Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak w temacie, jaki ciągnik polecacie? Oczywiście używany.dodamże ma to być ciągnik główny bo narazie mam tylko c-360

 

Zetor 6245 spokojnie Ci wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Luke16    144

soltys MF?? :D :D :D Na pewno nie ten elektroniczny model :D Stara seria MFów jest nie do zaj**** zaś te są wychodzone i psujące się poprzez elektrykę ... Sąsiad sprzedawał ostatnio Bizona i koniecznie chcieli od niego odkupić MFa 699 bo ich 3080 to jakieś nie porozumienie wiecznie się psuje ... I to nie tylko od nich taką opinie słysze lecz od bardzo dużo osób o różnych modelach jeden to nawet jak mu skrzynia padła w 3065 to szybko sprzedał i kupił z powrotem Zetora 7245 ... Kolejny posiadający też 3065 robi wszystko C-360 bo boi się o skrzynie :P I taki "dobry" to ciągnik :D

 

Pawel885 co do załączania mechanicznego nie mowię tutaj o akurat C-360 bo to już największy nie wypał jaki polacy mogli wypuścić na rynek.... bezpośredni konkurent czyli Zetor 7211 nawet nie miał co się z nią równać bo w C-360 wszystko było do d*** ... Szczerze oprócz fajnych prototypów Polacy nic fajnego nie skonstruowali. Zachód produkował ciągniki znacznie lepsze od Polskich w każdym calu bo mało palące, zwrotne, z dobrymi kabinami itp... Jeszcze jako tako Polakom udało się tą C-330 stworzyć bo reszte to niestety ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jak ktoś się nie zna to i 60-tkę odpicowaną kupi i siądzie mu skrzynia przy wyrywaniu krzaków w ogródku jak znajomemu :) Znajomy zamienił 7245 na właśnie masseya tej serii i wychwalić nie może, mimo 6 cyl i praktycznie tych samych maszyn spala mu w skali roku 20% mniej paliwa nie mówiąc o komforcie i czasie.... Ma ponad 60ha i ma co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

No u nas jest odwrotnie właśnie z MFami bo sporo osób miało tą serie to albo z powrotem wrócili na Zetory albo na starą serie MFa 6XX ... Elektryka jest dobra ale w samochodzie a nie w ciągniku który ciągle w wilgoci pracuje, w kwasach (obronik, gnojówka) i błocie ... Mając 60ha to 7245 bym się wogóle nie bawił bo to już wtedy nie jest praca lecz zabawa, Te ciągniki są dobre ale do max 20ha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgal    2

obserwuję temat i stwierdziłem, że sie wypowiem :-) Kilka lat temu - 6 - zastanawiałem się jaki kupić większy ciągnik - generalie miał to być MF serii 30xx lub renia. A padło wkońcu na MTZ. I wybór trafiony. MF wybił mi mechanik który na etapie moich poszukiwań naprawiał takeigo - ceny części i roboty - szkoda gadać. Renie niestety dość drogie i chyba z częściami słabo (przynajmniej 6 lat temu- od tego czasu nie sprawdzałem). I trochę przez przypadek - na allego znalazłem mtz 952 z 1999r. za 33tys. . Ciekawostka - zprowdzony z zachodu. I od tego czasu jest to główny ciagnik - prasa, pług, brona, kultywator, transport. Mam 30 ha - przez ten okres byly aż dwie awarie - właciwie z jedną był kupiony - taśmy na wom do wymiany,(koszt naprawy 250zł) druga to cieknąca po 3 latac hydraulika - norma w rusku (koszt naprawy150zł). Fakt konfort mtz to nie MF czy renia - ale coś za coś. Więc może warto rozważyć - jakis miesiąc temu widziałem na allegro fajnego mtz też z zachodu w podobnej cenie i podobnym - dobrym stanie. Natomiast jeśli jest kasa - to faktycznie nowy - też się zastanawiam czy c-360 nie wymienić na coś nowego rozważam małego JD i majora z turem - z przewagą na majora - za prostotę równą prawie c-360 - nowy jest nowy - stare to dobre jest napewno wino - a z całą resztą to jak się uda. I jeszcze dla porównania mam c-360 z 78r. i c-360-3p z 89r. - jeśli można mówić w tych ciagnikach o komforcie - t.j. poziomie hałasu to w 3p jest przynajmniej o połowę mniejszy - dlaczego? bo jest nowszy i a co za tym idize nie tak wyeksploatowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Tylko MTZ jest u mnie za duży gabarytowo ...Szukam w przedziale czegoś 65-75KM ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barm03    5

Jeżeli 65-75 km to zetor ale ceny są za bardzo wygórowane

 

A druga rzecz to kupowanie nowego ciągnika na 15 ha za 100 tyś zł mija się z celem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barm03    5

Szczerze mówiąc massey ferguson bardzo fajny ciągnik. Silniki oszczędne, moc dobra seria 3xx bez zbędnej elektroniki i elektryki nawet fajne, nie aż takie stare tylko trzeba natrafić na mało wyeksploatowany egzemplarz bo części do skrzyni biegów drogie są. Ale tak to fajny ciągniczek. Jest rozejrzyj się jeszcze za case seri 8xx i 7xx tylko z napędem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barm03    5

Szczerze mówiąc massey ferguson bardzo fajny ciągnik. Silniki oszczędne, moc dobra seria 3xx bez zbędnej elektroniki i elektryki nawet fajne, nie aż takie stare tylko trzeba natrafić na mało wyeksploatowany egzemplarz bo części do skrzyni biegów drogie są. Ale tak to fajny ciągniczek. Jest rozejrzyj się jeszcze za case seri 8xx i 7xx tylko z napędem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Mechaniczny załączany wom czy napęd jest najlepszy - zanim włączysz to już stoisz :) trochę zaniedbasz regulację to musisz prawie ciągnik zgasić żeby włączyć wom jak w większości 60-tek :lol: przy mokrym gruncie i np rozrzutniku to porażka a tak to lecisz sobie na obrotach, jeden ruch i wom czy napęd pracuje

 

Chłopie o czym Ty gadasz ? Przesiądź się na trochę lepszy ciągnik niż stara 60tka, w nowyszm sprzęcie nie musisz się zatrzymywać do włączania wałka, tam jest oddzielna dźwignia do sprzęgła womu! :) Porównanie 60tki jest tutaj nie na miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

A Ty przesiądź się na coś nowocześniejszego jak ursus 385 i zobaczysz czy coś trzeszczy pod obciążeniem, czy wcisnę nogą czy pociągnę ręką co za różnica? Mechaniczne to mechaniczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Zejdź na ziemie, bo raz piszesz tak drugi raz inaczej....

 

P.S dla Twojej świadomości 80tki już nie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barm03    5

Mechanika jest dobra potwierdzam ale uważam że trochę nowsze rozwiązanie jak przełączniki elektromagnetyczne (przykład ford) bardzo fajne rozwiązanie nic nie trzeszczy :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Co piszę raz tak a raz inaczej? Od początku piszę o wyższości hydr nad mech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Mechaniczne to mechaniczne

 

Od początku piszę o wyższości hydr nad mech.

 

Zdecyduj się ? Zmieniasz zdanie jak baba, co 5 min inaczej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Teraz w mechanicznym załączaniu WOM-u stosuje się dźwignię, która steruje sprzęgłem. W dawniejszych rozwiązaniach (C-360) stosowało się sprzęgło kłowe załączanie dźwignią, ale żeby je załączyć trzeba było wcisnąć sprzęgło główne. Różnica w tych rozwiązaniach jest niewielka, ale w użytkowaniu ich, jest kolosalna!

Mechaniczne mają tą przewagę, że mają mniejsze prawdopodobieństwo awarii i nie ma tam precyzyjnych elementów, które najwięcej kosztują.

Załączanie hydrauliczne (seria ciężka Ursus/Zetor) wymaga pompy hydraulicznej, zazwyczaj osobnej od tej od hydrauliki zewnętrznej, ale sam układ nie jest skomplikowany. Sprzęgła wielopłytkowe powinny znacznie dłużej wytrzymywać, niż suche w systemach mechanicznych. Samo sterowanie odbywa się tu za sprawą zaworu hydraulicznego.

Układy elek.-hydr. mają zawór sterujący typu elek.-hydr., czyli sterowany elektrycznie, z przycisku i ten element (zawór) może być kosztowny (sprzęgła również, kompletne).

Ogólnie ten system powinien być z założenia wytrzymalszy, ale hydraulika zawsze lubi przeciekać, a trudne warunki użytkowania powodują problemy z elektryką, więc ogólnie może być to droższy układ w eksploatacji.

To wszystko dotyczy załączania WOM-u, ale też po części przedniego napędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

No u nas jest odwrotnie właśnie z MFami bo sporo osób miało tą serie to albo z powrotem wrócili na Zetory albo na starą serie MFa 6XX ... Elektryka jest dobra ale w samochodzie a nie w ciągniku który ciągle w wilgoci pracuje, w kwasach (obronik, gnojówka) i błocie ... Mając 60ha to 7245 bym się wogóle nie bawił bo to już wtedy nie jest praca lecz zabawa, Te ciągniki są dobre ale do max 20ha :D

Nie przesadzaj już :P Elektronika jest tu i tu potrzebna w ciągniku może nawet bardziej niż w samochodzie ;)

Co do awaryjnych MF'ów - to największą winę ponoszą tu importerzy używanego sprzętu którzy szukają na zachodzie okazji(niskich cen), które to zazwyczaj idą w parze z mocno wyeksploatowanym bądź uszkodzonym sprzętem a u nas się pomaluje, to i owo poprawi(najniższym kosztem), licznik o połowę cofnie i "Panie u Niemca to on tylko tylko siano zgrabiał i na zakupy raz w miesiącu jeździł" :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Ursusc385 naucz się czytać ze zrozumieniem, nacisnąć nogą sprzęgło żeby włączyć wom czy pociągnąć dźwignię jak np w zetorze 72xx czy jeszcze inaczej w innym to co zmienia, mechaniczne to mechaniczne. Ja mam hydr wom w masseyu i ukręciłem wałek w rozrzutniku jak go zblokowało , znajomy w zetorze podobnej mocy zatrzyma wom w prasie jak przesadzi z dobijaniem i ciągle czuć okładziny więc jestem zdania że hydrauliczny jest mocniejszy i trwalszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Barm nie rozumiem dlaczego nie miałbym sobie kupić nowego traktora na 15 ha ja na 12 będe chciał wziać jd 5055e albo coś a uzywane fajne ale trzeba znależć egzemplaż mało przechodzony jak chciałem w miare młodego 3512 to wołali ponad 40tyś i jeszcze bez przodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Ursusc385 naucz się czytać ze zrozumieniem, nacisnąć nogą sprzęgło żeby włączyć wom czy pociągnąć dźwignię jak np w zetorze 72xx czy jeszcze inaczej w innym to co zmienia, mechaniczne to mechaniczne. Ja mam hydr wom w masseyu i ukręciłem wałek w rozrzutniku jak go zblokowało , znajomy w zetorze podobnej mocy zatrzyma wom w prasie jak przesadzi z dobijaniem i ciągle czuć okładziny więc jestem zdania że hydrauliczny jest mocniejszy i trwalszy

 

Mam wrażenie, że piszę z gimnazjalistą ? Odróżniasz w ogóle wom hydr. o mechanicznego ? Przeczytaj wypowiedź @XMK13 może się trochę doinformujesz.

 

Jakie okładziny z zetorze ? Jaki to Zetor ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barm03    5

Osobiście uważam że nawet hydrauliczne skrzynie biegów są lepsze do ciężkiej pracy mają lepsze przekazanie mocy na koła. Niestety są kosztowne w naprawie, ale coś za coś. Problem w tym że Polacy nie są przyzwyczajeni do kosztownych napraw, a przerażają się takim czymś gdyż najczęściej kupują mocno wyeksploatowane maszyny i na wejściu trzeba włożyć nawet 7 tyś zł. Mechanika po prostu jest łatwiejsza w obsłudze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Hydrauliczne skrzynie biegów?? Nie bardzo rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×