Skocz do zawartości
MarcinC360

Saletrzak czy mocznik??? A może saletra???

Polecane posty

tumek19    5

No może źle to stwierdziłem. Chodziło mi bardziej że większośc troche później zasiała i troszke inaczej i efekty widac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Możecie mi doradzic co zrobic dopiero teraz moge wjechac zeby posiac po oziminach azot ( na każdej dziłce jest jakis dołek :) ) Jare jeszcze nie zasiane do konca :)

 

Nie wiem czy posiac saletre w pełnej dawce pszenica 300kg/ha pszenżyto i zyto 250kg/ha czy dzilic na 2 dawki 200 i 100 a w pszenżycie i życie 150 i 100. Jesli dzielic to w jakim odstepie czasu ?? po życie i pszenicy mysle prysnac antywylegaczem w 50% dawki ( zeszłym roku dałem 100% i było zle strasznie grzyb mi sie wpakował w pszenicy :) ) W zeszłym roku dzieliłem pierwszy raz po pod pszenice, owies i jeczmien jary i wydaje mi ise że jakis efekt to dało choc nie jakis oszałamiajacy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość specjalista   
Gość specjalista

A napisz w jakiej fazie rozwojowej masz podane rośliny(faza rozwojowa zależna od regionu i terminu siewu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bialy2005    193

zboża dopiero zaczynaja "ruszac" Rozpoczeły wiosenna wegetacje to chyba nazywa sie faza krzewienia. zawsze mam problem z okresleniem faz rozwojowych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

A jaki nawóz wg Was najlepszy jest na pszeniceę na drugą dawkę? Na pierwszą poszła oczywiście saletra (70 N na ha).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0
w kazdej ksiazce o uprawie zboz pisza ze przedsiewnie,ale moze daniel215 jest jakims profesorem ar i wie lepiej :)

A czy ja tak napisałem... na forum nie toleruje sie takich hamskich wypowiedzi cwaniaku :)

 

A co do tematu... to skoro zadecają przedsiewnie to posyp przedsiewnie (napewno teoria zawsze jest lepsza od praktyki :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość specjalista   
Gość specjalista

Porada dla: bialy2005

Jak masz pszenicę po rzepaku lub motylkowych bądź też na oborniku to daj 200 kg saletry teraz a 100 kg sypnij za dwa tygodnie. Jeśli masz ja zasianą po zbożu to daj 300 jednorazowo. W pozostałych uprawach podobnie. A co do regulatora wzrostu to stosuj go w fazie strzelania w źdźbło tj. kiedy pierwsze kolanko jest wyczuwalne w odległości 1 cm od węzła krzewienia. Jak nie jesteś dobrze zorientowany to po prostu wykop roślinę i zmierz ją, powinna mieć od 15 do 20 cm. Regulator stosuj zawsze na wysoko nawożone azotem rośliny(120 N) i najważniejsze to stosować go w czas.

 

Porada dla: piotrek10

Moim zdaniem to posyp saletrę amonową. Ewentualnie zastosuj wapniową CAN. Odradzam stosowanie saletrzaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

zoboża mam po zbożach a regulator stosowałem tak jak pisałes jak było wyczuwalne kolanko 1cm na ziemia zgodnie z instrukcja :) przy 300kg saletry tez juz lubi wylegnac szczególnie na nizinach gdzie ma dostatek wody. w tym roku bede pryskał żyta, pszenice jeczmien ale w niepełnych dawkach, myslejescze nad pszenżytem bo ono tez mi lubi fiknac na nizinach przy 250kg saletry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość specjalista   
Gość specjalista

No widzisz u Ciebie wody pod dostatkiem a u mnie nie padało już długi czas. Dobrze że nawozy posiałem w marcu i to dwie dawki. Teraz rośliny mają z czego ciągnąć składnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

U mnie w marcu to mozna było pływac :) po tych ostatnich opadach sniegu. Ale tak jak pisałem to tylko na nizinach a górki to żywy piach i o plonie można zapomniec :) nawożenie takich pól jest wkurzjace bo na dołku lezy a na górce nie bardzo jest co kosic :) należąłoby pryskac regulatorem tylko niziny :) deszczu tez juz dawno ni było ale lepiej żeby narazie nie padło bo dopiewro teraz mona obsiac wiekszosc niskich dziłek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edzio    1

mam pytanko czy saletrę amonową można stosować dolistnie tak jak mocznik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

edzio

można w dodatku efekty nawożeniowe wizualne i plonotwórcze są lepsze nawet szybszy jest czas działania

tylko jest jeden mały szkopuł olbrzymie ryzyko poparzenie roślin które powoduje forma azotanowa z saletry z tego powodu odradzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edzio    1

dzięki za szybką odp.ale tera chyba dam drugą dawkę, i tu mam pytanko jak myślicie pierwsza dawka była jakoś ok 15 marca dawka była 200kg/ha w czystym skł ok70 kg i tera mi zostało jakieś 160 kg na ha czyli ok 50kg w czystym skł,

 

i pytanie jest takie jak byście zrobili wariant

1 to dać całą dawkę 160kg (50kg w czystym) i najwyżej później dolistnie

2 sypnąć ze 100kg (34kg w czystym) a na kłos resztę 60 kg (18kg w czystym)jak to byście rozegrali. a i widać spore już braki azotu jaśnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Czy jest sens dawac teraz drugą dawkę azotu (w postaci saletry) na pszenicę i pszenżyto? Już dawno nie spadł konkretny deszcz a z prognoz wynika, że w moim rejonie może popadac dopiero na początku maja B) B) B)

Czy w takiej sytuacji lepiej byłoby dac trochę azotu w postaci oprysku dolistnego? U mnie zboża ozime są w fazie strzelania w źdźbło.

Za wszelkie informacje będę wdzięczny.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian2    0

Ja stosuje przedsiewnie saletrzak,pogłównie saletre a na łąki saletrzak.Tylko pod kukurydze i ziemniaki mocznik wszystko przez te ceny.Saletrzak to saletra z dodatkiem magnezu(węglanu magnezu chyba)więc przez to ma mniej azotu i wolniej się rozkłada.Bynajmniej w podręczniku tak jest napisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Drodzy koledzy generalnie pszenica ozima może "zjeść " na raz w okolicach 64 kg N/ha i tyle należy zastosować w jednej dawce maksymalnie , w III dawce daję sw granicach 30-40 N/.ha w ja stosuję saletrę Can efekt super. Ja wykonuję zasilanie zaraz pozimie 64 kg N II dawkę w pełni krzewienia potem znowu 64 kg N/ha III dawka na kłos po kwietnieniu jw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

Nawożenie pszenicy nie jest takie proste,każdy sezon jest inny.Pierwsza dawka zależy od rozkrzewienia po zimie oraz zasobności gleby w N i może wynośić od 30kgN na gęste łany do 70kg najlepiej w postaci saletry amonowej lub RSM.Bardzo istotna jest druga dawka dajemy ją na początku strzelania w źdźbło powinna wynosić 60-70kgN,ale w tym roku pojawia się problem robi się bardzo sucho i taka dawka azotu może przynieść odwrotny skutek,miejmy nadzieje że popada solidny deszcz w najbliższym czasie.Trzecia dawka nie ma już dużego wpływu na plonowanie ,ale ogromny na jakość pszenicy konsumpcyjnej(zawartość białka)i wynosi ok.30-40kgN w tym przypadku też ważna jest wilgotność w glebie,jeżeli jest sucho proponuje nawożenie dolistne max. 4% roztworem mocznika(dwa zabiegi z dodatkiem siarczanu magnezu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0
dzięki za szybką odp.ale tera chyba dam drugą dawkę, i tu mam pytanko jak myślicie pierwsza dawka była jakoś ok 15 marca dawka była 200kg/ha w czystym skł ok70 kg i tera mi zostało jakieś 160 kg na ha czyli ok 50kg w czystym skł,

 

i pytanie jest takie jak byście zrobili wariant

1 to dać całą dawkę 160kg (50kg w czystym) i najwyżej później dolistnie

2 sypnąć ze 100kg (34kg w czystym) a na kłos resztę 60 kg (18kg w czystym)jak to byście rozegrali. a i widać spore już braki azotu jaśnienie

Jak na drugą dawke, to zastosuj 160 kg saltery B) rozdrabniając tą dawke nie wiem czy to coś da (tak przynajmniej ja sądze, nie wzoruje się ksiązkami)

A co do wypowiedzi jerzy@ : skoro pszenica może "zjeść" tylko 64 kg na raz, to co??? na pierwszą dawke mamy dawać mniej niż 200kg??? Jakby tak każdy stosował sie do takich zaleceń to długo by nie pociągnął B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oto mój rozkład nawozów pod rzepak i pszenicę oraz pszenżyto

 

RZEPAK

Obornik 30 t/ha + 100 kg/ha fosforan amonu + 100 kg/ha sól potasowa

I Dawka azotu - 300 kg/ha saletra amonowa

II Dawka - 250 kg/ha siarczan amonu

II Dawka - 200 kg/ha saletra amonowa

 

PSZENICA (po rzepaku)

Z nawożenia przedsiewnego rezygnuję lub ewentualnie 100 kg/ha fosforan amonu

Dwa przykłady nawożenia azotem zależne od stanu plantacji

I Dawka azotu - 250 kg/ha saletra amonowa ------------ ---- I Dawka azotu - 250 kg/ha saletra amonowa

II Dawka - 150 kg/ha saletra amonowa ----------------- II Dawka - od 200 do 250 kg/ha mocznik

III Dawka - 100 kg/ha saletra amonowa

 

PSZENŻYTO ( po pszenicy)

100 kg/ha sól potasowa + 100 kg/ha fosforan amonu

I Dawka azotu - 280 kg/ha saletra amonowa

II Dawka - 200 kg/ha saletra amonowa

III Dawka - 100 kg/ha saletra amonowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Nie ma złotego przepisu na dzielenie dawek. Każdy rok jest inny.

W tym roku kto dał N szybko i dużo ten się cieszy. Susza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak zgadzam się z Tobą NAMOOR. Praktycznie rzecz biorąc nawozy azotowe w tym roku miałem posiane do końca marca. Przed deszczami jakie jeszcze spadły na mój region. Pierwsza dawka saletra amonowa a za tydzień mocznik na zboża, a na rzepak tak jak pisałem wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

No teżjestem tego zdania że lepiej było dać wiecej N na uprawy... Pszenica jeszcze sie trzyma jakoś, ale w rzepaku już widać znaki suszy... :D

sprawdzoneporady@ fajnie że podałeś swój rozkład nawozów na rośłiny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to wyszły rolnikom te złe przyzwyczajenia, że saletrę wysiewać jak jest ciepło. Ja wysiałem saletrę na zboże ok. 12 marca. Sąsiad dziwił się, że tak wcześnie. Mówił : "przecież to jest jeszcze zimno". On zastosował saletrę ok. 5 kwietnia w dawce 250 kg/ha. Dał więcej bo chciał "dogonić" moją. A efekt - zboże żółknie w oczach. Nie dość, że słońce ją przypieka to jeszcze ten nawóz. Na rzepak saletra poszła u mnie ok 2-5 marca. Nawozy były wysiane podczas porannego przymrozku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

kolego daniel215 mam pytanie z tego co czytam to twoja dawka saletry na pszenice to 600 kilo na hektar, jeśli to nie tajemnica to powiedz jak ją skracasz że ci się nie wykłada, bo u mnie jak dam powyżej 500 kilo na hektar w 3 lub 4 dawkach to nie ma bata i się kładzie a staram się nie żałować na skracanie i usztywnianie a czasami jest z tym problem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×