Skocz do zawartości

Polecane posty

maniek0987    3

Już orientowałem się i prawdopodobnie za rok bedzie. Po pierwsze sprzedawałbym rocznie nie 3, a 10 sztuk a czym karmić mówicie? Przecież czy własne zboże czy kupcze to i tak ponosimy koszta... ja ze względu ekonomicznych nie widzę różnicy w cenie zboża własnego czy kupczego, koszt ponoszę taki sam. Plus do tego kiszonka z qq + sianokiszonka + wyslodki planuje w tym roku. A co do ciągnika mechaniczny czy z elektroniką? Na pewno wolałbym John deer jak belarusa mechanicznego w którym po X dziesiat albo kilkuset motogodzin trzeba uszczelki wymieniać bo wszędzie sie leje olej bądź grzebać w silniku czy w skrzyni...

A jeżeli chodzi o budynki to bez problemu mogę postawić 40szt. Więc tutaj nie widzę sensu inwestować w tej chwili.

 

Ja nie powiedziałem, że jest jakaś różnica między zbożem kupionym a swoim. Chodziło mi o to, że cześć zboża musisz zostawić więc już takich przychodów ze sprzedaży nie będzie. Kukurydze też gdzieś trzeba zasiać chyba, że masz kogoś kto ci sprzeda kiszonkę. Więc z tych twoich 15 hektarów zostanie już 8, z których będziesz sprzedawać zboże. Następne to cielaki też trzeba kupić, bo pewnie własnych krów nie posiadasz. Są jeszcze inne wydatki, które też trzeba ponosić. Długo tak jeszcze wymieniać, ale widać, że tobie nie da się przetłumaczyć. Co do tego przeciekania to myślisz, że w innych ciągnikach się to nie zdarza? Jeszcze ktoś ci ten kredyt na ten ciągnik za ponad 200tysięcy musi dać, a przy twoich 15 hektarach nie licz, że oprocentowanie będzie wynosić 1%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukig    70

Zgadzam się z kolegami. Kupowanie nowego ciągnika i to jeszcze drogiego zachodniego na 20 ha to jest mega głupota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogromca200    0

A kto powiedział że muszę sprzedawać zboże? Uprawiam ok 5ha rzepaku i to właśnie sprzedaję. Zboże zostawiam na utrzymanie zwierząt i ewentualnie jak coś zostaje to sprzedaję. Zakup cielakow dokonuje po sprzedaży opasów ciągła rotacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtal24    165

Odnośnie usprawnienia gospodarstwa już pomyślałem i w tym roku składam wniosek na Młodego Rolnika. Kupuję najpotrzebniejsze rzeczy co mi ułatwi pracę i zwiększy produkcję. Tak wiec pomyślałem i o tym. A na Młodego po prostu nie opłaca mi się brać ciągnika

Co do księgowości sam prowadziłbym jestem praktycznie po technikum rolniczym aczkolwiek bardziej ksiegowym. Tylko najpierw jakieś szkolenie przeszedlbym.

Po tym co napisałes o obcinaniu Vatu to byś sie nie przyzawał że chodzisz do technikum ksiegowego a jeżeli widzisz rozwój w nowym ciagniku to życze Ci powodzenia kolejny Dyzio Marzyciel 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

bo chodzić do szkoły to on może ale coś z niej wynosić to już może mieć problem.... dokładnie Dyzio marzyciel i krzyżyk Ci synku na drogę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    105

A kto powiedział że muszę sprzedawać zboże? Uprawiam ok 5ha rzepaku i to właśnie sprzedaję. Zboże zostawiam na utrzymanie zwierząt i ewentualnie jak coś zostaje to sprzedaję. Zakup cielakow dokonuje po sprzedaży opasów ciągła rotacja

 

Nie zauwazylem zebys pisal gdzies jakie masz proporcje ziemia orna/trawy? Liczyles ile sianokiszonki musisz miec dla swoich 20 opasow? Ile ha musisz zostawic w odpowiedniej kulturze na taka ilosc sianokiszonki? ile kosztuje zrobienie tych powiedzmy 200balotow? Ile zboza musisz miec na ich wykarmienie? Ile kosztuje jeden byczek miesny, a ile wykarmienie go do odpowiedniej wagi? Jaki jest koszt uprawy rzepaku i ile zostaje na czysto z tony?

Nie zebym sie czepial, ale czy to sobie wszystko choc z grubsza policzyles - koszty ropy/nawozow/sor/uslug ktore bedziesz musial wynajac od zasiania qq, przez prasowanie balotow, po zbior zboz i rzepaku(chyba, ze masz sprzety do tego, a ja nie doczytalem, to wtedy plus ropa do nich)/plynow ekploatacyjnych/zakupu materialu siewnego jesli nie masz/zakupu bydla/ubezpieczenia/podatku/splaty kapitalu/splaty odsetek/pradu/wody/wszelkiego rodzaju pasz jakie bedziesz musial dokupic i jeszcze pierdyliona innych rzeczy, jak chociazby remonty sprzetu/budynkow? Policzyles to choc z bardzo grubsza i odjales od doplat i przewidywanego minimalnego przychodu? To sie fajnie wydaje - wyhoduje 10bykow, sprzedam i bede mial 50tys, do tego 20 tys doplat, to co to jest taki kredyt. A potem jednego roku sprzedasz 10 bykow, nastepnego 2 Ci padna, w trzecim cos wyskoczy w sprzecie, w czwartym bedzie suchy rok i zbierzesz polowe przewidywanych plonow i bedziesz musial dokupic sto balotow po 150zl, a z na rzepaku nie zarobisz nic. Do tego jak rozumiem z planow Twoich to gospodarka ma byc jedynym zrodlem dochodu? Bo chyba zdajesz sobie sprawe ile to wszystko wymaga czasu, zrobienia wszystkiego na czas itd

Do tego jaka jest teraz koniunktura w rolnictwie? Przy takim areale, moim zdaniem, to finasowy strzal w dowolnie wybrana czesc ciala. Ciekawe jak w ogole byloby z kredytem przy takim areale.

Fajnie, ze cos planujesz, chcesz sie rozwijac, ale trzeba troche zejsc na ziemie i bardzo realnie patrzec na pewne sprawy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogromca200    0

Sprzęt od zasilania kukurydzy po zbiór mam. Do rzepaku również. Jedynie własną praca i koszty paliwa ewentualnie koszty jakichś napraw. Do sianokiszonki również wszystko posiadam. W tym roku dokupowałem sianokiszonke po 40/szt. Może odrobinę przy sucho zrobiona ale bydło wcina ze smakiem. Posiadam 14ha gruntów ornych + 1ha łaki w tym roku biorę w dzierżawę jeszcze trochę łąk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Glupoty gadacie boicie sie poprostu czegos nowego. Ja majac 20 ha przeszedlem na vat i skorzystałem z prowu dwa lata temu i kupulem nh 105 km plug obrotowka kuhn famarol agregat uprawowo siewny rozsiewacz nawozu glebogryzarke do truskawek agregat scierniskowy mandam 2.6, rozsiewacz nawozu wszystko nówka i juz kredyty splacone i polecam kazdemu a nie starym guwnem hezdzic psuje sie wszystko lamie. Pozdrawiam mlodych nowoczesnych rolnikow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogromca200    0

Wojtal24 a co powiedziałem nie tak w kwestii VAT? Może nie do końca sprecyzowalem... wiem jeżeli kupuje płacę razem z VAT następnie rozliczania się z całego miesiąca w urzędzie skarbowym i różnice pomiędzy VAT naliczony a VAT należy (może na odwrót pamięć jest zawodna) albo ty płacisz do US albo US dla ciebie wypłaca z tym że urząd jak ma wykonać zwrot to przenosi to na następny miesiąc i jezeli nie zalegam z VAT to zwraca.
Jeżeli coś mówię nie tak możecie poprawić w końcu jeszcze się uczę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Tak, a świstak siedzi ...... I zrobiłeś to sam, ewentualnie sam z żoną, bez dziadków emerytów i dodatkowej pracy na etacie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogromca200    0

 

Są osoby które nie bały się zaryzykować :) i z pewnością MariuszBalcerzak nie żałuje decyzji. Pamiętajcie kto nie ryzykuje ten nie wygrywa :) Może młody jestem ale najgłupszy nie. Osobie która się rozwija warto przejść na VAT! Tylko nie wiem jak wygląda to później i dlatego pisałem że muszę wybrać się jeszcze na szkolenie przed podjęciem decyzji.

Jahooo nie ja sam tego nie zrobiłem tylko ojciec ja tylko mu pomagalem. Nie uwierzysz ale gospodarka i jakieś usługi jest naszym jedynym źródłem dochodu. I co więcej dziadków nie mam od 19 lat. Więc emerytura odpada jak ci szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek0987    3

Licz się z tym jeszcze, że nie wiadomo czy bank da ci kredyt na ten ciągnik. O modernizacji na ten moment nic nie wiadomo. Chodzi mi o to czy będą jeszcze nabory. Według ustawy powinny być co roku, a widzimy jakie są realia i robią sobie co chcą. CO do tego rzepaku to liczysz same przychody. Chodzisz niby do technikum rolniczego(bardziej księgowego jak to sam napisałeś), a piszesz o samych przychodach i nie uwzględniasz kosztów, które poniesiesz przy rzepaku i hodowli tych 20 opasów, których nie wykarmisz z 1ha łąk. Także powodzenia, sąsiedzi może niedługo będą mogli kupić tanio ziemię oraz prawie nowy ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863
Napisano (edytowany)

Widać są same młode i ambitne chłopaki, tacy którym owies na 6klasie ziemi po 6ton będzie sypal, a kredyty to para byków spłaca, wiec nie ma co tłumaczyć, niech ryzykują, i niech woza się w nowych traktorach z nowym sprzętem na haku. A potem zobaczymy się w sprawie dla reportera, albo w programie państwo w państwie, i będą płakać do kamery ze ten komornik to taki zły, że ten kredyt to mówili w banku ze sam spłacać się będzie, a jakby coś nie pękło to pan się nie martwi, damy drugi kredyt

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    105

Sprzęt od zasilania kukurydzy po zbiór mam. Do rzepaku również. Jedynie własną praca i koszty paliwa ewentualnie koszty jakichś napraw. Do sianokiszonki również wszystko posiadam. W tym roku dokupowałem sianokiszonke po 40/szt. Może odrobinę przy sucho zrobiona ale bydło wcina ze smakiem. Posiadam 14ha gruntów ornych + 1ha łaki w tym roku biorę w dzierżawę jeszcze trochę łąk.

 

U nasz w tamtym roku jak byla susza to cena dochodzila do 160 zl za balot, przy 40 to komus sie chociaz koszt zrobienia zwrocil? Jak masz sprzet to jedno mniej, lepiej dla Ciebie. A reszte policzyles, choc z grubsza? 

A @jahooo nie wiem, czy pisal do Ciebie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863
Napisano (edytowany)

Tak sobie myślę, kolega pisze ze ma tylko c330, i jednocześnie pisze ze ma kompletny sprzęt to kukurydzy itp, i to wszystko c330 ciagasz? To jak ona taka mocarna to kupuj druga, przy niej nawet JD wymieknie

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    105
Napisano (edytowany)

Pisal o uslugach, moze pod nie kupowali sprzet(siewnik, kombajn, sieczkarnie)

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogromca200    0

Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem to byś wiedział że napisałem że nowy ciagnik będzie współpracować z c330 (w przyszłości) na tą chwilę posiadam jeszcze inne ciągniki ale planuje je zastąpić. A wcześniej pisałem że będę opasy karmić kiszonka z qq + sianokiszonką + planuje wyslodki.
Co do ciągnika jakbym przeszedł na VAT to kosztowałby co jakiś używany. Jakbym był na VAT kosztowałby mnie zaledwie 60 tyś. + Odsetki kredytu. Czy wy uważacie że to dużo? Na jesień planuję zakup miniladowarki za ok 20tys bo mi jest potrzebna i ułatwi życie i pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

Nie zauważyłem żebyś gdziekolwiek pisał o innych ciagnikach, wiesz, ja w twoim wieku tez sobie wiele wyobrażałem, duże zarobki, wielkie plany, na jakim szczycie będę za 5lat,i tak dalej, życie najlepiej weryfikuje nasze plany i założenia, niemniej życzę Ci spełnienia marzeń i twoich wynioslych planów, a nas mało rolnych chlopkow o opinie nie pytaj, bo co my tam wiemy, u nas to koń, wóz i owies...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    15

Kolejne z cyklu: "Co mam kupić do NIE mojego gospodarstwa?"

Ojciec wie co w internetach wypisujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bochniak    10

pogromca200 nie słuchaj tych pierdół co wypisują wyżej koledzy jak ja bym słuchał sąsiadów to dalej śmigał bym starymi ursusami a co do vat-u to rozliczasz się kwartalnie nie co miesiąc ale to zależy od Ciebie ...... wszyscy naprawdę dobrze radzą na przykładzie podobno swoim i sąsiadów  ale czy Tobie nie może się udać ? to powiedz jak to nie jest tajemnica jakie inne ciągniki posiadasz oprócz ciapka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogromca200    0

Inwestycje nalezy przemyśleć. A gospodarstwo przejmuję gdy tylko bedzie nabór na młodego.
Posiadam jeszcze c360 i starą Białoruś. Jak ktoś powiedział że ciagniki powyżej 20 lat nie są brane pod uwagę to pewnie c360 zostawię jeszcze. Jeść nie potrzebuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Nie wiem, po co pisać post z zapytaniem, na które nie chce się odpowiedzi, ba, nawet nie chce się znać opinii innych.

Nie traktuj słów krytyki jako ataku na siebie, bo to nie w tę stronę dyskusja. Koledzy słusznie zauważyli, że niektórzy mają problemy z rozróżnieniem słowa dochód i zysk netto.

Ciagnik, o którym piszesz kosztuje około 200 tys brutto, czyli 160 tys netto tak na oko. Dofinansowanie z PROW nie obejmuje VAT czyli dostaniesz po kilku miesiącach zwrot max 80 tys plus rozliczenie VAT 40 tys przez kilka miesięcy, z twoimi obrotami potrwa to ze 2 lata. A kredyt oprócz środków własnych będziesz musiał wziąć na cały ciągnik. Nie wiem, ile zdołasz uciułać, ale to jednak spora kwota na tej wielkości gospodarstwo. Bank nie bierze pod uwagę twoich wyliczeń, tylko własną dochodowość z gospodarstwa , która jest o wiele mniejsza, niż ci się wydaje.

 

Życzę powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogromca200    0

Jahooo sam sobie strzeliłeś w kolano na starcie praktycznie mowisz, że ktoś nie odróżnia dochodu od zysku netto. Otuż to jest to samo, chyba ci chodziło o przychód...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek0987    3
Napisano (edytowany)

Nie wiem, po co pisać post z zapytaniem, na które nie chce się odpowiedzi, ba, nawet nie chce się znać opinii innych.

Nie traktuj słów krytyki jako ataku na siebie, bo to nie w tę stronę dyskusja. Koledzy słusznie zauważyli, że niektórzy mają problemy z rozróżnieniem słowa dochód i zysk netto.

Ciagnik, o którym piszesz kosztuje około 200 tys brutto, czyli 160 tys netto tak na oko. Dofinansowanie z PROW nie obejmuje VAT czyli dostaniesz po kilku miesiącach zwrot max 80 tys plus rozliczenie VAT 40 tys przez kilka miesięcy, z twoimi obrotami potrwa to ze 2 lata. A kredyt oprócz środków własnych będziesz musiał wziąć na cały ciągnik. Nie wiem, ile zdołasz uciułać, ale to jednak spora kwota na tej wielkości gospodarstwo. Bank nie bierze pod uwagę twoich wyliczeń, tylko własną dochodowość z gospodarstwa , która jest o wiele mniejsza, niż ci się wydaje.

 

Życzę powodzenia.

 

Zwrot VAT-u w środki trwałe dostaje się jednorazowo. Chce wybrać ciągnik, który chce wziąć na PROW, którego to nabór nie jest pewny na następny rok, a w tym roku go nie ma. Nie sądzisz, że to trochę za wcześnie i jeszcze nie jest pewne, że dostaniesz tą kasę na MGR?

Edytowano przez maniek0987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bochniak    10
Napisano (edytowany)

kredyt otrzyma na 100% dochód z 1 ha liczy się wiadomo od klasy ziemi ale średnio 2 tysie  z ha + dopłaty też się wliczają banki teraz dają kredyty przynajmniej spółdzielcze na takie inwestycje bez problemu oprocentowanie w takim wypadku może wynosić 5,25 % a o Vacie to pierdoły wypisujesz wystarczy mieć jaką kolwiek sprzedaż co miesiąc kiedyś był przepis żeby przejść na vat trzeba było okazać faktury na sprzedaż w wysokości 20 tysięcy.

Edytowano przez bochniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×