Skocz do zawartości
oFsik

Słoma nawóz czy szkodnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Słoma
danielhaker    803

To ja wolałbym tą słomą krowom więcej pościelić i jesienią duuużo więcej gnoju nawieźć na pola niż ją ciąć(jezeli ma się krowy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

@Łukasz4255

 

Wytłumacz mi prosze w jaki sposób pozostawiona słoma pobiera azot?

I jak przesusza ziemie?

 

....głupoty piszesz

 

Kolega ma racje. Słomę rozkładają bakterie, które do tego celu potrzebują sporej ilości azotu. Dlatego na sciernisko powinno sypać się azot aby przetwarzanie słomy w próchnicę następowało szybciej.

 

Takze prawde napisał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Wytłumacz mi prosze w jaki sposób pozostawiona słoma pobiera azot?

Podczas procesu gnilnego słoma pobiera azot z gleby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kolega ma racje. Słomę rozkładają bakterie, które do tego celu potrzebują sporej ilości azotu. Dlatego na sciernisko powinno sypać się azot aby przetwarzanie słomy w próchnicę następowało szybciej.

 

Takze prawde napisał

 

Ja rozstrzygnę te spory : azot stosujemy na resztki pożniwne jeżeli od zaorania do siewu nie mija więcej niż od 4 do 6 tygodni wynika to z tego że po wykonaniu orki dostarczamy mikroorganizmom dużo węgla i azotu co prowadzi do szybkiego ich namnażania i zwiększonego pobierania azotu ale nie tylko co w następstwie zubaża glebę.Jednak po upływie czasu rozkładu zawartość składników pokarmowych w tym azotu zwiększa się w stosunku do stanu przed orką.

A co do przesuszania to może wystąpić wtedy kiedy resztki pożniwne zostały żle wymieszane i rozłożone w warstwie ornej co z glebą co prowadzi do powstania warstwy nieprzepuszczalnej tzw. poduszki POZDRAWIAM!!! Mam nadzieje że pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

stosunek C:N w słomie wynosi 40-100:1 stosunek C:N w ciałach bakterii odpowiedzialnych za rozkład słomy wynosi 5:1 Bakterie przy rozkładzie słomy potrzebują azotu bo ten za słomy im nie wystarczy więc pobierają go skąd mogą czyli z gleby, jednak trochę to wszytko trwa. Gdy dołożymy im ekstra N z nawozu proces rozkładu słomy przebiegnie znacznie szybciej co zagwarantuje nam lepszą uprawę i brak nierozłożonych resztek pożniwnych (siedliska wszelakich chorób grzybowych).

W skrócie myślowym można powiedzieć że rozkładająca słoma pobiera azot z gleby. Jednak należy pamiętać, że bakterie po pewnym czasie obumierają i "zabrany" N wraca z powrotem do gleby (i jest dostępny dla roślin)- jest to już inny termin, inna forma azotu i zupełnie inaczej dostępna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Sam sobie przelicz ile za tyle samo kasy będziesz miał czystego azotu w obu przypadkach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Co lepiej rozsiać saletrę czy mocznik?

co lepiej - nie ma większych różnic w działaniu, a taniej wychodzi mocznik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Wy to piszecie z doświadczenia z UG czy z opisu etykietki ? Z tego co słyszałem, że dużo osób sobie chwali ten środek...

danielhaker, nie mam bydła tylko świnie, a słomy pod dostatkiem mamy co roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

jak dobrze zrozumialem to moge pryskas na slome rozpuszczonym mocznikiem w dawce 100kg/ha w 200L wody

i np talerzowka zjezdzic a jak bede oral to ten azot bedzie dostepny pozniej dla rzepaku bo coroku sypie przed siewem po 100 kg ale tak by jeszcze sloma sie lepiej rozlozyla??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rozpuszczenie 100 kg mocznika w 200l wody jest nieco kłopotliwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Tak dokładniej to daje się 30kg mocznika na hektar słomy i odrazu robisz podorywke, słoma do zimy struchleje odrazu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

faktycznie nie pomyslalem ze 100 kg to zaduzo ale dzisiaj dostalem do opryskiwacza na gwarancji nowe lance i tam juz sa dysze do rsm i bede rsm pryskal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darkos795    4

Temat jest stary i nie na czasie teraz,ale mam nadzieję że ktoś się odezwie i mi pomoże.Nie zostawiam słomy

na polu a chcę siać poplony zbożowe(do tej pory szedł obornik,ale zaczyna go brakować)ktoś wcześniej napisał

że po kończynie i lucernie nie trzeba stosować azotu przed orką,dlatego mam pytanie czy jak posieję żyto

czy mieszankę powinienem to robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mwmito    0

ja myśle ze słoma nie gnije ja oram tam słome oram:D pozdro wszyskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmija2a    1
Napisano (edytowany)

@Łukasz4255

 

Wytłumacz mi prosze w jaki sposób pozostawiona słoma pobiera azot?

I jak przesusza ziemie?

 

....głupoty piszesz

 

N pobierają bakterie, a bakterie (dopiero jak mają N) rozkładają słomę. Dlatego może wyszło takie wielkie uproszczenie.

 

Słoma może być i nawozem i szkodnikiem.

Edytowano przez zmija2a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

do @west chłpoie ty stosowałes kiedys ug max???????? bo ja stosuje i wez sobie zrób porównanie czy jest czy nie jest ja widze róznice na kawałku 5ha pryskalem 3ha ug maxem a 2 nie na całym kawałku 5ha jest ziemia klasy 3 wiec widze jak sie uprawia tą ziemie i jakie sa wschody jak sie zboze lepiej krzewi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cezar903    1
Napisano (edytowany)

@darkos Ogólnie jak wiadomo rośliny motylkowe zatrzymuja fosfor i potas w glebie, jednak nikt Ci ,,na oko'' nie powie czy po tym stosować nawóz, czy nie?

Edytowano przez cezar903

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Koło mnie co roku sąsiad pali słome i w tym miejscu co z pola zrobi wałek słomy i spali to ziemia jest bardzo urodzajna , wszystko w tym miejscu pięknie rośnie.Dlaczego? :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cezar903    1

Ja sądze, żę to popiół w jakiś sposób uzyźnia tą glebe. Tylko nie mogę do końca zrozumieć, bo przecież nie wolno wypalac traw itp. wlasnie ze wzgledu, że niszczymy mikroorganizmy które użyźniaja glebe.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

To prawda że popiół użyźnia ziemie po tej słomie ale tylko w K, P, Mg, Ca, cały azot idzie do powietrza f formie tlenu. Spalanie powoduje w ułamku sekundy to co bakterie ze słoma robią w rok. Dzięki spalaniu mamy od razu te składniki ale pozbawiamy gleby materii organicznej czyli próchnicy, a to właśnie jej zawartość w glebie powoduje że jest żyźniejsza od piasku budowlanego.

Co do niszczenia mikroorganizmów przez spalanie to to polega na tym samym jak dezynfekcja narzędzi chirurgicznych, niszczymy bakterie i grzyby, zarówno pozytywne jak i chorobotwórcze. Gleba po tym jest martwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cezar903    1

No to czyli jeżeli po spaleniu mamy K, P, Mg, Ca to wystarczy dosypać jakiegoś pożądnego nawozu azotowego(np mocznik)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1
Napisano (edytowany)

Teoretycznie wystarczy, ale czy sie opłaca? w słomie jest około 2% N czyli załóżmy że mamy plon zboża na poziomie 5 t/ha a więc tyle samo mamy tez słomy. Łatwo obliczmy że te 5 t zawiera 100 kg N cena kg czystego składnika to około 3,2-3,7zł. Czyli żeby zrównoważyć ilość azotu z 1ha spalonej słomy musimy zapłacić 320-370zł.

Porównując działanie z "Dobra praktyka rolnicza" czyli przyorując słome opryskana mocznikiem, koszt jest niższy a efekt lepszy bo: zaleca sie stosowanie 8 kg N na tonę słomy czyli w naszym przypadku 40 kg na hektar. 40x 3,5 zł = 140 zł czyli oszczędność około 200 zł. Z tym że po kilku miesiącach (czyli na wiosnę) mamy w glebie nie 100 a 140 kg azotu. Mało tego ten azot jest "związany biologicznie" bo w bakteriach więc od wiosny jest stopniowo uwalniany z martwych bakterii do gleby i pobierany przez rośliny.

stosując 100 kg czystego azotu w nawozach mineralnych na wiosnę, trzeba sie liczyć ze stratami przez jego wymycie na poziomie 20-25%.

To co piszecie że słoma wysusza glebę to prawda ale przez pierwsze 4-6 tygodni, po rozłożeniu kiedy staje sie próchnica jest świetnie zatrzymuje wodę w glebie.

Edytowano przez wajdek85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×