Skocz do zawartości

Polecane posty

Piotrek1975    318

Serwis BMW za zmianę wszystkich klocków i także tarcz hamulcowych z przodu, ich części, 2600 PLN :blink: :blink: ot taki przykład serwisów.

Edytowano przez Matey
nie na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

jezeli ta MBW to m5 to rzekłbym że cena śmieszna....

Dla porównania szyba do Vectry C Solar w serwisie 2600 zł :)

Mozna sie droczyć  w nieskończoność ;)

A jeszcze jeden ciekawy przypadek, silnik 3.2 v6 do takiej vectry goły słupek w serwisi kosztował 60 tyś zł brutto to to jest okazja :D

Edytowano przez Matey
post nie na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dasiekk    27

Z cenami serwisu piszecie - my JD od razu po gwarancji robimy sami, to samo z MF. A co do aut - wymiana klocków (komplet) , czujnika ABS , czujników ciśnienia oraz tarcz z przodu - Citroen DS4 - serwis prawie 4000 , w zaprzyjaźnionym warsztacie delikatnie ponad 1000.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

songo    871

1300 to jeszce nic... nie wiem czy kolega mi kit cisnął czy faktycznie za przegląd nowszego NH kasują i po 5tys.... za tyle to ja remont silnika robie na porządnych częściach w MFie

 

znajomego w NH też skasowali 5000 za pierwszy przegląd :) ogólnie ja nie jestem zwolennikiem nowego, lepiej kupić 2-3 letniego za połowę wartości nowego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Chyba bajki opowiadacie albo serwisom się coś poprzestawiało, pierwszy przegląd w lambo wyszedł 800 zł a drugi 1200zł (wymiana wszystkich filtrów) z dojazdem 80km w jedną stronę. Co prawda trochę czasu już minęło.

Kolego songo gdzie takie okazje ? 2-3 letni za połowę wartości nowego ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Kolego ja bajek akurat o majorze nie opowiadam 1300zł za pierwszy i drugi serwis na tyle mam fakturę i tyle musiałem zapłacić... Co do wymiany oleju i filtrów w kolegi renault masterze za 1500zł to też nie bajki, zaś jak mu kobitka puknęła w tył tego mastera i były zagniecone drzwi z tyłu to serwis wyliczył naprawę na 13 tys zł z wymianą połówki drzwi, dobrze że z OC sprawcy poszło tyle tylko że jakby chciał to zrobić u blacharza to kosztowało by to max 1500zł. Nie uwierzyłbym w to gdybym nie widział faktury, tak samo pokazywał mi pierwszą fakturę na serwisie gwarancyjnym za wymianę olejów i filtrów + jednej żarówki (cena na fakturze 35zł + 60zł wymiana) na kwotę 1831zł... Serwisy oszalały z cenami.... 

 

link do artykułu z przed 4ch lat:

http://farmtrac.pl/img/prasaonas/13.pdf

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

Zgadzam się jeśli są gdzieś za polowę ceny to jestem zainteresowany. Mój kolega zawozi własny olej i filtry do serwisu BMW i kasują go 500 zł za wymianę a płaci tylko po to żeby uwairygodnić przebieg w książce. Przecież nikt nikogo nie zmusza do serwisowania sprzętu ale każdy woli zapłacić przynajmniej na gwarancji żeby nie żałować później i na tym żerują sewisy, zgadzam się że te ceny to przegięcie ale zależą też od konkretnego serwisu i negocjacji z kierownikiem

Edytowano przez pit81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

Chyba bajki opowiadacie albo serwisom się coś poprzestawiało, pierwszy przegląd w lambo wyszedł 800 zł a drugi 1200zł (wymiana wszystkich filtrów) z dojazdem 80km w jedną stronę. Co prawda trochę czasu już minęło.

Kolego songo gdzie takie okazje ? 2-3 letni za połowę wartości nowego ? 

 

znajomy jak dostał rachunek to nie wiedział czy śmiać się czy płakać :) a z tą połową wartości może lekko przesadziłem chociaż my ruskiego 3 letniego kupiliśmy za połowę wartości nowego :D ale to było już dobry czas temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

znajomy ma zetora proksime po gwarancji padł synchronizator koszt 13 tys sąsiad ma new hollanda  padło coś w skrzyni po 4 latach 15 tys no wiadomo z olejami bo to skrzynia a idzie trochę oleju w nią tak jestem sceptycznie nastawiony na nowy 2 znajomy ma new holland t6 130 km 2 razy mu skrzynię na gwarancji robili co będzie dalej to sam nie wie serwis kasuję za godzinę roboty tzn od 70 -150zł to co się dziwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Czyli lepiej jakiegoś ursusa 914 se poszukam albo coś zachodniego używanego niż miałbym się napalać na takiego zetora proxime . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a jak kasują  w ursusie , bo  w    zetorze to już wiemy że wymiana synchronizatora nie tak tanio i jeszcze do porównania najlepiej jak ktoś wie ile kosztuje w fendzie na pewno najdrożej i tanim MFe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Wracając do tematu i podsumowując - moje zdanie jest takie jeżeli ma się 15ha ziemi i tylko tą ziemie się uprawia jeden ciągnik w przedziale 80-90KM 4x4 spokojnie wystarczy. Jeżeli mamy samą ziemię + powiedzmy świnki dwa ciągniki najlepiej 4x4 50-65KM z ładowaczem a drugi 80-90KM do pługa prasy czyli cięższych prac. Jeżeli mamy pola + łąki + krowy trzy ciągniki jeden bez napędu do lekkiej roboty 40-55KM kosiarka, zgrabiarka, wypad do lasu itp. drugi z ładowaczem 60-70KM 4X4, zaś trzeci 80-90KM prasa, orka, agregat itp dlaczego 3 na taki mały areał? Przy krowach jest sporo roboty przy akcji siana czy sianokiszonki albo ququ jeden stoi ze zgrabiarką, drugi z prasą, trzeci wozi, przy ququ jeden kosi (jednorzędówka) drugi wozi, trzeci ubija a niestety przy sianokosach liczy się każda minuta w skrócie nie przepina człowiek wszystkiego... Takie jest moje zdanie, co do marek ciągników ja mam swoje ktoś inny ma swoje, przede wszystkim ekonomiczne, skrętne (do tura), mało awaryjne... 

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    165

znajomy ma zetora proksime po gwarancji padł synchronizator koszt 13 tys sąsiad ma new hollanda  padło coś w skrzyni po 4 latach 15 tys no wiadomo z olejami bo to skrzynia a idzie trochę oleju w nią tak jestem sceptycznie nastawiony na nowy 2 znajomy ma new holland t6 130 km 2 razy mu skrzynię na gwarancji robili co będzie dalej to sam nie wie serwis kasuję za godzinę roboty tzn od 70 -150zł to co się dziwić

złoty ten synchronizator zakładał?

po gwarancji kto robi w serwisie zetora ja na wiosne w forterze wymieniałem kompletne sprzegło wraz kołem zamachowym i kosztowało mnie to z robocizną 4600zł z czego koło zamachowe kosztowało 1960zł

 

 

 

 

synchronizator do proxy to 800-1000zł plus koszt wymiany 

 

http://sklep.tzmkalisz.pl/Synchronizator-Zetor-Proxima-54130901(3,1866,3613).aspx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

może ty znalazłeś mechanika koło zamachowe to nie skrzynia bo byle jaki mechanik zrobi sprzęgło skrzynia to inna bajka nie każdy umie a jak umie to trzeba mieć sprzęt by zrobić i zdiagnozować a u nas w okolicy są serwisy i każdemu nawalił w środku największej roboty żeby skrzynie zrobić to kabinę musisz zdjąć itp a rozpołowić ciągnik to 1 dzień roboty a skrzynia to dla 1 mechanika1- 2 tyg roboty  oni z olejami w serwisie robili robocizna jest najdroższa z tego wszystkiego powiem ci lepiej kolega ma renaulta 155  coś padło w skrzyni przyjechał mechanik prywatnie to powiedział że naprawa od 8 tys jak łożysko jak coś innego to na 20 może się skończyć mało jest mechaników dobrych co umieją robić i dlatego się ceni każdy tak samo masz z samochodem jak zaprowadzisz byle gdzie to wymienisz pół auta i nie znajdą usterki tylko części na wymieniasz a jak dobry mechanik zazwyczaj droższy bo wie co robi to znajdzie od razu usterkę ja nie jestem za wydawaniem pieniędzy w błoto najlepiej by było żeby się nie psuło ale to nie realne

Edytowano przez volvo1150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafix255    17

chyba nie wiecie coniektórzy co piszecie. u mnie pierwszy ptzeglad w td5 105 wyniółs równe 1tys zł brutto z fakrura itp wiec daleko do 5  nawet gdyby wymienic wszysciutkie oleje filtry i nie wiem co jeszcze. co do prasy np na 15 ha. bez sensu dla mnie. ja wole pracowac jak robie to dotychczas a w zniwa brat stryjeczny fendtem 515 i claasem variatnetm 180 robi mi złaome za 11zł z jego siatka okolo 200szt. po co mi prasa na dodatek ograniczenia budynków. w tym czasie sobie woze. z sianokiszonka dla krów tak samo. on mi prasuje ojciec zgrabi a ja casem łduje prawie od reki. pozniej nwe hollandem owijamy i jakos z torbami nie poszlusmy. co do serwisów jezeli byłbym na vacie pewnie brałbym serwis choc skonczy mi sie gwarancja na new hollanda w styczniu i nie mam 300mth ale i tak ich wezme zeby zobaczyc co i jak bo moze nie wart na samym poczatku jak oszczedzac... z samochodami jest wiecej osób które po pracy w ASO dorabiaja w swoich warsztatach i maja oprogramowanie i wiedze a  z nowymi ciagnikami laika wziac ja bym sie bał zaryzykowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

witam  czt ktoś ma ciągnik  fortschritt zt323a w okolicach sochaczewa lub łowicza

 

z miesiąc temu widziałem takiego w okolicach Strzelcewa koło Łowicza, ale u kogo nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

@rafix255 Z prasą to się nie zgodzę z Tobą, jak się ma swoje to swoje , jadę kiedy mi się podoba i beluję. Jak nie miałem swojej prasy to kumpel przyjeżdżał ale jak jemu pasowało a to często było pod wieczór i ani zebrać ani owijać po nocy. Co do kasy też tak szkoda wywalać 3-4 tysie za prasowanie, w moim przypadku około 7 tyś rok u mnie po 15 za belkę się bierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Prawda też wolę mieć gorszą a swoją. W tym roku wszystko poszło na pryzme a słomę scialem ale jakbym potrzebował tak jak z reguły co roku sprasowac 20 ha to ja dziękuję za usługi. Z resztą jak wcześniej nie miałem a robiło się baloty to przyjezdzali różni tylko szkoda że każdy jeździł z rozkreconym zaworem i nie ważne jaki był ciagnik czy prasa każdy chciał zarobić a ceny różnie jeden brał 10 drugi 15zł. Jak sam sobie prasowalem to widziałem ile belek można było utluc z ha w porównaniu do usługi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 
Poszukuje ciągnika na 16 ha, klasa ziemi IV-VI, są górki i gliny. Będzie to główny ciągnik na gospodarstwo. Myślałem coś z przedziału mocy 100-120 km.
Będzie on pracował z pługiem obracalnym, agregatem uprawowo-siewnym oraz gruberem. Planuje maksymalnie przeznaczyć do 65 tys.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No 120km na 16ha to dość dużo... :D

Mimo że są gliny i górki to obstawiałbym bardziej coś 100km, oczywiście zależy jaki ciągnik będzie pomocniczym :)

Do ciągnika 100km to już można jakąś obrotówkę 4x40 zapiąć.

Dużo zależy też od tego w jakich kawałkach masz pola i czy są to tylko grunty orne :)

W tej cenie można szukać jakiegoś Renault Ares 610 albo MF 6160 czy Case MX 100/ Fendta 309.

No a jeśli zależy Ci na szybkim wykonaniu prac to szukaj czegoś koło 120km chociaż 100km to już nie mało jak na taki areał :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pit81    4

Zgadzam się że na ten areał 100 km w zupełności wystarcza do większych koni musisz dobrać większe maszyny. Ja też mam górki i gliny i 95 km Zetorem uprawiam zestawem siewnym aktywnym 2,5m i pług 3x35. Ważne żeby miał dobry podnośnik i żebyś miał kogoś kto nie będzie się bał tego naprawiać w razie W i nie zedrze z ciebie przy okazji i szukaj zadbanej maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×