Skocz do zawartości

Polecane posty

Alamo    812

Czytając dwie strony dochodzę do wniosku że Pan Luke16 wie jakiego ciągnika potrzebuje,więc opinie innych są niepotrzebne a pakowanie się w Fiata z gospodarstwem wielkości 15ha i z jego możliwościami finansowymi to totalna przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Ja na Fiata zlego nie powiem, bo ciagniki naprawde fajce a dostep do czesci w necie jest raczej bezproblemowy. Ja sie balem o swojego bo mam w zasadzie najstarsza wersje 780 bo 77 rok ale sie okazuje ze nie ma z czesciami wiekszego problemu :)

A ciagniki niedrogie ;)

Znajomy ma do sprzedania Fiata 680 DT z 1983 roku (chyba jeszcze bo na placu stoi) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Alamo    812

Nie dziwię się że niedrogie bo części drogie i często bywa tak że orginałów nie ma,trzeba szukać coś co pasuje od czegoś innego..znajomy kupował pompę hydrauliczną do Fiata z lat 80 tych 2,5tyś.pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Alamo nie tyle co nie wiem co kupic tylko którą opcję wybrać... Bo kupię to co będzie najbardziej zadbane ...

Co do moich 2ch opcji to przypomnę:

Opcja nr.1

Za C-362 chce coś małego najlepiej trzycylindrowego do wszystkich lekkich prac (najprawdopodobniej będzie chodził najwięcej bo a to to a to tamto) tongue.gif

Za Zetora 8145 chce kupić ciągnik który będzie tak naprawdę chodził tylko z prasą i ubijał kiszonkę, niekiedy trochę pochodziłby w transporcie z przyczepą. Czyli myślę o przedziale od 75KM do 90KM i z napędem 4x4

 

Orka i agregat uprawowo siewny 2,5m podczepiłbym do lub do tego w zamian za 8145 ale wtedy Major 80, oprócz funkcji zaladowczej nie mial by u mnie roboty

 

Opcja nr. 2

Za Zetora 8145 kupić coś małego np. Zetora 5245 lub Ursusa 3514 (lecz tutaj pojawia się problem z ich dostępnością i druga sprawa cena) czyli małe 4x4

Za C-362 trochę poczekać i dołożyć i kupić coś bez przedniego napędu do ubijania kiszonki jak i prasy ok. 75/90KM

 

Orka i agregat uprawowo siewny 2,5m podczepiłbym do Majora 80 czyli większosc prac polowych on by odziedziczył, który oprócz tego miałby np. podczas sianokosów ładować baloty...

 

Tacie najbardziej podoba się opcja numer dwa :P i na nią mnie naciska :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Alamo wymienialem obie pompy bo niby byly uszkodzone (co sie okazalo nieprawda) i kupilem obie Boscha - po 1000 zl szt razem 2 tys zl za oryginaly wiec nie ma tragedi.

Kup do masseya 255 oryginal to zobaczymy gdzie saczesci drogie ;)

Co do reszty czesci hmm drogie..???

podkaldki do ataku tylnego 4 sztuki z wysylka z wloszech 150 zl, niewiele wiecej jak do Zetora, filtry wszystkie ok 200 zl, synchronizator do skrzyni ok 150 zl (przykladowo bo ja nie wymienialem), tarcza sprzegla 250 zl/szt (sa 2 szt.), klocki hamulca recznego ok 150 zl.

Takie krotkie przykaldowe ceny, wiekszosc z tych rzeczy kupowalem i jakos nie zabijaly kwotami, do tego wymienialem wszystkie czujniki , lampy i inne d*perele, czyli kosmetyka tak prawde mowiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jak zwykle najwięcej do powiedzenia o zachodnich ciągnikach mają ci co ich nigdy nie mieli. Kiedyś gość przywiózł z Niemiec prawie 50-letniego małego Internationala z ładowaczem, dał za niego grosze, około 500-700euro. Sąsiedzi się śmieli że złom... Co do czego robi tym lżejsze roboty już z 5 lat i oprócz olejów i filtrów nic nie dołożył. A ci co się śmieli dają mu 7 tys za niego i proszą żeby sprzedał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Luke16 Jeśli chcesz kupić ciągnik 75-90KM to lepiej brać 4x4. Wtedy taka maszyna jest bardziej użyteczna, może zastępować Majora, może wyciągać inne ciągniki, kiedy potrzeba, będzie miał mniejsze szanse na zakopanie się. Bez napędu będzie zwrotny, ale do prasy (wałek WOM) wielkiej zwrotności nie potrzeba.

 

Mały ciągnik (55KM) bez napędu jest mało użyteczny w ciężkich warunkach. Dobry będzie jednak do prac na placu i wszystkich lekkich robót. Z napędem lepiej będzie radził sobie w polu, ale gorzej w pracach "precyzyjnych" (gorsza zwrotność).

 

Pomyśl jeszcze, czy np. zdarzyło Ci się, że brakowało któremuś z twoich ciągników napędu 4x4, czy któryś z nich powinien być zwrotniejszy, itp. (z doświadczenia). Najlepiej przy zakupie bierz maszyny tej samej marki, bo wygodniej jest się przesiadać z jednego na drugi, no i będą mieć choć kilka takich samych części.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

pawel masz swieta racje. Najwiecej gadaja Ci co nigdy zachodu nie mieli. XMK13 co mi brakuje w 8145 oprocz spalania, zwrotnosc w prasie w szczegolnosci. Zetorem 7211 wjezdzalem z pokosa w pokos a 8145 3 pokosy dalej. W 7211 najbardziej brakowalo 4x4. A on najwiecej robil kiedys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin349    26

A nie lepiej ci sprzedać to wszystko i kupić konkretny ciągnik 690 i bez 4x4 a potem jakiegoś małego pierdka z serii 3xx myślę że finansowo powinneś się wyrobić.

 

Do prasy to wystarczy że będziesz miał duże gumy z tyłu i obciążniki, tak samo w transporcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Marcin349 i np. tak tez myślę zrobić jak piszesz tylko wiadomo Major zostaje :D :D :D

 

bratrolnika tak tak już stoi nawet pare telefonow juz było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgal    2

Luke16 - powiedz jak sie sprawuje major - czy ma elektronikę, revers itp. bo marzy mi sie coś nowego, ale nieskomplikowanego, a podobno major taki jest - oczywiscie jak ruszą jakieś nowe prowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Dzisiaj rozmawiałem z tatą z racji troszkę wolniejszego czasu... Jednak opcja numer dwa wchodzi w rachubę czyli coś większego bez napędu do prasy ubijania kiszonki a coś małego za 8145 z przodem czyli np. Zetor 5245 ale szczerze zarówno ja jak i tata chcielibyśmy Zetora uniknąć i kupić coś podobnych gabarytów a znając życie palącego mniej...

Więc moje pytanie jest takie co z zachodnich marek można kupić zamiast Zetora 5245?? Czyli podobna moc i gabaryty, cena?? No i oczywiście napęd 4x4..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

luke16 na laki ciagnik do prasy bez 4x4 to jak strzal w kolano. Jak pogoda pasuje to ok, lae jak jest przymokrawo to beda koleiny i dziury sie kopac.

Odnosnie ubijania kiszonki - ubijales kiedys ciagnikiem bez napedu?? tez robotu od doopy strony.

to juz lepiej malego pierdziela bez napedu a wiekszy z napedem.

Edytowano przez Mikruss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Mikruss a ubijałem i to nie raz nie dwa ciągnikiem bez napędu jakoś różnicy nie odczułem może dlatego że jest tylko to kiszonka z qqu i to w jeden dzień .... powiem szczerze nie mam mokrych łąk i zawsze 7211 z tą prasą przechodziłem ... W razie co jest jeszcze Major i nawet ubijać można też nim ... A do transportu nie ma nic lepszego jak ciągnik bez napędu :) A taki maluch 4x4 czy to do oprysków czy do siania nawozów będzie 100 razy lepszy niż taki byk (sąsiad pryskał już mfem 3095 to zrobił takie koleiny że później zęby można było wybić jak kosiliśmy ququ .... )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

ale kupisz maly ciagnik ok 50 km to i tak wiekszego opryskiwacza nie zalozysz jak 800 litrow bo podosniki maja za slabe, kolega ma zetora 5211 i 800 litrow opryskiwacz i praktycznie tylko przy tym chodzi.

Co do jeszcze zachodnich ciagnikow - czy ma przedni naped czy nie to komfort w transporci e jest taki sam bo nie ma resorowanych osi na przodzie jak zetor, mi bardziej skacze przod jak jade przy 675 bez napedu niz w brachola mf 3120 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Mikruss mi w większym ciągniku bardziej zależy na szybkiej skrzyni niż przednim napędzie akurat ... No i zawsze np. przy lekkich pracach taki spali mniej (np. w transporcie) bo nie będzie musiał przed sobą tachać wielkich kół... Powiem szczerze nie wiem czemu ale jestem zwolennikiem małych ciągników 4 cylindrowców do 90KM mi na te areały więcej nie potrzeba ... Z resztą powiększać się nie zamierzam bo nie dokupi się u nas nawet kawałka ara ziemi czy też łąki ... Co do takiego opryskiwacza i małego ciagnika ja mam opryskiwacz 400litrów i szczerze spokojnie wystarcza tak samo jak siewka nawozowa która jest mała ale nie będę się juz tak super ekstra doposażał na 15ha w porywach do 20ha + zakup z 10ha pola słomy ... na usługi też nie mam najmniejszej szansy.. Nie mam co szaleć z drogimi ciągnikami bo to nie ma sensu... Dlatego chce coś kupić małego z napędem a dużego do prasy bez napędu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Szukaj tego MF-a 690. Ma większość cech których oczekujesz od następcy 8145. Powinieneś być z takiego najbardziej zadowolony.

MF 550 nie ma napędu 4x4, więc nie jest idealny dla Ciebie.

Rozważasz opcję wzięcia obydwóch bez napędu? No i jak stoisz z funduszami, bo pisałeś, że masz ok 47tys, ok 27tys możesz wydać na 690, więc zostaje Ci 20tys na małego, tak? Dodam jeszcze, że łatwiej znaleźć ciągnik o mocy ok 100KM z 4x4, niż 3cyl 4x4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Tata jednak postanowił zostawić C-362 bo raz że limitowana edycja C-360 i model akurat tysięczny więc stwierdził że zostanie a pompe się przerobi jak w ostrówku czyli z napędu wału korbowego, odmaluje się i będzie cieszyła oko... Dlatego zastanawiam się teraz czy nie kupić coś ok. 75KM i nie wiem czy kupić 4x4 czy coś bez ... Myślałem o Zetorze 7711 lub 7745... Tylko szczerze w tych zetorach nie podoba mi się mała ilość biegów a do prasy wiadomo że przydało by się ciut więcej ... Co radzicie w kasie do 34 tys zł kupić ?? Szczerze to nawet wolałbym coś tańszego kupić do małego remontu a zima co raz bliżej więc można spokojnie posiedzieć wieczorami :P a jak się zrobi to przynajmniej wiadomo na czym człowiek stoi i tutaj pojawia się problem z zachodem bo ewentualny zakup czegoś zachodniego do remontu wiąże się ze sporą kasą w portfelu niestety ... za to Zetor spali więcej paliwka ... Chociaż jak tutaj ktoś słusznie zauważył że jednak na 15ha w tym większość łąk to nie osiągniemy super ekstra oszczędności...

A ciągnika tak jak sąsiad przedwczoraj dowalił na 20ha kupił sobie ciągnik 170KM za 80 tysi a nie wiem co do niego podłączy :P Ale to jego pieniądze (to jego 6ty ciągnik) ale nie ukrywam że się bardzo zdziwiłem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×