Skocz do zawartości

Polecane posty

jahooo    251

Żebyś się nie zdziwił - tak samo w niemczech jak i u nas ludzie potrafią liczyć koszty. I tu i tam są tacy, co dbają o sprzęt, i tacy, co nie dbają. Znam przykłady obcokrajowców, co nie zmieniali oleju w ciągniku, dopóki jeszcze był. Popatrz na ciągniki z Francji, Holandii czy Irlandii - nawet te w ogłoszeniach - widać, że dostały w kość. U nas też są zadbane ciągniki  i takie, które się tylko picuje "na handel", a w "użytku" to strach się było do nich dotknąć. 

Jeśli trafi się zachodni ciągnik w rozsądnym stanie i potrafi to samemu ogarnąć, albo ma się zaufanego, dobrego i kumatego mechanika, to będzie on służył latami. Dziś przy okazji oglądania opryskiwacza oglądałem Case 4230 z 96 roku . Bardzo fajny traktorek , 82KM, 4x4, komfortowa kabina za około  40 tys. Jeśli porównać go do Pronara z tego rocznika, który w ogłoszeniach trafia się za 35 tys, to chyba wolałbym dołożyć do Case.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    33

Roznie z tym serwisem w ciagnikach bywa.Duze farmy np w UK wynajmuja ciagniki bo swoich nie maja .Na mojej farmie bierzemy nowki od JD na dwa lata co tydzien placi sie za ciagnik np za 6R130 jakies 270 f. i nic Cie nie obchodzi a olej to sie tam zmienia jak przyjda deszcze a tak to tylko licza sie zrobione hektary .Przekroczenie serwisu nawet o 500 mth normalka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

Ja nie odrzucam zachodniego sprzętu mam kombajn JD którego nie zamieniłbym na 2 bizony ale ma 2tys mth ale mam też zetora z 89r który ma 1900 a jak kupiłem miał 1400 mth przywieziony z Niemiec niech mi ktoś znajdzie JD lub Case 20 letni który ma poniżej 4000 w rozsądnych pieniądzach to dziś kupię na zachodzie liczy się przebieg jeśli coś nie jest wylatane to w pierwszej kolejności sąsiad się tym zainteresuje 

We wszystkim należy zachować rozsądek nadmierne popadanie w zachwyt bywa zgubne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

BestTeam    2

Witam.Jaki ciągnik byście mogliby mi polecićna moje 21ha.Ziemie z reguły IV V VI klasa,wiec piachy.Ciągnik jak najtańszy max do 40tys,moze byc taniej.

Z innej beczki jeszcze jaka prasa do c360 do max 15 tysięcy.

 

Pozdro 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Ja polecam MTZ-a 82. Sami mamy jako główny na 22ha ziemie również raczej lżejsze i specjalnie się nie napracuje. Orka, uprawa, inne cięższe prace a i tak robi tylko około 150mth rocznie. Oprócz wycieków i luzów w układzie kierowniczym nie było większych problemów. Spalanie niskie w cięższej pracy a części bardzo tanie i wszędzie dostępne więc myślę że nic lepszego nie potrzeba. No i za 20-25 tyś już coś w dobrym stanie można znaleźć. 

Co do prasy to u nas C360 chodzi z JD 545 i radzi sobie OK, w tej cenie też spokojnie można znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Ruski sprzęt dobry, nawet bardzo ma swoje wady ale zalet wydaje mi się więcej zwłaszcza jak ma się nie za duży budżet to dobry ciągnik, i na początek nie trzeba zmieniać sprzętu z 360 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bochniak    10

I tu nie masz racji - profilaktyka zdrowotna i samo dbanie o nie jak i bhp jest w Niemczech lata świetlne przed nami, widziałeś w Polsce kombajn bez kabiny a na nim kombajnistę z ochraniaczami słuchu i masce przeciwpyłowej? Albo rolnika wykonującego oprysk w masce i stroju ochronnym? Do tego morze alkoholu spożywane przez statystycznego Polaka, niezdrowa żywność, nienormowany czas pracy bez urlopów i wypoczynku bo po godzinach trzeba płytki położyć w kuchni i do lasu po drzewo jechać....To samo ciągniki - superol zmieniony 3 lata temu bo jeszcze mało czarny, w skrzyni od nowości , filtr powietrza ze zmywaków i do przodu.

 

 

I tu nie masz racji - profilaktyka zdrowotna i samo dbanie o nie jak i bhp jest w Niemczech lata świetlne przed nami, widziałeś w Polsce kombajn bez kabiny a na nim kombajnistę z ochraniaczami słuchu i masce przeciwpyłowej? Albo rolnika wykonującego oprysk w masce i stroju ochronnym? Do tego morze alkoholu spożywane przez statystycznego Polaka, niezdrowa żywność, nienormowany czas pracy bez urlopów i wypoczynku bo po godzinach trzeba płytki położyć w kuchni i do lasu po drzewo jechać....To samo ciągniki - superol zmieniony 3 lata temu bo jeszcze mało czarny, w skrzyni od nowości , filtr powietrza ze zmywaków i do przodu.... 

a w Niemczech nie ma niezdrowej żywności  budek z kebabami za niedługo będzie więcej turasów i innych bru...dasów niż rodowitych Niemców mój dziadek w czasach prl zapier....   w kółku rolnczym ze 30 lat bizonem bez kabinyi innymi polskimi sprzętami robił ale to inne pokolenie było  za kołnierz nie wylewał i sędziwych lat dożył  także o bhp to mi nie opowiadaj bo to jest wymysł obecnych czasów zapytaj sie swojego dziadka jak go jeszcze masz czy o takim czymś słyszał ? a o superolu to już przesadziłeś  ..

Edytowano przez bochniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Głupi jesteś o tyle... Niemiec produkuje niezdrową żywność ale jej  nie spożywa, Francuz jest bardziej ludzki bo pracownikom zabrania jeść warzyw które zbierają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bochniak    10

Głupi jesteś o tyle... Niemiec produkuje niezdrową żywność ale jej  nie spożywa, Francuz jest bardziej ludzki bo pracownikom zabrania jeść warzyw które zbierają. 

Kolego "mądry" to co Niemcy , Francuzi czy Belgowie spożywają tylko żywność ekologiczną ? a produkują tylko na eksport niezdrową żywność np do Polski ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Kup np akumulator boscha w Niemczech i kup identyczny w PL - niemiecki posłuży Ci dużo dłużej. Pogadaj z ludźmi co siedzą miesiącami za granicą - po powrocie nawet markowe słodycze czy przekąski  smakują jak gówno w porównaniu z kupionymi w Niemczech, Francji czy Anglii . Wschód to dla nich rynek zbytu towarów 2 kategorii po wcale nie niskich cenach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bochniak    10

co tłumaczysz jak on i tak wie swoje...........

mi nic nie musi nikt  tłumaczyć  nie jestem zacofany aż tak chyba że zależy to od regionu polski i wykształcenia  normalne jest to że żywimy się samą chemią niestety z marketów (miastowi) a tak się składa  że w większości rodzin w Polsce przynajmniej w mniejszych miejscowościach jest taka osoba co pracuje za granicą i każdy wie jak jest tylko denerwuje mnie durne gadanie o zacofaniu kompletnym w rolnictwie i o gadaniu o miksolach czy jakiś gompeczkach jak kolega wyżej jak u  niego takie praktyki się stosuje to rzeczywiście do zachodu nam daleko z tego co zauważyłem przynajmniej u mnie zachodnich maszyn przybywa tak i wszędzie chyba z postępem powinniśmy iść ? 

I nie chwalę się i nie żalę ale skończyłem studia rolnicze i spotkałem na swojej drodze nie jednego cwaniaczka z różnych rejonów Polski ale zazwyczaj i tak sie okazywało że i tak ktoś zagranicą robi z rodziny i o tym że zachodnie lepsze to wiadomo ... ale się rozpisałem ale i tak mnie ktoś zjedzie takie życie prawda zawsze w oczy kole

 

Edytowano przez bochniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Bochniak każdy  (nawet taki co ma 2  tyś hektarów) uprawia parę hektarów na swoje potrzeby (jeśli mądry) i nie żre gówna co do sklepu produkuje  .To się tyczy wszystkich narodów w EU i na świecie .Tylko patologia 500 + ,studenci (wolą przepić kasę na zdrowe żarcie) i renciści emeryci wpieprzają w Polsce ten chłam chemiczny  taka prawda .To co było wymyślone przed wiekami i się sprawdzało nadal się sprawdza .Jedyna różnica jest takla że teraz przy produkcji zdrowej żywności jest więcej maszyn i technologia pozwala uzyskać szybko np opryski  z wyciągu naturalnych roślin .Nie łudzmy się że w dobie tak skażonego świata gospodarstwa ekologiczne nie korzystają z żadnej chemii bo to bujda na resorach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Widzę że temat o ciągniku na 15 ha zszedł na dno i zaraz żeby było eko zaczniecie rozmawiać o koniach. To ile to koni jest potrzebne na te 15 ha? 1? 2? A może 5?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Mój dziadek, jak miał 30 morgów ziemi (około 15 ha) to trzymał 4 konie, żeby to obrobić. Może zamiast traktora - 4 konie, będzie ekologicznie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a po co konie co siły w rękach nie macie ,powymyślali durackie maszyny 15h to rękami z duża rodzina można obrobić i ekologicznie i ekonomicznie i do tego 500+   np. do 10 orga.

 

a t25 też ekonomicznie i zagraniczny

 

 

 jak kolega wyżej pisze jesteśmy wykształconym narodem jak mało który w europie w przeliczeniu na mieszkańca to pewnie na pierwszym miejscu jesteśmy, u mnie pod sklepem to to 95% ze studiami nie mogą otrzymać pracy a nie pasuje na szparagi jechać bo wykształcenie nie pozwala , ci bez szkoły pracują albo w kraju albo za granicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Wykształconym - hmm... , wystarczy poczytać AF i od razu widać że do szkoły chodzili , a nie wszyscy się uczyli . Ukończenie szkoły nie u wszystkich idzie w parze z posiadaną wiedzą :D :D :P;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co innego wykształcenie , wiedza a mądrość 

 

polskie powiedzenie 

czemuś biedny ,bo głupi

a głupi bo biedny

 

lub inne

co lepsze matura i kiepska praca czyli mało kasy

czy dobra praca dużo gotówki ale brak matury ?

 

 

a t 25 na te hektary spokojnie wystarczy i jest zagraniczny ,i tanie części

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

Wykształcenie nie zawsze idzie w parze z inteligencją ludzie bez wykształcenia też czasem posiadają ciekawe spostrzeżenia. Jeśli chodzi o żywność to prawdziwa dawka ciekawych składników jest dostarczana do żywności po zebraniu z pola rozumiem że niektórzy do sklepu chodzą tylko po papier toaletowy bo chleb jest pieczony z mąki wysoko glutenowej by lepiej wyrósł a jeszcze dodawany polepszacz smaku produkowany z ludzkich włosów w chinach żeby jeszcze lepiej wyrósł. Do ciastek konserwanty do napojów barwniki itd. Niestety nie uchronimy się przed chemią sam też boleję nad tym ważne żeby przynajmniej próbować.

 

Przykro czytać o patologii 500+ bo to był najgłupszy wpis na tym forum jaki przeczytałem.

A ten francuz nie pozwala jeść wyprodukowanej żywności by nie mieć strat

Ciekawe co jedzą na zachodzie pewnie z tajgi sprowadzają bo tam dziewicze tereny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jak wyżej ktoś pisał - ma kawałek warzyw bez "szprycy" i tam można sobie brać do zjedzenia... Kiedyś na internecie popularne było zdjęcie tych samych ciastek kupionych w lidlu niemieckim i polskim - niemieckie pełne kawałków czekolady a u nas suchar z kilkoma kawałeczkami na wierzchu....Wracając do ciągników - jak ursus się starał robiąc exportowe ciągniki żeby konkurować z zachodnimi na ich rynkach? Tam musi być wszystko najlepsze a u nas aby było i do przodu.... I to tyczy się wszystkiego, olej, smar, akumulator, opona, żarówka PALIWO to już się nie mówi  - i co może nie wpływa to na kondycję silnika? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

Oczywiście że wszystko ma wpływ na kondycję maszyny największą użytkownik ale bawią mnie stwierdzenia typu "na zachodzie cacy u nas bee" to kwestia bardzo indywidualna 

a najlepsze że opinie budowane są na gruncie "znam kogoś kto tam był" a jeśli nawet ktoś ma jakieś osobiste doświadczenia to pochodzą z jednego miejsca jednego kraju, wsi, bauera w większości bez wartości i przełożenia na rzeczywistość.

Też byłem chwilę na zachodzie też mam znajomych i rodzinę opinie i własne spostrzeżenia są skrajnie różne zależne od konkretnego człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akko    52

Na zachodzie panuje  większy syf niż  u nas a chemię to walą litrami w pola .W Polsce aż tak źle nie jest dlatego nasza żywność ma jeszcze jakiś smak .Na swoje potrzeby lub gospodarstwa agroturystyczne to używają ekologicznych środków ochrony roślin .Nikt też nie chce wykonywać pracy tylko ręcznie .Od tego jest technika by pomagała człowiekowi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toficku-1999    38

Witam mam pytanie jaki ciagnik wybrać na 15 ha bo niektore ziemie mam z glina ki a gadalem z znajomym to proponuje mi 6 garowy bo 4 garowy to lipa a jestem nastawiony na zetora 12145 co o nim sadzicie bo mam 60tke a ciaga plug 3 skibowy czekam na wasze odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

Witam, po co tak wielki i nieporęczny ciągnik na tyle ziemi ? 6-cylindrowe są lepsze ale raczej na większe areały i pola, na tyle czwórka spokojnie wystarczy a i tak się nie napracuje. Jeżeli ma być w miarę tanio to polecam jakiegoś MTZ-a, sami mamy na ponad 20ha, orze, uprawia, kilka innych prac a i tak robi po około 100-150 mth rocznie więc malutko. Jeżeli budżet trochę większy i poszukiwany większy komfort to jakiś massey lub renault myślę że będzie odpowiedni, ale tutaj już nie patrzyłbym tak na markę tylko wybrać modele które odpowiadają i znaleźć coś w dobrym stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×