

Pszenice przewódkowe są to pszenice jare, które plonują jako przewódki lepiej aniżeli jako jare, ale są pozbawione mrozoodporności. Wystarczy trochę mrozu bez sniegu i rosliny giną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drViohman    0

Nie masz racji, twierdząc, że są pozbawione mrozoodporności. Odmiany przewódkowe posiadają gen zimotrwałości i dlatego mogą być siane w terminach alternatywnych. Poczytaj sobie np. tutaj: PODR BOGUCHWAŁA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rikisam    3

Pierwszy raz słyszę, że istnieje coś takiego jak gen mrozoodporności. Gdyby to było takie proste to odmiany ozime miałyby wszystkie mrozoodporność na 9 a tak nie jest. To tak samo jakby powiedzieć że istnieje gen wysokiego plonowania. Może są odmiany które ciut lepiej znoszą niewielkie mrozy. Ale jeśli trafi się mróz przez kilka dni bez śniegu to nie ma siły, mogą wymarznąć również odmiany ozime nie mówiąc o jarych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil900830    3

My zawsze siejemy po burakach pszenice ozimą .W tym roku posialiśmy 8,5 ha na początku grudnia (Bogatka i Zawisza ).Karzdego roku siejemy i plony zadowalające ,w tamtym roku mieliśmy prawie 7 ton z hektara.Kto sieje w błoto zbiera złoto ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

jaka odmiane polecacie na siew pod koniec listopada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kronolus    1

Panowie wszystko i to niezalerznie od rejonu dyktuje pogoda jak i wiadomo dobre stanowisko jak ma z czego pobrać to i się szybciej rozkrzewi i w du... ma choroby :) w zeszłym roku ale zaznaczam jesień była sucha kto posiał wcześnie widac było siano na polach zamiast łanu każdy się musi przekonać na własnym gruncie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekvip99    4

Co roku od kilku lat siejemy pszenice zimowa po burakach cukrowych na poczatku listopada i nigdy nie bylo z nia problemu w tym roku tez rak zasiana ale szybko przyszly mrozy pszenica siedziala w ziemi pod cienka warstwa wzeszla dopiero na poczatku lutego gdy bylo sporo sniegu i ziemia nie zamarzla. zostawilismy ja i tak rosnie okolo 0.5 cm dziennie lub na dwa dni. dostaje coraz to nowe liscie ze srodka juz ma ich z 5 ale jest sporo nizsza od normalnej zimowki ale wieksza niz jare pszenice. czy cos z niej bedzie czy da rade nadrobic straty? mial ktos takie doswiadczenie? dostala troche odzywek i asashi raz. rzepaki w sumie tez pozno ruszyly w tym roku a kwitna normalnie jak zawsze o tej porze ciekawe czy ona nadrobi stracony czas mial tez ktos taki przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ta pszenica jest i rosnie jest zielona to moim zdaniem ona bedzie tylko, może masz poprostu niska odmine a jaka ilośc plonu to zalezy do nawozenia, rodzaju gleby, ilości wody itd. Ja swoją równiez siałem w listopadzie ale od wiosny juz dostała jakieś 500 kg saletry na h oczywiscie dwie dawki i stosuje odzywki. Nie raz tylko sie boje żeby nie przecholowac ale stosuje również regulatory wzrostu. Poza tym nic Ci chyba nie pozostaje tylko ją odpowiednio odżywiać. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Jeżeli ta pszenica nie przeszła jarowizacji to nic z tego nie będzie, ciągle będzie się krzewić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×