Skocz do zawartości
wojteczek11

Jak wyregulować zawory C-385???

Polecane posty

wojteczek11    2

Witam mam bardzo ważne pytanie i zależy mi na bardzo szybkiej odpowiedzi jak wyregulować zawory w ursusie C-385?? Od którego zacząć ?? Zależy mi na bardzo szybkiej odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    100

chodzi ci o to jaką masz mieć szczeliną na ssącym a jaką na wydechu czy o samą regulacją krok po kroku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojteczek11    2

Szczelina to wiem ma być 0,3 tylko chodzi mi o całą regulacje krok po kroku od którego tłoka zacząć itp. proszę zależy mi na szybkiej odpowiedzi ponieważ jutro rano muszę ustawić zawory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sebe1033    64

od tłoka pierwszego wstawiasz kołek w koło zamachowe i coś tam takiego albo prościej kręcisz wałem i patrzysz kiedy zawór będzie zamknięty i wtedy regulujesz ,chodzi o to by cylinder był zamknięty poprzez zawór w fazie sprężania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    100

tak jak sebe1033 na zamkniętym zaworze bierzesz jak klucz 17 i śrubokręt, kluczem odkręcasz nakrętkę na dźwigience przytrzymując śrubokrętem śrubę wsadzasz szczeliniomierz między zawór a dźwigienkę dokręcasz śrubokrętem do odpowiedniego momentu jak jest dobrze to zakręcasz nakrętkę i sprawdzasz tylko nie pamiętam czy szczeliny na ssących i na wydechach mają być takie same ale chyba nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

mogą być takie same akurat w tych ciągnikach tak. niektórzy regulują 0,3 na wydech i 0,25 na ssące dla precyzji ale lepiej zeby troche klekotały niż mają się po nagrzaniu silnika wypalać i nie domykać... bo wtedy ani mocy nie ma no i zawor i gniazda do roboty...

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez krolikNH

Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateunia19    0

podłanczam się:)

ssące zawory w 385 to skrajne?? a wydechowe środkowe??? tak czy odwrotnie....

Zamknięty zawór jest kiedy?? jak to zaobserwować???

dzięki za odpowiedź..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Który zawór jest który to można poznać po tłumiku jak np. w 30 czy 60.A zamknięty zawór można poznać po tym że popychacze są w najniższym położeniu lub patrzeć na spręzynę czy jest nie naprężona.Ale lepiej patrzeć na popychacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

przecież poznać który zawór jest wydech a który ssący to banalna sprawa... wydechowe te co siedzą nad kanałami wydechowymo głowicy a ssące to te co nad kanałami ssącymi są. Wystarczy pomyśleć. A co do momentu zamknięcia obu zaworów to trzeba ustawić tłok w suwie pracy bo wtedy są oba zamknięte. Regulujemy w kolejności cylindry 1-3-4-2 (w 4- cylindrowym) patrząc od strony chłodnicy!!

A jak ustawić tłok w fazie pracy?? Nic prostrzego! Po prostu w momęcie gdy chcemy ustawić tłok nr 1 w suwie pracy, to na 3 tłoku musi zachodzić tzw mijanie zaworów czyli obserwujemy kręcąc wolno wałem czy dźwigienki idą jedna w góre druga w dół. Reszta tłoków analogicznie.

 

Jeśli sie myle to czekam na uwagi


Ursus C-385
Ursus C360
Ursus C328
I cała zgraja maszyn:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Trzeba jeszcze zwrócić uwagę czy dźwigienki nie są wyklepane bo wtedy pomiar będzie fałszywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

przecież poznać który zawór jest wydech a który ssący to banalna sprawa... wydechowe te co siedzą nad kanałami wydechowymo głowicy a ssące to te co nad kanałami ssącymi są. Wystarczy pomyśleć. A co do momentu zamknięcia obu zaworów to trzeba ustawić tłok w suwie pracy bo wtedy są oba zamknięte. Regulujemy w kolejności cylindry 1-3-4-2 (w 4- cylindrowym) patrząc od strony chłodnicy!!

A jak ustawić tłok w fazie pracy?? Nic prostrzego! Po prostu w momęcie gdy chcemy ustawić tłok nr 1 w suwie pracy, to na 3 tłoku musi zachodzić tzw mijanie zaworów czyli obserwujemy kręcąc wolno wałem czy dźwigienki idą jedna w góre druga w dół. Reszta tłoków analogicznie.

 

Jeśli sie myle to czekam na uwagi

mylisz się jesli regulujesz 1 to mijanka na 4, 3 na 2, 4 na 1, 2 na 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zawory wydechowe to zawsze zawory skrajne :D A jeśli chodzi o mijankę to jest to moment w którym zamyka się jeden zawór a otwiera się inny na poszczególnym cylindrze


Pozdrawiam JohnDeere8320 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKAS616    0

Czy ktoś mógłby zmieścić zdjęcie z dokładną lokalizacją otworu w obudowie koła zamachowego do ustawiania kątu wtrysku w C 385?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Askis    1

Witam mam taki problem z ursusem 385 a mianowicie w tamtym roku w żniwa był robiony remont generalny silnika. Wszystko było w porządku ale po ok. 2 tygodniach pękł drążek popychacza wymieniłem i wszystko było dobrze aż do tych żniw (a w zasadzie po żniwach) bo znowu pęk drążek popychacza więc znów wymieniłem ale długo nie pochodził i pękła dźwigieka zaworowa. Wymieniłem już 3 dźwigieki i 4 albo i więcej drążków. Za każdym razem pękła na innym zaworze. Co może być tego przyczyną? Dodam tylko że rozrząd jest napewno dobrze ustawiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec1997    5

Kto Ci sprawdzał ten rozrząd,że jest na pewno dobrze ustawiony?wystarczy się walnąć o 1 lub 2 ząbki i takie cyrki będą się działy,następną przyczyną mogą być zacierające się zawory, jeszcze sprawdź luz zaworowy może jest zamały i tłok uderza w zawór i pęka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Askis    1

Rozrząd sprawdzał mi zaufany mechanik więc raczej jest dobrze. Luz raczej dobry też bo za każdym razem ustawiany pod szczelinomierz. Musze sprawdzić tę zawory może to one się zacierają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Askis    1

Koła wszystkie orginalne. Olej na klawiaturze jest. A jest możliwość że po szlifie wału coś nie współgra?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×