Skocz do zawartości
pawelu

Nawozy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Nawozy
milanreal1    290

Sporo firm przechowuje nawozy pod chmurką i się nie martwią. U mnie od wielu wielu lat nawozy stoją na podwórzu, przykryte folia i jest wszystko ok. Jak worki są całe, bez dziur to mogą leżeć długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sunf    9

Nie każdy MAP posaida 51% fosforu wyrażonego w P2O5 rozpuszczalnego w wodzie z 52% które posiada w swoim składzie

Nie każdy DAP posiada 37% fosforu wyrażonego w P2O5 rozpuszczalnego w wodzie z 46% które posiada w swoim składzie

Rozumie że porównujesz to co masz w ofercie sprzedażowej. W zwiazku z tym przydało by się jeszcze wyliczyć i podać cenę czystego składnika oraz czystego składnika rozpuszczalnego w wodzie - jeden z najprostszych i podstawowych sposobów porównania ceny - nic nowego - ale mógłbys to zrobić na swoim przykładzie.

Nawozy posiadaja szereg parametrów które nie są wymienione w etykiecie, a wynikają międzyinnymi z ich właściwości chemicznych jednym z nich jest rzeczywista rozpuszczalnosć w wodzie danej substancji która realnie wskazuje na jakość nawozu - na to co jest lepsze.

w 1 litrze wody o temperaturze 20'C można rozpuścić:

-374 g MAP

-690 g DAP

Przy niższych temperaturach (a takie często występują gdy najbardziej zależy nam na dostępności fosforu) różnica jest bardziej istotna dla roślin.

Nadal polecam dobrą książkę z chemi rolnej... Warto wiedzieć więcej niż to co jest napisane na etykietach produktów.

A tak na szybko wikipedia po prawej stronie we właściwościach znajdziesz rozpuszczalność w wodzie dla DAP

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wodorofosforan_amonu

Dla MAP cyfra którą podałem jest z tego samego źródła co DAP, ale jakość w polskim necie nie mogę wygooglować rozpuszczalności w wodzie (water solubiliti) poniżej linki anglojęzyczne z kart produktów

http://www.mosaicco.com/images/NSS__9_Monoammonium_Phos.pdf

http://www.prayon.com/media/pdf/publications/horti/hortipray-MAP-ENG-V02.pdf

http://www.haifa-group.com/products/plant_nutrition/water_soluble_fertilizers/haifa_map/

 

Jeśli kogoś zaciekawiłem polecam również info o superfosfacie prostym - fosforanie jednowapiowym (MCP) - rozpuszczalność 18 g/l https://pl.wikipedia.org/wiki/Diwodorofosforan_wapnia

 

DAP, MCP, MAP to chyba najczęściej używane źródła fosforu wszystkie należą do ortofosforanów, a w niektóych nawozach są jeszcze polifosforany - moim zdaniem jeszcze lepszej jakości.

Na jakiej podstawie sugerujesz że polifosforany sa jeszcze lepszej jakości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Na podstawie własnego, praktycznego, polowego doświadczenia.

Jest też sporo pozytywnych postów różnych userów na tym forum w temacie nitrofoskowo  polifosforanowym, kojarze test post z tego roku gdzie jeden z ueserów, który najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie używał nitrofosek krytykował zasadność ich stosowania, jednak zmienił  zdanie gdy zobaczył efekty działania pewnie w tym roku na uprawie, która nie rokowała na przetrwanie.

Info z AR obecnie UP Poznań w tym Grzebisza i Szczepaniaka,

Przypomniałeś mi ćwiczenia ze Szczepaniakiem kiedy opowiadał o fosforze ... Po kompendium wiedzy na temat fosforu wspomniał (żebyśmy się czasem nie zdziwili), że jedna z firm nawozowych oferuje w nawozach "specjalny fosfor" -polifosforany, ale będą na targach u przedstawiciela (nie zdradzając na początku rozmowy, że zajmuje się nawozami) nie dowiedział się dlaczego ta forma jest lepsza, ale na pewno to że część azotu jest w formie saletrzanej przyspiesza rozpuszczanie i tym samy działanie...

Aktualnie wiem że polifosforany (wzór chemiczny w linku u góry na 5 stronie) powstaja w wyniku "obróbki termicznej" - ja to czytam że ten fosfor jest poprostu uszlachetniony.

W linku info od producenta - lepsza mobilność, mniejsza podatność na uwstecznianie.

http://www.yara.pl/Images/Yara_FOLDER_YaraMila_NITROFOSKI_tcm456-147723.PDF

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

Na podstawie własnego, praktycznego, polowego doświadczenia.

Jest też sporo pozytywnych postów różnych userów na tym forum w temacie nitrofoskowo  polifosforanowym, kojarze test post z tego roku gdzie jeden z ueserów, który najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie używał nitrofosek krytykował zasadność ich stosowania, jednak zmienił  zdanie gdy zobaczył efekty działania pewnie w tym roku na uprawie, która nie rokowała na przetrwanie.

Info z AR obecnie UP Poznań w tym Grzebisza i Szczepaniaka,

Przypomniałeś mi ćwiczenia ze Szczepaniakiem kiedy opowiadał o fosforze ... Po kompendium wiedzy na temat fosforu wspomniał (żebyśmy się czasem nie zdziwili), że jedna z firm nawozowych oferuje w nawozach "specjalny fosfor" -polifosforany, ale będą na targach u przedstawiciela (nie zdradzając na początku rozmowy, że zajmuje się nawozami) nie dowiedział się dlaczego ta forma jest lepsza, ale na pewno to że część azotu jest w formie saletrzanej przyspiesza rozpuszczanie i tym samy działanie...

Aktualnie wiem że polifosforany (wzór chemiczny w linku u góry na 5 stronie) powstaja w wyniku "obróbki termicznej" - ja to czytam że ten fosfor jest poprostu uszlachetniony.

W linku info od producenta - lepsza mobilność, mniejsza podatność na uwstecznianie.

http://www.yara.pl/Images/Yara_FOLDER_YaraMila_NITROFOSKI_tcm456-147723.PDF

 

orto i poli sa we wszystkich nawozach z serii yara mila, a nie tylko w nitrofoskach

Edytowano przez Sunf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Po czym wnosisz?

Poli - są tylko w nitrofoskach i tylko te nawozy w yarze zalecają do pogłównego stosowania NPK.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

Po czym wnosisz?

Poli - są tylko w nitrofoskach i tylko te nawozy w yarze zalecają do pogłównego stosowania NPK.

 

Yara Mila Corn NPK  7  20 28 tu nie ma poli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Co prawda to chyba jeden znajlepszych niskoazotowych jakie znam (ma trochę formy saletrzanej ale nie tyle żeby być nitrosofką, nie ma wapnia tzn np. gipsu, ma mikroelementy), ale polifosforanów akurat w nim nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sunf    9

Co prawda to chyba jeden znajlepszych niskoazotowych jakie znam (ma trochę formy saletrzanej ale nie tyle żeby być nitrosofką, nie ma wapnia tzn np. gipsu, ma mikroelementy), ale polifosforanów akurat w nim nie ma.

 

samymi nitrofoskami nie poprowadzisz plantacji:D

 

gdzie 25 % to polifosforan

Edytowano przez Sunf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Bez problemu samą nitrofoską da rady poprowadzić plantacje -mam przetestowane, na pewno nie każdą, wszystko zależy od tego co jest w glebie i co się uprawia.

Zresztą nigdzie nie napisałem, że samymi nitrofoskami ma ktoś prowadzić plantacje.

Informacją o zawartości polifosforanów potwierdziłeś, że potrafisz czytać - gratuluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    183

Panowie zwracam sie z problemem do was otórz wysiałem nawóz NPK  Suprofos na zaorane grunty. Miał być siew zbóź ozimych na tych ziemiach część gruntów była "przebronowana" a częśc wysiane w skibe i miał na to iść aktywny agregat z siewnikiem. Niestety pogoda nie rozpieszczała i nie dało się posiać ozimin. Teraz pytanie takie czy ten nawóz bedzie dostępny dla roślin jarych czy niestety wypłucze go woda. ziemie rózne od gliny, iłów po mokry piasek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomal_one    17

Dostępny. Ludzie pod pług sypią na jesieni i jest OK. W prasie rolniczej wskazująca zasadność dzielenia dawali potasu na glebach przepuszczalnych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damiandg    3

Mam do was pytanie stosował ktoś saletrę z Węgier jak się ona ma jakościowo do polskiej z Kędzierzyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Kilka lat temu miałem saletrę i saletrzak węgierski i nie miałem zastrzeżeń, ale czy to są te same co wtedy to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Mam do was pytanie stosował ktoś saletrę z Węgier jak się ona ma jakościowo do polskiej z Kędzierzyna?

W tamtym roku na próbę miałem kilka ton - różnicy nie widać. Już odnośnie granulacji to nie pamiętam ale efekt tak sam jak kędzierzyńskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eskord    0

Duży wybór nawozów, przede wszystkim dobrych jakościowo mają też w Green Eco Poland. Zarówno jeżeli chodzi o nawozy korygujące pH i aktywatory jak i płynne nawozy mineralne, organiczne itd. Ich specyfikację można znaleźć na http://greenecopoland.pl/produkty/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo266    0

Witam, temat trochę przygasł, ale pora go poruszyć :)

Chciałem zapytać o nawozenie ozimin, konkretnie żyto, pszenica i pszenżyto.

Planuję następujące dawki i prosze o podpowiedź. Dodam, że z pewnych przyczyn przedsiewnie nie zostało nic rozsiane.

Żyto:

I 150 kg saletrosan 26 + 100 kg Polifoska 6

II Mocznik 50 kg, tylko czy dać to dolistnie x2 ?

Nie jest to zbyt duzo ale na tyle moge sobie pozwolic.

Pszenica i pszenżyto:

I 200 kg Saletrosan 26 i 150 kg Polifoska 26

II Mocznik 100 kg i tu tez pytanie do doswiadczonych czy dac czesc dolistnie a reszte rozsiac?

 

Żyta wolałbym nie skracać, chyba nie powinno nic mu być przy ok 66 kg N

Pszenica i pszenżyto wchodzi w grę skracanie. Ale dawki N myślę że to max co mogę dać.

 

Polifoska ze względu ze nie była przedsiewnie dana, zalecają połowę dawki dać pogłównie z pierwszą dawką N.

 

Jeszcze pytanie odnośnie owsa i jęczmienia jarego o nawożenie- co, ile i kiedy dać? Proszę o konkretne odpowiedzi.

 

Pozdrawiam Forumowiczów

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

strata kasy na skracanie, lepiej tą kase przeznacz na nawoz i podsyp wiecej azotu, a jak nie to zrob grzybowke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo266    0
Napisano (edytowany)

no nie jest to chyba duzy wydatek, a boje się żeby nie poległo. pszenice mam Arkadię, a pszenżyto Borowik o ile dobrze pamiętam. Kwalifikat wszystko.

Co do żyta rok temu siałem hybryde na próbę, N dałem około 70 kg i na 5/6 klasie sypnęło ok 6t/ha i nie poległo. Natomiast Dankowskie Rubin miało około 60 kg N i tam gdzie grubiej z rozsiewacza poleciało leżało jak nie wiem. I plon tez bez szału.

 

Pszenica dodam ze na 4a klasie jest a pszenżyto 5.

 

No a odnośnie NPK na wiosnę jakie jest Twoje zdanie?

A co z jarymi?

Edytowano przez pablo266

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    37

koledzy a co jest lepsze saletrosan czy mocznik lub saletra?a co mogę dać z odrzywek fosforowo potasowych na wiosne w przeżyto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×