Skocz do zawartości
MarcinC360

Układ chłodzenia w c-360

Polecane posty

milanreal1    290

O jakie doświadczenia ci chodzi? O jakieś problemy ze zdjęciem głowicy czy coś innego bo za bardzo nie rozumiem pytania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafauc360    0

Chodziło mi o co odkręcać wyjmować na co uważać i co przy okazji rozkręcenia wymienić w razie czego.

I czy ciężko jest to naprawić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zidane90    0

Musisz odkręcić dekiel, i klawiaturę. W tych 3 dobrych głowicach poluzuj kolektory wydechowy powietrza i wody a w tej zepsutej odkręcić zupełnie. Następnie odkręcić przelew od wtrysków i wtrysk. Potem to już trzeba odkręcić głowicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

prorok    767

Witam także walczę z zaślepkami w głowicy. U mnie nie tyle przerdzewiała co ją wypchnęło. Odkręciłem miskę olejową i dokładnie opatrzyłem wszystkie czułe punkty przez które woda może dostawać się do oleju(dowiedziałem się o nich dzięki pomocy Agrofotowiczów). Okazało się ,że kapie z pod pierwszej głowicy od strony chłodnicy(bynajmniej z pod innych nie zauważyłem)Jak ściągnąłem głowicę i zalałem blok woda to nic jej nie ubyło. Odkręciłem te dekielki gdzie znajdują się popychacze i sprawdzałem palcami czy pod pozostałymi głowicami w miejscu tych zaślepek nie ma wybrzuszeń ,nic nie zauważyłem więc myślę, że tamte zaślepki powinny być ok.

Wyciągnąłem wtryskiwacz z tej głowicy którą miałem ściągać, ściągnąłem dźwigienki zaworów, okręciłem głowicę ,w miejscu gdzie znajduje się korek na uszczelce było widać rdzę, a pod palcem było czuć na niej uskok. Wodę zawsze spuszczam ,ale podejrzewam że kamień zrobił swoje ponieważ jak wyciągnąłem ten korek (ruszał się pod naciskiem palca) to było pod nim bardzo dużo kamienia (prawdopodobnie jak przyszedł mróz trochę wody zostało kamień też był mokry i wysadziło. Później kupiłem zaślepkę i tak jak Kolega wyżej napisał nabiłem ją do głowicy tylko nie dałem sylikonu bo akurat nie miałem, ale myślę że i bez niego się obejdzie. Dzisiaj przykręciłem głowicę. Jutro dla pewności zaleję go jeszcze raz wodą i będę widział czy te zabiegi pomogły. Oby pomogły bo zaczyna w polu obsychać i ciągnik będzie potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian2    0

Jeżeli bąbelki powietrza dostają się do chłodnicy i ubywa wody,a nie ma jej w oleju to jest pęknieta głowica.Wtedy woda jest spalana.Miałem tak kilka lat temu w C-360 po miesiącu przestało i do teraz chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

mogły też pujść uszczelki musisz rozebrać i sam zobaczysz co jest grane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NPK    0

W 330 jak woda spływa do oleju to tylko przez pękniętą tuleje, czy jeszcze gdzieś może uciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
synek01    0

witam mam problemik z moim C-360 podczas pracy ubywa płynu z chłodnicy nigdzie nie wycieka i nie przybywa oleju. Czy to może być wina uszczelki pod głowicą??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Jestes pewien, ze nigdzie nie masz wyciekow? Nie wiem jak u ciebie, ale my na kranikach spustowych mamy zalozone wezyki i poprowadzone pod spod. Wtedy na nich nie widac saczenia. Teraz jest goraco, do tego silnik na pewno lapie temperature ok 80-90 stopni. Delikatny przeciek chocby z kranika+ parowanie nawet przez korek chlodnicy nadmiarem i sprawa jasna. Te 1-2 l wody czy plynu moze uciec bardzo szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MateuszC330    0

a jeśli kraniki masz szczelne no to sprawdz rano przed robotą ile masz oleju na bagnecie... potem po pracy ciągnikiem znowu sprawdz bagnet.. jesli poziom sie zwiekszył no to plyn czy woda ucieka Ci do oleju czyli wina uszczelki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Wtedy olej zrobił by się szary i silnik by ch... strzelił.

Teraz jest goraco, do tego silnik na pewno lapie temperature ok 80-90 stopni. Delikatny przeciek chocby z kranika+ parowanie nawet przez korek chlodnicy nadmiarem i sprawa jasna. Te 1-2 l wody czy plynu moze uciec bardzo szybko.

Ja uważam tak samo :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzaremba    2

witan chcialbyn sie dowiedziec z kad sie biora babelki w chlodnicy w 360? jesten jej wlascicielen od kilkunatu lat i nie nialen z nia zadnych problenow dzialala bez zarzutu a tu w tantyn roku pojawily sie babelki w chlodnicy wynienilisny uszczelke pod glowica ale po kilku godzinach pracy problen powrocil co noze byc powoden tego nankanentu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sygala    0

Może trzeba splanowac głowice. i dobrze jest jezeli po kilku motogodzinach pracy ponownie dokreci sie głowice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Uszczelka pod głowcą-najlepiej wymień wszystkie i jeżeli po kilku motogodzinach problem znów się pojawia to zwieź głowice po wykręceniu do splanowania bo raczej nic innego tu nie będzie. Ale niech sę wypowiedzą jeszcze inni forumowicze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rzaremba    2

czyli planowanie wszystkich głowic + wyniana zaworów + gniazd zworowych ???

aż tyle ?

noze wie ktos jakie orientacyjne ceny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konrad9922    0

witam chce w tą zime zalac płyn do c360...Tylko niewiem jaki myslalem nad petrygo i borygo tylko niewiem czy nie zeżrą mi układu chłodzenego??Prosze o pomoc!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Tylko jak mają zeżreć Ci ten układ skoro są do niego stworzone :) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Do traktora starej daty bez roznicy. Zeszta zarowno petrygo jaki borygo maja rozne swoje typy.

Jezeli nie masz w ukladzie chlodzenia alumuniowej nagrzewnicy, lub chlodniczy to jej bez obaw. Jezeli masz jakies elementy alumuniowe to nalezy uzyc Petrygo do lau, lub petrygo eko. Lepiej w takim przypadku dmuchac na zimne.

 

Jeszcze jedna sprawa jezeli masz zabrudzony uklad , byl klejony to tez moze sie zdarzyc ze borygo po czasie wypluka ci wszystko i moze byc przeciek. Ale to skrajne przypadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030

zalej wodą i po krzyku :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×