Skocz do zawartości
Marcinuzz90

Docieranie nowego DF

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ferdek07    62

bez przesady jak ma ktoś rypac 8 godz w pługu to może zrobic przerwę 40 min na obiad, ja robiłem takei przerwy i temperatura spadała po odpaleniu o połowę pzrecież nie napisałem żeby ciągnik wystygł całkiem, na początku r3 po około 4-5godz cięzejszej pracy aż śmierdziało, a serwisant sam mówił żeby nie przesadzac z czasem pracy bo skrzynia na początku może osiągac nawet 80 st C.

 

Co do poziomu oleju w deutz 2012 filtr oleju jest wysoko i instrukcja podaje 9l plus 1 l na filter i serwis leje 10 l ale po ostygnięciu jak to wszystko spłunie jest ponad max, instrukcja podaje żeby sprawdzac poziom oleju zaraz po zgaszeniu silnika i wtedy jest ok ale po 1 -2 godz jest duzo ponad max

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Sprawdzanie poziomu oleju zaraz po zgaszeniu silnika? A co to za nowa moda nastała? No dla mnie bezsens, zawsze było inaczej a teraz raptem zmieniają ;)

 

Ferdek07 dziwi mnie że musiałeś robić odpoczynki w nowym ciagniku. Ja jak kupiłem ciagnik to kazali od razu zaczepiać normalne maszyny i ogień, jedynie uważać na stan oleju i ewentualnie uzupełniać. Potem się ustabilizuje.

 

To samo z samochodami, nawet nie masz pierwszej wymiany wcześniej tylko od razu co 20 czy 30 tys km :)

 

8 godzin w pługu i przerwa? Chyba żartujesz, znam gospodarstwa gdzie ciagnik orze 24 h/dobę tylko traktorzyści się zmieniają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmerak    0

Prawde mówisz Robert ciągnik jak jest nowy i tak musi pracować, przecież poco go docierać jak każdy mówi jazdąjak sami wiecie paliwo podrożało!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

oj tak docierajacie czy nie docierajcie, ja delikatnie na początku się obchodziłem i nadal staram sie nie cisnąc mu za ostro, wasza sprawa, macie swoje doświadczenia ja mam swoje co do ciagników i co do samochodów, po części zgadzam sie że może iśc w ostrą robotę ale pod warunkiem że będzie siekontrolowac wszystko tzn wysprzęglać dokładnie do końca dokładnie biegi wkładac itd

 

ps. farmerak, nikt nigdzie nie napisał że samą jazdą, może jak ktoś ma tylko ziemie i w sezonie orki dostaje ciągnik to rusza w orke, ja przystopowałem z pracą w polu a 60 godz zrobiłem ze zgrabiarką i zwożąc bele słomy i siana i zboże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olik    0
A może ktoś z Was ma instrukcje obsługi do Deutz-Fahra Agrotrona jakiegoś z serii K ? W ogule jest tam coś wspomiane o prawidłowy docieraniu ciągnika ;) ?

 

Marcin przecież ja mam instrukcje! Wpadaj to Ci pożycze i sobie przejrzysz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113
docieranie to nie sam silnik ale też skrzynia podnosnik napędy itd, dlatego lepiej nie przeciążac i wszystko z rozsądkiem, podobno lepiej nie pracowac dłużej jak po 2 godz i żeby ostygł ciągnik

 

A wiesz co powoduje największe zużycie silnika? Zbyt niska temp. pracy. Praca w zbyt niskiej temp. (oczywiście płynu chłodniczego i/lub oleju) przyspiesza zużycie silnika. I napewno nie jest dobre co chwila chłodzić silnik. Oczywistą sprawą jest żeby go nie przeciążać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrotron155    23
To samo z samochodami, nawet nie masz pierwszej wymiany wcześniej tylko od razu co 20 czy 30 tys km ;)

 

nie prawda. ja mam nowego volkswagena i pierwsza wymiana oleju następuje po 15 tys km a nie po 20 czy 30tys km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinuzz90    0

No ale jednak trzeba powiedzieć ,że na początkach (jakieś ok. 4 mth) to ciągnik słabo reagował na pedał gazu ,miał nawet problem rozwinąć prędkość maksymalną na byle jakim wzniesieniu... A teraz mam już troche ponad 70 mth i ciągnik jest bez porównania o wiele wiele czulszy i zrywniejszy. Coś jednak w tym docieraniu musi być... ;)

Edytowano przez Olik
Ort. i literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

dokładnie u mni pierwsze 3 mtg to po zatrzymaniu jak na ręcznym stał nawet z góry sięnie bardzo staczał ale mocy przybyło tzn się odmulił dopiero jak kilka godz popracował z pługami ;)

 

ps, w starych mercach beczkach olej zmieniało się zwykły olej co 8tyś mtg a silniki w beczkach wytzrymują większe przebiegi niż te w nowych cytrynach czy peugotach gdzie zmienia sie olej co 30 tyś mtg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Poczytajcie stare tematy, niektóre silniki tak naprawde "układają" sie dopiero po kilkuset motogodzinach... (nie mam tu na myśli docierania).

 

Btw. kiedyś byłem u człowieka który w podobnym czasie kupił takiego samego MF jak mój. Jak twierdził nie miał ciężkiej roboty i ciągnik pierwsze 50 mth chodził raczej w lżejszych pracach co poskutkowało niezbyt ciekawą pracą silnika i lekkim dymkiem z wydechu... W porównaniu do mojego MF który pierwsze 50 mth przejeździł głównie w ciężkiej orce to owego czasu silniki dzieliła przepaść widoczna gołym okiem, nie wiem jak jest teraz, mam nadzieje że silnik mu sie jakoś ułożył, ale wątpie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

mirasek w instrukji masz żeby od razu w robotę szedł ciągnik? u mnie jest napisane żeby pierwesze 20mtg ciągnik wykonywał lekkie prace

 

może Twój znajomy zatankował gorsze paliwo lub nie czyścił filtra powietrza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

W instrukcji jest napisane aby pierwsze 50 mth pracować pod obciążeniem możliwie bliskim maksymalnemu, długotrwała praca pod niewielkim obciążeniem nie jest zalecana. To samo jest napisane w instrukcji MF 255 ;)

 

Jeśli dla DF zalecają inaczej to sie do tego stosuj. Wiem że w żadnym wypadku nie jest wskazane kręcenie na pusto na maks. obroty ani duszenie silnika na małych obrotach pod obciążeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

faktycznie w mf 255 coś takiego mówili serwisanci jak ojciec odbierał mf-a ale sdf podobno są wstępnie docierane w fabryce i jeszcze olej ze specjalnym płynem docierającym zalewają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
Peugeot, Cytryna i Renault co 30000 tys

 

Mam półrocznego Partnera i właśnie tydzień temu robiłem przegląd -co 20 tys w Peugeocie 1.6 HDI, może w innych model jest inaczej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0

w 3 letnim 307sw przegląd co 30tys

 

silnik 1.6 benzyna, może to zależy od tego czy silnik diesla czy benzynówka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VWPASSATB6    0

Sąsiadka kupiła nowego DF na full wypasie, tur i te pierdółki. Dokładnie agrofarm 95. Nie ma haków na tylnych ramionach. Jest jak w starej 912, dla mnie to dziwne. ALe mniejsza o to. Pytałem się jej czy się go dociera. Mówi że nie. Chodz ciągnkiem na pusto, dla szpanu we wsi cały czas dzisiaj jeździła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinuzz90    0

Czyli podsumowując większość odpowiedzi (i ja czytając przez ostatni czas sporo tematów w necie) docieranie nowego ciągnika nie jest szczególnie potrzebne... ;) Nawet jeśli; moja sytuacja wygląda tak że mam już ok 140 mth i ostatnie 20 mth przepracowałem przy pługu obracalnym gdzie szerokość robocza to 140 cm a prędkość robocza ok 7 km/h przy 1600 obr/min. gdzie silnik był moim zdaniem w 90% do 100% obciążony myślę że mogę uznać swój traktor za całkowicie dotarty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu    5

Ach dodam coś z mojej instrukcji nowego df 87 pełna obcja dodatków: nówka gotowy do pracy w pełnym zakresie mocy dzięki surowej kontroli jakości jakiej jest poddawany na stanowisku do prób. Zaleca się jednak w ciagu pierwszych 50 GODZIN pracy, nie poddawać ciągnika max. obciążeniu w długich okresach czasu, w celu prawidłowego dotarcia się pierścieni w cylindrach oraz innych ruchomych elementó , szkodzi w tym czasie używanie ciągnika na wolnych obrotach w długim czasie i poddawanie go wysokim obrotom jałowym, może to spowodować dotarcie silnika i komponentów różne od tego co gwarantuje maxymalne osiągki ciągnika.

 

ps. po : napisałem praktycznie tylko to co pisze w instrukcji obsługi 1/2008 nr. 307.7330.11.6 którą wydała firma Deutz - Fahr Strasse, 1 D-89415 Lauingen Tel. (09072)997-0 z stystemem jakości Certywikat zgodny z normą ISO 9001:2000,

i tam właśnie został złożony w całość mój df Agroplus 87 tak pisze w homologacji, gwarancji i na tabliczce nie znam tego języka ale też pisze o tej firmie choć wiem dokładnie że na tabliczce skąd pochodzi silnik jest Italia i kabina też Italia ale cały jest złożony w Niemczech i tak poprostu jest

 

nie dodałem od siebie nic jak się powinno robić tylko to co pisze producent tego traktora w tym wypadku Niemiecka firma znajdująca się Lauingen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Kontrola jakości jest tak surowa że jakakolwiek usterka w nowym DF-ie uruchamia alarm 3-stopnia,delikwent jest wyprowadzany na zaplecze fabryki gdzie jednym celnym strzałem przerabiany jest na surowce wtórne ;).

A tak poważnie-może już gdzieś pisałem-najwyżej się powtórzę-mi w JD serwisanci zalecali takie dosyć porządne obciążanie silnika-tak na 80 % przynajmniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalKa    0

Nowe ciągniki są w tej chwili dotarte. Mimo wszystko zawsze zaleca się poddawanie silnika zmiennym obciążeniom tak do

90%, dać po garach pod górkę czasem odejmować, tak żeby nie było, że ciągle pracuje na 1600obr/min

no i koniecznie trzeba pamiętać o oleju wymieniamy tak jak producent zalecił co 50, 100 itd. godzin

Ponadto lepiej jak przed pracą silnik pochodzi na jałowym biegu i nabierze odpowiedniej temperatury tak żeby olej miał

najlepsze właściwości smarne. Najlepiej trzymać traktor w ogrzewanym garażu :)

No i dbać o turbinkę: koniec roboty to niech sobie ciągniczek pochodzi z 10-15min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

ha ha jak postawie na wolnych obr po odpaleniu, to może 2 godz tak pracować i wskazówka temperatury nie dygnie nawet, odpalić ze 30sek popracuje i ruszać, jak nie przekroczy 1500 obr tak samo, dlatego po odpaleniu najlepiej od razu ruszać na obr tak do 1600-1800 obr to wtedy silnik szybko się rozgrzeje i nie będzie pracował zimny, nawet instrukcja podaje żeby po odpaleniu nei zostawiać ciągnika na wolnych obr ale i nie na wysokich, max obr po odpaleniu to 1800 obr i blisko granicy tych obr należy cyba na zimnym silniku pojeździć zeby szybko się rozgrzał, a z tym popracowaniem po robocie na wolnych obr to nie wstarczy jak ostatnie 100m do domu jade na niskich obr a potem jeszcze ze 20 sek popracuje na biegu jałowym i chyba wystarczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×