Skocz do zawartości
MECHANIZATOR

Czy warto kupowac nasiona w centrali?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Nasiona
zmija2a    1

Lukasz1987 - „co do odporności na choroby i szkodniki to się nie zgodzę, bo w centrali zaprawiają zaprawą z środkowej półki , czy plon będzie wyższy to też nie do końca prawda bo jak zboże przejedzie przez cały kraj to musi się zaaklimatyzować, więc max plon da w drugim siewie, no chyba że pole z materiałem kwalifikowanym jest kilkadziesiąt km od ciebie”.

 

No i tu się zgodzę z tą „klimatyzacją”, a plon zależy od baaardzo wielu czynników.

 

„a w centrali czyszczalnia odbierze cały? skąd wiesz że nie sprzedają? ziemniaka z boleriozą w centrali kupisz częściej niż od innego plantatora ziemniaków a później karzą likwidować całą uprawę i kontrola za kontrolą nie wiem dlaczego wszyscy wierzą w cudowne właściwości nasion z centrali przecież często zdarza się tak że centrale tylko sprzedają nasiona a produkują je rolnicy sąsiad co roku ma ok 10ha kwalifikowanych i ładowane i plombowane jest u niego na gospodarstwie a próbki do badań wysyła sam więc wystarczy że w papierach jest dobrze i kontrola zaplombowanych próbek będzie pozytywna i całość idzie

Ale jak chcecie to kupujcie zawsze z centrali „

 

Co do boleriozy – to chyba pojęcia pomyliłeś z jakimś kleszczem a właściwie to się pisze „Borelioza”. Chodzi o bakteriozę pierścieniową w ziemniakach – wtedy zakaz sadzenia ziemniaków. Z CN kupuje co jakiś czas, na wymianę genów itp., póki co jest OK.

 

"jak dziwne? w całym kraju jak siejesz pszenicę (ale tyczy się to także innych zbóż) to max 3 razy może być a qq można w monokulturze siać naście lat"

- i GMO też siejesz? Dlatego można siać qq w mono, żebyś potem słono płacił B) Lukas to świat wielkiej polityki, której Ty jeszcze nie rozumiesz. A Lukas kojarzy mi się z Podolskim ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

przepraszam literówka mój błąd, mogłem dopisać pierścieniową :(

My też kupujemy (znaczy Ojciec) z CN część sadzimy je na rozmnożenie i dopiero wtedy idą one na cele handlowe.

GMO nie siejemy.

Co masz na myśli :żeby później słono płacić? U nas qq idzie na paszę i biomasę od tego roku, będzie około 50% powierzchni gruntów uprawnych. Więc dlaczego mamy płacić? O prawa licencyjne ci chodzi czy tam jakoś inaczej się one nazywają? Poza tym niech przychodzą i kontrolują nasiona qq zawsze Matka kupuje na siebie więc będą laki badać :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

warto z pewnoscia brac zboze z centrali , widac to jak ładnie i równo rosnie łan , w dodatku plon jest o wiele lepszy przez to ze zboze rowno dojrzewa.ja wymieniam co 3 lata. pszenzyto sypie mi max do 6 ton/ha 3,4 klasa.pszenica ozima na 3 klasie około 7t/h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zmija2a    1

przepraszam literówka mój błąd, mogłem dopisać pierścieniową :(

My też kupujemy (znaczy Ojciec) z CN część sadzimy je na rozmnożenie i dopiero wtedy idą one na cele handlowe.

GMO nie siejemy.

Co masz na myśli :żeby później słono płacić? U nas qq idzie na paszę i biomasę od tego roku, będzie około 50% powierzchni gruntów uprawnych. Więc dlaczego mamy płacić? O prawa licencyjne ci chodzi czy tam jakoś inaczej się one nazywają? Poza tym niech przychodzą i kontrolują nasiona qq zawsze Matka kupuje na siebie więc będą laki badać :lol:

 

Tak o prawa licencyjne. A między innymi o AN (takie Monsanto w wydaniu EU). Dodam, że w sejmie lobbują już ustawę o nasiennictwie GMO. Nasiona za jakiś czas będzie można tylko "kupywać" a ceny za nie wzrosną o xyz%. A kupując jak to pisałeś nie "zaaklimatyzowane" - plon marnej jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Na pszenicach i innych zbożach już to jest jeśli się nie mylę ;)

Co ty tak z tym GMO wszędzie :blink:

 

Poza tym GMO też ma swoje plusy jeśli wejdzie w RP to sprzedaży to jakby nie patrzeć odmiany nie-GMO pozostaną w sprzedaży. Dodatkowo jeśli będę miał pewność że plon w GMO zielonej masy będzie 10-15% wyższy to na pewno ną biomasę będziemy je siać, a zwykłe na kiszonkę

Jakby nie było nie jestem zwolennikiem GMO w produktach spożywczych jednak na biomasę np do biogazowni to dobre rozwiązanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmija2a    1

Dobra, napisze tak nie wnikając, w szczegóły (może to Cię zaciekawi, a nie tylko filmiki na yt) – GMO – antykoncepcja XXIw. Jak się nie zgodzisz to albo jesteś wielkim niedoukiem, albo wielkim ignorantem, albo jeszcze kimś innym..... Odpowiedzi szukaj sam. Ja tylko podam przykład: dwie loszki kupione z hodowli, karmione (soją GMO i ewentualnie qq – ale to tylko moje przypuszczenie), efekt końcowy – nie chcą się rozmnażać, (rosnąć jakoś dziwnym cudem - dobrze się tuczą).

Natomiast o Twoje przyzwolenie na GMO na biomasę – TAK, w żywności – NIE. Mózg mi się kraja jak to czytam. Przecież cielaku wielki – GMO – żrysz już od dawna, w postaci: soja, białko sojowe, kukurydza, skrobia kukurydziana (o ile kupujesz jakieś produkty w sklepie/super/hiper/markecie).

W mojej szkole uczyli czytać i myśleć, a w związku z roz....... systemu szkolnictwa (z wiadomych względów - żeby ludzie nie myśleli), ludzie nauczeni są tylko alfabetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Cielakiem i niedoukiem to może ty jesteś bo jaj jakoś sam o siebie dbam od kilku lat i nawet szkoły pokończyłem ;)

Soję można kupić także bez GMO, no ale niektórzy wszędzie widzą spisek i tego nikt nie zmieni :P. Bo jakoś tyle ludzi ktowy karmi śrutą sojową i się zacielają, a znaczna część niekarni i się często nie chcą zacielić, może nie wszystko to wina GMO? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

A ja słyszałem o pewnej hodowli psów. Suki żywione były BARFem tj tak naturalnie. Przedewszystkim surowym mięsem i kośćmi w 70% czy coś koło tego. Z tego powodu że kurczaki są tanie to były karmione głównie kurczkami. Krycia okazywały się nieskuteczne a jak już to nie mogły donosić ciąży. I co się okazało? Głowny ich pokarm był tak nafaszerowany "chemią" ogólnie rozumianą że to wpływało na układ chormonalny suk. Dlatego nie mogły zajść w ciąże i donosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Wiadomo, że jak jest za dużo chemii to sa problemu, dlatego należy stosować wszystko z umiarem, Ojciec do hodowli bydła nie może używać produktów GMO bo nie życzy sobie tego odbiorca, ale do biogazownii to rybka czy idzie GMO czy nie, a tam każda tona biomasy więcej to po prostu zwiększenie rentowności co przekłada się na większy zysk, a że ktoś tego nie rozumie to już inna kwestia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Odnośnie GMO polecam wywiad z dr hab. Katarzyną Lisowską*:

 

http://supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91628,9569172,GMO___lobbing__wiara_i_polityczna_wola.html

 

 

* Dr hab. Katarzyna Lisowska, absolwentka Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, profesor w dziale badawczym Instytutu Onkologii w Gliwicach. Specjalistka w zakresie biologii medycznej. Ma na koncie liczne prace naukowe oraz wyróżnienia. Została wybrana do Komisji ds. GMO przy Ministerstwie Środowiska w kadencji 2010-2014 jako przedstawiciel organizacji ekologicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Jestem chyba kolejnym przykładem, że nasiona z centrali to najlepszy wybór, w tym roku mieliśmy po raz pierwszy od dłuższego czasu ponad 10ha z kupnych nasion i pszenicaa sypała pięknie, 6,7 tony z ha to u nas rekordowy wynik, dotychczas średnio z ha z własnych nasion mieliśmy 5,6 - 5,8 tony.

W tym roku zaskoczenie ponad 4 przyczepy więcej z ogółu, tylko gorzej z suchością, kłusy długie, ziarna dość grube i jeszcze tak wspaniała pogoda w tym roku, że po 2 dniach schnięcia, wjeżdżaliśmy po 3 razy dziennie i zjeżdżaliśmy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Wiecie już może w jakim przedziale cenowym w tym roku będą ceny zbóż w centralach nasiennych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Pszenica będzie coś 170-180zł/100kg, i jeszcze raz polecam zakupy w Hodowlach Roślin ,a nie w centralach!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maneus    0

Możesz zdradzić jakie? i z jakich firm?

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@maneus zaraz dostaniesz opier..l za cytowanie poprzedniego postu.

Cubus w dalgecie, Matrix i Arktis (sw seed) w Agrobakałażewo. Polskie odmiany będą mało tańsze.

Edytowano przez farmermf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maneus    0

hehe

z tym cytowaniem - ja po prostu daję odpowiedz, bo chyba po to jest ta opcja :))))

 

farmermf;

Jeśli kupiłeś Cubusa w Dalgety - to chyba nie za 2100. Też go chcę i mam ofertę na 2290. Może mi coś zejdą, ale nie do 2100.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

@milanreal1 tak sieje zachodnie odmiany kolejny rok, małem w kolekcji bogatkę w tym roku i już nigdy więcej polskich hodowli.

 

@maneus, stały klijent i zamówienie w czerwcu poszło. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault9514    49

A ja mam problem obdzwoniłem wszystkie centrale w Lubelskim i nigdzie nie można dostać Bogatki, nie wiecie może gdzie ją można dostać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×