Skocz do zawartości
MarcinC360

Saletrzak czy mocznik??? A może saletra???

Polecane posty

endrius    9

Jaka według was jest najlepsza saletra : Puławska 34%N, Kędzierzyńska 32%N , 2 %CaO czy CAN 27 % N ,7 % CaO , 4 % MgO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturos21    4

ja myślę ze jeszcze trzeba dodać kedzierzyńska i z anwilu mysle ze ta drobna chyba najlepsza jest

 

//Kolego nie cytujemy poprzedniego postu. Zapoznaj sie z regulaminem!!!! obowiązującym na forum

Edytowano przez Balzak
Cytowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Jest już podobny temat, nazywa się "Uwarunkowania stosowania nawozów aztotowych" tam zapytaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pamiętam jak dziś, 16 lutego 2008 jechalśmy na Polagra Premiery do Poznania. Rankiem juz od godz 7 na dużych polach w okolicach Ostrowa Wlkp. a także później w okolicach Środy Śląskiej na dużych polach dostrzegaliśmy ciągniki z dużymi rozsiewaczami, siejące nawozy po rzepaku <_< Wtedy były gołomrozia. Rano było ok -5*C a w dzień w słońcu +10... Pytałem naszego agronoma czy takie coś warto stosować. Odpowiedział bez zastanowienia :

- Jak miałbyś 300ha rzepaku i 400ha pszenicy do posiania to od czegoś trzeba zacząć ... A jeśli chodzi o nasze uprawy na duuzo mniejszych obszarach to sie nie opłaca, bo i tak dość spora część azotu ulotni się lub spłynie z wodą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bongle    0

Ruszamy,ruszamy w mojej okolicy już w niedziele i poniedziałek jeden gościu zaczął sezon(był przymrozek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
riki    1

czy ktoś już posiał po ozimych ? jak tak to w jakim rejonie polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorzupiak    0

U nas( południowa Wielkopolska) widziałem kilku śmiałków którzy wyjechali z nawozami ale gdy później zobaczyłem jak wyciągają ich 100 konne ciągniki to jednak pozostałem przy tym że trzeba jeszcze poczekać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bombay    0

Ja już sieje nawozy po rzepaku i zbożach praktycznie jestem juz na końcówce na początku następnego tygodnia będę miał koniec. Sieje saletrę amonowa po 200kg/ha na rzepak w pierwszej dawce i po 100kg/ha na zboża z ta róznica ze na zboża bedzie tylko ta jedna dawka bo pożniej dam 3 dawki dolistnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboR6    5

Ja zasiałem na rzepak w czwartek, na pszenice w poniedziałek lub wtorek zależy jak sie wyrobie. Jestem ze wschodniej wielkopolski i uważam że jeszcze tak sucho wiosną nie było, w jednym miejscu na trzech scieżkach troche traktor przysiadł, w inne lata tam stała woda. Jeszcze nigdy nie posiałem nawozu na całych tych kawałkach tylko niziny zostawały na POTEM a teraz poszło bez problemu. Zdjęcia w mojej galerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Takiej sytuacji nie było jak żyje... Żadnej kałuży na polu, nic, tylko slady po zastoiskach wodnych po rozstopach, ziemia juz w niektorych miejscach popękana, o czym to swiadczy? chłonie wszystko jak gabka... Ale wiechac nie mozna, po co chwila popaduje, popierniczy i sie robi niepewnie, za ciepła jest ta wiosna, przymrozek załatwiłby w zupełnosci sprawe nawozów, saletra czeka,kizeryt czeka, ale nie bede robił kolein... A wegetacja rusza... Heh, już sie boje co to bedzie...

Marcin, wiem po zeszłym roku że 3 tygodniowa zima ze sniegiem nie jest w stanie zaszkodzic jeczmieniowi, w zeszłym roku był siany dokładnie 8 marca, przyszedł snieg, troche mrozu, ludzie sie w głowe pukali i smiali zupełnie jak @gigi... a ja ich wysmiałem w duchu jak moj jeczmien zdązył sie wykłosic i był zielony, a ich jak przyszło do kłoszenia powoli "dojrzewał" - usychał... Tak że też jak tylko bede mógł to wiezdzamy i siejemy...b4e7e5ef3304ff73med.jpg

 

@gigi widzisz róznicę? bo ja tak... pierwszy od lewej to jeczmien siany 8 marca, ostatni sasiada co sie ze wszystkim nie spieszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edzio    1

ja też w tamtym roku siałem ma początku marca nawóz i efekt był super mimo przymrozków i suszy 6,2 tony na lekkiej ziemi 4b i dziś już posiałem K i P a po niedzieli posieje saletrę jak nie będzie padać

racja w tym roku szybko schnie już obornik porozwoziłem na polu na którym w tamtym roku wjechałem pod koniec kwietnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

u mnie jeszcze śnieg na polu i zima na całego o sianiu nawozu nawet nie ma mowy a co tu mówić do granicy białoruskiej mam 35 km nawóz posieje najwcześniej za 3-4 tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
moze ktos mi powie w jakiej minimalnej tepmeraturze działa saletra amonowa i mocznik nie moge tego nigdzie znalesc wiem ze wegatacja zbóz zaczyna sie od sredniej dobowej temperatury 5 C no i wtedy rosliny moga pobierac skłądniki pokarmowe a co stanie sie z nawozem wysianym jesli srednia temperatura dobowa wynosi 0- 4 C?? W moich stronach duzo ludzi wyniało juz nawozy poczatkiem marca wtedy było ciepło no ale od 2 tygodni jest zimno i srednia temperatura dobowa wynosi własnie 0-4 C

 

http://www.agrofoto.pl/forum/Saletrzak-czy...tra-t12344.html

 

każdy nawóz działa (znaczy że roślina go pobiera) po ruszeniu wegetacji pod warunkiem że się rozpuści po wysianiu

forma NO3 praktycznie odrazu

NH4 I NH2 jak przekształci się w NO3 o czym pisałem gdzieś w podanym temacie - wszystko zależy od temperatury

 

nawóz jeśli się rozpuści to jest w glebie i wtedy to że się ulotni do atmosfery jest mało prawdopodobne, wypłukać może się tylko forma NO3 ale skoro mamy mało opadów no to niby w jaki sposób, a forma NH4 się nie wypłucze,

z wodą może nawóz "uciec" gdy wysiejemy go na gruby śnieg, po ulewnym deszczu -kilkadziesiąt milimetrów lub przy spływach powierzchniowych gdy gleba nie nadąża wpijać wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

jak długo działa saletra amonowa,

przez jaki czas od momentu posiania bedzie działać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edzio    1
1. Czy ktoś wie jak to jest w końcu z wczesnym stosowaniem saletry na "start" na pszenzyto bo słyszalem ze jak sie zastosuje azot i pojdą mrozy po -8 kilka dni to może byc nieciekawie . szczegolnie ciezko jest z tym na podlasiu gdzie w kwietniu zdarzją sie spore przymrozki

2. do tej pory stosowałem saletrzak pod miesznke owsa jeczmienia i pszenicy , zastanawiam sie nad zmianą na mocznik pod brone . jak myslicie co lepsze ?

Proszę was o porade

 

1 ja w tamtym roku siałem na początku marca nawozy a w kwietniu były jeszcze przymrozki przez 2 tyg i nic się nie stało nawet pomogło bo jak przyszła susza to kłos był już wykształcony najlepiej dawać nawóz od 1 do 2 kolanka wtedy strzela w źdźbło

i jak w tym czasie ma dobre warunki to je na pewno wykorzysta na każdym przymrozku przyhamuje ale jak tylko puści to idzie do przodu i nie czeka na nawóz

2, ja stosuję mocznik odkąd pamiętam daje 200kg na ha przedsiewnie czyli około 90kg w czystym skł. i to zdaje egzamin ,przynajmniej u mnie .przez długi czas roślina ma dostęp do azotu stopniowo uwalnianego , jeszcze dokarmiam dolistnie z fungicydem . i zawsze jest ta pewność że ci nie wyparuje ci co posiali po wschodach tylko płakali później

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

90 kg azotu na raz, czy to oby nie za dużo, nie wylega ci zboże ?

nie lepiej w 2 dawkach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

moim zdaniem pod jare 90kgN to dobra dawka. teoretycznie powinno pójsc 60% dawki przedsiewnie i 40% pogłównie ale jak ktos zastosuje całosc pod korzen w formie mocznika nie powinno byc problemów i napewno wyjdzie na tym lepiej niz stosujac pózneij pogłównie jak przyjdzie susza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukotek    3

tutaj muszę zgodzić się luk2782 to jest prawda, że w czasie suszy lepiej jak cała dawka N jest zastosowana przed siewem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edzio    1

dużo tez zależy od odmiany np pszenica jara tybald dała plon 3.2tony a inna odmiana obok na tym samym polu połowę tego a nawożenie było takie same i maiłem miejsce gdzie było mniejsza dawka mocznika dla testu i późniejsze podanie dawki azotu nic nie dało przez suszę jedynie dolistne dokarmianie wczesnym rankiem daje efekty a jakie dawki dajecie na ha mocznika w kg ja około 10 do 15 kg razem z mikro i fungicydem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

w pużniejszych fazach rozwojowych pszenicy trzeba ostrożnie z azotem , można więcęj zrobić złego niż dobrego,stosując mocznik przed deszczem i w odpowiednim momencie (chodzi mi o białko i gluten) zgoda, a natomiast gdy się trafi na susze to dochodzi do pogorszenia jakości i utraty części plonu z powodu nie wykształcenia ziarna,ja mocznika nie stosuje do listnie, mikro + fungicyd+ jakiś peretroid może regulator wzrostu, stosując mocznik dolistnie zwiększa się podatnośc na choroby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

6 marca rozsiałem saletre na pszenicę i pszenżyto. Wegetacja dopiero zaczyna ruszać. Wiem że rozsiałem je zawcześnie. I teraz mam pytanie czy choć część azotu będzie wykożystana przez rośliny.Z góry dzieks za odpowiedż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Pragnę cię uspokoić że nie wysiałeś za wcześnie, saletra rozsiana na początku wegetacji bardzo pomaga roślinie, wzmacnia ja po zimie, roślina rozbudowuje korzenie , liście, rozwija boczne pędy i bardzo potrzebuje zasilenia azotem amonowym, zapewnia cie że prawie cały nawóz został spożytkowany przez rośliny, pierwsza dawka decyduje o obsadzie pędów kłosonośnych na plantacji. Nic za wcześnie , w dużych gospodarstwach rozsiewana jest saletra po zmrożonej glebie aby w momecie ruszenia wegetacji zapwnić rośliny dobry start, takze wszystko dobrze zrobileś, pójdziesz na pole za 4 dni zobaczysz jak pszenica będzie rosła w oczach. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×