Skocz do zawartości
MarcinC360

Saletrzak czy mocznik??? A może saletra???

Polecane posty

elwis2    11

Ja też stosuje ok. 600kg saletry na ha pod pszenice w trzech dawkach, mam posiane pszenice odporne na wyleganie i niestosuje żadnych antywylegaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

A gdzie koszty produkcji przy tych cenach pszenicy 6dt saletry amonowej to ok.700zł,nie mówiąc już o samej dawce 200N/ha, chyba że zbieracie 10 ton z ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Maciula    0

no wiadomo że nie sypie aż tak tylko wsumie to na jedno wychodzi czy wywalisz kupe kasy na nawozy i ci nasypie a sąsiad przyoszczędzi i bedzie maił mniejsze plony ale suma sumarów bedzie podobna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96
Ja też stosuje ok. 600kg saletry na ha pod pszenice w trzech dawkach, mam posiane pszenice odporne na wyleganie i niestosuje żadnych antywylegaczy...

 

 

pszenice odporne na wyleganie czyli? jakie odmiany? bo my co roku dajemy około 15- 20 tysięcy na nasiona a jednak nie trafiłem jeszcze na odmiany które by sypały więcej niż 8 ton a były by niskie i sztywne. oczywiście mówię o pszenicach tylko z klasy jakościowej A bo tylko takie mnie interesują. więc jak skracać pszenicę przy takich dawkach nawozu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113 podaj nazwy i dawki środków jakie stosujesz przeciwko wylegom.

Ja drugi rok z rzędu sieję LUDWIG, ostatnio sypała na poziomie 9t/ha ( materiał kwalifikowany). Na wylegi stosuję Moddusa w dawce dzielonej 2 razy po 0,3 l/ha od dwóch lat. Nawożenie opisałem we wcześniejszych postach. Nie polecam stosowania jednej dawki 0,4 l w pszenicach pod ktore poszło pow. 180 N. Wcześniej siałem DOROTKĘ ale skracałem CCC. I też nie wyległa ani razu. Lecz tak wysoko nie plonowała(7-8t/ha)

Na LUDWIG w tym roku poszła na start saletra 250kg/ha i za tydzień mocznik 250 kg/ha. Zastosowałem Moddusa 0,3l/ha w fazie I kolanko. Druga dawka pójdzie przed flagowym.

 

Do elwis2, Wierzę w cuda bo jestem wierzący, ale w uprawach jestem profesjonalistą i wiem, że nawet krótkosłome odmiany pszenżyta intensywnie nawożone N bez regulatora wylegają. Napisz jakie odmiany siejesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Moze ktos powie mi co oznacza dac nawoz na "kłos"?? Tzn jak widac poczatek kłoszenia?? :D Bo mam z tym problem... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

my mamy w tym roku kilka odmian a mianowicie TOUAREG, CUBUS, TURKIS, MULAN to są odmiany które posiadam pierwszy rok na około 40ha i BOOMER i CLIBON ten mam drugi i trzeci rok na około 12 ha. A środki były stosowane dość w różnych proporcjach był stosowany MODUS i CYKOCEL jedna z dawek była 0,3 MODUDA i 1 litr CYKOCELU na pierwsze kolanko. A nawóz był dawany w tej chwili gdzie nie gdzie w 2 dawkach a gdzie nie gdzie w trzech a jeszcze jedna na całość w zanadrzu.

 

pierwsza to 250 lub 200 kilo zależy jak było jesienią zasilana i od ziemi

druga trochę ponad 100 kilo

trzecia pośrednia na część gdzie zaczęła pszenica trochę siadać trochę ponad 50 kilo

a ostatnia też będzie coś koło 100 kilo

 

z tym że jesienią na część była dana saletra 100 kilo, a gdzie była pszenica po pszenicy była dawana LUBOFOSKA jak pamiętam to 300 kilo.

między czasie jeszcze została zasilona BASFOLIAREM 36% azotu dolistnie na części 6 litrów a na części 7,5 litra co niestety trochę podpaliło zborze :D

 

Kolego sprawdzoneporady a ta pszenica którą siejesz w jakiej klasie jakościowej jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pszenica Ludwig jest jakościowa grupa A

Twoje odmiany pszenicy są z tych odpornych na wyleganie, a co do dawek to zastosuj dzieloną 2 razy po 0,3l/ha Moddusa na wybranym kawałku i sam zobaczysz efekty.

Basfoliar przy tej dawce podpalił Ci zboże? Najlepiej to stosuj wieczorem i żeby nad ranem była rosa. Unikaj stosowania w słoneczne gorące dni.

 

Do kolegi mickas092

Termin stosowania na kłos w przedziale 49-51 wg skali Zadocka, zastosuj w momencie otwarcia się pochwy liścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

basfoliar był stosowany w pochmurną ale nie deszczową pogodę, tylko były zimne noce i jak to i nazwał ekspert od upraw ze stacji która zajmuje się szukaniem przyczyn takich i podobnych rzeczy zborze doznało szoku :D i efekt jest taki jak by pszenica została zaatakowana przez grzyba, ale przy tych środkach jakie były stosowane na niego i terminie w jakim się to pojawiło grzyb jest wręcz niemożliwy, ale przez podanie razem z odżywką 5 kilo siarczanu magnezu szok ten jest niwelowany. tylko szkoda że nie wiedziałem tego prędzej :D

 

kolego wyżej dzięki za rady

mimo że MODUS to typowy wyżeracz pieniędzy z kieszeni to może się na to skusze

tylko czy w tym roku jeszcze można jak był dawany jeszcze dodatkowo litr stabilanu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Kolegosprawdzone porady podejmę dyskuję z twoimi opiniami bo nie z wszystkimi sie zgadzam. Siałem Ludwiga, u mnie ziemia II i III klasa i wiem że tą odmianę utrzymać w pionie jest bardzo trudno mimo intensywnego skracania, dlatego zrezygnowalem z tej odmiany ze względu na skłonność do wylegania. Kolejna rzecz nawożenie, w pierwszej dawce 250 saletry to zbyt dużo pszenica tyle nie "zje ", jest w stanie przerobić max. 64 kg N w jednej dawce, piszesz że po tygodniu 250 kg mocznika po co tyle i dlaczego mocznik długodziałajcy nie lepiej było po 2 tyg. dać saletrę aby na krzewienie roślina miała skladnik w postaci N na budowanie plonu. Druga rzecz wyleganie, piszesz że w dwóch dawkach po 0,3 l/ha Moddusa utrzymaleś Ludwiga w pionie poprostu w to nie wierze, tą odmianę należy wyhamować porządną dawką CCC a Moddusem utrwalić efekt skaracania. To tyle co kolegi Sprawdzoneporady.

Ps. trochę czasu jestem praktykujacym gospodarzem ale nie nie miałbym odwagi dać sobie na forum pseudo Sprawdzoneporady :D

Kolego rafał 1113 co do Basfoliaru na pewno nie uszkodził roślin gdyż dałeś mała dawkę, przymrozek najprawdopodobniej uszkodził pszenicę, trzeba było poczekać na ciepłe noce a nie gorączkować się z odżywką. Teraz odczekaj kilka dni i daj np Ekolist plus siarczan magnezu żeby wzmocnic rośliny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

200kg N w czystym składniku wysiane w ciągu jednego tygodnia to istne szaleństwo,ale od czego mamy "sprawdzone porady"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320
Do kolegi mickas092

Termin stosowania na kłos w przedziale 49-51 wg skali Zadocka, zastosuj w momencie otwarcia się pochwy liścia.

Coś ci sie chyba pomyliło :D

39-51 jak już bo patrzyłem na przykładzie moderato :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy Jerzy i Vitasem widocznie jeszcze dużo nie wiecie o możliwościach roślin uprawnych. W stosowaniu nawozów azotowych nie trzeba kierować się tym co jest napisane w książce. Jak zapowiadają, że kwiecień będzie suchy i gorący( a trąbili o tym w RMF FM i nie tylko) to trzeba rośliny zasilać dużymi dawkami azotu już w marcu gdy były przymrozki i wszędzie było można śmiało wjechać. Zastosowałem mocznik ponieważ jego długie a powolne uwalnianie azotu powoduje, że pszenica czuje się jak ryba w wodzie. Kolego Jerzy to, że w książce piszą, że pszenica jest w stanie przerobić 64 kg N jednorazowo to wiedza na poziomie szkoły podstawowej. Kolego Vitasem to nic, że zostało wysiane 200 kg N. Zauważ, że mocznik rozkłada się powoli w odróżnieniu do saletry. Wysiany po tygodniu a działanie po minimum trzech licząc od daty wysiewu. Podsumowując, nie mamy się co oszukiwać, kto wysiał N szybko (w czas) i dużo ten nie narzeka, że jest susza. Spóźnialskim życzę miłych snów i myślę, że w przyszłym roku będziecie czujniejsi i mądrzejsi o moją poradę.

Aha i byłbym zapomniał mój kolega jest inżynierem, który zarządza areałem 2000 ha. Pszenica osiąga plony w porywach do 12t/ha, podobnie pszenżyto. On wychodzi na wiosnę z saletrą w ilości - 350 kg/ha (na pszenicę). Jest na co popatrzeć.

Jak będę miał chwilkę wolnego czasu to zrobię i wstawie zdjęcia mojej pszenicy.

 

Kolego mickas092 nic mi się nie pomyliło. Po prostu wysiej nawóz krótko przed pojawieniem się kłosa i będziesz miał po sprawie. Nie widzę w tym żadnego problemu :D

 

Kolego Vitasem co do zagadki, którą zadałeś mi w innym temacie, to jak tak lubisz zadawać zagadki to może zatrudnij się jako prowadzący teleturnieje typu "Milionerzy" albo coś w tym stylu. Ja po prostu wypowiadam się na różne tematy na tym forum, daje porady, ale przecież nikt nie musi tych porad stosować. Nie będę odpowiadał na jakieś śmieszne zagadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

Kolego rafał 1113 co do Basfoliaru na pewno nie uszkodził roślin gdyż dałeś mała dawkę, przymrozek najprawdopodobniej uszkodził pszenicę, trzeba było poczekać na ciepłe noce a nie gorączkować się z odżywką. Teraz odczekaj kilka dni i daj np Ekolist plus siarczan magnezu żeby wzmocnic rośliny.

 

 

z tym basfoliarem to kłócił bym się że to nie on gdyż przymrozki rzędu -3 stopni pszenicy raczej nie uszkodzi, a większych u mnie nie było. i to że to właśnie on uszkodził to nie jest moje zdanie tylko człowieka który się zajmuje takimi sprawami, ale na szczęście zaczyna pomału odchodzić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jareczeeek    0

Posiałem saletrzak CANWIL 250 kg\ha na pszenżyto i leży on na polu ponad 3 tygodnie i jeszcze się do końca nie rozpuścił bo susza i mała wilgotność . Jak duże w tej sytuacji będą straty azotu ??? i jak duża strata będzie że zamiast saletrzak działać w fazie krzewienia to przez suszę bedzie dopiero działać w strzelanie w źdźbło po rozpuszczeniu się???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    320

Moze to nie saletrzak tylko wapń w nim zawarty czyli resztki z saletrzaku?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

mam dwa zastrzeżenia co do twojej teori zwłaszacza na 30 ha (tyle masz) po primo jesli masz gęsty łan i dajesz duze dawki N to czasami mozesz sobie zrobić kuku pomimo ze pszenica super wygląda to i tak w warunakach suszy np w czerwcu odetnie pedy boczne. po 2 jak mowisz o 12 tonach wydajnosci to powiedz jaki rejon polski bo na żuławach to sie zgodze ale nie na kujawach np zwłaszcza ostatnio. pozatym 2x 04 modusa to troche wyskoko zwłaszcza w tym roku. a teraz nie bede zadawał zagadek tylko pytanie jaka to była odmiana ze dała 12 ton, plon był wazony?. teraz musze przyznać ci troche racji z tym mocznikiem wydaje mi sie ze to było dosyć trafne posuniecie ja bym zastosował to ok przełom marca- kwietnia i była by bajka moze nie w takich dawkach ale napewno to by lepiej wyszło niz palenie pszenicy sal teraz. a mam pyt skąd jesteś bo widze ze kujawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Koledzy Jerzy i Vitasem widocznie jeszcze dużo nie wiecie o możliwościach roślin uprawnych. W stosowaniu nawozów azotowych nie trzeba kierować się tym co jest napisane w książce. Jak zapowiadają, że kwiecień będzie suchy i gorący( a

Kolego Sprawdzoner porady na początku chce Ci przypomnieć że Agrofoto to nie jest forum głupków wioskowych lecz forum ludzi którzy chcą wyminiać poglądy i dzielić się wiedzą. Pisanie że ja mam wiedzę na poziomie podstwowym jest nietaktem gdzyż nie wiesz jaki poziom edukacji rolniczej osiągnąłem. Pisanie ze zastosowaleś tyle nawozowazotowych co nie gwarantuje sukcesu napisz jaka odmiana i co chcesz osiagnąc, to że kolega zarządza setkami ha to nie zanczy że się zna a jeszce mniej znaczy czy ty wiesz co on mówi. Nie każda odmiana pszenicy reaguje pozytywnie na wysokie nawożenie na pocżatku wegetacji i nie każdej glebie, trzeba pisac jaka odmiana jakie nawożenie i co się chce osiągnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na samym początku mojej wypowiedzi chce przeprosić kolegów Jerzego i Vitasem, za moja ostrą krytykę wobec Was.

Obiecuje, że to się więcej nie powtórzy. Mam nadzieję, że się na mnie nie gniewacie.

Kolego Jerzy co do pszenicy to jak wcześniej pisałem mam odmianę Ludwig po raz drugi. Pierwszy raz była brana z centrali nasiennej. Wtedy zasiałem ją w ilości 160 kg/ha. Była siana dość wcześnie i po rzepaku. Na pewno przed 20.09. Szybciej od pszenżyta. Wydała 9t/ha. Obecnie była siana w ilości 200 kg/ha też po rzepaku. Zastosowałem azot pod wydajność 9t/ha. Gdybym nie wiedział, że będzie susza, to bym zastosował 3 dawki saletry amonowej. Z moim kolegą znam się już parę lat, wymieniamy się ze sobą doświadczeniami. Zarządza gospodarstwem wieloobszarowym od kilku lat i osiąga rekordowe wyniki.

Jego zdaniem dobrze zrobiłem stosując takie dawki N. Wcale nie uważam, że AF jest forum głupków wioskowych. Z chęcią dzielę się wiedzą. Mam nadzieję, że moje komentarze poszerzają Waszą wiedzę na temat rolnictwa. Oczywiście każdy może mieć odmienne zdanie na poziom mojej wiedzy.

 

Do kolegi black08 :

Nigdy nie siałem gęsto zbóż ozimych (przeważnie w granicach 150-200kg/ha) . Z jarymi raz się przejechałem na rzadkim siewie i teraz wolę gęściej posiać. Ziemia jest niedaleko mnie w kuj- pom. A co do odmian to miał posiane Alcazar i bodajże BRILLIANT. Ogólnie pszenicy miał posiane ok. 500 ha. Oczywiście te 12t/ha było z najlepszego kawałka 100 ha. Na reszcie dała 8-9 t. Zeszły rok moim zdaniem sprzyjał oziminom. A moddusa to stosuję 2 razy 0,3 l/ha a nie jak napisałeś 2 razy 0,4 L. Pewnie pomyłka- rozumiem. Jeszcze jedna uwaga mi jest łatwiej zadbać o 5 ha pszenicy niż jemu o 500 ha.

Pszenicę zawsze sieję po rzepaku. 10 ha rzepak, 10 pszenżyto, 5 pszenica, 5 jęczmień jary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Kolego Sprawdzoneporady oczywiście się że sie nie gniewam tylko chcialem zwrócić ci uwagę że twoje buńczuczne wypowiedzi były trochę nie na miejscu :) nie znamy sie prywatnie aby móc się oceniać obiektywnie, oczywiście twoje uwagi są ważne tylko trzeba zmienić ton i wszystko będzie w porządku. Co do odmiany Ludwig wrażliwa na stanowisko no i na wyleganie dlatego zrezygnowalem, możę i ma potencjał plonotworczy ale te w dwie cechy wg mnie eleminuja odmianę, co do nawożenia pod trzymujmę opinię za dużo naraz N , pszenica nie strawi tyle składnika naraz, druga rzecz nie utrzymasz na Moddusie Ludwiga mowy nie ma, widże że masz krytyczne podejście do siebie to dobrze wrózy na przyszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

Kolego "sprawdzoneporady" widzę, że od wczoraj twoje posty idą w dobrym kierunku.Jeżeli chodzi o moją wiedzę to o ile pamiętam to w szkole podstawowej o nawożeniu pszenicy nic nie było.Ale w szkole średniej i na studiach coś już w tym temacie było mówione.Jeżeli chodzi o nawożenie w ilości 200kgN zastosowane w ciągu jednego tygodnia to podtrzymuję swoją opinię,że jest to bardzo dużo.Ja na pszenicę ozimą daje na wiosnę 120-130kgN/ha przy zakładanym plonie 6-7t w trzech dawkach(gleby IVaib) i normie wysiewu 160kg/ha.Ale podział dawek w danym roku uzależniam od rozwoju roślin po zimie oraz rozkładu opadów.Jeżeli bym zastosował dużą dawkę azotu wczesną wiosną pobudziłbym rośliny do nadmiernego krzewienia,dziwię się ,że przy tak wysokim nawożeniu N wybierasz odmianę mało odporną na wyleganie,dwa zabiegi Modusem trochę kosztują,a cena pszenicy nie zachęca do intensyfikacji produkcji,ale każdy ma swoje wyliczenia.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

Posiałem saletrzak CANWIL 250 kg\ha na pszenżyto i leży on na polu ponad 3 tygodnie i jeszcze się do końca nie rozpuścił bo susza i mała wilgotność . Jak duże w tej sytuacji będą straty azotu ??? i jak duża strata będzie że zamiast saletrzak działać w fazie krzewienia to przez suszę bedzie dopiero działać w strzelanie w źdźbło po rozpuszczeniu się???

 

 

 

temu trzeba siać nawozy z głową i oglądać pogodę lub patrzyć w niebo bo po co siać nawóz jak się nie rozpuści?? lepiej zostawić go sobie na drugi rok bo w takiej sytuacji to i tak musztarda po obiedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

rafal13113 podaj nazwy i dawki środków jakie stosujesz przeciwko wylegom.

Ja drugi rok z rzędu sieję LUDWIG, ostatnio sypała na poziomie 9t/ha ( materiał kwalifikowany). Na wylegi stosuję Moddusa w dawce dzielonej 2 razy po 0,3 l/ha od dwóch lat. Nawożenie opisałem we wcześniejszych postach. Nie polecam stosowania jednej dawki 0,4 l w pszenicach pod ktore poszło pow. 180 N. Wcześniej siałem DOROTKĘ ale skracałem CCC. I też nie wyległa ani razu. Lecz tak wysoko nie plonowała(7-8t/ha)

Na LUDWIG w tym roku poszła na start saletra 250kg/ha i za tydzień mocznik 250 kg/ha. Zastosowałem Moddusa 0,3l/ha w fazie I kolanko. Druga dawka pójdzie przed flagowym.

 

Kolego "sprawdzoneporady" muszę przyznać, że akurat w tym roku z nawożeniem to podjąłeś słuszną decyzję. W "mokrym roku" miałbyś ogromne kłopoty. Też słyszałem w RMF FM, że kwiecień będzie suchy i ciepły. Też miałem odmianę LUDWIG. Dla niej dobre stanowisko najlepiej po rzepaku, uregulowane ph (niskie nie wchodzi w grę), i konieczny regulator w dwóch dawkach. Wydała pow. 9t/ha. Szybko schodzi z pola.

A co do dawki saletry to jak łan słaby z zimy lub rzadko posiane to należy wysiać 70 - 85 N/ha, pewnie dlatego zastosował taką a nie inną dawkę. Jeżeli łan dobrze przezimował stosować do 64 N/ha bo inaczej doprowadzamy do nadmiernego krzewienia roślin.

U mnie co roku ustalane są inne dawki N pod postacią różnych nawozów. Przeprowadzam doświadczenia na dwóch poletkach po 1 ha każde. Stosuję przeróżne nawożenie, analizuję wyniki i wprowadzam kolejne ulepszenia. A potem stosuję na reszcie dużego areału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×