Skocz do zawartości

Polecane posty

marcine    44

Kombinujesz jak koń pod górę i za bardzo oglądasz się na sąsiadów. Masz traktor w stanie idealnym, co z tego, że trochę uciążliwy? Zatyczki do uszu i już ;)

A nie możesz pokombinować z Młodym Rolnikiem o ile będzie wprowadzony? Sprzedaż pola to największa głupota jaką możesz zrobić, już lepiej daj je pod dzierżawę, weź nawet jakiś niewielki kredyt i z kasy za dzierżawę go spłać, ale pod żadnym pozorem ziemi z rąk nie wypuszczaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

hebel a ja nie wiem o co Ci się rozchodzi?? Co masz do zachodu?? Tez byłem tak nastawiony do niego jak Ty... Mam zachodni pług, kosiarkę, prasę i co mogę stwierdzić że nie ma nawet co porównywać do polskiego goowna (sory że to pisze ale takie są realia) dlatego chce zachodni ciągnik który przede wszystkim będzie mniej palił od myśli czesko-polskiej kiedy paliwo było za bezcen... Osobiscie nic nie mam do Zetora ale brak ekonomiki to głowne jego motto a druga sprawa niezsynhronizowana skrzynia biegów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    411

przecież on ma 15 lat jeśli pisze prawde w swoim profilu więc szkoda sie tu produkować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hebel1224    1

żebyś się nie zdziwił z tym paliwem!!! U nas też byli właśnie tacy jak ty i szybko zrozumieli swój błąd!! Bo ciągniki z zachodu to może i wygodniejsze ale ich eksploatacja jest dużo droższa.

Edytowano przez hebel1224

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    483

co z paliwem

pewnie nie uwierzysz w spalanie 10-12l/h ciezkiej pracy w ciagniku 6 cyl. o mocy 100-140KM

nie chce mi sie kolejny raz rospisywac o wyzszosci zachodnich maszyn, kto ma to wie o co chodzi

a Ty dalej prracuj na tych wszystkich cudach, nawet nie polskiej techniki, bo w przypadku np. ursusa wiekszosc to konstrukcja zetora lub MF"a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

lukbold no żebyś się czasem nie zdziwił ile mam lat bo jestem nie znacznie młodszy od Ciebie:D :D :D To że mam 16 przy nicku to chyba nie świadczy o moim wieku :D :D :D Z resztą dużo osób mnie zna z tego forum więc sorry...

hebel1224 jaka eksploatacja?? Każdy się popsuje czy to Ursus, Zetor czy Fendt... Ale ile razy będziesz Ursusa robił a ile np. takiego Fendta?? Weźmy Bizona i Classa raz jaka jest wydajność obu i jaka jest awaryjność nawet dzisiaj rozmawiałem z człowiekiem który z Bizona przesiadł się na Classa i powiedział że do Bizona nigdy nie wróci ... /To wg. ciebie każdy rolnik w PL powinien Zetorami i Ursusami wszystko robić?? Aaa i jeździć Polonezem :D

Izydor6280 co my tutaj się będziemy produkować ja akurat Ci wierze w to co piszesz i mimo że sąsiadowi ciągle się MF 3095 psuje to sam powiedział że drugiego tak ekonomicznego ciągnika nie miał ... Ja po przesiadce z głupiej polskiej kosiarki na zachodnią dyskową i mimo że ta ma swój wiek nie chce innej bo w polskiej wiecznie coś było do roboty... pług RABEWERK rocznik pewnie z 1980?? kit go tam wie a kryje i idzie znacznie inaczej niż polskie wynalazki, prasa jd 550 jakoś kurcze 5ty sezon u mnie zero awarii więc no sorki gdzie te koszty eksploatacji?? W planach mam jeszcze zakup siewnika oczywiście Amazone D7 bo sorki ale polski Poznaniak on nie sieje w porównaniu do tego :D :D A wystarczyło od znajomego pożyczyć... Wracając do tematu ciągników większość zachodnich spali znacznie mniej od naszych zabytkowych ursusów czy zetorów

 

Ja też byłem wielkim zwolennikiem rodzimych produktów no ale po przesiadce już częściowej na zachodnie maszyny widzę ich jakość wykonania... do zachodu człowiek nie dokłada i nie siedzi wiecznie upiedzielony smarami ... Ludzie żyjemy w końcu w XXI wieku i części do zachodnich marek też jest już sporo zarówno zamienników jak i oryginałów...

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1066

na same przeglądy gwarancyjne , oleje i filtry do dobrego zachodniego ciągnika przez 2-3 lata wyda się więcej niż na części do zetora ,ursusa czy mtz-a przez około 20 lat , nawet pozorna oszczędność w spalaniu jest nie do odrobienia w przypadku zakupu oryginalnych części zamiennych, filtrów i olejów (nie chodzi tylko o identyczną normę ,klasę lepkości bo niektórzy producenci maszyn mają w swojej ofercie oleje sygnowane własnym logo dedykowane do produkowanych przez siebie maszyn i sprzedawane po wyższych cenach niż identyczne od koncernów naftowych ) do zachodniego ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

konteno ale ja nie piszę o nowym ciągniku tylko o używanym z lat 80-90 który już takich super ekstra wymagań nie ma... I kwestia ile nam się zetor/ursus razy popsuje a ile zachodni na te same mth :D Dwa razy w życiu zdażyło mi się widzieć renówkę która miała przebieg ponad 20 tys mth :D a Ursus dotrzymałby takiego przebiegu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hebel1224    1

i tu cię kolego zawiodę Ursus 1634 rok produkcji 1997 przebieg przed remontem skrzyni biegów ponieważ uległ uszkodzenia synchronizatotr 23 tys mth. Silnik nie ruszany. były wymieniane jeszcze cylinderki sprzęgła i tarcz.

 

Nie chce tu nikogo obrażać ale prawdę powiedzieć można co te ursusy przeżyły w PGR-ach olej wymieniany co 2 raz a może i więcej bo pracownik musiał sprzedać!!! A ile pijanych ten sprzęt poczaskało!!! Jestem ciekawy czy jak by ktoś wsiadł na Fenda albo jakiegoś MF czy by wytrzymał podwójny przebieg na oleju albo tych kierowców co byli w latach 80 -90???

A te zachodnie to się tak samo psują jak te polskie a może i częściej!!!! Renówka czym ty się zachwycasz silnik dobry bo mww a reszta to co ? masło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

hebel chciałbym to zobaczyć :D Z wujkiem razem kupowaliśmy nowe Zetory 7211... U mnie silnik przy przebiegu 7 tysi mth nadawał się do częściowego remontu... Wujek swojego generalkę robił przy 6 tys mth zas skrzynie przy 10 tys mth więc nie pitol mi głupot że ursus tyle wytrzyma :D Aaa i zapomniałem dodać że o ciągniki było dbane ;)

 

A co do pgrów było i minęło. Dzisiaj zatrudnia się kompetentne osoby... I dzisiaj te właśnie pgry u nas obrabiają Fendty, MFy, NH a w szczególności głownie Fendty i nikt o tych ciągnikach złego słowa nie powie ... i jakoś się nie psują ... Więc mi nie pitol że zachodnie to złe bo jest 100 razy lepsze od naszych rodzimych wynalazków ... I każdy to powie kto się przesiadł z ursusa na zachód ... A przykładów mam baaardzo dużo z życia wziętych ...

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2353

Tak tak, za serwis i oleje do MTZ czy Ursusa sie nie płaci... W MTZ nawet nie trzeba w sumie wymieniać bo sam go zgubi w czasie pracy, więc wystarczy dolać. Zetor jeszcze dziś coś znaczy bo poszli w zachodnią technologię, ale Ursus czy MTZ? To jak kupić typowo chińską wiertarkę zamiast Makity. Jaka różnica każdy ogarnięty w temacie dobrze wie.

Gdyby nie polski socjalizm, który wszystko robił byle wytrzymalsze od Zachodu to Ursusy i Zetory w tych PGRach po roku lądowałyby na złomie. Nie porównujcie produktów z dwóch odmiennych systemów gospodarczych, bo na Zachodzie jedyne o czym myśleli w przypadku ciągników powyżej 15-20tys mth to wysłanie na złom lub ścianę wschodnią. Ekonomia i komfort pracy to już w ogóle bajka w przypadku zachodnich. Jeśli jeszcze ktoś się łudzi, że z teraźniejszych roczników dostanie Ursusa/MTZ, który posłuży przez 20 lat bez włożenia do niego drugiej sumy jaką płacił u dealera, to jest bardzo ale to bardzo naiwny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Ja mam 33-letniego masseya, każda część którą wymieniłem - np stacyjka miała datę prod 1979/1980, i co z tego że pasowała od ursusa 4514 i dałem za nią 25zł jak po nie całym roku już trzeba wymienić bo ciągnik pali kiedy mu się podoba... Także mieć dziś ursusa i te super tanie części to tylko współczuć....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

Ale ja się przekonałem na śmiesznej rzeczy w C-330 co znaczy jakość nowych części do Ursusa/Zetora regulator napięcia wytrzymał bagatela 2 tygodnie przy czym na starym była data z 85 roku :D Ale i pamiętam sprzęgło do 7211 też za długo nie wytrzymało ... Więc nie oszukujmy się jakość tych "tanich" części odbiega znacząco od jednak oryginalnych zachodnich. Więc jak mi ktoś kit wciska teraz to się z tego śmieje co to jest ta "taniość" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    483

masz swiadomosc, ze probojesz obalic najwiekszy argument zwolennikow ursusa :D

@hebel1224 jeszcze nie slyszalem o powaznych awariach skrzyn, czyt. kompletny remont

a tak pozatym skrzynie ZF, czyli takie jak w MF

dziekuje za uwage, dla mnie koniec tematu, szkoda czasu na przekonywanie kogos, kto nigdy nie pracowal takim sprzetem

na koniec chcialbym przypomniec, ze temat jest o czym innym

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

ja tylko dopisze jedna uwage mianowicie powiedzial mi to mechanik ze awarie skrzyni wynikaja nie z winy maszyny lecz czlowieka. wezmy prosty przyklad nie za duzo rolnego Kowalskiego ktory przesiada sie do zachodu z c-360 w ursusie musi zgrzytnac a w zachodzie nie wolno nic na sile. Dlaczego sasiad musial skrzynie robic w mfie 3060? Bo jak syn do niego wsiadl to ino tylko byle by do przodu. Ja potencjalnego kupca juz na zetora mam i na bank stanie cos zachodniego. MF, RENAULT lub VALMET. Przedewszystkim wszystko zależy od stanu technicznego...

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Dochodzi jeszcze kwestia dbałości i mieszania olei(szczególnie z tymi starymi, najgorszymi) a tego dobre skrzynie niestety nie lubią. Jest jeszcze część użytkowników która nie jest tego świadoma a później wychodzi co wychodzi... To że sprzęt jest trwały i wygodny nie oznacza że jest idiotoodporny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    176

Jak myślisz że kupisz oryginalną część do zachodniego ciągnika i wytrzyma ona tyle co ta na pierwszy montaż to się grubo mylisz.

Nawet oryginalne części kupione w serwisie nigdy nie wytrzymają tyle co te które idą na pierwszy montaż,przekonałem się o tym na samochodach ciężarowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan1222    3

hebel1224 to mój kolega z wioski i ja mogę potwierdzić tą informacje o tym Ursusie 1634 że ma tyle mth no ale jak jest dobry kierowca to się nie ma co dziwić. A pro po kiedyś hebel1224 pokłucił się z takim gościem który miał massey ferguson 8140 Jak to on mu powiedział cytuje "Ta twoja 17-stka z moim fergusonem nie ma szans" No i doszło do przeciągania podejście pierwsze było na polu lecz to nie dało żadnego wyniku ponieważ oby dwa się zakopały i koniec. Drugie podejście było na drodze asfaldowej stało się tak że ferguson zaczął podskakiwać i na dodatek coś się posypało w skrzyni biegów! wygrana była w tym momencie oczywista że ursus 1734 wygrał ale mniejsze z tym. Okazało się że do tej skrzyni nie było dostępnych wszystkich części, ciągnik stał z pół roku nieużywany, po jakimś czasie jakieś używane części się udało zdobyć a cena naprawy zamknęła się w kosztach prawie 20 tysiącach. A więc nie chcę ci mówić messy ferguson to masło niewarte świeczki, renault też się dobrą opinią nie cieszy a co do valmeta to nie wiem bo nie spotkałem się z jego użytkownikiem. więc jak chcesz to kup jakiegoś Johna deera lub fenda z lat 80 albo zostań przy tym co masz lub kup NOWEGO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Imponujące jest to co piszesz, ale wybacz miałem ursusy i mam teraz mf-a i renówkę. Np U1224 pali jak smok i gucio zrobi, to co spalił na orkę wystarcza w mf-ie na orkę, uprawę i siew. Przytocze Ci słowa znajomego co nabył 1224 jako główny ciągnik - " Paliwo spalone a robota nie zrobiona, ku*** musiałem byka sprzedać żeby pokończyć wszystko".

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    157

pawel885 masz racje wczoraj gadałem z użytkownikiem mfa 698T w orce max 8litrów pali z 4 skibowcem w cieżkiej ziemi... Za to jak wczoraj miałem okazje 8145 zmierzyć to wyszedł "tylko" 12litrów :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2353

No i doszło do przeciągania podejście pierwsze było na polu lecz to nie dało żadnego wyniku ponieważ oby dwa się zakopały i koniec. Drugie podejście było na drodze asfaldowej stało się tak że ferguson zaczął podskakiwać i na dodatek coś się posypało w skrzyni biegów! wygrana była w tym momencie oczywista że ursus 1734 wygrał ale mniejsze z tym.

To u Was są idioci za przeproszeniem a nie rolnicy :lol: lepiej by zrobili jakby każdy pojechał swoje pole obrobić. Po MF-ie lepiej by to wyglądało i jak już kolega wczesniej wspomniał więcej w baku by mu zostało. Przeciąganie zachodnich z topornymi "komuchami" jest tak samo bez sensu jak kupowanie 60tki w celu rozwoju :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1066

Jakiego używanego czterocylindrowego zetora 4x4 z nowszych polecacie na około 15 ha ziemi (ok 10 ornej a reszta łąki i pastwiska) (nie będzie chodził w turze i belarce tylko pług 3 lub 4 skibowy , kultywator 2,7m , brony lekkie 5, prasa kostkująca sipma , czasem siewnik zbożowy 2,5m i rozrzutnik 4t oraz przywożenie zimą bel szpikulcem na tylnym tuz) ewentualnie gdzie szukać żeby się nie sparzyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez michal8899
      jestem na kupnie valtry a72 na 20 hektarowe gospodarstwo plus troche usług i jestem ciekawy jak sprawuje sie ten ciągnik przy pługu, agregacie, talerzówce, kosiarce itd.
    • Przez MrJareczek
      Chodzi mi głównie o to jak pasowałaby do gospodarstwa o areale około 20 hektarów - czyli około 80 KM. Pytam się bo mam dylemat między New Hollandem, Casem a Valtrą, a poza tym Valtra kojarzy mi sie zawsze z pracą w lesie
    • Przez TOME11
      witam
       
      jakie są obecnie dostępne kolory do wybrania w nowej Valtrze?
       
      pozdrawiam
×