Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
VWPASSATB6

Kombajn idealny na usługi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

VWPASSATB6    0

Witam i o kombajn się Was pytam- jaki będzie idealny na usługi. Około 250 Ha w sezonie, który chcę przeżyc bezproblemowo, małym kosztem zużycia paliwa a dużym przerobem i wydajnością i co najważniejsze małą listą awarii. Jak się co już zdaży to gdzie pędzić za częścią.

 

Moje propozycje to:

- claas dominator 85, 100, 48, senator itp.

- fortschritt 514, 514 MDW, 524 MDW

- poleccie mi jakiegoś dobrego jelonka

- każdy doninborg

- ewentualnie powtarzam ewentualnie bizon rekord.

 

Oczywiście to moje propozycje ale proszę was dawajcie i swoje. Opisujcie maszyny które polecacie, jak jest np. ze spalaniem, wydajnością itp. Jeśli możecie to dawajcie linki z allegro itp. Pozdrowionka i miłej nocy życze.

Mateusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

Jak masz dobry dostęp do części to bierz claasa bo jak wiadomo claas to mercedes wśród kombajnów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

garek    67

dowcip ??? 60 tys i 250 hektarów bezproblemowo. Ja w tym roku miałem z rzepakiem 12 dni żniw i w tym samym czasie sasiedzi pokosili nawet dzień przedemną. więc skąd wezmiesz te 250 hektarów przy tak krótkich żniwach ??? Byś musiał mieć conajmniej mediona albo tc 56 hydro lub jakiś kombajn tej klasy czasy kiedy rekordem łapaliśmy 300 ha w zniwa już się skończyły i nigdy nie wrócą. Pozdrawiaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Turbina    9

No i kolego niestety ale masz racje ;) Kiedyś się udało mi Dominatorem 85 w tydzień niecałe 80ha skubnąć i myślę że wiele więcej się nie da ta maszyną zebrać.

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yacenty    565

tak przy okazji powiedzcie mi ile srednio moge liczyc ze zbiore JD 1075. jest szansa na 100ha? (30 swojego i tak z 70 usług?) działki rózne, od 11ha w łanie do 90arów i mniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

garek    67

z rzepakami jest szansa. Tylko jeden człowiek musi zajmować się tylko koszrniem i tylko o tym myśleć i nawet do komputeraz nie siadać ;) ;) bo konkurencja nie śpi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yacenty    565

nie dosc ze rzepaki to jeszcze jeczmien ozimy ktory u nas sie kosi w pierwszym tygodniu lipca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

VWPASSATB6    0

Garek przeciez wiadomo że zawsze się coś zepsuje- jakieś łożysko, pas itp. Mój kumpel miał fortschritta 524 MDW w iedealnym stanie ale mu się spalił- obecnie jest na allegro to kosił 200 Ha swojego bez problemu. Jak dobrze szło to dziennie dawał 20 ha. Koledzy!!! Z waszych wypowiedzi wyżej to nic nie wywnioskowałem jaki Kombajn bedzie dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

Ja mam DF 5465H i w tym roku zrobilismy nim ok 200 ha. Z tym,ze bylo zrobione 30 ha rzepaku i 15 jeczmienia zimowego. Wydajnosc to w zaleznosci od zboze. W poleglym,mocnym zycie 1 ha na godzine,a w slabej mieszance 3 ha na godzine. Spalanie od 13 do 15 litrow na godzine. Poza peknietym paskiem nic wiecej sie nie stalo. Ale pasek pekl,bo byl wadliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


VWPASSATB6    0

Ja już wole JD 985 180 KM. W 40 min. wykasza 1h spokojnie. A jak pięknie wciąga żyto, mokre i powalone. Ja w mokre niejade rekordem bo wiem że się zapcha i tego nie przerobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

A dlaczegi nie chcesz NH? W tym roku kupiłem 8070 i chodził na usługach i troche w domu bo mamy jeszcze jednego NH 1520.Wydajnosc to w zaleznosci od zboza od 1.5 ha/h(8t/ha) do nawet 2.5ha/h(3.5t/ha) spalanie 12-13 litrow na hektar.Kombajn ma separator,silnik MB 150 KM,heder 5.2m troche szeroki ale juz sie go nauczyliśmy zakładac i ściagac w 5 min ;).Zapłacilismy za niego 15 tys euro wiec koszt taki jak Cie interesuje.Brat wykosił nim ponad 100 ha w tym roku bez żadnej awarii.Planujemy za rok sprzedac tego małego i kupic jeszcze jednego z tej serii.Jak dla mnie to super maszyna.

Jak masz jakies pytania to pisz na gg 485096

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mateusz111    0

Moim skromnym zdaniem naj... naj... lepszy komabjn na usługi to bizon ZO56 ;) . Jakby tak dobrze pomyśleć to on najlepiej spełni zarobkowe zapotrzebaowania. Ponieważ na usługsch liczy się aby nabic godzin, żeby było tanio dla klijenta. Części za rogiem. Ja w tym roku tak zrobiłem, kupujac 3 kombajn, bizona ZO56. Każdy kto się nieznał to mówił że bardzo drogi jestem na usługach. Swoim MDW 527 brałem 650 zł/h. A bizonek tylko 300 zł. i wszystkim zdaje się że jest tanio. Napewno nie wykosisz 250h bo w okolicy też sa kombajny. Kto cie ma wziąć to i tak weźmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szczewko    31
Moim skromnym zdaniem naj... naj... lepszy komabjn na usługi to bizon ZO56 ;) . Jakby tak dobrze pomyśleć to on najlepiej spełni zarobkowe zapotrzebaowania. Ponieważ na usługsch liczy się aby nabic godzin, żeby było tanio dla klijenta. Części za rogiem. Ja w tym roku tak zrobiłem, kupujac 3 kombajn, bizona ZO56. Każdy kto się nieznał to mówił że bardzo drogi jestem na usługach. Swoim MDW 527 brałem 650 zł/h. A bizonek tylko 300 zł. i wszystkim zdaje się że jest tanio. Napewno nie wykosisz 250h bo w okolicy też sa kombajny. Kto cie ma wziąć to i tak weźmie.

 

W mojej okolicy za 300 zł nikt by Bizona nie wzioł.Ja brałem 300 zł od hektara i mysle ze to było sprawiedliwe.Wykosilismy lekko ponad 100 ha wiec rachunek jest prosty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mateusz111    0

To wykosiłeś konkurencje ;) . U mnie tak nie jest. Jak jest frajer to trzeba go doić. U mnie w tym roku za bizona płacili 280 zł. bez sieczki a z 300 zł. W okolicy jest mało zachodnich sprzętów. Patriotyzm- idiotyzm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Bez obrazy ale u nas frajerow nie ma. Wszyscy wiedza co znaczy kosic Bizonem a co zagranicznym sprzetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mateusz111    0

Tak jak powiedziałem u nas jeszcze są idoci. Dlaczego miałbym się obrażać? Jeśli ktoś ma jakiegos jelona to i tak kosi u siebie. Co masz na myśli ''kosząc bizonem a zagranicznym sprzętem'' Chodzi Ci oto że np. twój NH nie gubi ziarna? Każdy zgubi jak pójdziesz szybciej. Gdy w bizonie jest wszystko cacy to tez bedzie ładnie młócił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

O straty mi nie chodziło tylko o to ze czesto Bizon zaczynał kosic i nie konczył.... awaria! Fakt ze Nh mniej gubi ale to kwestia ustawienia ale i szybciej kosi co w ostatnim czasie bardzo sie liczy bo pogody zniwnej coraz mniej. Ci co kiedys u nas kosili Bizonami teraz nie moga u siebie wykosic bo usterki jedna za druga i jeszcze ludzi wynajmuja do koszenia. Mi to pasuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Matey    431

Wszystko zależy jak dbasz o maszyne. Np. sąsiad bizonem kosi chyba od 3-4 lat i nie ma a raczej było żniw, żeby nie zjeżdżał z pola z jakąś awarią. Ja ze swoim Fortschrittem też miałem problemy, ale wynikały one raczej ze złego użytkowania niż stanu maszyny. W dzisiejszych czasach kombajn musi byc na wyrost ze względu pogody...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal13113    96

kolega ma racje kombajn musi być z zapasem bo można dużo stracić jak pogoda nie dopiszę a z kombajnem to po prostu o maszynę trzeba dbać i nie oszczędzać kupując części patrząc że są tańsze kombajn musi kosić a awarie mogą się zdarzyć ale nie z winy maszyny tylko z winy człowieka który przygotowuję maszynę do żniw i który nią kosi bo sprzęt trzeba szanować a nie dobijać nawet kombajny najlepszych firm będą się psuły jak ktoś nie będzie o nie odpowiednio dbał

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Zgadzam sie panowie z wami. Ja co roku na poczatku czerwca wyciagam kombajny z garazu i zaczynam przeglad przed zniwami. Ojciec sie troche denerwuje bo jak widze ze pas lekko podjechany to wywalam z miejsca. Jak tylko uslysze gdzies lozysko to od razu leci na nowe. Nie wyznaje zasady ze ' jeszcze troche pochodzi ' wiec albo jest dobre albo do wymiany. Na poczatku byl maly niesmak bo kase musial wykladac to na pasy to na lozyska ale nie mialem jeszcze awarii w zniwa. Serio przez 8 lat jeszcze nigdy mi sie kombajn nie popsul na polu. Tylko smaruje i rope leje, filtry przedmucham i w pole. Po tych wszystkich latach sie nauczyl ze nie warto oszczedzac bo kazda zlotowka wlozona w kombajn przed zniwami zwraca sie 10 krotnie. W moim przypadku kazdy dzien przestoju to jakies 5 tys w plecy wiec nie warto oszczedzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pynczor    2

A wlasnie ja mam ten problem bo moj Tata uznaje to slowo ' jeszcze pochodzi' i nie wiem jak go przekonac ze lepiej wymienic wczesniej niz w zniwa grzebac macie jakies wskazówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mateusz111    0

Szczewko ale jak kupisz sobie ładnego bizonka to też pare lat polatasz. Czy jak upisz wyłachanego NH to też będziesz bezawaryjnie kosić? Na dobry kombajn trzeba kasy wyłożyć. Ja niejestem taki zły na te kombajny. W tym roku kosiłem u 2 właścicieli co mają JD 330 (takie małe jamniki), u jednego 7 Ha, u drugiego 3 Ha. Jednemu coś padło w silniku a drugiemu biegi wyskakują. Sołtys posiada claasa senatora to urwał mu się pasek od młocarni (tak mówił) i stał 3 dni. 2 lata temu miałem claasa 76 dominator. Niechwaliłem tego kombajnu. W ciągu jednego roku padł targaniec 1500 zł. wał od wytrząsaczy pękł 2500 zł. pas od młocarni 1200 zł po 2 godzinach pracy obkręcił mi się i następne 1200 zł :angry: . Komfort bezcenny. Za wszystko zapłacisz karta Master Card. Uważam że na usługi tylko bizon i do 50 Ha, a dla siebie powyżej 50 Ha jakiś zachodni. Jeszcze jeden przykład. Moja konkurencja posiada JD 985 dowiedziałem się że w tym roku poszedł mu wałek w szkrzyni, całe 6 tyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KAROL0905    1

Ja mam dominatora 66 i chwałe go sobie

a co tych pasków na młocarni to wymiana plastikowej tulei ( 70 zł na koło)która chodzi pomiędzy 2 polówkami koła i może łożysk i musi chodzić , wał od wytrząsaczy był pewnie wyrobiony ( jajowaty) a ty aby kombajn nie hałasował pewnie wyrzuciłes po podkładce z klocków i pękł jak się zagrzał

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta + ort

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×