Skocz do zawartości
MarcinC360

Układ chłodzenia w c-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mariuszd93    489

Nie trzeba rozbierać ciągnika tylko chłodnicę wyjąć to nie takie trudne . Klej typu poxipol itp trzyma ale na krótką metę


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    100

A ja to zrobiłem na super glu z tym że za łożyłem ten kranik na jakąś uszczelkę gumową - coś z dętki i klej , no i trzymało do póki chłodnica nie padła a trzymało kila lat ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukejro   
Gość lukejro

Tą tulejkę musisz wlutować, do tego potrzebna jest porządna lutownica. Przy okazji podepnę się pod temat i zapytam czy macie jakiś sposób na zerwany gwint w bloku (tam gdzie się wkręca kranik) U mnie ktoś tam kombinował i gwint jest "przyklepany". Nie idzie wkręcić nowego kranika a stary się rozpadł. Pisałem o tym w temacie o kranikach w dziale c-330, ktoś mi odpisał, że to jest gwint 10x1 ale zastanawiam się nad przegwintowaniem na większą średnicę i wstawieniu większego kranika. Podobno w małych MF są kraniki o większej średnicy, Przerabiał ktoś ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość lukejro   
Gość lukejro

Bo orginalnego nie da się wkręcić (uszkodzony gwint) Jak załatwię gwintownik M10x1 to spróbuje go poprawić, ale jak nie będzie trzymał to myślałem o przegwintowaniu na większą średnicę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jesli już wymontujesz chłodnice a jest ona w dobrym stanie to nie partol jej żadnym klejem tylko zawieś do "specjalisty" koszt ok 10 -15zł , chłodnica będzie OK ty będziesz miał spokojne sumienie a i gosciu od naprawy chłodnic na szklankę chleba zarobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

mi jak się urwał kranik w 330M to znajomy mi to wspawał gazowo , poświęcił na to kilka minut i trzyma to już z 3 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    156

Ja próbowałem już klejenia i wytrzymywało pewien czas i potem znowu puszczało. Najlepiej wlutować go i potrzyma na pewno. Ja lutowałem palnikiem ,wyczyściłem papierem ściernym powierzchnie styku ,jako topnika użyłem pasty lutowniczej do rur miedzianych i cyny do kompletu.Mi te materiały zostały po montażu inst.wod. i c.o. Jak nie masz tych rzeczy to najlepiej udać się do jakiegoś hydraulika albo innego speca a on na pewno sobie z tym poradzi. Tutaj możesz zobaczyć jak to wygląda przed i po naprawie. http://www.fmix.pl/s...nicy-c-360.html


Jeśli podoba Ci się co napisałem, lub pomogłem kliknij zieloną strzałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

Tą tulejkę musisz wlutować, do tego potrzebna jest porządna lutownica. Przy okazji podepnę się pod temat i zapytam czy macie jakiś sposób na zerwany gwint w bloku (tam gdzie się wkręca kranik) U mnie ktoś tam kombinował i gwint jest "przyklepany". Nie idzie wkręcić nowego kranika a stary się rozpadł. Pisałem o tym w temacie o kranikach w dziale c-330, ktoś mi odpisał, że to jest gwint 10x1 ale zastanawiam się nad przegwintowaniem na większą średnicę i wstawieniu większego kranika. Podobno w małych MF są kraniki o większej średnicy, Przerabiał ktoś ten temat?

Nie wydaje mi się żeby tam był gwint M10x1. Prędzej M10x1,5 lub jakiś calowy. Jeśli znajdę w domu zaworek napiszę jaki tam jest gwint. Jak masz w okolicy tokarza zrób wkręcaną tulejkę z np. zewnętrznym gwintem M14 a wewnętrznym taki jak ma kranik. Otwór przerób na M14 i wkręć ją na kleju.

Nie będziesz miał w przyszłości problemów z dopasowaniem kranika.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Nie Tam jest zwykły gwint M10x1.5.Ja w jednej 60 w bloku i w chłodnicy mam zwykłe śruby wkręcone.Tak już kupiłem i tak już zostało...parę lat :)


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukejro   
Gość lukejro

U mnie gwint w bloku też zregenerowany. Gwint poprawiłem gwintownikiem M10x1 i orginalny kranik dobrze się wkręcił. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strazak93    1

Witam,mam takie pytanko w związku z tym że musze wymienic chłodnice i w internecie natknołem sie na dwa rodzaje 4 lub 5 rzędowa,w swoim ciapku mam 4 rzedowa i zastanawiam sie czy niekupic 5rzedowej,prosiłbym o porade moze ktos miał do czynienia z takimi chłodnicami,a wymieniam bo podczas ciepłych dni przy orce bardzo sie ciapek grzejeojedyne co mu wtedy pomaga to otwarcie maski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    59

5 rzędowa ma lepsze chłodzenie, lepsza wymiana ciepła.


W rolnictwie siła!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pooch    59

Zdecydowanie do C-330 jeżeli zależy Ci na dobrych chłodzeniu bierz 4 kanalikową.

A i cena ma znaczenie, przeważnie te tansze chlodnice są albo odchudzone (cieńsze kanaliki, mniej miedzi), albo są nie zupełnie miedziane.


W rolnictwie siła!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    363

Witam! Chcę polepszyć chłodzenie w C-360 zakładając wentylator od Zetora. Chcę zamówić ten http://www.farmexpert.pl/wentylator_chlodnicy_zetor_cze_produkt6004.aspx cena kusząca, tylko pytanie jak z jakością? Może ktoś z Was kupował tą część i może coś o niej powiedzieć?


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    363

Też na poprawę wydajności liczę tylko pytanie czy ten który chcę zamówić to nie jest zwykły szmelc...


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam,

chwilowo nie mam termostatu, a na wskaźniku wskazuje 60*C, silnik jest niedogrzany

ale zastanawiam się czy zakładać termostat ponieważ pompa wodna i chłodnica są stare kolektor był wymieniany z przerdzewienia i co robić? nie chcę zagotować silnika (wskaźnik od c-385 jakie macie opinie na jego dokładność )?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

A w czym problem? Załóż. jak będzie źle wymontujesz. To kwestia jednego klucza w kieszeni.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak z termostatem się grzeje w obciążeniu to beż nie,Trochę dziwna sprawa.termostat ma być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez lukaskurp
      Witam, do podobnego tematu się nie dokopałem a sprawa pilna więc, kilka dni temu padła mi pompa wodna więc przy jej wymianie postanowiłem naprawić wskaźnik wody bo fałszował. termostat był uszkodzony więc go wymieniłem na nowy lecz nieco inny. stary miał sprężynę u dołu, od strony pompy a klapka otwierała się do góry zgodnie z kierunkiem tłoczenia wody do chłodnicy. W nowym termostacie aby klapka otwierała się do góry trzeba go zamontować sprężyną do góry i tu moja wątpliwość, bo przecież wtedy woda z małego obiegu niema kontaktu bez pośrednio ze sprężyną która odpowiada za otwieranie i zamykanie go. Więc jak ktoś montował niech się podzieli swoimi wnioskami.
      Następna sprawa, mianowicie wymieniałem owy czujnik od temperatury i w agromie dali mi drugi troche inny ale gwint pasował, jednak skala się nie zgadzała, czujnik miał 50 stopni a na zegarze 100 ale dołożyłem opornik i grało. ale przy montażu zerwałem gwint i kupiłem drugą kopułkę i nowy czujnik od c385 w grene i jak go podłączyłem to jeszcze gorzej, w 30 stopniach zegar pokazuje 100 stopni. A to tego tu opornik za bardzo nie pomaga bo skrajne wartości rezystancji są dość blisko i jak dołożę odpowiedni opornik to zegar jak zimna woda to pokazuje 70 stopni, jak gorąca to 90 stopni więc ciężko rozróżnić kiedy jest ok a kiedy się przegrzewa.
      proszę o jakieś rady
       
      ciągnik ursus c-385
    • Przez PiotrekMTZ
      W moim C-330 jest problem typu:jak naleje wode do chłodnicy i odpale ciągnik,w pewnym momęcie wyrzuca wode z chłodnicy.Myślałem że to uszczelka pod głowicą,ale niestety nie
      Prosze o jakieś podpowiedzi
    • Przez domguralesku
      Witam serdecznie.
      Mój problem z moja 30 jest następujący prawdopodobnie została woda w bloku nie została spuszczona, jedynie z chłodnicy
      Pytanie moje jest takie czy mimo tego ze nie było stanu wody blok mógł pęknąć?
      tak myśląc na chłopski rozum nie powinien ponieważ woda podczas zamarzania i rozpierania bloku będzie rozprężać się tam gdzie ma lżej wiec nie wiem czy trafne jest moje rozmyślanie?
    • Przez martin_3512
      Mam problem. Do oleju poszedł płyn chłodzący. Diagnoza była taka, że poszła albo uszczelka pod głowicą albo jakaś tuleja jest zaniżona. Tuleje są wszystkie na swoim miejscu, wymieniliśmy uszczelke, a płyn znowu jest w oleju. Przeczytałem dużo tematów ale nie wiem co rzeczywiście może być przyczyną. Może ktoś się zetknął z tym w silnikach Perkinsa?
    • Przez johenek
      Witam
       
      Dzisiaj w trakcie podorywki nagle wywaliło całą wodę z silnika, ale zacznę od początku.
      Na usłudze robiłem podorywkę, ciągnik pracował normalnie, miał swoją moc, temperatura silnika była w normie. Po zaoraniu około 2ha pola(pole równe, głównie piaszczyste) nagle korek od chłodnicy wystrzelił na kilkanaście metrów do góry, po drodze otwierając klapkę w masce, i w tym samym momencie wystrzeliła fontanna wody z chłodnicy. Woda leciała do góry tak wysoko aż wlatywała na dach kabiny, wyleciała prawie cała, zostało tylko tyle co nie zdążyło zejść z nagrzewnicy. Po zalaniu układu nową wodą dokończyłem orkę(1ha) lecz bez zakręconej chłodnicy ponieważ korek uległ zniszczeniu(poodginały się te skrzydełka). W trakcie pracy po tym zajściu nic nie zaobserwowałem niepokojącego, nie widać bąbelków w chłodnicy. Zdaje mi się że lekko przybyło oleju(ale do końca nie jestem pewien). Ciągnik odpala bez problemu, nie kopci bardziej niż wcześniej, mocy mu też nie ubyło.
      Tu jest moje pytanie czy możliwe że padła uszczelka pod głowicą lub pękła tuleja cylindra?
      Czym mógł być spowodowany ten wystrzał korka od chłodnicy oraz wody?
       
      PS:Mój Belarus ma prawie 7 tyś Mth, od nowości nic nie było robione przy silniku jedynie regeneracja pompy wtryskowej i wtrysków oraz regulacja luzu zaworowego.
       
      Jeśli był już taki temat to proszę o link do niego, bo bardzo mi jest potrzebny ten ciągnik, a nie wiem czy robić nim dalej, bo takie wystrzały nie zdarzają się często
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.