Skocz do zawartości

Polecane posty

lew908    207

Tu masz nie daleko http://maszynygoreck...65-A362358.html

,nawet ma klimę, i następny

http://maszynygoreck...10-A369023.html

 

 

Osobiście oglądałem te ciągniki bo ten facet który się tym trudni ma komis odemnie oddalony ok 1 km i uważam że cena za tego masseya jest dobra ciągnik jednym słowem igła jedynie co ma popsute to zamek w drzwiach lewych. Ten jelonek też fajny ale moim zdaniem troche za drogo chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Może i drogo, jak coś jest dobre to francuz czy niemiec tanio nie sprzeda ten JD jest 2000 rok i ma ładowacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Was to chyba do reszty powichrowało. Na 15 ha to c-360, względnie mtz do prasy rolującej. Wszystko inne to przerost formy nad treścią.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Luke16    184

matava ja już się przekonałem co znaczą 3 ciągniki ... po prostu inna bajka pracy i nie przepinanie ciągle maszyn ... Nie cofajmy się do tyłu tylko idźmy do przodu... u nas na 20 pare ha mają po 6 ciągników a co niektórzy ciągniki po 170KM ... ja przekonałem się w tym roku kiedy jeden stał przy owijarce, drugim się prasowało a 3cim woziło ... Ja szczerze napaliłem się po Zetorze na DFa :P Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

 

A co do C-360 na ten areał to wiem że i C-330 by wystarczyła tylko po co robić miesiąc jak wszystko można w parę dni ogarnąć ??

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To, że komfort jest to bez dwóch zdań. Też jak miałem jednego konika to mnie denerwowało, że nie było nawet czym zboża na pole wywieźć jak się już siewnik podczepiło. Na takim areale można sobie pozwolić już na dwa. Coś małego do oprysków (względnie nawozów) i coś do prac polowych (max inwestycja przy tej ilości ha to moim zdaniem dobry MTZ r. ok 96 z ładowaczem - może się przydać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Ja mam 14ha i w tym roku t25 zrobił 35mtg, a u3512 90mtg to daje jakieś niecałe 6 doby pracy non stop. A 360 dni stoją bezurzytecznie. Przy takim areale to trzeba się delektować pracą a nie kupić 150km i w dzień się obrobić, a w resztę dni co robić? Dużo traktorów to wygoda, ale bez przesady z mocą. U nas gościu ma z 6 i każdy podpięty pod inny sprzęt i stoją cały czas pod drzewami i wyglądają jak obraz nędzy i rozpaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    184

Rolnik1973 a to dziwne bo u mnie ciągniki nakręciły w ciągu roku tak:

Zetor 8145 - 147 mth

Ursus C-362 - 90mth

Zetor Major 80 - 116 mth (od czerwca 2013)

I niby ten sam areał :D

 

Więc znacznie więcej niż u ciebie... mój sąsiad mający trochę ponad 20 ha ma 6 ciągników właśnie.... ale jego są super zadbane i garażowane... Kolejny na 30ha ma 9 ciągników nawet i ok. 200KM ... :D To jest przesada ale 3 moim zdaniem mieć to jak najbardziej ok ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henio2    101

Żeby zrobić ciągnikiem w roku sto motogodzin to śmiech na sali widze że gospodarstwo to u Ciebie hobby bo dochodu na pewno z niego nie masz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    184

henio2 nie bądź taki hop do przodu ... Jakbym nie miał dochodu to bym nic nie kupował czy modernizował ... U nas jakoś mniej więcej każdy takie gospodarstwa posiada i jest to jedna z najładniejszych wsi w okolicy, domki jak nie nowe to odnowione, podwórka często utwardzone ... Więc nie pitol takich głupot ... Wiadomo nie z ziemi się człowiek utrzymuje lecz z krów ...

 

henio2 a co powiesz o innych jak mają po 6/9 ciągników ile one przepracują tych mth?? Prosty przykład sąsiada ma 7ha ma 3 ciągniki C-330, C-360 i mfa 3060 i powiem szczerze że tego mfa widzę z 2 razy w roku tylko :D przy prasie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
henio2    101

U nas gościu ma dwa ciągniki robi ponad 300 ha 110 i 120 koni i jeszcze na usługi jezdzi B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Te 100mtg co pisał henio to pewnie do mnie było. Kiedyś jak się kosiarką czy snopowiązałką kosiło to więcej traktor miał roboty, a teraz kultywator z wałkiem, talerzówka z wałkiem, siewnik z bronami. Raz przejedziesz robota zrobiona. Rusek ma 6470mtg i 33 lata co daje mu 196mtg średniej z życia go. A teraz jak spadło. U 3512 ma średnią umnie 101mtg. A z całości życia( bo mam go od 2005r) 3750 i 17 lat co daje mu 220mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

Moim zdaniem ilość motogodzin nie oznacza ze nie ma dochodu. Przecież są gospodarstwa które zajmują sie tylko siewem zbóż a jak wiadomo tego czesto sie nie robi w roku. A jak ktos ma hodowle krów to wiadomo ze koszenie łaki robienie kiszonki itp troche czasu zajmuje wiec nabije sie tych godzin troche :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2045

A ile niby godzin te łąki kosisz dziś liczy się wydajny sprzęt dobrą prasą zrobisz 3 ha w godzinie i jest sens na te ha prasę kupować?i ciągnik do niej B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Sens jest, bo jak masz starą prasę, która ciągle się sypie, to się nie obrobisz. Nowszy sprzęt jest wydajniejszy.

Ja mam teraz może ze 1,5ha trawy, a i tak mam problemy ze zbiorem na siano, bo pogoda dziczeje. Skosić to pryszcz, ale później musi wyschnąć, trzeba przegrabić, potem sprasować i zwieść. A to i tak nic.

Kiedy przychodzi czas na prasowanie słomy, to jeśli chce się od kogoś kupić, to trzeba się szybko obrabiać, bo ci kto inny z przed nosa sprzątnie. Znajomy ledwo się wyrabia ze słomą (swojej ma ok 17ha.). Kupił w tym roku Sipme, w tamtym MF-a 3080, a i tak zasuwa dzień i noc. Oczywiście jeszcze na usługi trochę pojedzie do znajomych.

A w zimę raczej nikt nie będzie prasował słomy, bo T-25 się nie wyrabia ze zbiorem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    184

zetor sprzedany mozna szukac sprzętu w zamian :D Jade jutro ogladać DFa 4.50 ... A co do usług to naprawdę korzystałem i dziękuje bardzo za takie usługi jak sianokiszonki pół musialem wyrzucić bo się popsuło... To po co taki interes??

Mam swoje to mam swoje i koniec kropka... Wole mieć 3 gorsze niż bujac się później nie wiadomo ile czasu albo się prosić sąsiadów ... u nas na wiosce 3 ciągniki lub więcej ma prawie każdy.... Nawet człowiek który dorywczo uprawia ziemie mając z 5ha ma 2 .... Tym bardziej że ostatnio pogody mamy jakie mamy i szybkość to podstawa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2045

zetor sprzedany mozna szukac sprzętu w zamian :D Jade jutro ogladać DFa 4.50 ... A co do usług to naprawdę korzystałem i dziękuje bardzo za takie usługi jak sianokiszonki pół musialem wyrzucić bo się popsuło... To po co taki interes??

Mam swoje to mam swoje i koniec kropka... Wole mieć 3 gorsze niż bujac się później nie wiadomo ile czasu albo się prosić sąsiadów ... u nas na wiosce 3 ciągniki lub więcej ma prawie każdy.... Nawet człowiek który dorywczo uprawia ziemie mając z 5ha ma 2 .... Tym bardziej że ostatnio pogody mamy jakie mamy i szybkość to podstawa....

No podstawa widać jak jesteś zacofany u nas nikt byłe złomu nie ma bo to obciach a Ci co nowe kombajny mają to się proszą żeby mogli skosić widać tam gdzie mieszkasz rolnictwo jest nie wydajne i słabo rozwinięte B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

Ja mam wszystko swoje, nic nie pożyczam i nie najmuję. Usług traktorem to tylko z prasą idzie jeszcze zarobić bo prawie kostki nikt już nie ma. A tak to każdy ma swój sprzęt. A kto ma jedną krowę i parę świń to nie chce bel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    184

staszek u mnie oprócz mnie nie znajdziesz nowego ciągnika ... Z usługami jest cienko bo nikt ich nie potrzebuje .... Każdy ma mniej więcej ok. 20ha ziemi nie da rady nic kupić... ale możesz wierzyć lub nie ale nasza wieś jest najładniejsza w okolicy ... U nas nawet nikt nie potrzebuje juz prasowania bo każdy ma swoją prase... tak samo z kombajnami...

 

Co do ciągników to zaczne od DFów a co się kupi to zobacze wszystko zależy od stanu :) a najlepiej od okazji :P

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

Może te starsze DF były lepsze kumpel kupił agrotrona i mówi mi że już nigdy więcej tej marki wyremontował silnik skrzynia też sie posypała w tej chwili jak podliczył to jakieś słabe 40tyś wsadził w niego a dał za niego 58tyś. Ogólnie w mojej okolicy marka omijana szerokim łukiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1278

U nas tylko 1 jest deutz. I to w nim trybek kosztował 6000zł i stał całe lato bo gość nie mógł dostać od ręki. Ale to było ze 3 lata temu, może teraz staniało i lepszy dostęp do części. Hamulce robił też drożyzna. Teraz by go nie kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati0907    2

A jaki to deutz z takim drogim trybkiem ? Kolega widzę też LBI, u mnie w okolicy nie widzę wcale tych nowszych DF, ale dx się zdarzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Zmieniając zetora na starego deutza nic sobie nie polepszysz, częsci orginalne drogie, zamienników mało a używanych części prawie w cale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
×