Skocz do zawartości
_MStarosta_

john deere 4040s - tylny tuz nie podnosi do końca

Polecane posty

_MStarosta_    0

Witam.

Mam problemy z moim jelonkiem.

I. Po podpięciu pługu obrotowego (1300kg), podnosi go tylko mniej więcej do połowy zakresu, gdy wyjdę z ciągnika i lekko pcham maszynę do góry, to udaję się podnieść do maksimum. Z innymi maszynami, trochę lżejszymi jak dotychczas nie było problemu. Poziom oleju prawie maksimum. Ciśnienia w układzie nie mierzyłem, ponieważ nie mam zegara.

II. Przy puszczaniu sprzęgła, nie można ruszyć delikatnie. Sprzęgło zachowuję się jak by miało tylko dwie pozycje załączone i rozłączone. Puszczają pedał ciągnik długo nie rusza, i pod koniec nagle szarpnie (najbardziej odczuwalne przy wolnych biegach). Jak już jedzie to nie ma efektu ślizgającego się sprzęgła, wszystko działa normalnie. Biegi "bez sprzęgła" przełączają się normalnie.

 

Proszę o pomoc! O ile do drugiej usterki można się przyzwyczaić, tak już pierwsza jest strasznie uciążliwa. Trzeba pola zaorać, a pługu nie podnosi :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czmochu97    16

do 1 krzywy siłownik może być? bez obciążenia opuszcza Ci dobrze? do 2 to prawdopodobnie skrzynia siada, albo masz zbyt rzadki olej w skrzyni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

_MStarosta_    0

Ciągnik kupiłem niedawno. Niestety wygląda na to źle trafiłem.

Bez obciążenia opuszcza bez problemu, także siłownik chyba odpada. "Skrzynia siada" - nie brzmi to dobrze, oby nie. A olej w skrzyni to ten sam co hydrauliczny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Masz za małe ciśnienie w układzie lub za ciężka maszyna do podniesienia. Gdy ramiona są na dole lub w połowie to ramie podnośnika jest w "największej sile udźwigu". Jeśli jest podniesione do samej góry, to zmienia się siła z jaką musi działać siłownik. Możesz to sprawdzić wpinając manometr w układ hydr. tylnego tuza. Zobaczysz jakie panuje ciśnienie na siłowniku w danej pozycji. A to że jak ręką dygniesz pług i podnosi, to akurat tyle mu brakuje... Jeśli maszyna nie jest za ciężka do tego ciągnika to obstawiał bym na pompę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_MStarosta_    0

Wygląda na to, że mam za małe ciśnienie. Po zmierzeniu na wyjściach hydraulicznych, jak i na siłownikach tuza mam 145 atmosfer. Na przedniej pompie zauważyłem wyciek. Muszę wymontować i regeneracja chyba niezbędna. Czy ktoś zna, może coś powiedzieć o firmie HYDROPNEUMATECH z Pątnowa (Łódzkie)?

Edytowano przez _MStarosta_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

Ciągnik kupiłem niedawno. Niestety wygląda na to źle trafiłem.

Bez obciążenia opuszcza bez problemu, także siłownik chyba odpada. "Skrzynia siada" - nie brzmi to dobrze, oby nie. A olej w skrzyni to ten sam co hydrauliczny?

Kolego  ten jelonek jest zupełnie inny niż te wszystkie pochodne lokomotywy Jest to ,, ulepszona wersja ". Jest tam napchane tyle dupereli min amortyzacja całej d*py, podnośnika i zaczepu dodatkowe zaworki, w ogóle cała skrzynia jest inna. Mechanicznie to jest nie do zajechania ale jak zgubi gdzieś ciśnienie to potrafią dziać się cuda. W skrzyni to może ci siadać ta mała  pompa ale to można wróżyć z fusów bo równie dobrze jakiś zawór przytkany. Do tarczy sprzęgłowe musisz odjechać przodem. 

Jak jedziesz pod obciążeniem nie czujesz jakby ciągnik stawał a silnik normalnie idzie?

Jak chodzi wspomaganie?

Wom pod obciążeniem nie wyskakuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_MStarosta_    0

Kolego  ten jelonek jest zupełnie inny niż te wszystkie pochodne lokomotywy Jest to ,, ulepszona wersja ". Jest tam napchane tyle dupereli min amortyzacja całej d*py, podnośnika i zaczepu dodatkowe zaworki, w ogóle cała skrzynia jest inna. Mechanicznie to jest nie do zajechania ale jak zgubi gdzieś ciśnienie to potrafią dziać się cuda. W skrzyni to może ci siadać ta mała  pompa ale to można wróżyć z fusów bo równie dobrze jakiś zawór przytkany. Do tarczy sprzęgłowe musisz odjechać przodem. 

Jak jedziesz pod obciążeniem nie czujesz jakby ciągnik stawał a silnik normalnie idzie?

Jak chodzi wspomaganie?

Wom pod obciążeniem nie wyskakuje?

 

Pod obciążeniem (np. w orce) nie ma żadnego ślizgania się sprzęgła. Większy czy mniejszy bieg jedzie normalnie, ciągnik nie zwalnia.

Wspomaganie chodzi lekko, nie przycina się. Jedynie podczas kręcenia słychać delikatne wycie.

Womu nie mam na razie jak sprawdzić. Przy zakupię podpieliśmy dużą prasę krone na 1000 obrotów i działała, nie wyskakiwało.

 

Nie do końca wiem jak to jest z tymi pompami. Jedna główna pompa hydrauliczna jest z przodu, druga pod kabiną w środku i to o tej piszesz? Czy jest jeszcze trzecia? 

Jak możesz nakreśl na czym polega ta amortyzacja d*py.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

Tak chodzi o tą pompę pod kabiną wiele osób wymienia tą z przodu a kończy się ta druga. Spróbuj gdzieś zregenerować tą z przodu najmniej roboty a może pomoże  a jak  ta pod kabiną poszła  nowa najtaniej mi się udało kupić za 5 tys ale były i za 8 Z tą amortyzacją to przechodzi przez skrzynie taki wałek z gumami i od dołu amortyzuje dolny zaczep i ramiona jak to się wybije to też są cyrki bo ciężko to uszczelnić leci olej  masz tam 2 kalamitki smaruj to często. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_MStarosta_    0

Dzięki szaman1 za odpowiedź. Trochę się sprawy komplikują z tym ciągnikiem :wacko: Pytałem o regenerację przedniej pompy, gość jak mu zdjęcia wysłałem stwierdził, że to jedyny model pompy której nie naprawia, ponieważ trzeba coś niklować czy jakoś tak... Dzwoniłem do Tucholi do Hydrobig - powiedzieli, że różne rzeczy robią i może i to naprawią. Będę musiał się do nich wybrać. (koszt nowej około 11 tys.) W którym miejscu są te kalamitki bo nie bardzo wiem?

A jeszcze orząc okazało się, że nie można delikatnie regulować wysokości pługa, ponieważ jak daję lekko do góry to nie reaguję, a jak mocniej pociągnę to z kolei wysoko podnosi... brak płynnej regulacji - czy to może być spowodowane też przez to małe ciśnienie? (przy mniejszym pługu nie było tego problemu).

Pompę pod kabiną jak kiepska to trzeba od razu wymieniać czy można regenerować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

Właśnie w tym ciągniku jest wszystko takie nietypowe, inne niż przy tych ciuchciach wszystko przeważnie na zamówienie . Ja bym radził ci zawieść do Hydrotoru do tucholi ( oni chyba sprawdzają na miejscu w razie co będziesz wiedział na czym stoisz)  oni chyba lepiej robią  niż Hydrobig. Trzeba położyć się pod ciągnik i przez skrzynie i ten cały adapter od dolnego zaczepu ( na wys tylnych felg) przechodzi wałek i z 2 stron powinny być . Dziwne jest to że wspomaganie chodzi ci lekko bo jest na jednej pompie, A jak podnosisz coś to idzie ukręcić kierownicą ? Jak by pompa była słaba to by ciężko kręcił. A może masz coś popieprzone z plecakiem z tyłu i się zawiesza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_MStarosta_    0

Dzięki, zadzwonię do Hydrotoru i zobaczymy co powiedzą. Wspomaganie gdy podnoszę lub nie, raczej działa tak samo (jutro jeszcze sprawdzę bo nie jestem pewien). A jak się dostać do filtra na smoku, bo ponoć też może być przyczyną...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×