Skocz do zawartości
MarcinC360

Układ chłodzenia w c-360

Polecane posty

hektor2040    0

nie był myty ale jakies miesiac temu było jezdzone i tak jak zawsze woda była spuszczona myśle tak, że moze do konca nie zleciała i moze cos podsadziło w środku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

Może głowica pękła, skoro mówisz że po dolaniu wody wylatuje ona przez kolanko tłumika .Wykręć kolektor i przypatrz się ,musi być niezła dziura skoro szybko leci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GoRAL1    63

Jeżeli woda pozostała by w głowicy to pierwsze wysadziła by korki,może po prostu pękła głowica wcześniej, a ujawniło się przy duży mrozie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hektor2040    0

czytałem tez ze jakies zapadki mogły przerdzerwieć a do wymiany tych korków czy zapadek musowo sciagać całą głowice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hektor2040    0

Był dzisiaj mechaniker popatrzył ściągnął głowice i stwierdził że przyczyna wypływania wody przez wtryskiwacz jest przerdzewienie lub pęknięcie tulejki w która wtryskiwacz się wpycha. Jutro będziemy robić to napisze czy to to dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

moja 4011 , silnik chodzi b.dobrze, chlodnica czysciutkaod wewn. i od zewn., blok wymyty sodą, oraz nowy termostat, i mimo to trzymał w prasie Z-279 latem przeszło 100stopni, załozylem wentylator od 7211 , 65zł jak sie nie myle, i teraz bomba, trzymie 80 stopni, i nawet kurz nie trzymie sie na chlodnicy bo przeciaga go przez chłodnice polecam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Czesc.

I stalo sie wczoraj w godzinach rannych po odpaleniu maszyny zeczelo sie tluc. Szybka diagnoza i wyszlo , ze wentylator chlodnicy ma cholernie duzy luz. Odrazu padlo podejzenie na lozyska pompy wodnej.

 

 

 

Czy oplaci sie wymieniac same lozyska i reperaturke, czy odrazu kupic nowa pompe. Co do tych nowych pomp tez jestem raczej sceptycznie nastawiony, niewiadomo co sie trafi.

 

Przeliczylem i obejzalem zorbrojona pompe. Wszystko wyglada ok , nie ma wzerow, jedynie troche osadu, ktory z reszta z grubsza juz usunalem. Wyglada mi to na oryginalna pompe z pierwszego montazu. Nadmienie ze ta pompa dzialala w tym silniku od zawsze. Tzn jak z 10 lat temu go kupilismy to nie byla naprawiana.

 

Sumujac koszty doszedlem do wniosku nastepujacego. 2 szt lozysk to kosz max 20 zl+ reperaturka tez ok 10 zl. Wiecej nie potrzeba. Najtansza pompa jaka widzialem to 50 zl.

 

Jak myslicie zabierac sie za naprawianie, czy odpuscic i jednak zaryzykowac tansza cala pompe. Niestety w chwili obecnej sytuacja nie pozwala na zakup oryginalnej pompy . Finanse sie bardzo wykruszyly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

brak kasy ogranicza możliwości

ja w c 330 5 lat temu wymieniałem na oryginalną pompę

i jest ok

nic sie nie dzieje

natomiast sąsiad już 3 reperaturkę robił w przeciągu 2 lat

zrobisz jak zechcesz

ja polecam kupić nową pompę wody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Ja to bym zrobil tak: nowa pompa i orginalna albo regeneracja pompy, za 50 zl masz podrobe ktora wytrzyma tyle co regenerowana a orginal jest chyba o 20zl drozszy a bedzie chodzic tyle co poprzednia! Jak niemasz kasy to radzilbym skonczyc z gospodarstwem bo w tych czasach trzeba miec z czego dolozyc do tego hobby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

Remont pompy wodnej to tylko szkoda twojej kasy. <_< Piszę tak bo ja już to nie raz przerabiałem i nie jedna osoba to mówiła, że i tak zacznie ciec woda z niej. Te pompy tak już mają. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest dokładnie tak jak mówi kolega @wojtus. Nie warto bawić się w naprawianie pompy. Możesz zaryzykować zakup najtańszej pompy. Dwa lata temu montowałem taką u klienta i przez ten czas nic się nie dzieje. Decyzja należy do Ciebie. Ale popatrz na to w ten sposób: wydasz 30 zł na naprawę i załóżmy, że wytrzyma pół roku, później kupisz podróbę za 50 zł i też może krótko chodzić. Wydałeś 80 zł a za tyle kupisz oryginalną pompę z Chełmna, która będzie chodzić długie lata. Kupowanie tanich części to tylko pozorne oszczędności i przesuwanie wydatków na później. Takie jest moje zdanie.

Tutaj masz cennik Ursus Chełmno. Pompa kosztuje u nich 77 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dominik1634    1

Jakość reperaturek do pompy wodnej nie jest wyskoich lotów lepiej kup nową pompe tylko ORYGINALNĄ ursusowską. Tylko nie daj sobie wcisnąć rzemiosła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Miałem ten sam problem w 60 co 2 lata padała pompa wodna, kiedyś była naprawiana ale potem to była taka ze nawet nie można było jej rozebrać ani nasmarować wytrzymała pół roku, założyliśmy oryginalną i skończył się problem <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Czesc.

Chce dokonczyn temat zalozony przezemnie.

 

Po przekalkulowaniu jednak zalozylismy nowa pompe. Co prawda nie oryginyl, ale wyglada solidnie.

 

I tak:

Naprawa starej pompy po podliczeniu w sklepie wyniosla by ok 40 zl. W gre wchodzily lozyska, reperaturka, oraz mosiezny pierscien odadczy dla reperaturki.

 

Nowa pompa to u nas w sklepie koszt 66zl.

Do tego uszczelka 50gr

silikon 3 zl

Dodatkowo zalozylem nowy termostat woskowy firmy MERA. Koszt 18,30 zl. Do tego uszczelka i niezastapiony silikon.

 

Mam nadzieje, ze ta pompa posluzy troche.

 

PS. Mam pytanie. Gdzie i za ile mozna dostac obudowe termostatu do C-360, lub od innego pojazdu w miare pasujaca na przewody?? Stara jest tak wyzarta w srodku, ze po oczyszczeniu w niektorych miejscach sa ogromne wzery. Boje sie , ze poprostu kiedys peknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Pamiętam dobrze, że w C 4011 regenerowałem pompę wiosną i teraz będzie już leciał 4rok . Na razie wszystko ok, trzeba tylko uważać aby nie przesmarować tych pomp, bo potem lubią dostawać przecieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafauc360    0

Witam i przepraszam za odkopanie tematu ale ejst to dla mnie ważne wlewając wode do chłodnicy zaczeło mi cieknąc z pierwszej głowicy od strony baku w c-360 dokładnie z tego korka to ten niby zabezpieczający bo to wypadło jak teraz to naprawić czy trzeba kupowac korek czy coś potrzebuje jakich kolwiek informacji na ten temat bo w tym jestem zielony.

Jak rozbierać co rozbierać i co kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Bylem swiadkiem wymiany tych korkow u nas. Robil to taki domorosly spec od starych ciagnikow.

 

Trzeba:

kupic koreczki. Dla zabezpieczenia kup 2-3 wiecej.

Musisz takze kupic uszczelke pod glowice.

Najlepie zdjac cieknaca glowice. Jezeli korek sie przerdzewil, to raczej nie powinno byc problemow z jego wyjeciem. Nalezy gniado w glowicy dokladnie oczysci. My dodatkowo to gniazdo na korek posmarowalismy silikonem. Nastepnie wkladsz nowy korek wypukloscia na zewnatrz. Teraz wystarczy go delikatnie dostukac, zeby usiadl w glowicy. Nastepnie przez okragly kawalek metalu trzeba mu przylozyc mlotkiem.Chodu i to, ze wtedy po uderzeniu ten korek bedzie probowal sie wyprostowac( ja kego wypuklosc). Co za tym idzie jego obrys zewnetrzny si erozszerzy i dokladie sie zaklinuje w gniezdzie w glowicy. I to tyle. Nalezy zalozyc glowice, zawory itp.itd. Wyregulowac zalac woda i odpalic. Jezeli nie cieknie to udalo ci sie, jezeli nadal ciknie tomasz pecha :blink: Trzeba operacje powrorzyc.

 

to mojawizja wymiany korka, ktora na wlasne oczy widzialem i jak sie okazalo jest skuteczna az do dzisiaj.

 

Jezeli ktos ma inna recepte to rowniez sie z nia zapoznam:) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafauc360    0

No to Ok mam pytania jeszcze ponieważ szukałem przyczyny lania to reką macałem że tak powiem to nagle właśnie ten koreczek mi w ręce wpadł.

O uszczelki o sie nie przejmuje przy okazji się wymieni i już tylko gorzej możecie mi powiedzieć co zdejmować i jak i czy wszystkie głowice trzeba ? czy tylko tą ostatnią w której jest korek ?

:D :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Jeżeli cieknie ci tylko na 1 głowicy to po co zdejmować wszystkie. Zdejmij tylko tą na której cieknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×