Skocz do zawartości
MarcinC360

Układ chłodzenia w c-360

Polecane posty

Adi96    871

Nie jestem biznesmenem  tylko jak coś kupuje do auta lub  do ciągnika wybieram z tych lepszych  większości przypadkach lepsza jakość większa kwota choć nie zawsze.Płyn zmienia się co 5 lat wole wlać lepszy i droższy  niż coś ma się stać z tym tańszym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Dzisiaj mamy takie czasy ze cieżko sie zorietować w jakosci   a cena to czesto nic nie ma wepólnego z jakoscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    681

Jak pisze nie kupuje jakiegos tam drogiego plynu tylko zwykly ogulno dostepny koncentrat niby powinienem dolewac wode destylowana a leje kranowke i nic mi sie nie dzieje
Ja rozumie ze biednego nie stac na tanie rzeczy ale mysle ze w tych czasach plyny sa w miare znormalicowane i az takiej wielkiej ruznicy niema
A ja nie bede specjalnie jechal gdzies dalej po plyn zeby byl markowy jak mam pod nosem jakis tani
Chlopak jezdzil na wodze jak 90% uzytkownikow starych ciagnikow i jak na wodzie nic sie nie dzialo to co ma sie dziac jak wleje jakis taniszy plyn wedlug mnie to nie bedzie w niczym przeszkadzac

Ludzie nie wymyslajcie ja wiem ze teraz jest wszystko co sie chce ale nie koniecznie mniej markowe produkty sa gorsze od tych z wysokich pulek

Pozatym jak wszyscy wiemy nowe czesci tez czasem zawodza i nawet opaska moze sie zerwac i plyn ucieknie w glebe
Gumy tez czasem pekaja czesci to nie szklanka tego nie przejzysz
Ja mialem 4lata temu przypadek w swoim kombajnie wyjezdzalem rano w pole kombajn przejzany nasmarowany po prz3jechaniu okolo 30m urwala sie pompa wody i co plyn w glede chlodnica na zlom jak i pompa a niby ja sprawdzalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    587

Masz rację ale nie o to chodzi.  Kupując najtańsze części czy środki eksploatacji jest największe ryzyko że trafi się dziadostwo. Nikt nie mówi że ten który ty kupujesz jest zły (marki nie podałeś) ale jeśli ktoś zasugeruje się twoja wypowiedzą, kupi jakąś taniochę a za dwa lata mu chłodnice rozmrozi czy blok, napisze do ciebie z pretensjami i co mu powiesz? Że ty masz tani ale inny i taki miał kupić? I znów pytanie ale jaki?

Dla tego jeśli już to nie polecaj kupić najtańszy tylko poleć konkretnie ten którego jesteś pewny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1223

Panowie potrzebna mi Wasza opinia. Mam w swoim 904 podgrzewacz płynu 1000W taki właśnie https://www.google.pl/search?q=podgrzewacz+p%C5%82ynu+ursus&client=ms-android-orange-pl&hl=pl-PL&biw=533&bih=295&prmd=inv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwisk-qbt5DKAhVHXCwKHeu_Bf4Q_AUIBigB#imgrc=u1ghdfqJHAJ9pM%3A

Zastanawiam się czy nie zamontować go w 60-ce, a w dużym grzałkę w blok, bo lepiej i szybciej podgrzeje. Jakiś czas temu proponowałem wykorzystać grzałkę z mtz i pompę wody z zetora z wyjściem na nagrzewnicę, ale to drogie rozwiązanie, bo pompa ma rok czy dwa a grzałka też kosztuje. Teraz myślę, żeby wykręcic kranik z bloku rozwiercić otwór i nagwintować na m12 lub 14 i wstawić nypel, trójnik i podłączyć do grzałki. Drugie wyjście to byłaby jakaś rurka wspawana w kolektor wodny. Co o tym myślicie? W 904 do podgrzania miała ponad 20 l a w 60 ce połowę tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolek2000    8

A jednak tani płyn ok.30zł nie próbował zamarznąć,a  nawet kilkuletni przy  -17   ,a sprawdzałem butelkę na polu.

Więc każdy płyn zawiera glikol i różnice  cenowe nie mają znaczenia.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati8991    10

no tak zawiera glikol tylko glikol ktory innych właściwości jak odprowadzenie ciepła i nie zamarzanie nie posiada :D ceny są droższe bo inne płyn chłodniczy posiada tez inne takie jak inhibitory korozji przeciwutleniaczy it itd sam glikol posiada własciwosci korozyjne a co w naszych ursusach źle wpływa na tuleje cylindrowe i żeliwny blok :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris91    20

Panowie potrzebna mi Wasza opinia. Mam w swoim 904 podgrzewacz płynu 1000W taki właśnie https://www.google.pl/search?q=podgrzewacz+p%C5%82ynu+ursus&client=ms-android-orange-pl&hl=pl-PL&biw=533&bih=295&prmd=inv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwisk-qbt5DKAhVHXCwKHeu_Bf4Q_AUIBigB#imgrc=u1ghdfqJHAJ9pM%3A

 

Zastanawiam się czy nie zamontować go w 60-ce, a w dużym grzałkę w blok, bo lepiej i szybciej podgrzeje. Jakiś czas temu proponowałem wykorzystać grzałkę z mtz i pompę wody z zetora z wyjściem na nagrzewnicę, ale to drogie rozwiązanie, bo pompa ma rok czy dwa a grzałka też kosztuje. Teraz myślę, żeby wykręcic kranik z bloku rozwiercić otwór i nagwintować na m12 lub 14 i wstawić nypel, trójnik i podłączyć do grzałki. Drugie wyjście to byłaby jakaś rurka wspawana w kolektor wodny. Co o tym myślicie? W 904 do podgrzania miała ponad 20 l a w 60 ce połowę tego.

 

Ja do swojej 60 zamontowałem parę lat temu taki podgrzewacz i bardzo go chwalę :)

 

http://rolnex.pl/czesci-do-ciagnikow/736-glowica-silnika-c360.html

 

i nie polecam tego dziadostwa bo po 1 sezonie grzałka się przepala ;[ ;[

 

http://www.sklep.mizar.com.pl/grzalka-c-360-c-330-700w-w-zestawie-z-wtyczka-p-16272.html

Edytowano przez kris91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolek2000    8

Denerwuje mnie ten wąż powrotni do chłodnicy ,na samym dole zawsze zostaje woda w wężu i zamarza mimo że dobrze spuści się wodę.

Trzeba będzie go odkręcić i wylać to,  bo jak zaleję płynem to pomiesza się z wodą i będzie problem. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    871

Jaki powrotny? Ten wąż odpowiada za schłodzony płyn do pompy,po powrotny to ten co między termostatem a chłodnicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolek2000    8

Karać tych co ktoś wymyślił że    wieloletnia uszczelka pod głowicą jest przyczyną grzania bądź gotowania cieczy

,to jest błędne stwierdzenie wprowadzające w błąd !   ( było na elektrodzie).

Ja 10 lat nie miałem żadnego czujnika temperatury i myślałem że się grzeje strasznie to uszczelkę zmieniłem,

a to po cholerę robota była potrzebna  temp.była dobra przed i po tak ok. 80st. bo mierzylem.

 

wiem że jest w Polsce dużo niedoinformowanych ludzi zastanawiających czemu się ciągnik grzeje zwłaszcza, że jak ktoś nie ma czujnika temperatury i wymyślają sobie przyczyny grzania.

Na początku myślałem że 80 stopni to ogromna temperatura  i szkodzi silnikowi ,no ale to była nieprawda.

Tylko  mi szkoda mojej głupiej roboty która poszła na marne

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1223

Normalna temp pracy silnika to ok 90 °C. W tej temp cylindry najmniej się zużywają. Nie wiem kto głosi takie brednie o uszczelce. Brudne żeberka chłodnicy, zakamieniony układ, uszkodzony wirnik pompy to są przyczyny grzania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianb89    64

witam czy konieczne jest wymontowanie maski do wymiany chłodnicy w C-360? W instrukcji napraw pisze że niby tak ale ile zachodu z czeską kabiną by maske wyciągnąć prubował ktoś bez zdejmowania jej całej? bo kompinuje by tylko przodek maski odjąć by wyjąć filtr powietrza i chyba da rade wtedy wydostać chłodnice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Chłodnicę wymienisz bez zdejmowania maski a jeśli nawet to w czeskiej kabinie nie ma żadnych problemów aby zdjąć maskę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1223

Bez problemu wyciągniesz do góry, nawet bez wyjmowania filtra. Wystarczy tylko go odchylić, po wcześnieszym odkreceniu od chłodnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomus1307    3

Ja mam w mojej c 360 maskę przeciętą w połowie zawiasu pokrywy maski,  znajdującego się przy zbiorniku paliwa, nacięcie jest równo po obu stronach. Następnie przewierciłem 4 otwory ,żeby przykręcić płaskownik aby połączyć obie części.Teraz przy wymianie paska czy remoncie silnika w którym przeszkadzała maska zdjęcie lub założenie trwa nie więcej niż 5 minut. Jest to naprawdę duże udogodnienie polecam

:)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianb89    64

popatrze wyjąć do góry. Niewielka jest dziurka niecieknie za mocno narazie tak pracuje dolewam często wode. Ale przed koszeniem łąk czy żniw wole ją wymienić bo zrobi się jeszcze większy wyciek i w upały niechciałbym uszkodzić ciągnik przez przegrzanie gdy tyle pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Ja mam w mojej c 360 maskę przeciętą w połowie zawiasu pokrywy maski,  znajdującego się przy zbiorniku paliwa, nacięcie jest równo po obu stronach. Następnie przewierciłem 4 otwory ,żeby przykręcić płaskownik aby połączyć obie części.Teraz przy wymianie paska czy remoncie silnika w którym przeszkadzała maska zdjęcie lub założenie trwa nie więcej niż 5 minut. Jest to naprawdę duże udogodnienie polecam

:)

 

Pasek w tym modelu doskonale wymienia się bez demontażu maski. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

popatrze wyjąć do góry. Niewielka jest dziurka niecieknie za mocno narazie tak pracuje dolewam często wode. Ale przed koszeniem łąk czy żniw wole ją wymienić bo zrobi się jeszcze większy wyciek i w upały niechciałbym uszkodzić ciągnik przez przegrzanie gdy tyle pracy

wsyp uszczelniacza koszt 3 złote i musi uszczelnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Karać tych co ktoś wymyślił że    wieloletnia uszczelka pod głowicą jest przyczyną grzania bądź gotowania cieczy

,to jest błędne stwierdzenie wprowadzające w błąd !

Przecież to powszechnie wiadomo, więc nie wiem kto Ci takich bzdur naopowiadał. Niby jakim cudem sprawna uszczelka ma być przyczyną nadmiernej temperatury silnika?

 

Ja mam w mojej c 360 maskę przeciętą w połowie zawiasu pokrywy maski,  znajdującego się przy zbiorniku paliwa, nacięcie jest równo po obu stronach. Następnie przewierciłem 4 otwory ,żeby przykręcić płaskownik aby połączyć obie części.Teraz przy wymianie paska czy remoncie silnika w którym przeszkadzała maska zdjęcie lub założenie trwa nie więcej niż 5 minut. Jest to naprawdę duże udogodnienie polecam

To ile razy dziennie zmieniasz pasek lub robisz remont silnika, że musiałeś odstawiać taką radosną twórczość jaką jest przecinanie maski? Ja w swojej 360 w ciągu 30 lat maskę zdejmowałem raz, więc nie widzę potrzeby robienia takich wątpliwych "udogodnień".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409
Napisano (edytowany)

Witam

Jakiś czas temu, przeszedłem z  wody na płyn, wszystko ładnie pięknie, ale jak się nagrzeje płyn to bardzo duże ilości płynu uciekają tym wężem nadmiaru wody/płynu z chłodnicy, cała przednia oś jest zalana i do tej pory wypłynęło przynajmniej z 1 litr płynu. <_<

Wpadłem na pomysł, zrobienia w C-360 coś na zasadzie a'la zbiornika wyrównawczego, tak jak w nowych ciągnikach czy samochodach.

 

 

Posłużę się, jednym ze zdjęć użytkownika DK94

med2_ursus-c-4011_25344_347_298177.jpg

 

 

Chcę wykonać coś takiego jak na zdjęciu, tylko chcę to zrobić w postaci zbiorniczka wyrównawczego :)
Od czego dopasować taki zbiornik oraz  ten wąż przy chłodnicy z wyjściem na przewód do zbiorniczka??

Czy będzie potrzebny jakiś dodatkowy zawór lub cokolwiek innego, co będzie podtrzymywać ciśnienie, dzięki czemu będzie obieg płynu ??

Edytowano przez TheMariko12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez lukaskurp
      Witam, do podobnego tematu się nie dokopałem a sprawa pilna więc, kilka dni temu padła mi pompa wodna więc przy jej wymianie postanowiłem naprawić wskaźnik wody bo fałszował. termostat był uszkodzony więc go wymieniłem na nowy lecz nieco inny. stary miał sprężynę u dołu, od strony pompy a klapka otwierała się do góry zgodnie z kierunkiem tłoczenia wody do chłodnicy. W nowym termostacie aby klapka otwierała się do góry trzeba go zamontować sprężyną do góry i tu moja wątpliwość, bo przecież wtedy woda z małego obiegu niema kontaktu bez pośrednio ze sprężyną która odpowiada za otwieranie i zamykanie go. Więc jak ktoś montował niech się podzieli swoimi wnioskami.
      Następna sprawa, mianowicie wymieniałem owy czujnik od temperatury i w agromie dali mi drugi troche inny ale gwint pasował, jednak skala się nie zgadzała, czujnik miał 50 stopni a na zegarze 100 ale dołożyłem opornik i grało. ale przy montażu zerwałem gwint i kupiłem drugą kopułkę i nowy czujnik od c385 w grene i jak go podłączyłem to jeszcze gorzej, w 30 stopniach zegar pokazuje 100 stopni. A to tego tu opornik za bardzo nie pomaga bo skrajne wartości rezystancji są dość blisko i jak dołożę odpowiedni opornik to zegar jak zimna woda to pokazuje 70 stopni, jak gorąca to 90 stopni więc ciężko rozróżnić kiedy jest ok a kiedy się przegrzewa.
      proszę o jakieś rady
       
      ciągnik ursus c-385
    • Przez PiotrekMTZ
      W moim C-330 jest problem typu:jak naleje wode do chłodnicy i odpale ciągnik,w pewnym momęcie wyrzuca wode z chłodnicy.Myślałem że to uszczelka pod głowicą,ale niestety nie
      Prosze o jakieś podpowiedzi
    • Przez pablo321
      Witam.
      Dziś dostałem z mleczarni kartkę, że tydzień temu wykryto u mnie wodę 25% (!) i za ten miesiąc mają zapłacić mi tylko połowę ceny czyli na chleb może mi nie starczyć. Od razu dodam, że nie dolewam ani jednego litra wody i nie mam dojarki przewodowej, ani automatu do mycia. Od dłuższego czasu oddaje stałą ilość mleka +/- 10l. Na mleczarce jak i zbiorniku sprawdzam temperaturę i jest ok. Mam bydło pod oceną i wiem co jest grane. Mocznik był przy wysoki ale bez tragedii, dostają mieszankę minerałowo-wapniową plus wysłodki buraczane, siano i sianokiszonkę i śrutę zbożową. W naszej mleczarni kierowcy też kombinują ile się da, ale się pilnuje i jak trzeba reaguje mimo to i tam czasem klasy nie zgadzają się w 100% ale to już specyfikacja mleczarni i nie tylko u mnie.. W szybkim obliczeniu wychodzi na to że dolane jest w granicach 100l więc to nie możliwe ze względu na krowy czy też na temperaturę zbiornika tylko coś przekombinowane.
      Proszę o doradę. Jutro jadę do mleczarni i sprawę będę próbował wyjaśniać.
    • Przez rafalus8
      Panowie mam opryskiwacz promar 300l przed zimą chciałem spuścić wodę z pompy,
      Pompa taka jak w tym linku
      http://tablica.pl/oferta/pompa-do-opryskiwacza-ID47Yjn.html#a0c44f221a
      odkręciłem dwie śrubki po bokach i woda praktycznie nie wypłynęła, sprawdziłem bagnet i okazało się że zamiast oleju jest woda, położyłem opryskiwacz na plecy i wypłynęła z pompy woda tam gdzie powinien być olej.
      Miał ktoś podobny problem
    • Przez domguralesku
      Witam serdecznie.
      Mój problem z moja 30 jest następujący prawdopodobnie została woda w bloku nie została spuszczona, jedynie z chłodnicy
      Pytanie moje jest takie czy mimo tego ze nie było stanu wody blok mógł pęknąć?
      tak myśląc na chłopski rozum nie powinien ponieważ woda podczas zamarzania i rozpierania bloku będzie rozprężać się tam gdzie ma lżej wiec nie wiem czy trafne jest moje rozmyślanie?
×