Skocz do zawartości
c330ursus

Ursus C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-330
c330ursus    1

Zamówiłem z tej aukcji... Bo w sklepie za 60zł kupię i mi za tydzień padnie a ta może pochodzi dłużej ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojt    23
Napisano (edytowany)

Witam! Sory za odkopanie tematu, ale mam taki problem jak w temacie, c330M zapowietrza się podczas jazdy.

Traktor jest od wujka i mi wczoraj powiedział że jadąc po drodze mu się zapowietrzył(a zazwyczaj jeździ powoli lekki gaz).

Kosiłem wczoraj łąkę i w czasie pracy z kosiarką jeżdżąc na wysokich obrotach się nie zapowietrzył( czasami tak jakby trochę "zapierdził" taki lekki objaw zapowietrzenia, ale szedł).

 

A dzisiaj przewracając siano czyli jeżdżąc na obrotach ~1200 mi się zapowietrzył z 4 razy. Normalnie słabnie i koniec, a co ciekawe jadąc na 5 gaz do podłogi i nic, to 4 wrzuciłem gaz i też nic, tak go parę razy gazem "podeptałem" i nagle się rozkręcił z obrotami, też potem jeżdżąc jak czułem że się zapowietrza to bieg niżej, wysokie obroty i mu przechodziło.

 

Co to może byc? Być może jakiś syf gdzieś jest, lub łapie lewe powietrze?

Nic nie widać żeby gdzieś ciekło, choć przewód doprowadzający paliwo z zbiornika do pompy widać że jest już zgrębniały i trochę popękany ale nic z niego nie cieknie.

Odpowietrzałem go na pompie i razem z filtrami też, ale bez różnicy, wkurzało mnie dziś te ciągłe odpowietrzanie go.

Traktor ma zrobione od nowości niecałe 150mth, może przez to że praktycznie cały czas stoi gdzieś coś chwyciło?

 

Liczę na waszą pomoc i z góry dzięki za odpowiedź ;)

Edytowano przez wojt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

A do filtrów zaglądałeś są czyste... jeśli tak to pozostanie sprawdzenie korka paliwa czy jest otwór odpowietrzający szysty moze robić się podciśnienie i temu sie zapowietrza, lub coś na dnie w baku może być i wpadać w otwór kranika. Jeśli to wyeliminujesz posostanie wyrobiona pompka zasilająca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Musisz wszystko dokładnie wyczyścić sprawdzić odstojnik w pompce zasilającej, wymienić filtry bo pewnie dawno nie zmieniane. Miałem podobnie tylko że w kombajnie, okazało się, że ciągnął z baku syf który był na dnie. W twoim przypadku może być podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

W baku taki lekki nalot na dnie jest, świeciłem po kraniku to wygląda czysty.

Pewnie będzie gdzieś syfem zarąbane. Odkręcałem śrubkę odpowietrzającą filtr, to jej ruszyć nie szło śrubokrętem, dopiero z zestawu kluczy takim pasownym śrubokrętem odkręciłem i na moje oko jeszcze nie była wykręcana więc filtry na bank nie były czyszczone.

Czyli trzeba wszystko poczyścić i się zobaczy. A w filtrach są wkłady filcowe? Czy jeden papierowy i go się po prostu wymienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Oby dwa się wymienia za 6-10 zł kupisz komplet. Zacznij od wymiany filtrów jak się nie poprawi to dalej musisz szukać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak koledzy piszą trzeba to posprawdzać a w szczególności filtry, bo ten papierowy lubi tak z twardnieć że nie przepuszcza paliwa, on może nie dostawać odpowiedniej ilości paliwa i dlatego spada pod obciążeniem z obrotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Jutro jadę po filtry i wymieniam, bo dziś nie było czasu, przy okazji przewód paliwowy z baku do filtrów też wymienię bo jest już popękany.

Pytałem się dziś wujka, to powiedział że on żadnych filtrów nigdy nie czyścił, a podejrzewam że jego teść jak tym od kupna jeździł może z 6-8 lat to też nie czyścił.

 

Dziś przy zgrabywaniu siana mi się 3x zapowietrzył że gasł, pojechałem go odstawić bo burza szła, a nim bym tego nie zgrabił.

 

Więc jutro postaram się powymieniać i dam znać, a póki co dzięki za rady ;)

 

Jak zwykle co innego do roboty i nie dałem rady dzisiaj, ale po filtry byłem i wypiąłem wąż idący z baku do filtrów i niespodzianka...nic nie leci! Tak postało jakiś czas, teraz kilka razy podmuchałem do węza i powoli coś zaczęło lecieć, więc coś tam będzie zatkane. Oby nie kranik do wymiany, bo znowu będę musiał do sklepu jechać :P

Edytowano przez wojt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Problem rozwiązany, okazało się że śrubka w kraniku jakim cudem się poluźniła i się kranik cały nie otwierał, praktycznie tylko milimetr był otwarty, ciekawe jak się to mogło odkręcić.

 

W odstojniku paliwa było może z pól centymetra syfu, a ta siatka z tego małego filtru do połowy taką mazią zalepiona. To samo filtry paliwa, takie kożuchy tam były że szok, ciekawe że przez zimę to nie pozamarzało, że ten traktor jeszcze jeździł. Dzisiaj cały dzień praktycznie przepracował i wszystko ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

dla wygody możesz se naczynie od odstojnika wstawić szklane wtedy widać co tam sie dzieje na dnie ;) a dodatkowo tą siatke z odstojnika mozna wywalić i bez niej frakcje opadną na dno naczynia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Ale równie dobrze jest czasem wszystko sprawdzić i obejdzie się bez kombinacji. Jeśli w oodstojniku jest za dużo powietrza to tylko może się ono dostać na bardzo małym odcinku instalacji paliwowej i nie trzeba do tego filozofa ani forum. Wystarczy trochę pomyśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×