Skocz do zawartości

Polecane posty

Piotrek1975    318

Może mu chodziło żeby zaległości w spłatach nie było.

Luke masz tu rację do bydła potrzebne są minimum 2 ciągniki, bo nawet do głupiej owijarki jakiś potrzebny, ja nie mam i na wiosnę muszę coś kupić jak główny koń pociągowy, 3P będzie  śmigał z ładowaczem bo maluśko pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

SawekBraczyk napisałeś dwie sprzeczności teraz. Jak można wziąć kredyt na ciągnik i nie mieć długów? Z 15ha wyłożyć na cały ciągnik gotówki jest nie możliwe. A takich gospodarstw do 15ha w PL jest najwięcej. Średnia powierzchnia gospodarstw w Polsce to 10.49ha zaś w poszczególnych województwach jest tutaj ładnie napisane

http://www.w-modr.pl/index.php?id=458

 

A wracając do 120KM na 15ha. U mnie glina i ziemię od klasy II do IV i ten areal kilka lat temu jeszcze obrabialo się zetorem 7211 i C-330 i tak było od 1989 do 2008r, a jeszcze się na usługę niekiedy pojechało. Gdybym nie miał zwierzyny to wystarczył by mi jeden ciągnik góra dwa. Jakiś mf 255 do przynieś wynieś pozamiataj i coś z ladowaczem ok. 80KM.

O kurde to ja je bamber w lubelskim ze swoim 14 ha i tylko t25 i u3512 nie mają co robić. W tym roku t25 73mtg, a u3512 87mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matt23    0

Mam 15h ziemi, góry przeważnie gliny III-IV. Bardzo ciężka do uprawy. Ziemia obrabiana jest ciągnikiem 62KM bez napędu. Zamierzam kupić coś za 30- 40tys. Zastanawiam się nad ciągnikiem od 85- 120km ciągnikiem. Proszę o opinie tych(awaryjność/spalanie/komfort), którzy posiadają lub mieli ciągniki takie jak wymienione poniżej:

1. Zetor 10145/Ursus 1014

2. MTZ 82TS

3. Fendt 308LS, LS 309, 310LS

4. John Deere 2850 / John Deere 3050

5. Renault 103.14(54), 110.54.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Luke16    161

Ad. 1

Przestarzała technologia, wysokie spalanie, niezsynchronizowana skrzynia biegów, wiecznie padający żółw/zając, słabiutki podnośnik, komfort słaby, toporna konstrukcja. Zaleta tanie części.

Ad. 2

Ruska myśl techniczna. Jedni chwalą drudzy ganią - wszystko zależy od modelu, spalanie ok, ciekną z każdego możliwego miejsca, słaby podnośnik i toporna skrzynia biegów. Części tanie jak barszcz.

Ad. 3

Twardy ciągnik, praktycznie niezniszczalny niestety kupić coś logicznego graniczy z cudem. Często te ciągniki mają po 20 tys mth. Części do najtańszych nie należą.

Ad. 4

Tutaj akurat nie wiem nic oprócz tego że te ciągniki są bardzo skrętne...

Ad. 5

Szóstek nie polecę bo są o dużo za duże z mniejszej to można celować 106.54 ... Ciągniki praktycznie bezawaryjne. Części średnio drogie. Komfort bajka, skrzynia też ok. Z reguły całe mechaniczne co uważam za duży plus. Mocny podnośnik... Niestety też ciężko znaleźć coś dobrego... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    516

Ad. 1

Przestarzała technologia, wysokie spalanie, niezsynchronizowana skrzynia biegów, wiecznie padający żółw/zając, słabiutki podnośnik, komfort słaby, toporna konstrukcja. Zaleta tanie części.

 

Wysokie spalanie ? Zaprzeczam

Wiecznie padający żółw/zając - 4 lata mialem 912 i zero problemów, także można to między bajki włożyć.

Słabiutki podnośnik? 1014 ma ponad 4 tony udźwigu, a można zwiększyć do ponad 5t.

 

Ogólnie ciągnik bardzo dobry. Lecz za tą cenę wybrałbym jakąs Renówke

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Może mu chodziło żeby zaległości w spłatach nie było.

Luke masz tu rację do bydła potrzebne są minimum 2 ciągniki, bo nawet do głupiej owijarki jakiś potrzebny, ja nie mam i na wiosnę muszę coś kupić jak główny koń pociągowy, 3P będzie  śmigał z ładowaczem bo maluśko pali.

Tak właśnie o to mi chodziło żeby zaległości w spłatach nie było . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    161

W okolicy nie znam żadnego ursusa ciężkiej serii który miałby sprawnego żółwia/zająca, wszystko zaspawane. Znajomy próbował z tym walczyć to w ciągu roku dwie mikro pompki wymienił aż w koncu zaspawal. Spalanie małe nie jest bo miałem 8145 i porównywanie z renault 95.14 renata pije o sporo mniej a zrobi więcej. Podnosnik wiecznie cieknacy z urywajacymi się ramionami 1224 wujka z agregatem 3m ma co robić aaa ile razy musiałem ciągnik gasić bo potrafił się zaciac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    36

W moim 8111 ktorego mialem 6 lat nie mialem problemu ze wzmacniaczem uzywalem go kiedy i jak chcialem ,caly dzien na nim oralem i uzywalem go jak polbiegu w kazdej sytuacji ,Tak ze jak sie komu trafi ,spalanie ON dosc spore ,skrzynia tragedia ale do pluga sto razy lepszy od jakiejs popierdulki 60 czy 255 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zabalex    0

Ja też w tamtym roku miałem problem z żółwiem w 8111 stanęła skrzynia i po ptakach zima rozpołowienie i usunięcie  wzmacniacza teraz śmiga jak złoto nie polecam spawania bo miałem ktoś już to próbował a co do spalania to wiadomo nie rewelacja ale wole nim jeżdzić niż 360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    36

Wiadoma sprawa ale np, moj kolega mial 255 sprzedal i za ta sama kase kupil 8011 z 15 lat starszego od MF .W orce ciezkiej bronie ok ale jak widze jak pryska z opryskiwaczem 300 l. 12 metry ta lokomotywa i brakuje mu reki z siedzenia do zaworow to tez meka a nie robota .Taki ciagnik musi miec pomocnika .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matt23    0

Więc rozumiem, że ursus 80xx/10xx to dobry ciągnik, jednak porównując do 60 ;/ . To dla mnie troszkę słabe porównanie. Nie jestem za specjalnie wybredny ale fajnie by było gdyby był komfort conajmniej na podobnym poziomie jak w zetorze 7211.
 Jednak priorytetem jest dla mnie najniższa awaryjność i dostępność części/cena.

Widzę, z tematu, że skrzynie to częsta przypadkłość tych modeli. Więc teraz ciekawi mnie porównanie go z MTZ-etem zwłaszcza z turbiną.

Więc renówka jest chwalona. Tylko na co zwracać przy oglądaniu tej marki.

A  co sądzicie jeszcze na temat John Deera,

Edytowano przez matt23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    161

Kolego na co zwracać uwagę przy zakupie? Tak jak przy każdym, skrzynia czy gładko pracuje, nie zgrzyta i biegi nie wyskakują, czy działa podnośnik i nie słychać pompy zbyt mocno (warto coś podczepić), silnik czy nie jest ulany i nie kopci, czy podczas jazdy nic nie hałasuje zgrzyta, puka itp, można spojrzeć na wnętrze kabiny im bardziej ściuchrane tym ciągnik bardziej w tyłek dostał... Ale to tak jak przy każdym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    516

Jak ktoś ma mniej kasy to jednak polecam ciężką serie Ursusa - miałem 912 przez 4 lata i jedyne co to alternator wymieniłem (koszt 60 zł na szrocie) Sąsiadowi w Renówce 113.14 zblokował się rewers. Okazało się, że przesuwka rewersu jest wyrobiona, koszt 1200zł... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    36

Do ciezkiej serii czesci tanie a jak jest w lepszej kabinie (zetor ma lepsza) to jest tak sobie radia da sie posluchac .Ale jak kolega wyzej trzeba patrzec w jakim stanie jaki by to nie byl .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

z tych co wymieniłeś nie wiem nic o JD ale ogólnie wygląda to tak:

 

Fendt > Renault > MTZ > Ursus

 

Fendt i Renault mają bardzo dobry komfort i nie palą za dużo i jak dobrze trafisz to nie będą się psuć, ale jak źle trafisz to zbankrutujesz na częsciach i remontach.

 

MTZ i Ursus, to temat rzeka, ja tam wolę ruską myśl technologiczną, mimo, że ich skrzynie są czasami denerwujące w obsłudze i leje się z każdej strony z nich, ale za to są to naprawdę oszczędne i trwałe silniki, Ursus też ma trwałe, ale Ursus ogólnie taki toporny jest i pali więcej i ma mniej wygodną kabinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Team_Deutz    1

Powiem tak 
Nie można porównywać fendt'a do renówki bo to jest spora różnica, a odnośnie ciągników to tak:
Fendt - Dobry ciągnik z tego co słyszę to mało awaryjny, chyba że trafisz na taki który bd się sypał non-stop ale to zależy jak ktoś dbał 
Renault - Z tym ciągnikiem nie miałem styczności lecz sąsiad ma i mówi że drugi raz by nie kupił chodzi o skrzynie są delikatne
John - John jak John jak dobry przyjedzie i zadbasz o niego to nic nie powinno się dziać tylko jest jeden minus że spali sporo więcej niż inne marki

MF - Brat ma 3645 i skrzynia jest delikatna EHR czasem nie działa i inne związane z elektroniką 
Z tego co widzę nie było mowy o deutz'u serii dx - Ciągniki bardzo oszczędne chłodzone powietrzem, mocne skrzynie, dobry komfort pracy 
Jeśli bd chciał jakieś info jeszcze na temat deutz'a to pisz mogę ci zdjęcia podesłać bo sam jestem posiadaczem dx 6.61 i dx 3.70 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    161

Piszesz o delikatnej skrzyni w renault czy mfie. To nie c360 że musi zgrzytnac żeby bieg wskoczył. Na zachodzie jakoś te ciagniki pracują i mają się dobrze tylko w PL się psują. No ale co się dziwić jak większości ludzi z ursusa się przesiadlo. Albo skrzynie niszczy się z niewiedzy bo handlarz nie wytlumaczy. Ja prasą jd 550 uczyłem się cały sezon pracować. Ile na początku bluznierstw padło to nawet nie licze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    36

Panowie wszystko sie moze zepsuc to tylko maszyna i nie ma na to sily.Pracujac na farmie w UK co tydzien jestem w serwisie JD po jakies graty i widze ze chlopaki takze grzebia w starych renowkach jd fordach co tylko istnieje stoi na serwisie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Team_Deutz    1

Piszesz o delikatnej skrzyni w renault czy mfie. To nie c360 że musi zgrzytnac żeby bieg wskoczył. Na zachodzie jakoś te ciagniki pracują i mają się dobrze tylko w PL się psują. No ale co się dziwić jak większości ludzi z ursusa się przesiadlo. Albo skrzynie niszczy się z niewiedzy bo handlarz nie wytlumaczy. Ja prasą jd 550 uczyłem się cały sezon pracować. Ile na początku bluznierstw padło to nawet nie licze

I w renaul i w mf są skrzynie powiedzmy 'takie sobie'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plusz    0

mam pytanie za sto punktów
czy ktos zna ciągnik landini rex f70 tz perkins 3 cyl z turbo w wersji top mam taki na oku nowy z 2014 roku w dobrej cenie i teraz takie pytanie czy ciągnik to ze stał prawie 2 lata moze to wpływac na jego eksploatacje teraz. rozumiecie takie zaniepokojenie ze nie prosto z fabryki to nasuwaja sie rozne mysli :)
i jak ktos z was ma ten ciągnik to bardzo prosze o opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    411

A w deutz po 20tys godzin skrzynia wygląda i pracuje jak nowa.... daruj sobie bo wszystko z takim przebiegiem może zacząć się sypać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    161

Takie sobie jak ktoś zaleje je też (bo zapomniałem dopisać wcześniej) hipolem tak jak starego ursusa zetora bo taki olej  jak powinien być kosztuje 20zł za litr więc szkoda $ i kupują najtańszy :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek1979    36

A myslicie ze tylko u nas tak robia ? Angole leja co popadnie jak nic nie ma pod reka a trzeba robic .Lanie silnikowego oleju do hydrauliki w nowym ciagniku  u nich to nic nowego .Nie mieniaja filtrow aby nie dolozyc ani $ .W samochodach prywatnych olej zmieniaja po 5 -7 latach .To nie jest tak jak wiekszosc mysli ze jak z tamtad maszyna to serwisowana itp itd na duzych farmach licza sie tylko zrobione hektary oraz pogoda a nie maszyna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
×