Skocz do zawartości
MECHANIZATOR

Czy warto kupowac nasiona w centrali?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Nasiona
deer    176

No akurat zaprawianie nie jest najmocniejszą stroną żadnej firmy. Wiem jak wygląda zboże zaprawione pełną dawką np: maxim, vitavax, baytan, raxil. To po wyglądzie tego z central jestem pewien że nie ma tam więcej jak 50 % dawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pitekk    3

Zgadzam się z Tobą w 100%...heh wypadałoby wtedy takie zboże jeszcze raz zaprawić...ale komu się chce ;)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Koledzy może nie powinienem, ale kiedyś siałem zboże na materiał siewny do centrali, i byli tacy co nazwę zboża to ustalali między sobą przed wjazdem na wagę. I jak się temu przyjrzałem to doszłem do takiego wniosku że nasiona nie mogą zawierać innych gatunków nasion i już są dobre. Na plon w dużym stopniu wpływa jakość zaprawienia i zaprawy oraz zabiegi agrotechniczne. I nie jest to tak że plon 100 razy lepszy bo nasiona z centrali. Tylko kilka czynników na to wpływa.

Miałem przypadek że w pszenicy było dużo żyta i gość w centrali mi powiedział że było na polu, ale jak mu powiedziałem że na połowie pola mam zasianą swoją pszenicą i żyta brak to powiedział że miał taką partię że troszkę się trafiało (2/3 nasiona na m2 to było troszke !!!!!!!)

 

Takie jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

kwalifikowany materiał siewny biorę tylko gdy wprowadzam nową odmianę i tylko z hr smolice lub dańko. Po prostu rachunek ekonomiczny zmusza do siana własnym materiałem ( petkus gigant + agata= ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Zgadza się jak się wprowadza nową odmianę to tak ale to musi być pewne źródło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

Niweim czy tutaj ten komętarz pasuje ale jak ja brałem ziemniaki (sadzeniaki) to nie życzę nikomu takich pyr połowa pognita teraz w polu to stara 5letnia bryza lepiej się prezentuje od tego szitu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1

Ja myślę że warto my kupujemy zawsze jakieś nasiona i plony są ładne i rośliny ładnie wyrośnięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz16    8

Ja z centrali kupuje mało nasion. Staram się wychodować swoje zboże żeby było dobre i ładne. Często biorę zborze do siewu od pewnego gościa który właśnie specjalizuję się w uprawie zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek123    0
Ja brałem w tym roku kukurydze do siewu z centrali i ma już ponad 2,5 metra, gdzie obok mojego pola koleś zasiał kuku od znajomego i niema nic, a przecież pole jest zaraz obok mojego ;):)

W tym roku napewno przynajmniej 50 % zboża siewnego będe kupował w centrali, może jest droższe, ale już się przekonałem że jest o wiele lepszy plon.

A słyszał ktoś o dopłatach do zboża siewnego z środków UE?????

SA TAKIE DOPLATY DO KWALIFIKOWANEGO MATERIALU SIEWNWGO -100ZL DO1HA ZAWSZE COS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

te dopłaty są już chyba od dwóch lat ja w tym roku brałem 300kg żyta 300kg pszenżyta i 300kg owsa i zwrócili mi prawie 500zł, a ogółem wydałem trochę ponad 1500zł także nie jest źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

wplyw materialu siewnego na plon to 10-15%.reszta to pogoda.gleba.nawozenie i ochrona wiec z zakupem nie przesadzam,ale jak sa doplaty to troche kupilem,jakosc zaprawiana tragiczna,tylko z rzepakiem i kukurydza to nie warto oszczedac bo ta sa mieszance i plonowanie jest bez porownania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasio    1

ja kupuje materiał z centrali tylko wtedy, jak wprowadzam nową odmianę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morowa91    6
te dopłaty są już chyba od dwóch lat ja w tym roku brałem 300kg żyta 300kg pszenżyta i 300kg owsa i zwrócili mi prawie 500zł, a ogółem wydałem trochę ponad 1500zł także nie jest źle.

Ja jak do siewu wcześniej kupowałem zboże od innego rolnika i też takie tanie nie było, a teraz jak są dopłaty to wezne zaprawiane z centrali i prawie za tą samą kasę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja co roku kupuje co najmniej 20% ziarna do siewu i z 30% ziemniaków. Także wychodzi mi tak, że praktycznie nigdy nie sieje danego zboża więcej niż 2 lata. W pierwszym roku sieje mat. kwalifikowany, a w drugim wysiewam, to co zbiorę z niego i nowy mat kwalifikowany. moje zastrzeżenia to tak jak inni pisali jakość zaprawiania oraz zdrowotność niektórych odmian (w sumie jest to powiązane). Dwa razy się sparzyłem na nasionach z centrali- z 3 lata temu musiałem zaorać pszenżyto, bo już na jesień zjadł je grzyb (moderato z moich zapasów zasiane na tym obok samym polu wyglądało super). Oraz w tym roku jęczmień, który też zaatakowały choroby grzybowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel330    0

Ja myślę że warto.Wujek miał taki przypadek że kupił nasienia trawy na targu wsiał i nie wzeszła oto sie skończyło kupywanie nasion do siewu a jak zborze na paszęto na targu się kupuje albo bierze od znajomego w rozliczeniu w zamian za coś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Tu gdzie mieszkam centrale źle się kojarzą, a na targu nie ma szans kupić nasion. Kupujemy nasiona w firmach dystrybucyjnych (te co sprzedają chemię i nawozy). Czasem u licencjobiorców, to ci co wykupili licencję u hodowcy na reprodukcję nasion.

Jeżeli centrala jest sprawdzona i ma papiery to warto. Ja osobiście polecam dystrybutorów, zawsze mają prosto od hodowcy i są małe szanse, że coś namieszają, często są kontrole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fdt309ci    1

My przez kilka lat sialiśmy zboże swoje lecz co roku było ono coraz gorsze ;) Więc tata pojechał do centrali i kupił tam owies,efekty było widac gołym okiem B) zboże było weksze miało o wiele większe kłosy B) Ja proponowałbym raz na jakiś czas zakupić troche nasion z centrali aby odmłodzić swój materiał siewny B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

My w większości siejemy swoje zboże. W centrali niby jest lepsze ale swoje kosztuje ;) W tamtym roku wiosnom kupowaliśmy od gościa który odstawia do centrali, za połowe ceny kupiliśmy od niego niż w centrali sobie wołają, a zboże takie samo gatunkowo także dobrze na tym wyszliśmy B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Nikogo nie chcę obrażać. Centrala centrali nierówna, ale...

 

Zazwyczaj są to małe "post komunistyczne" firmy zarządzane przez "Pana Stasia". Często jest tak, że skupią od ludzi jakąś odmianę, pakują w worki i naklejają papierek jaki kto chce. Nie zawsze jest to kwalifikat tylko odsiew nr X zabejcowany czymś najtańszym, byle było różowe. Klient dostaje to co zostało na magazynie.

To tak jak na rynku każdy ziemniak to Bryza.

Ja polecam zakupy w dużych firmach dystrybucyjnych, które biorą towar prosto od hodowcy. Nasiona jadą do nich na paletach, zapakowane, ze świadectwami, zaprawione. Hodowcy są mocno kontrolowani i średnio im się opłaca robić wałki.

 

No chyba, że centrala jest sprawdzona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@NAMOOR jak mogą naklejać papierek jaki chcą, jak etykieta to urzędowy druk z niepowtarzalnym numerem serii i numerem producenta (po podania nr producenta z etykiety w inspekcji ochrony roslin i nasiennictwa maja wam obowiązek podac dokładną nazwe i adres producenta tego zboża), takie pierdoły mozna pisać nie znając wogóle realiów, lub kupując zboże bez etykiety urzędowej czyli kupując byle co na własne życzenie.

 

I poco kupować od duzych f-m dystrybucyjnych żeby dać im zarobić ? Nielepiej bezpośrednio od producenta danej odmiany ? Bo producent nie pozwoli sobie sprzedac byle czego klientowi bo ten do niego nie wróci, czyli ponownie od niego nie kupi. A producentom zależy by klient do nich wracał i to mocno ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

opłaca sie kupować materiał swieny kwalifikowany bo wroci ci sie to w plonie mozesz ustalic odpowiednia norme wysiewu przez co zboże niejest zageste , ani zazadkie a co za tym idzie ziarno ma dobre parametry oczywiscie przy zachowaniu innych neizbędnych zabiegów agtotechnicznych , niejest zanieczyszczone chwastami i odpowiednio zaprawione . niemosisz ani czyscic swojego ani zaprawiać a to jest koszt. ja staram sie wymieniać ziarno co roku na część pol i niesieje zboża więcej niz dwa lata .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalKa    0

W tym roku kupiłem żyta na 40ha, powschodziło pięknie, było zaprawione itd...

Co do ceny to trzeba mieć kasę żeby zainwestować ale potem można uzyskać dopłatę z ARR

100PLN na hektar, wyszło mi że wszystko jedno czy kupiłbym od kogoś czy kwalifikowany materiał siewny więc moim zdaniem się opłaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Włączę się do dyskusji i od razu stanę w obronie NAMOORA nie pisze pierdoł gdzyż ja też spotkałem się z praktyką sprzedawania byle czego skupionego od rolnika, często z przytulią czepną, materiał się czyści sortuje i do worka, na worek daje się etykietę urzędową, takie są praktyki, jeśli ludzie pytają o jęczmień Antek będzie Antek jak co innego też będzie, oczywiście narażają się na kontrolę inspekcji nasiennych o których z reguły wiedzą kiedy będą bo to jest jedno środowisko zawodowe, takie są realia Deer , mam koleżankę w centrali nasiennej i naświetliła mi temat dokładnie dlatego sam kupuję u producenta który namnaża na licencji . Niedaleko mnie jest taka centrala nasienna zarządzana przez przysłowiowego pan Stasia identyczna granda, ja kiedyś suszyłem u niego nasiona koniczyny i pracownicy po kielichu powiedzieli mi że przed samą sprzedażą dają etykiety takie o jakie odmiany pytają ludzie bo jak powiedzieli i szef nigdy by na tym interesie nie wyszedł. Z czasem odebrano mu możliwość namnażania materiału siewnego gdyż stracił zaufanie rolników gdy wieść gminna rozeszła co on wyczynia, teraz handluje matriałem od producenta ale nikt z liczących się producentów nie kupuje u niego gdyż stracił to co najwżeniejsze zaufanie i nie pomogą żadne świadectwa etykiety gdyż ma opinię kanciarza. Ja też kupuję u producenta który namnaża z licencji (w moich stronach niema producentów konkretnych odmian) i jest w porządku , też na początku kupiłem trochę sprawdzałem go, ale przekonałem się że o co kupuję jest i u niego w polu i na kolekcji w ODR Końskowola i umnie na polu, też ma świadectwa i etykiety ale ma najważniejsze wiarygodność u klientów, ja jemu dam zarobić bo wiem co kupuję, po prostu mu wierzę że to co na etykiecie to i w worku, ładnych parę lat współpracujemy i nigdy się nie zwiodłem ani moi koledzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×