Skocz do zawartości
MECHANIZATOR

Czy warto kupowac nasiona w centrali?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Nasiona
NAMOOR    5

@Zombi330 od kiedy zajmujesz się rolnictwem?

Napisałeś, że masz kiepskie pole, które lubi wysychać. Dodatkowo nawozu chcesz dać co kot napłakał, ochrony żadnej.

 

Po co siejesz pszenicę? Przecież nie ma szans, żeby ci się udała. Zbierzesz w porywach 4 tony pomarszczonego pośladu i będziesz marudził, że odmiana była do niczego i jeszcze na forum to rozklepiesz.

Edytowano przez NAMOOR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Przy 150 saletry to ty chłopie nie szukaj cudownych odmian tylko zasiej zyto bo na pszenice to za wysokie progi. Zwłaszcza w tym roku gdzie po między konsumpcją, a paszówką którą za pewne nakosisz jest różnica 300zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Jeśli kupujecie kwalifikowany materiał siewny to pytajcie ,czym jest zaprawiony bo każdy tylko zwraca uwagę na odmianę i cenę!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TOREZ    34

a czy siał już ktoś tą nową niemiecką odmianę JB Asano -...

A tak na poważnie to nie pchaj się w zaawansowane odmiany wymagające pwnego wyczucia rytmu, tylko wybierz znane Algoso lub Moderato (na potęgę dostępne w punktach sprzedaży), posiej ze 180 kg/ha w terminie do 20 września bez względu na teren zamieszkania, wiosną na przymrozek ze 100 kg/ha saletry wysyp, za 2 tygodnie mocznika ze 100 kg/ha a napewno na plon narzekał nie będziesz. No i temacik by się przydało przeczytać bo praktyczne info można znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

o nie w jakieś tam żytko to ja się bawić nie będę - V klasy to ja nie mam ale postanowiłem wykombinować coś z niczego no nie do końca- przecież za darmo kwalifikatu nie dosatnę.

Poza tym nie mam zamiaru bawić się w tzw. intensywną uprawę ( to zostawiam ambitniejszym ) i bez przerwy biegać po polu sprawdzajac czy wystąpiły jakieś tam objawy czy nie lub mówiąc kolokwialnie walić chemię czy trzeba czy nie - swoją drogą ciekawe czy tacy liczą, że to im się zwróci czy też dają bo wolą dmuchać na zimne. Zreszą mądre teorie na temat uprawy to jedno a życie swoje jak wiadomo. Wiem też ile to kosztuje więc nawet nie podchodzę do tego tematu, chyba że za t pszenicę będą dawać tyle co chcą za saletrę albo mocznik ale na to chyba się nie zanosi.

Raczej interesuje mnie temat maksimum wyniku(co nie oznacza 10t/ha) przy mocno sensownych kosztach.

Poza tym nie produkuję setek ton więc czy będzie miała super parametry czy nie to nie ma znaczenia gdyż broń boże do żadnego młyna ( najgorsi płatnicy i oszuści a wymagnia że hoho) nie mam nawet zamiaru odstawiać ziarna. Zatem spokojnie ja nie z tych co chcą liderować plonami we wsi tylko liczę, że sama wymiana ziarna jakieś leciwej odmiany na kwalifikat nowej dałaby zauważalny efekt plonotwórczy. W końcu chyba jakiś tam postęp te całe SHR czy IHARY dokonują tzn. nowe odmiany powinny być lepsze i są chyba takie które mają mniejsze wymagania glebowe, są odporniejsze na choroby, susze i nieodpowiedni przedplon, niż odmiany sprzed ponad 10 lat. Chyba się nie mylę w tym względzie koledzy?

Zakup kwalifikatu w tym sezonie to ma być największy nakład na uprawę a potem dopiero w miarę mozliwości finansowych chemia.

O to mi chodzi, a nie o ciągłe podsypywanie azotem po 1500 zł/t, odżywkami itp. specjałami i sprawdzanie czy jeszcze reaguje czy już nie i kasa - nie prowadzę doświadczalnictwa tylko gospodarkę.

Nowa odmiana, której szukam ma mi dać raczej większą tolerancyjność na ograniczanie kosztów do możliwie niskiego poziomu niż potencjał 10t i doskonałe parametry technologiczne wyssane statystycznie w idelanych warunkach z poletek doświadczalnych.

Z tych względów moją uwagę zwróciły takie odmiany jak Bamberka, Tonacja, Jenga czy Banderola gdyż chyba posiadają takie cechy.

O Algoso czy Moderato nie słyszałem nic, ale goole mówią że to sa odmiany pszenżyta więc bez sensu piszesz.

Wysiać do 20 wrzesnia to marzenie kolego- ciągnik mam jeszcze w proszku.

Edytowano przez Zombi330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Też chce kupić nasiona żyta z centrali ale za h*** nie moge dogadac się z kolesiem co tam sprzedaje chodzi o Centrale Nasienną w Zabłudowiu. Jest to dla mnie niekompetentna osoba która chyba miała dobre plecy że znalazła sie na tym stanowisku. Dzwoniłem do niego z 10 razy pytałem czy mają materiał siewny za każdym razem mówił ze mają w dużej ilości, a co nie zajade aby kupic to mi pi*****i że nie ma ;[

wczoraj jak byłem to myślałem że mu juz prz********e... Nie polecam tej centrali nikomu!!!

I teraz mam pytanko gdzie w okolicy Bielska Podlaskiego i Hajnówki jest jakaś inna centrala w której dostane żyto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

czy ktoś tak robił jak ja zamierzam tj. posiał kwalifikat bez specjalnego zwiększania nawożenia i ochrony jaki to dało efekt plonotwórczy?

Moje pytanie wynika z chłodnej kalkukacji, z której wynika, że jeśli dzięki temu uda się zwiększyć plon do tych 5t/ha to efekt finansowy będzie zauważalny, natomiast jeśli bym musiał sypać powiedzmy 3 razy po 150 kg saletry czy mocznika + opryski na grzybki, odżywki ipt. to wychodzi jeden wiecie co - narobię sie tylko a koszty wzrosną niewspółmiernie do przychodów a więc zysk w zasadzie bez zmian, o ile można mówić wogóle o jakimś pewnym zysku, bo kto wie czy cena ziarna nie zleci a nawozy na pewno nie spadną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

U mnie pszenżyto Leontino dostało 150kg/ha saletry wiosną w 2 dawkach i nic więcej i dało 6t/ha. Zero oprysków- pole było czyste. Przedplon ziemniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Też chce kupić nasiona żyta z centrali ale za h*** nie moge dogadac się z kolesiem co tam sprzedaje chodzi o Centrale Nasienną w Zabłudowiu. Jest to dla mnie niekompetentna osoba która chyba miała dobre plecy że znalazła sie na tym stanowisku. Dzwoniłem do niego z 10 razy pytałem czy mają materiał siewny za każdym razem mówił ze mają w dużej ilości, a co nie zajade aby kupic to mi pi*****i że nie ma ;[

wczoraj jak byłem to myślałem że mu juz prz********e... Nie polecam tej centrali nikomu!!!

I teraz mam pytanko gdzie w okolicy Bielska Podlaskiego i Hajnówki jest jakaś inna centrala w której dostane żyto?

Adler Agro ma swoją centralę nasienną, w Bielsku mają swój oddział. Dzwoń, pytaj.

http://www.adleragro.pl/kontakt.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Też chce kupić nasiona żyta z centrali ale za h*** nie moge dogadac się z kolesiem co tam sprzedaje chodzi o Centrale Nasienną w Zabłudowiu. Jest to dla mnie niekompetentna osoba która chyba miała dobre plecy że znalazła sie na tym stanowisku. Dzwoniłem do niego z 10 razy pytałem czy mają materiał siewny za każdym razem mówił ze mają w dużej ilości, a co nie zajade aby kupic to mi pi*****i że nie ma ;[

wczoraj jak byłem to myślałem że mu juz prz********e... Nie polecam tej centrali nikomu!!!

I teraz mam pytanko gdzie w okolicy Bielska Podlaskiego i Hajnówki jest jakaś inna centrala w której dostane żyto?

Zadzwoń do AgroBakałeżewo bo żyta to w podlaskim możesz nie dostać. Agrolok może mieć.Telefony na google.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W tym roku to firmy się wycofują z zamówień, bo ziarno nie przechodzi badania siły kiełkowania. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

nie wiem jak wy to robicie ze przy 150kg saletry dało 6t jakos sobie tego nie moge wyobrazic szcególnie leontinio w tym roku. U mnie przy 150kg 5-20-30 jesienia i 300kg/h saletry w 2 dawkach herbicydy jedno i dwu scienne, fungicyd 2x i dało pewnie koło 4t na IV klasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Dzwoniłem nie mają nasion <_<

Spróbuj w Siedlcach, u nich zamawiałem Brasetto, a w ofercie mają tez populacyjne. zamawiałem tu Tel. 608513213

http://www.kazgod.com.pl/?odmiany-zboz-dedykowane-do-uprawy-w-2011-roku,205

P.S.

Nasiona z tegorocznych moich plonów (hybrydowe Visello i Dańkowskie Diament) właśnie przechodzą próbę kiełkowania i po 2 dniach większość ma już kiełki. W mojej okolicy popyt na nasiona żyta jest ogromny. Woziłem próbę do PZZ i bez problemów zakwalifikowało się na konsumpcyjne

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

biały2005 czasem moze lepsze 3 tony z moich 150 kg saletry i jednego oprysku niż te 4 tony z twoich 450 kg - nakłady zjadają zyski. Moim zdaniem żeby takie koszty sie zróciły z jakąś tam przyzwoitą nawiązkę to musiłbyś min 5 t zha uzyskać bo tak to brak ekonomia leży i kwiczy?

Chociąż niektórzy nie piszą, że to I albo II klasę ziemi więc i nawozu za wiele nie trzeba a na IV klasie możesz sypać i tego nie wyda tylko kasa w błoto.

Ja w tym roku chce mieć ok 5 t z III/IV klasy jak bozia powoli ale nie mam zmiaru wyrzucać kasy w błoto na zbędne opryski i nawożenie. Będzie saletra wczesną wiosną ale tak 3 worki na ha i finito -no może ze 2 razy poźniej mocznikiem prysne i siarczanem magnezu ale nic więcej napewno a resztę ma dac nowy materiał siewny i dobra uprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

Myślę że post @białego2005 tyczy się mnie. z 70 arów były 2 pełniusieńkie zbiorniki JD970.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milinkovic    0

gdzie mozna kupić nasiona w łódzkim ,żebym mógł skorzystać pozniej z dopłaty do nasion ? czy jak kupie u kolesia ,który bierze z centrali i wystawia mi rachunek to będę mógł skorzystać czy muszę jechać do danego punktu objetego tymi dopłatami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

nie znam pojemnosci zbiorników tego kombajnu :) poprostu nie wiem jak to sie wam udaje takie plonu przy takich nakłądach. u mnie jak nie posiejesz te 250 saletry czy saltrerzaku to nie ma 3t jak dasz w korzen, wiecej azotu na wiosne i cos na grzyba to pod 5t podchodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Spróbuj w Siedlcach, u nich zamawiałem Brasetto, a w ofercie mają tez populacyjne. zamawiałem tu Tel. 608513213

http://www.kazgod.com.pl/?odmiany-zboz-dedykowane-do-uprawy-w-2011-roku,205

P.S.

Nasiona z tegorocznych moich plonów (hybrydowe Visello i Dańkowskie Diament) właśnie przechodzą próbę kiełkowania i po 2 dniach większość ma już kiełki. W mojej okolicy popyt na nasiona żyta jest ogromny. Woziłem próbę do PZZ i bez problemów zakwalifikowało się na konsumpcyjne

dzięki kolego za pomoc juz dostałem w Bielsku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

ale bez przesady bo przy obecnych cenach zbóż i środków do produkcji łatwo przecholować, zwyczajnie bardzo intensywna uprawa jest mało opłacalna i tyle. Dlatego trzeba umieć wypośrodkować- jest to bardzo trudne i rzadko się udaje ale trzeba pamiętać, że nie ma co się ekscytować tonami z ha tylko tym co zostanie w kieszeni po żniwach a to może bardziej zależeć od tego co wcześniej wyrzuciliśmy w błoto niż od ilości zboża na przyczepie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Fakt, jak nie umiesz, to się nie pchaj w intensywna produkcję. Ktos musi zaniżać referencyjny plon dla Polski na 3t. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizon1    18

Dzisiaj kupiłem materiał siewny pszenżyta C1 siła kiełkowania 87% ,zapłaciłem 225zł/100kg, przyjechałem do domu , otworzyłem worek i ręce mi opadły - porost około 25%. Jak można coś takiego sprzedawać i kto to w ogóle zaliczył do kwalifikatu. Dodam że moje tegoroczne Borwo to chyba powinno pójść jako elita .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Mi sie wydaje że porost wcale nie dyskwalifikuje materiału siewnego jeśli przechodzi próg dopuszczalnej siły kiełkowania. Z drugiej strony, skoro odmiana porosła to trzeba się bardzo mocno zastanowić czy chcemy uprawiać tak słabo odporną odmianę i narazić się na ponowny stres w następne zniwa gdzie poniesie się duże koszta, a nakosi paszówki(chodzi o pszenicę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
david697    0

Ja z wielkopolskiego. Kupuje zboże z centrali tych aprawdzonych. Najlepszy materiał w Środzie Wielkopolskiej zawsze udany plon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×