Skocz do zawartości
turbogrocho49

Warchlaki z zagranicy czy z polski??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Hodowco, zadbaj o prosięta!

galeria
Warchlaki
Poznaniak    3

Wydaje mi się że podałeś już nieaktualne ceny,

 

Obecnie koszt holendra 21 kilo to 280 netto kilka kolczyków lub 300 netto za większa partie z jednym kolczykiem

A dońskie to wieprzki będą na granicy 300zł a towarowe to przynajmniej 320 netto

 

masakra ?

Edytowano przez andrzej2110
cytowanie posta wyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

klo444    1

Mogliście by podać numer do Moniki i czy rozwozi warchlaki po całej Polsce? Słyszałem też że gości okolice Kielc miał wszystkie gatunki polskie i zagraniczne jak byście coś wiedzieli to dajcie znać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0

Macie jakies doświadczenia z warchlakami z niemiec bo u mnie jeden facet wziął na spróbowanie to bardzo źle na tym wyszedł bo mięsność oscylowała w granicach 51-52 %, i nie wiem czy to moze taki pojedynczy przypadek czy może zwykła prawda o tych warchlakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nigdy nie miałem niemieckich, ale właśnie słyszałem że mają słabą mięsność, ale to pewnie wieprzki były?? bo jak na towarówkę to napewno błedy w żywieniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na podlasiu jest firma sprzedająca Warchlaki - MINERAL

 

 

 

Sprzedaje warchlaki rasy Dunbred 18-30kg komplety szczepień,średnia mieśność tuczu 58%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan29    0

hubert a ja mam pare pytan do ciebie tylko nigdy niemoge cie zlapac na jakim temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To pytaj na priv. Chetnie odpowiem jesli będę potrafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepo14    9

20 czerwca mineło 2 miesiące jak kupiłem duńczyki płaciłem wtedy po 238+8%vatu. Niektóre mają około 95-100 kg, wiec nieźle. Zużycie paszy mają duże co przekłada sie na przyrost. Nie polecam łotewskich, niby ta sama genetyka co duńczyki ale nie to samo małe zuzycie paszy i mi schodziły niektóre nawet po 5 miesiącach. Poprzedni miot mie zszedł po 3 miesiącach a te liczę wczesnień tylko ruletka z tą ceną.Z polski brałem zza poznania zaj..isty towar, bardzo wysokie przyrosty mogą schodzić nawet po 2,5 miesiąca, tylko zlikwidowali tam chodowle, była ona prowadzona po byłym PGR a w tym momęcie spółdzielnia produkcyjna.Pozdrawiam.

Edytowano przez szczepo14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarpo16x    2

Witam , pozwolę sobie zacytować pewną frazę - "Aby Polska byłą Polską" . Prowadzę zarodówkę , i wiem , że Polacy nie są w stanie dostarczyć takich partii prosiaków jak z zagranicy, ale jak zapewne wiecie lub też nie prosiaki te nie są do końca szczepione i są słabe poprostu . Trzeba również być patriotą, wiadomo , trzeba dbać o portfel zwłaszcza , że hodowla świń to słaby biznes , ale proszę starajcie się wybierać polskie prosiaki , bo jak tak dalej pójdzie to w przyszłości Polska stanie się europejską tuczarnią , i będziemy w du***. Podam tutaj wyniki loszek wbpxpbz z polsus , żebyście mogli się zastanowić czy PIC i inne Naimy są lepsze.

 

loszka 1

przyrost 913

Mięsność 60,4%

indeks oceny przyż. 161

 

loszka 2

przyrost 870

mięsność 61,5

indeks 158

 

loszka 3

przyrost 868

mięsność 60,1

indeks 154

 

Aktualnie stanowią pierwsze , drugie i trzecie miejsce w kraju w tej kategorii , wszystkie z tego samego gospodarstwa gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

Koledzy ja pracuję w Niemczech właśnie na chlewni gdzie opiekuję się około 5000szt prosiaka od odsadzenia do około 30-35kg. Sprzedajemy również warchlaka. Jak czasem patrzę co ładuję na sprzedaż to mnie po prostu za serce ściska. Wy nawet nie wiecie jakie gó.no kupujecie, byle nie utykała na nogi i nie miała uszu popuchniętych po streptokokozie, a reszta na samochód i dalej. Raz ładowałem grupę warchlaków które 3 razy leczyłem za streptokokole, miały przed sprzedażą 3 razy po 7dni amoksycyline w wodzie. Tak to mniej więcej wygląda. Ja już się dość napatrzyłem, i osobiście nie kupie nigdy warchlaka z zagranicy. Wolę własne lochy utrzymywać i tuczyć moje własne prosiaki.

 

A co do kupowania prosiaków za granicą, to sami robimy sobie krzywdę i rozkładamy nasz krajowy sektor produkcji trzody chlewnej. Zamiast zadbać o własną polską genetykę, żeby przynosiła zyski, to nabijamy kieszenie Duńczyków, Niemców i Holendrów. Może kiedyś ludzie zmądrzeją i zaczną w końcu hodować w naszym kraju trzodę ekonomicznie i z głową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

Krzynio257-Zgadzam się z Tobą tylko u nas ta cena niepewna postaw nowy obiekt loch i tu cena może pójść na dół i jesteś nie wypłacalny.U nas w państwie nie ma żadnej polityki dbania o własnych hodowców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7
Napisano (edytowany)

Glon@ to prawda, o Polskiego rolnika nikt nie dba, politycy dbają tylko o własne kieszenie. Al być może kiedyś się to zmieni, ostatnio rolnicy z woj. Kujawsko Pomorskiego wystosowali kilka postulatów do ministra rolnictwa w sprawie pomocy w utrzymaniu stad loch, które są w Polsce masowo likwidowane. Można o tym przeczytać w Top Agrar nr. 1|2012 w dodatku Top Świnie. Polecam przeczytanie tego artykułu, sami zobaczycie ile tracimy .

Edytowano przez Krzynio257

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

W obecnych czasach każdy się boi wziąć kredyt i postawić lochy. Teraz to pewnie z minimum 250 loch trzeba miec zeby co kolwiek się opłacało. W holandii też kolorowo nie jest, ostatnio upadła chlewnia na 2500 loch i wiele mniejszych. W 2011 wybito tam ponad 50tyś sztuk loch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

Wiem że jest ciężka syuacja, Holandia także się domaga kwotowania loch w UE. Mam nadzieję że to nie przejdzie. Nie wiem czy dobrze myślę, ale mi się wydaje że największy potencjał i przyszłość tkwi w gospodarstwach rodzinnych utrzymujących do 50loch w cyklu zamkniętym, oraz prowadzących jeszcze jakąś dodatkową działalność, typu opas bydła, lub produkcja mleka. Ja osobiście kombinuję coś takiego w moim gospodarstwie, mój ojciec ma stado krów mlecznych, a ja chcę jeszcze postawić do tego lochy na cykl zamknięty. Zobaczymy jak mi to wyjdzie. Taka wieokierunkowość jest też w Niemczech, tu na każdym podwórku jest 10firm, np, hodują krowy, część mleka sprzedają, z części wytwarzają własne produkty, mają własny mały sklepik, biogaz, skupują i sprzedają zborze, nawozy środki ochrony roślin itp. Albo utrzymują stado loch w cyklu zamkniętym, mają dodatkowo własną małą masarnię i sklepik, a do tego sprzedają rzepak, buraki cukrowe i handlują innymi produktami, lub robią jakieś usługi zewnętrzne. Nie wiem, może właśnie produkcja na średnia skalę i wielokierunkowość jest przyszłością. Co wy o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

Mamy przykład USA.Tam już praktycznie nie ma rolników tylko wielkie korporacje na które byli rolnicy pracują u nich.nie można to tego dopuścić w Europie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×