Skocz do zawartości
mirasek

Problem z hydrauliką

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Nikita_Bennet    100

Ja wymieniałem w tym roku (bizonka kupiłem w zeszłym roku).

Na filtrze który był napisane było że co 500motogodzin.

Wstawiłem Donaldson P550148 bo taki pasował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojoch7340    6

ja wymieniam filtr co 4 lata choć robie rocznie 40mth oleju chyba nie trzeba spuszczać bo tam jest taki zawór żeby zamknąć obieg ale na 100% już nie pamietam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

armi95    0

Ja jak zmieniam olej hydrauliczny to też wymieniam filtr. Myślę, że tak powinno się robić. Przecież to jest taka sama zasada jak z olejem silnikowym. Jak go wymieniasz to i filtr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianbizon    37

Zależy który rocznik bizona. Najlepej jak będziesz wymieniał to wymontuj starą i zabierz ją ze sobą lub kup obydwie i niepasującąpompe oddasz do sklepu w którym ją kupiłeś ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    58

dokładnie obie są do Z056

jutro zapytam ojca od kiedy są te nowego typu, powinien wiedziec

 

 

ale jak kolega napisal - sprawdź sobie jaka masz stara pompe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    1

Możesz kupić pompe nowego typu tylko jeśli wcześniej miałes starego to licz sie dodatkowo z zakupem nowego koła pasowego,cena około 100zł bodajże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Mam takie pytanie (być może głupie) ale po to jest forum... Czy dało by radę założyć do Bizona rozdzielacz od niemieckiego kombajnu? Widze jak stoją cały rok i heder w górze a w Bizonach coś lipna ta hydraulika bo widzę na przykładzie znajmych że więcej niż godzine nie wytrzyma, zaraz opada..U mnie po 5 minutach heder na ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Mam do was takie pytanie: tak jak pisałem mam do wymiany rozdzielacz dwu-sekcyjny, tylko myśle czy jak go wymienię to z nim nie stanie się to samo. Rzecz w tym, że mój bizon jest z 1983 roku i ma odciążanie na akumulatorze hydraulicznym, który napewno już nie działa bo nigdy nie był wymieniany ani nabijany azotem. I teraz pytanie czy lepiej kupić nowy akumulator, nabić i założyć czy zmienić siłowniki na te ze sprężynami jak to było w nowszych bizonach. Chyba, że mogę założyć na stare siłowniki te sprężyny. Jeśli ktoś wie coś na ten temat proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na stare siłowniki sprężyn nie założysz, wymiana na nowy typ to nie będzie tania sprawa. Akumulator jak odkręcisz to łatwo można sprawdzić czy jest w nim cisnienie, włóż palec w otwór olejowy wyczujesz membrane jesli uszkodzony to membrana jest ruchoma. Akumulator można dać nabić lub są w składnicach po regeneracji na wymianę ja zmieniałem ale ile kosztuje to nie pamiętam. Sprężyny czy akumulator na trwałosc rozdzielacza to większego wpływu nie mają bo cisnienie jest to samo, one amortyzują ciężar hedera np. jak gwałtownie opuscisz to na sprawnym nie ma takiego szarpnięcia tylko tak jakby lekko uniesie, po tym też można poznać czy akumulator jest sprawny nie dostają tak popalić uszy przy przenosniku pochyłym no i powinien kopiować teren ale z tym to trochę przesadzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

Wymiana akumulatora to koszt około 250 zł i będziesz miał lepszą amortyzację niż na sprężynach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Co ciekawe spotkałem kiedyś Bizona Z056/8 z 1994 roku i miał akumulator hydrauliczny, a nie sprężyny na siłownikach. Widać stare rozwiązanie lepiej się sprawdzało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtex123    0

Ja kiedyś miałem bizona własnie z akumlatorem hyd. a teraz mam bizona na sprężynach i moim zdaniem jeżeli będzie sprawny akumlator to o wiele lepiej się pracuje szczególnie można zobaczyć na polegietym zbożu heder bardzo dobrze się dopasowuje do terenu i reaguje na każde wzniesienie a sprężyny nie dają takiego efektu ;) takie jest moje zdanie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Z tego co mówicie rozumiem że jak się pojawi jakiś np. kopiec na polu to heder sam się podniesie?? Zauważyłem właśnie że najpierw zakładali akumulator, pózniej sprężyny a już w tych niebieskich rekordach znowu akumulator tylko że dwie sztuki czyli wychodzi na to, że akumulator to najlepsze rozwiązanie. Tylko ja dalej do końca nie wiem czy niesprawny akumulator ma wpływ na żywotność rozdzielacza??? Czy on jest tylko od "kopiowania terenu"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

ja mialem tak

kosze , chce podniesc bo chomik a tu nawet nie drgnie wszystko dziala skret wysuw nagarniacza podnoszenie tylko cheder nie idzie sprawdzalem wszystko rozkrecilem caly rozdzielacz a okazalo sie ze syfek podlaz pod rozdzielacz wyjolem (kawalek gomki) i dziala ^^

 

Z tego co mówicie rozumiem że jak się pojawi jakiś np. kopiec na polu to heder sam się podniesie?? Zauważyłem właśnie że najpierw zakładali akumulator, pózniej sprężyny a już w tych niebieskich rekordach znowu akumulator tylko że dwie sztuki czyli wychodzi na to, że akumulator to najlepsze rozwiązanie. Tylko ja dalej do końca nie wiem czy niesprawny akumulator ma wpływ na żywotność rozdzielacza??? Czy on jest tylko od "kopiowania terenu"?

 

super tez mial 2 ale ten na export

akumulator daje to ze heder nie szarpie tak kiedy podskoczy czyli zawieszenie silownika i silownik nie cierpi tak rozdzielacz oczywiscie tez bo nie ma takiego udezenia a co za tym idzie cisnienia ( u mnie ten akumulatorek wybuch ^^)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsiok    1

Czy hydraulikę w Bizonie trzeba odpowietrzać?? Chodzi o to ze wymieniłem filtr hydrauliki i wlałem olej i weszło około 10-14l a wylałem około 28l. Jeżeli można to w jaki sposób??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Odpal silnik,filtr i obieg sam się odpowietrzy oprócz siłowników ,ale z nich oleju nie spuszczałeś czyli nie rozbierałeś ich ,do hydrauliki musi wejść przynajmniej ok 40 litrów, inaczej poprostu ci go braknie

 

Nie wolno ZAMIENIAĆ obwodów orbitrola i rozdzielaczy. Ten regulator jest tam po to, żeby OBNIŻYĆ ciśnienie na orbitrolu do około 50 bar. W przeciwnym razie można uszkodzić orbitrol.

Regulator przepływu jest po to panie moderatorze aby do orbitrola dochodziła stała ilość oleju niezależnie od obrotów silnika czyli wydatku pompy , czy obciążenia układu hydrauliki czyli poboru oleju przez inne odbiorniki,BEZ WZGLĘDU NA CIŚNIENIE W UKłADZIE!!!.

W pierwszych wersjach bizonów montowane były regulatory o przepływie 6l/min, później trafiały się 7-8l/min, a ja wam radze zakładać regulator o przepływie 9l/min i chodzi leciutko kierownica ,a orbitrol sobie radzi z tą ilością oleju.

Przepraszam że odgrzałem ale ten post strasznie razi w oczy.

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

A jeśli kierownicą ciężko się kręci na wolnych obrotach to można ten regulator jakoś podkręcić ? bo rozumiem ,że pozostałe rozdzielacze 2 i 3 sekcyjne tak .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×