Skocz do zawartości
MarcinC360

Układ chłodzenia w c-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ferdek07    62

Petrygo różni się znacząco od borygo, nie musi być ani eco ani alu żeby stosować do chłodnic aluminiowych, o ile o petrygo nie słyszałem negatywnych opini to niektórzy twierdzą że borygo zżera aluminium czy niszczy gumowe przewody ( w składzie ma jakiś minimalny udział octu), a różnica w składzie obu płynów polega na tym że borygo jest na glikolu mono-etylenowym a petrygo na glikolu etylenowym, glikol stosowany w borygo jest mało popularny i petrygo z borygo nienależy podobno mieszać bo zrobić się może galaretka, o ile w zupełności finkcję chłodziwa spełni glikol etylenowy w petrygo, to borygo z glikolem monoetylenowym ma troche wyższą temperaturę wrzenia i jest ekologiczny tzn biodegradowalny, a co do płynów na bazie glikolu etylenowego to podobno wszystkie płyny są z tego samego glikolu etylenowego z Holandii, a tak właściwie to popytaj o zwykły płyn chłodzący jest tańszy od petrygo :D, bo praktycznie wszystkie płyny to to samo i wszystkie będą żrące jeśli nie zmieni się ich po 2 latach ponieważ inhibitiory rdzy przestają działać po 2 latach, i w niektórych droższych płynach po 5 latach, dlatego co byś nie zalał to max na 2 lata, kup sobie jakiś najtańśzy glikol etylenowy i tyle :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

Ja mam zalane petrygo w "60" .

Zapomnialem co to grzanie sie temperatura ledko na zielone wejdzie i mozna robic caly dzien i sie niezagotuje :D

Wody juz niechce widziec :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

ja na zimę tez zalewam C-330 petrygo a mtz stoi w garażu w zimę używany tylko sporadycznie wiec i sama woda wystarczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian18    3

Ferdek07 ciekawe to co piszesz muszę to sprawdzić

ps ja od 10 lat mam ten sam płyn w 3512 i nic się z nim nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

To że po 2 latach inhibitory rdzy przestają działać nie znaczy że od razu płyn zaczyna żreć wszystko jak kwas, poprostu nie ma ochrony i powoli zaczyna się korozja, to że jeszcze nie przeżarło w Twoim ferdku korków w bloku silnika tak jak w moim to jeszcze wszystko przed Tobą, ja radził bym zmienić płyn na nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

pożyjemy zobaczymy na razie nie mam takiego zamiaru 30 od nowosci na wodzie lata i jej nie zeżarło to i ferdka nie ruszy (wiem że głupie rozumowanie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxpoter    0

witam ponieważ mam problem w ciągu dobrej godzinki ciężkiej pracy w polu np. w oraniu pola

 

woda mi się zagotuje w c-360

 

może być to wina silnika bo jest trochę dojechany czyli gubi ciśnienie oleju spada do zera jak się rozgrzeje czyli po jakieś godzince w ciężkiej pracy czy termostat morze być tez lichy albo jak omawialiście że chłodnic może być zanieczyszczona co poradzicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0

Chłodnice radze przeczyścić, może być ona też zakamieniona i ma problemy z odprowadzeniem ciepła. Pasek klinowy może luźny jest i wiatrak nie ma dobrej wydajności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz ten Plastik od ogrzewania co podłącza sie do niego rurę doprowadzającą ciepło do kabiny to weź to zdemontuj. Zalej płynem a nie woda on lepiej oddaje ciepło. No i sprawdź jak już kolega wyżej napisał czy chłodnica nie jest brudna bo po żniwach to wiesz.... Jak mój ciagnik chodzi całe dnie przy balociarze to codziennie muszę ja wydmuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jak piszesz że ciśnienie spada do zera to ja proponowałbym zrobić silnik i kupić nową chłodnicę i termostat i zalać to płynem, a w trakcie użytkowania co jakiś czas (zwłaszcza przed ciężką pracą) wyczyścić chłodnice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxpoter    0

no no dokładnie to wiem że silnik muszę zrobić będę robić ale na zimę dopiero to spróbuje przeczyścić chłodnice i termostat sprawdzę bo może być zabrudzona bo dopiero zakupiłem w tym roku ten ciągnik a do tych 8 hektarów użytkowych to poradzę siebie jeszcze 2 miesiące i wtedy zrobię silik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

a można wiedzieć ile dałeś za ten ciągnik bo chyba niewiele,

jak ciśnienie spada do zera to może też się grzać z braku smarowania, po prostu zaciera ci się tam wszystko i taka jazda oże się jeszcze większym remontem zakończyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxpoter    0

no nie dałem dużo tak mi się zdaje 5800 zł a opony jak nowe są ogólnie jest dobry tylko ten silnik jest dowalony nie wiem czy dużo dałem czy mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Oj kolego mało dałeś strasznie. Za ok 12-15tys to już 60 jak się patrzy. Ile ma mtg nabite?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxpoter    0
Oj kolego mało dałeś strasznie. Za ok 12-15tys to już 60 jak się patrzy. Ile ma mtg nabite?

 

 

oj kolego nie wiem ile on będzie miał ale nie jest najgorszy w stanie tylko ten silnik do wymiany

 

10%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nie cytuj poprzedniego posta.

Do wymiany nie koniecznie. Remont silnika i będzie chodzić jak ta lala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxpoter    0

no no nie chciałem tak powiedzieć że do wymiany tylko do remontu jak go zrobię to będzie latać jak nówka he c-360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

tylko jak piszesz że nie masz ciśnienia i jeździsz i jeszcze się strasznie grzeje to podczas takiego remontu silnika trzeba by zawieść blik do jakiegoś dobrego zakładu aby sprawdził czy nie jest pokrzywiony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

Jak w temacie-mam nową pompe, niedługo założe nowa chłodnice i termostat!

Niedługo będe robił kapitalke silnika i chcałbym go oczyscić przed remontem-co mu pomoże ,a jednocześnie niczego nie uszkodzi??? :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prorok    767

Ostatnio na kursie na kombajn poruszyliśmy ten temat na przykładzie Bizona Z056.Układy chłodzenia dość podobne więc i sposób odkamienienia chyba też.Z tego co zanotowałem to tak...są dwa sposoby:

1.Jeżeli w układzie nie ma aluminiowych elementów:

1kg sody kaustycznej

0,5l nafty(nie wiem czy coś nie pokręciłem)

10l wody

 

2:.Jeżeli w układzie są miedziane elementy:

0,5l technicznego kwasu solnego

15g urotropiny

10l wody

Jeżeli stosujemy ten roztwór to nauczyciel nam mówił żeby nie był w układzie dłużej jak pół godziny,po tym czasie należy go wylać(w razie potrzeby powtórzyć proces)bo jeśli jest za długo to morze narobić szkód.

 

Roztwór jaki należy sporządzić aby zlikwidować pozostałości kwasu:

20g sody kalcynowanej

10l wody

 

Dobrze jest co jakiś czas uruchamiać silnik żeby te roztwory krążyły w całym obiegu.

 

 

Opisałem to co się ostatnio dowiedziałem. Nigdy tego nie robiłem. Raczej nic nie pokręciłem ale dobrze było by zerknąć do instrukcji Bizona(fajnie to było wszystko opisane) z tego co się orientuje to w instrukcji Ursusa nie ma tych info .Niech ktoś kto się na tym zna zweryfikuje powyższe informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radekk    154

 

1.Jeżeli w układzie nie ma aluminiowych elementów:

1kg sody kaustycznej

0,5l nafty(nie wiem czy coś nie pokręciłem)

10l wody

 

Ja osobiście używam tego sposobu, ale bez nafty, jest on dobry jak sie nie ma nic innego pod ręką jak soda kaustyczna, faktycznie niszczy on aluminium, którym jest otoczony termostat(we wnetrzu pojawiły sie wżery). Ogólnie nie stosowałem tego często ze 2 razy może i bardzo ładnie oczyścił mi sie układ chłodzenia. Należy pamiętać aby silnik z tym roztworem nie chodził za długo bo to może doprowadzić do przeżarcia układu i wycieków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×