Skocz do zawartości
oFsik

Słoma nawóz czy szkodnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Słoma
marekgizio    1

deer

1. prawidłowy termin siewu i płodozmian

2. skuteczne zwalczanie chwastów jesienią

3. prawidłowe nawożenie

4. właściwy dobór oprysków na słodyszka wiosną (działanie środka, termin wykonania i dobór odmiany po części też przyczynia sie do ochrony, poczytaj dokałdnie to co wcześniej pisałem, a zrozumiesz dlaczego pryskałem jak rzepak zaczynał kwitnąć, a nie wcześniej.)

5. optymalny termin zbioru dokładnie sprawdzonym sprzętem.

Większość z tych elementów opisałem dokładnie wcześniej wiec poczytaj.

 

U mnie ci lepsi gospodarze osiagają bez problemu średnią 4t/ha z tym jak mówiłem są pewne rezerwy które pozwalaja na osiaganie maxymalnych plonów 5t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie Polska to kraj wielkich rolniczych indywidualności,jednak wszyscy gramy w jednej drużynie.Każdy ma jakaś tam wiedzę na temat tego co robi, uprawia jeden większa drugi mniejszą ale nikt nie osiągnął doskonałości i nie osiągnie. Odstępstwo od tematu jest znaczne, większość nie napisała nic interesującego i nie napisze, jest tylko udowadnianie która prawda jest "prawdziejsza" a wszystkim chodzi o to samo. Apeluje aby w wypowiedziach oddzielić ziarno od plew. Co do tematu czyli: słoma- napisze jedno ja wole na sianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    39

toczy sie tutaj dyskusja kto zbiera wiecej a kto mniej. Moim zdaniem ten kto zyje z uprawy roślin ( rzepak,zboze,itd.) to nie dazy do uzyskania jak najwyzszych plonow tylko jak najwiekszego zysku z hektara. co z tego ze osiagniecie rekordy plonowania wycisniecie ze swoich pol maksimum ale jakie bede tego koszty ? czy nie przewyzsza przychodow i zyski beda zerowe mimo chwalenia sie ze ja nakosiłem najwiecej. podzielcie sie moze swoimi wydatkami jakie musicie wydac na te plony i co wam z tego zostaje jesli to nie tajemnica. porownajcie koszty na hektar i plony co da nam obraz ile kogo kosztuje wyprodukowanie tony np. rzepaku jak juz o nim mowa. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marekgizio    1

Nigdy tak dokładnie tego nie liczyłem (amortyzacja, prąd, woda, naprawy, oleje itp) ale licząc nawozy, paliwo, nasiona, opryski, podatek, spółki wodne.

Ile dokładnie kosztował oprysk Nurelle i ile średnio idzie paliwa? (ja policzyłem paliwo orka-18l, 3xnaworzenie po 2l, 3x oprysk po 2l, kombajnowanie 15l, agregat uprawowo siewny 12l, agregat ścierniskowy 8l, w zaokrągleniu jakieś 70l na ha, więcej chyba nie wyjdzie.)

Jak powiecie ile kosztował ten oprysk bo niema zapisane i czy 70l paliwa może być na ha to dokładnie wylicze koszty.

 

Podatek - 100zł

spółki wodne -25zł

nasiona rzepaku - 140zł

paliwo minus zwrot 3złx70l - 210zł

nawozy

- sól potasowa 180zł x 170kg = 306zł

- fosforan amonu 150zł x 150kg = 225zł

- mocznik 92zł x 200kg = 184zł

- saletra 72zł x 250kg = 180zł

Razem 1370zł Plus Nurelle + Bi58, coś pominełem?

Sądze ze mozna policzyć coś ok 1600zł

 

Zysk to dopłaty JPO+UPO+ONW+RŚ = 1400zł

cenna rzepaku z vat wyszła srednio po 1100zł/t x średnio 4t = 4400zł

4400zł+1400zł-1600zł = 4200zł No powiedzmy te 4000zł na czysto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
:) normalnie cud D.Tuska. Edytowano przez SOKOL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarki    1

ja mam koszty jeszcze większe tylok że liczyć trzeba to że pszenice sieje bez PK i tu jest zysk ale pod jęczmień daje tyle co pod rzepak więc jak mam trzypolówke to liczyć powinienem 3 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Nigdy tak dokładnie tego nie liczyłem (amortyzacja, prąd, woda, naprawy, oleje itp) ale licząc nawozy, paliwo, nasiona, opryski, podatek, spółki wodne.

Ile dokładnie kosztował oprysk Nurelle i ile średnio idzie paliwa? (ja policzyłem paliwo orka-18l, 3xnaworzenie po 2l, 3x oprysk po 2l, kombajnowanie 15l, agregat uprawowo siewny 12l, agregat ścierniskowy 8l, w zaokrągleniu jakieś 70l na ha, więcej chyba nie wyjdzie.)

Jak powiecie ile kosztował ten oprysk bo niema zapisane i czy 70l paliwa może być na ha to dokładnie wylicze koszty.

 

Podatek - 100zł

spółki wodne -25zł

nasiona rzepaku - 140zł

paliwo minus zwrot 3złx70l - 210zł

nawozy

- sól potasowa 180zł x 170kg = 306zł

- fosforan amonu 150zł x 150kg = 225zł

- mocznik 92zł x 200kg = 184zł

- saletra 72zł x 250kg = 180zł

Razem 1370zł Plus Nurelle + Bi58, coś pominełem?

Sądze ze mozna policzyć coś ok 1600zł

 

Zysk to dopłaty JPO+UPO+ONW+RŚ = 1400zł

cenna rzepaku z vat wyszła srednio po 1100zł/t x średnio 4t = 4400zł

4400zł+1400zł-1600zł = 4200zł No powiedzmy te 4000zł na czysto.

daj spokój, to jest temat o słomie, dobrze napisałeś że bawisz się w uprawe rzepaku, skąd u ciebie takie dopłaty? takie ceny? 4t bez fungicydów? desykacja, a inne szkodniki? a chwasty? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@marekgizio naprawdę masz duże pojęcie u uprawie rzepaku :) .Chciałbym kiedyś dojść do takiej dochodowości uprawy rzepaku.

 

A powiedz mi jakim cudem masz dopłaty rolno środowiskowe do rzepaku, czyżbyś takie plony osiągał z rzepaku jarego ????? :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

Miszka31 zapytałem się co pominełem więc dopisz sobie cenny Nerelle + Bi53+Butisan+Command do 1370 i ci wyjdzie.

deer --> chyba wiesz po ile są dopłaty? Bo chyba udajesz że niemasz o tym bladego pojęcia.

JPO 506,88zł + UPO 356,47zł + ONW 179zł + rolnictwo zrównowarzone 360zł = 1402zł do ha + raz na 5lat 400zł za poplony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

przy rolnictwie zrównoważonym masz ograniczenia co do stosowania azotu ,150 kg N/ha, a to jest dawka na 3t :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

Student w sumie całkiem nie bredzi tylko brakuje mu trochę pokory a to jak wiemy panowie praca w polu i pogoda najlepiej wyrabiają..

Co do słomy to co roku 30% przyoruje a resztę zbieram..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Stosowanie N jesienią jest niepożądane bo Rzepak nie pobiera jesienią tego składnika to raz, dwa że nadmierne jego zastosowanie powoduje nadmierne wybujanie rzepaku i grozi złym przezimowaniem.

Jesienią rzepak wymaga pełnego nawożenia P i K

Ja jesienią stosuję Sól potasową w ilosśi 170kg na ha i 150kg Fosforanu amonu 46% w którym jest 18% N, a na glebach mniej zasobnych w siarkę stosuję 180kg Fosoranu zawierającego 34% P, 14%N i 18% siarki.

 

Nawożenie N na wiosne

1. Saletra 250-300kg

2. Mocznik 150-200kg

3. ewentualnie trzeci raz jak jest potrzeba to podsypie ok 100kg saletrzaku. ale najważniejsze są dwa pierwsze nawożenia.

 

Tak na oko sieje ok 200kg czystego składnika (N) na ha

 

 

 

 

"Wielu wie dużo, nikt wszystkiego"

Azot jesienią zazwyczaj po przedplonie zbożowym. W granicach do 30-40kg N/ha. Na ściętą słomę zwiększyć do 50 N/ha. Dobrym przedplonem jest zrywana kończyna bądź lucerna, wtedy obejdzie się bez N.

 

Jesienią również zasilić plantacje Borem.

 

Zwykle pomijany a moim zdaniem bardzo ważny składnik - siarka. Zazwyczaj przed wegetacją z 200-250 siarczanu amonowego bądź saletrzaku z siarką.

 

Trzecia dawka w formie saletrzaku wydaje się być chybiona. Skuteczniej saletra.

 

Sam azot sypany nawet w dawce 250, bez boru i siarki to nieuzasadnione posunięcie.

Poza tym zbyt niska dawka K na ponad 4t/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dobrze panowie ale temat rozmowy chyba słabo sie tyczy tematu. Do uprawy rzepaku jest inny temat.

Wszedłem na ten temat zobaczyć czy dobrze mnie uczą na studiach, a tu na 6 stron tematu może 1-2 są na temat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ukasz52    17

Nom może udało by sie wykładowców poduczyć no nie?

podziel sie wiedzą z sggw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@marekgizo jesteś dość konfliktową osobą i wielu userów już to zauważyło. Radzę trochę przystopować.

Wracając do tematu. @Marekgizo napisał, że nie stosuje N na słomę jesienią i rozkłada mu się ona tak, że na wiosnę nie ma po niej śladu, badyle kukurydzy przyorane jesienią także znikają wiosną z pola. Może masz ziemie bardzo mocno zasobne w N i dlatego słoma rozkłada się tak szybko, w co i tak wątpię.

Podam przykład z życia wzięty. Co roku nawozimy jesienią ściernisko kukurydziane gnojowicą, gnojowica u nas zawiera ok. 5 kg/t N ( napisze tylko ten pierwiastek bo o niego głownie się rozchodzi) na hektar lejemy 17m3 wiec z prostego wyliczenia 85 N/ha w formie mineralnej. Gnojowicą nawoziliśmy również pola na których został zasiany rzepak. Całkowicie zrezygnowaliśmy z nawozów jesiennych w uprawie rzepaku zastępując je gnojowica. Wracając do kukurydzy - resztki pożniwne nie zawsze się rozkładają. Wiosną kultywując pole często natykam się na nierozłożoną słomę pożniwna dlatego dziwi mnie strasznie, że Ty nie stosujesz azotu i masz perfekcyjnie rozłożoną słomę.

 

Moje zdanie o słomie jest następujące, Słoma zawiera około 90% suchej masy

 

* 0,5—0,7% N,

* 0,20% P2O5

* 1,5% K2O

 

Ponieważ słoma zawiera stosunkowo mało azotu, należy przyorywać ją razem z dodatkiem azotu (na 100 kg słomy stosuje się 1,5 kg N - czysto książkowe wyliczenie), w postaci nawozów mineralnych, gnojówki lub gnojowicy, bądź nawozów sztucznych co przyspiesza jej rozkład w glebie. Przyorywanie słomy bez dodatku azotu może okresowo pogorszyć wzrost i rozwój uprawianej rośliny na skutek niedoboru azotu w glebie. Można oczywiście uzupełnić go wiosną, lecz moja praktyka i teoria mówi, że stosowanie N jesienią nie pogarsza plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Przed planowanym dostarczeniem słomy do gleby należy dobrze znać jej ph. Na zakwaszonej może dojść do silnego rozwoju grzybów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

kolega marekgizio ma wybujałą fantazję :P koszt 1haplantacji rzepaku to ok. 2000zł.a wracając do tematu jeszcze nie widziałem żeby wciągu zimy słoma po kuku się całkowicie rozłożyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Mam gdzieś ciekawe artykuły na temat użyźniania gleby poprzez dostarczanie do niej resztek pożniwnych(słoma), jak gdzies znajde to wrzuce linka do poczytania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

A potrzaskana słoma, a potem popryskana AG użyźniaczem glebowym i tak pierw podorywka, a potem orka jest dobrze? Rok temu mieliśmy rzepak na 1 polu, a teraz pszenica i właśnie czekam na rezultat czy to coś daje tym użyźniaczem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

Guzik daje wyrzucona kasa w błoto. Lepiej sypnij azotu na słomę i przykryj ją ziemią i będzie pewne że się rozłoży. Niektórzy rozlewają gnojowice lub RSM i to jest jeszcze lepsze natomiast te wszystkie ugszajsy, humusy itp to nabijanie kasy cwaniakom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz4255    2

Wg mnie Zalety:

- Zostawia próchnice zawierającą związki odżywcze dla roślin

Wady:

- Przesusza ziemie

- nierozłożona słoma jest idealnym siedliskiem (dzięki niej łatwiej zimują) dla patogenów tj. grzyby, szkodniki.

- jak jest jej dużo to ciężej dobrze uprawić pole ;)

- pobiera azot z gleby

 

Uważam że należy albo zostawić i opryskać zaraz po żniwach (najlepiej RSM) albo zebrać z pola wtedy trzeba pewnie troche więcej dać fosforowo-potasowych (to trzeba policzyć co bardziej sie opłaci.

 

Ale zdanie jest moje takie że na glebach mineralnych lekkich piaszczystych powinno sie raczej zostawić i opryskać bo tam każda próchnica sie przyda a na lepszych cięższych glebach zebrać z pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Łukasz4255

- pobiera azot z gleby

Wytłumacz mi prosze w jaki sposób pozostawiona słoma pobiera azot?

I jak przesusza ziemie?

 

....głupoty piszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×