Skocz do zawartości
mirasek

Problem z hydrauliką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bobytempelton    158

Zobacz sobie na każdym regulatorze jest taka mała etykietka, a tam nr. seryjny i przepustowość regulatora USTAWIONA FABRYCZNIE (w l/min) która nie podlega żadnym modyfikacją, nie radze go rozbierać, a już o podkładaniu jakiś tam podkładek nie wspomnę,95% źle działających układów kierowniczych to właśnie wina regulatora przepływu, a większość nieświadomych operatorów niby mechaników , w następstwie rozbiera dobry orbitrol jednocześnie go psując.

Pewnie możesz mieć zbyt mały przepływ regulatora, lub jest już zużyty, załóż taki jak napisałem 9l/min(pasuje od innych maszyn traktorów), inne objawy zużytego lub uszkodzonego regulatora to głośna nierówna praca(on ma równo syczeć), gotowanie oleju(na wejściu jest ciepły, na wyjściu na powrót wrzątek), samo skręcanie się kierownicy i kół(zbyt duży przepływ), i ten objaw czyli ciężko kręcąca sie kierownica (zbyt mały przepływ).

Niezrozumiałem co masz na myśli podkręcić rozdzielacze, chodzi ci o te zaworki redukcyjne z tyłu? ich nie można dokręcać zbytnio, one powinny być ustawione na 160bar w podwójnym, a w potrójnym niepamiętam czy tyle czy mniej, ale chyba mniej(chyba80bar),w razie wątpliwości najlepiej też kupić nowy ustawiony i zapląbowany. Gdy są za bardzo dokręcone to objawia się to gotowaniem oleju, spluwaniem węży, i przede wszystkim wyższym ciśnieniem czyli obciążeniem pompy co prowadzi do "młócenia oleju" przez pompę(gotowania oleju), a gdy pompa jest dobra i szczelna nawet ukręcenia wałka pompy. Także nie jesteście pewni to trzeba to ustawić, a jak nie macie możliwości to kupić nowe ustawione i zapląbowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Z tego co mówią moje notatki to podnoszenie układu żniwnego i nagarniacza zawór bezp. 130 bar, przekładnia bezstopniowa jazdy, obrotów, wysuwem nagarniacza (rura + cofanie podajnika) zawór bezp. 60-65 bar.

 

I jeżeli podchodzimy do regulacji zaworów należało by się wyposażyć w manometr bo tak na "oko" to różnie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1477

Pisząc o regulacjii ciśnienia zaworów miałem na myśli to co koledzy wyżej napisali ,że reguluje się to nakrętką i srubą na srubokręt wkręcając ją i kontrując przeciwnakrętka , jesli cos pomyliłem albo źle zrozumiałem to wybaczcie :unsure:

 

Dzięki za odpowiedz w sprawie regulatora :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marian1986    0

Odpal silnik,filtr i obieg sam się odpowietrzy oprócz siłowników ,ale z nich oleju nie spuszczałeś czyli nie rozbierałeś ich ,do hydrauliki musi wejść przynajmniej ok 40 litrów, inaczej poprostu ci go braknie

 

a jak odpowietrzyć siłowniki bo je wyjmowałem i teraz jakby gorzej podnosi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

U góry przy końcu cylindra siłowników od strony hedra , jest na siłowniku mała śrubka, czasami jest na wkrętak czasami na kluczyk 10-13, trzeba podnieść do góry podajnik (najlepiej bez hedera) i lekko poluzować te śrubki wtedy zacznie z nich uciekać powietrze, i w momęcie gdy zacznie wypływać olej niespieniony dokręcić, czynność powtórz dla drugiego siłownika. I bardzo ważna rzecz : na opuszczonym hedrze przed odpowietrzeniem odkręć całkiem te śrubki i powinna być tam uszczelka gumowa o-ring, wywal go i na jego miejsce wstaw podkładke aluminiową czy miedzianą, tamte gumowe często po odpowietrzaniu spluwa potem i cały olej idzie w ściernisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

A czasem w tym drugim lewym nie ma go od spodu , czyli siłownik do dołu odpowietrznikiem? albo zmieniony był siłownik na jakiegoś dziada bez odpowietrznika, oryginalny jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

To ciekawe pierwsze słysze takie coś, a sprawdź czy czasem nie ma śladu po odpowietrzniku, mógł ktoś wcześniej zbyt mocno dokręcić i urwać łeb śruby i nic nie wystaje, a jak nie ma to wiertarka, gwintownik , srubka i jest odpowietrznik, już wiesz w którym miejscu, tylko przydało by się siłownik wyjąć i wymyć po zabiegu bo opilki mogą sam wiesz co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marian1986    0

dzięki. Postaram się coś wykombinować.

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus03    0

Witam. Mam problem z hydraulika. Otóż kombajn nie chce podnosić hederu. Tzn. wygląda to tak jakby do hederu nie dochodził wogóle olej. Wymieniona zostala pompa. okazało się że stara była dobra. Później zmieniony został ten mały regulator (trójnik) który rozdziela olej na orbitrol i rozdzielacze i tu robi sie mały "cyrk". Gdy ten regulator założony jest prawidłowo całe ciśnienie oleju kierowane jest na orbitrol tak że aż czuć to ciśnienie w kierownicy. Natomiast po odwróceniu go, tzn. po podłączeniu przewodu od rozdzielaczy pod wyjście na orbitrol a przewodu od orbitrolu pod wyjście na rozdzielacze hydraulika działa w miarę poprawnie. Co o tym sądzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus03    0

Już wszystko działa prawidłowo... Ale dalej nie wiemy jaka była przyczyna awarii... Najważniejsze że już wszystko jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Jakie ciśnienie powinno być w układzie hydraulicznym? Konkretnie chodzi o akumulator, zawiozłem żeby mi nabili ale nie wiedzą jakim ciśnieniem... W instrukcji pisze tylko, że maksymalne ciśnienie jakie może być to 130at.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ciekawe czy nabili by azotem w wulkanizacji, w większości zakładów mają takie maszyny co wyłapują azot z powietrza tylko nie wiem czy te maszyny podają tak wysokie ciśnienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Dzięki wielkie. Gdzie to znalazłeś bo ja szukałem w instrukcji ale pisze tylko, że min.50.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Na 5 stronie, instrukcje mam z 77r na pdf, jak ktoś chce to dawać maile, w wulkanizacji powinni nabić, na dobrych stacjach wulkanizacji nabijają koła azotem z butli nie powietrzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polszu    11

Panowie Czy jeżeli zacinają się suwaki w rozdzielaczu to mam rozumieć, że jest zatarty? Mieliście coś takiego? Co jest przyczyną? dodam, że dzieje się tak na ciepłym oleju. Słyszałem, że skręcenie zbyt mocne sekcji rozdzielacza może być przyczyną?

 

Proszę pilnie o odpowiedzi i wasze rady co z tym tematem zrobić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

tak jeżeli dokręci się zbyt mocno to się zacina i przyciera, jeszcze gdy pozamienia się miejscami suwaki, lub czasami nie przycinają się suwaki a dźwignie pod pomostem, aby to sprawdzić trzeba odpiąć sforzeń, przy rozdzielaczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
t-tas    0

bobytempelton dobrze prawi. Suwaki będą się także zacinać przy zbyt mocnym skręceniu sekcji ( te długie 6 szpilek- śrub) lub jeśli z jakiegoś powodu sekcje się przekoszą. Już nawet dwu sekcyjny rozdzielacz należy skręcać ustawiony na równej powierzchni- jakaś równa płyta stalowa, ja stosuję też czasem płytę szklaną z grubego szkła. Suwaki jak napisał kolega wyżej muszą powrócić w razie demontażu do swoich korpusów sekcji- inaczej mogą się zacinać lub nie trzymać szczelności ( za duże lub za małe luzy).

Nie wiemy za bardzo w jakich okolicznościach pojawiło się zacinanie- czy po jakiejś naprawie, wymianie czy ot tak po prostu. Może olej już ma w sobie jakieś syfki, może mocowania do pomostu się poluzowały i w wyniku drgań jakie panują na bizonie ta luźno zamocowana strona rozdzielacza zaczęła się przekaszać i teraz pojawiają się zacięcia. Niby różnice temperatury nie są duże, ale i żeliwo (korpusy sekcji) się delikatnie rozszerza, a i suwaki też delikatnie się rozszerzają, a luzy tam są dość małe.

Jeśli nic nie znajdziesz i będziesz demontował rozdzielacz można obejrzeć suwaki- jakieś zadziory na powierzchni suwaka(naprawdę niewielkie) na zimno mogą nie sprawiać problemów gdy na ciepło już będzie przyłapywać suwak- wtedy po zlokalizowaniu zadry pomaga tylko delikatnie pilniczek, skrobaczek i polerka papierkiem 1200, ale wszystko delikatnie bo mikrony uciekają.

Ale najpierw to dociągnięcie śrub ( właściwie próba lekkiego poluzowania) i ewentualnie kontrola mocowań rozdzielacza do podestu.

Edytowano przez t-tas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rumcajs9    6

witam mam problem z bizonem polega on na tym iż zbyt szybko podnosi i opuszcza nagarniacz po pociągnięciu dźwigni olej tak szybko ucieka że nagarniacz opada tak jak by go rzucał . i w górę jest tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MAŁYROLNIK1
      Potrzeuje szybko instrukcj opsługi
    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
×