Skocz do zawartości
Kosiarz

Podajnik zbożowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Podajnik
Kosiarz    0

Witam !

Muszę wymienić górny wał, który napędza przenośnik i chyba bez odpinania podajnika się nie obejdzie. Nie bardzo wiem jak sie do tego zabrać. Łatwiej jest odczepiac razem z headerem czy osobno ? Miałem zamiar odczepiac osobno za pomocą ładowacza do obornika dopiętego z tyłu traktoru ale nie wiem czy to dobry pomysł bo może sie coś przypadkiem zsunąc... Powstaje tez pytanie kiedy odczepiać siłowniki podnoszące header. Na nich założone są te duże sprężyny więc to dodatkowy problem ... Ma ktoś jakieś doświadczenia z tym związane ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

SpaceJockey    6

Ja odpinam ten podajnik co roku przed sezonem, zaczynam od wymontowania cięgieł od hamulców i sprzęgła potem odkręcam takie 2 wsporniki pod drabinką aby można było zdjąć z wału te duże koło (lecz nie koniecznie) wtedy jest wygodniej zdjąć podajnik bo można chwycić za wystającą część wału, następnie odpinam siłowniki a na końcu odbezpieczam i wyjmuje kliny z półpanewkami. Wyjmuje go ręcznie wraz z moim tatem, najpierw wysuwamy go lekko tych uchwytów tak aby tylko lekko się na nich opierał, następnie odchylamy go od kombajnu stawiamy prostopadle i delikatnie opuszczamy na ziemie tak ze leży spodem do góry, trzeba przyznać ze jest ciężki ale trzeba sobie jakoś radzić. Dodam ze mój bizon niema siłowników na sprężynach i posiada starego typu podajnik, ale w nowszym typie Z056 jak i w Rekordzie jest to wszystko w miarę podobne. Ja przez kilka lat doszedłem do dość dużej wprawy zdjęcie podajnika zajmuje mi niecałe pół godziny. Dokładam 2 foty jak to wszystko wygląda po rozebraniu. Mam nadzieje że moja wypowiedź chodź trochę ułatwi komuś remont. Pozdro ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kosiarz    0

No wiec powiem jak mi to poszło. Jak zwykle robiąc to pierwszy raz popełniłem kilka błędów no ale tak zwykle bywa.

 

Postanowiłem odpinać podajnik razem z hederem co jest moim zdaniem całkiem wygodne, gdyż do całej operacji wystarcza tylko młotek i jakieś dwa baliki do zabezpieczenia podajnika przed samoistnym opadnięciem w momencie odłączania.

 

No więc ustawiłem heder na ziemi, wymontowałem cięgła hamulców, odłączyłem cały mechanizm cofania napędem w przypadku blokady,podparłem podajnik balikami i zacząłem wybijać kliny trzymające podajnik. Trochę sztywno siedziały ale powoli szły. Gdy wybiłem drugi z nich podajnik dość gwałtownie odskoczył od reszty kombajnu ale tylko na jakieś 10 cm i nie spadł do końca ;) Okazało się że sprężyny na siłownikach były napięte i one były powodem gwałtownego rozejścia. Dopiero teraz odczepiłem siłowniki które dopiero teraz były luźne. W tym momencie nic nie stało już na przeszkodzie i można było spokojnie odjechać kombajnem w tył.

Później wymiana wału ( 215 zł), łożysk i można było składać z powrotem.

Myślałem ze pójdzie gładko ale tu pojawiły się nowe problemy. Podjeżdżam kombajnem w miarę blisko zakładam siłowniki ze sprężynami i staram sie podjechać dalej. Do złączenia brakuje jeszcze z 30 cm i tu pojawia sie problem bo trzeba było napinać sprężyny na siłownikach zeby dajechać do końca. Nawet pchając cały kombajn z tyłu ciągnikiem nie dawało rady... Koła ryły w ziemi a nie chciałem brać zbyt dużego rozpędu :) NO więc znowu odłączyłem siłowniki, i teraz już bez większych problemów udało się dopiąć podajnik.

Z dopięciem siłowników znowu trochę się męczyłem, niestety heder stał za nisko więc były one trochę za długie i nie pasowały. Ostatecznie skończyło się na podnoszeniu hederu lewarkiem i jakimś cudem mi się udało je zapiąc :).

 

Podsumowując:

Jeśli ktoś ma kopiowanie terenu zrealizowane za pomocą sprężyn na siłownikach to radzę ustawić heder na jakimś podwyższeniu tak ok. pół metra nad ziemią. Później odpiąć siłowniki, wyjąć kliny zabezpieczające podajnik i ...odjeżdzać kombajnem (można to zrobić w 15 min ).

Heder z podajnikiem po odłączeniu trzymają się całkiem mocno także obawy ze sie same rozejdą są niepotrzebne.POdajnik należy czymś podeprzeć gdyż trochę to on waży i mógłby przechylić cały heder na swoją stronę.

 

Niestety o zrobieniu fotek nie pomyślałem :)

 

Pozdro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam czy polecili byście mi kombajn bizon zagon na ok 20ha
    • Przez macko25
      oto moja przeróbka obrotów prędkości młocarni.prędkość młocarni mam przy następujących obrotach silnika 2200/młocarnia 910
      2350/młocarnia 950
      2500/młocarnia 1100
      przerobiłem dlatego że zawsze przy odrzutniku zawsze mi się łożysko grzało i się psuło ale tylko zawsze z prawej strony i nigdy młocarnia przy zwykłych talerzach i gruby pas nigdy nie trzymała równej prędkości obrotu i zawsze poślizg był albo pas się zerwał albo zawsze się regulowało prędkość to wszystko się ciągło na prawą stronę i po łożysku więc wpadłem na pomysł tzn gościu był na targach rolniczych i takie coś proponował za koła,napinacz i pas 1500zł i tak sobie przerobiłem i od dwóch lat tak jadę i żadnej awarii jeszcze przy tym nie miałem.zrobiłem takie koła,napinacz, i dwa pasy C 1850.
      A jak rzepak to koła zamieniam tzn.od odrzutnika na wał od młocarnia a od młocarni do odrzutnika bez zdejmowania podajnika koło jest przykręcane na 6 śrub i tam tylko trzeba łańcuch i dwa pasy i to wszystko.
       
      aha na rzepak obroty młocarni mam 600








    • Przez Kamil97
      Siema.Czy słyszeliście o bizonie Z0-20 ? Jest to Bizon zaczepiany do ciągnika i czy macie filmik z jego pracy ?
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MECHANIZATOR
      czy w waszej okolicy można jeszcze zobaczyć tego typu sprzęt - miałem kilka razy wżyciu okazję widzieć takie cudo w akcji - pełen Rispect dla kombajnistów z lat 60-tych i 70-tych - nie dziwie się że Bizon robił taką furrorę w latach 70-tych
       
      a temat mnie naszedł po tym jak znalazłem na allegro takie ogłoszenie
       
      http://www.allegro.pl/item212549511_super_...la_okazja_.html
       
      zakładam temat w zakładce "Bizon" chociaż kombajn ten nie zalicza się do tej "rodziny" ale był produkowany w tej samej fabryce więc chyba nie ma tu niejasnosci
×