Skocz do zawartości
DawidMalw

Dziwne przypadki w rolnictwie

Polecane posty


DawidMalw    1

Załozyłem ten temat,bo ostatnio mój wuja opowiadał mi jak w jednej z prywatnych firm "zatrudnili" nowego "pracownika".Wuja przeszedł na wcześniejsze chorobowe.Lecz zanim zaczął chorować miał na stanie Ursusa 912.Odpicował go do nowości.Oczywiscie Stary(szef) dał na wszystko.Odmalował go całego;założył nowiuśkie błotniki:przednie i tylne;założył nowe opony na przodzie;zamontował radio.Zrobił kapitalny remont ciagnika,czyli wymienił tuleje,wtryski,filtry itp;Wyremontował skrzynie i silnik.I przyszedł do roboty pewien "Pan",który lubił napoje wyskokowe.

Wsiadł do ciagnika,nie nalał wody do chłodnicy i go zatarł na Amen.Przejechał może z 500m!!!Wuja mówił,że jak go spotka to go chyba zaje*ie.

I drugi przypadek z tym samym kolesiem:

Wsiadł do Ursusa bodajże 1224,odpalił go ładnie i sobie jedzie zadowolony.

Wszyscy do niego sie drą,krzyczą,a on nie wie o co im chodzi.

Okazało sie,że zj*b ręcznego nie spuścił.Dym szedł spod kół.

I znowu kolejny ciagnik zje*ał.

Teraz nie wiadomo czy go wywalą z roboty,czy będzie pracował przez jakis okres,aby to odrobić.Lecz nie wiadomo czy kolejnych maszyn nie zepsuje...

 

Ps:To nie był nie doswiadczony kierowca,lecz facet który już sporo czasu spędził na ciągnikach w PGR-ach.

 

Jakie są wasze jakby historyjki z życia związane z takimi osobami i nie tylko?Co zepsuły,rozwaliły itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojtek53    0

ja znam gościa z SKRu co kosił kombajnem, i raz jak tyłował bizonem to facetowi kabine wialnią rozwalił w c330,drugim razem babie cegły porozwalał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wueska    1

u mnie na wsi jest jeden kombajnista który kosząc po pijaku ściął sąsiadowi jakieś 20 arów carnej porzeczki a innym razem był aż tak pijany że spadł z podestu w bizonie na motowidła ale że się kręciły to wyciągnęło go do góry i spadł tuż przed sztangą ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mf255    0

W sąsiedniej wsi jeden rolnik zatrudnia traktorzystę który lubi wypić... na wiosnę po flaszcze jeździł nawóz siać z pustym rozsiewaczem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość maciek08   
Gość maciek08

w sąsiedniej wiosce mam artyste: zajechał szefowi 2xc360 i fortscgritt zt 323 i jeszcze kilka razu swoje ciągniki.

czasami bawi się w mechanika. osobiście widziałem jak robił szlif wału KORBOWEGO pilnikiem a raz jak zrobił facetowi remont skrzyni to mu sprzęgło wyleciało razem z fragmentem obudowy.

i raz mu słup ,,wyrósł'' przy cofaniu kombajnem ziemniaczanym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pawel20    49

U mnie w okolicy jest duże gospodarstwo, rolnik ma kilka kombajnów, głownie Rekordy i wiele innego dobego sprzetu. W żiwa zatrtudnia paru "kombajnostów", żeby skosić u siebie zboże i jeszcze po usługach pojeżdzic. I pewnego razu jeden z Rekordów (podobnierz prawie nowy 2 letni) zakopał się porządnie na jakims podmomłym polu, Ci jego pracownicy nie mogli go wyciagnąc jednym traktorem Ursusem 1014 więc pojechali po inny drugi i wzieli Ursusa 1634., żeby wyciągnąć na 2 traktory na tzw. bujane i tak wyciagali ten kombajn, że rozerwali go na pół, poprostu we dwóch pociągneli w tym samym momencie i urwali tylnia oś w Bizonie. Już nie pracuja u niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartus16    8

haha to u nas jest lepszy artysta jak oral u goscia zetorem 10641 to przywalil w slup a slup trafil mniedzy kolo a maske czyli w most i tylko hydrauilke rozwalil haha ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas jedni do starego nh dopasowali sobie sieczkarnie od innego kombajnu. Wyjechali kosić i mówią " o jak fajnie idzie"" i w pewnym momencie jeden mówi do drugiego " coś nas wyprzedza chyba wąż" a to sie okazoło że pasek od sieczkarni spadł bo za słaby napinacz zrobili później go poprawili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oFsik    30

Niedaleko mnie jak kiedyś kupili kombajn i kosili we trzech taką kasę zgarnęli opili się i jak wracali do domu to tył im spadł z mastka i jak dojechali do domu to się okazało że koło zostało w rowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adik_ziel    3

U nas w zetorku rencznego nie ma prawie od nowości wujek kazał znajomemu podjechać pod dom, a ten nawet nie wiedział, ze ciągnik ma hamulec ręczny xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

u nas w wiosce mieszka spec u sąsiada ścinali topole to jak pociągnął topole to znalazła się na lini elektrycznej ,a raz u sąsiada po pijaku po robocie nie chciało mu się iść myć to jak krowa lała to se ręce umył ,no i raz 330 bez kabiny miał wywrotkę a tylko żebra i tłumik zlamał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

UrsusCzesio    304

u kumpla tak, kierownik cował kombajnem a pracownik Zetorem z prasą w przeciwne kierunki no i sie spotkali, efekt, pogięta sieczkarnia w MDW E514

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

w tamtym roku ojcu tak się spieszyło że nie zauważył wysuniętej żmijki zbożowej i zetor stracił komin z kolektorem :) dzisiaj zetorem przy wkładaniu balotów do stodoły za wysoko miałem podniesionego tura i wjechałem razem z deskami nad drzwiami:P ale dostałem opierdziel od ojca :) z dwa lata temu zapomniałem o ręcznym że mam zaciągnięty i ładnie go wtedy upaliłem ;) ... wczoraj znów przy rolowaniu słomy wajcha zmiany biegó od zetorka została mi w ręku :) znajomy śmiał się żeby mi śniadania nie dawali a co się okazało kiepski był odlew metalu... dzisiaj z okazji zakończenia żniw pojechałem do sklepu kupić 0.5l czystej no ale nie dojechałem do domu bo wpadłem na polu w taką dziurę że spadła mi gaśnica 4kg no i stłukła 0.5l następną musiałem kupić za swoje $ i 27zł w plecy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


igorass    31

U mnie jest pracownik, który jest wybitnym antytalentem jeśli chodzi o obsługę wszelkich urządzeń mechanicznych. Jak byłem mały to ojciec z konieczności musiał sadzać go na ciągnik bo sam nie byłby w stanie wszystkiego obrobić. Wtedy nie obywało się bez zakleszczonej skrzyni biegów, rozwalonego rozrusznika czy przypalonych hamulców, spalonych szlifierek kątowych mam cały stos, oczywiście po obsłudze przez rzeczonego pana ;) Teraz staramy się jak najmniej dawać mu ciągniki, ale i tak trzeba na niego uważać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmtrac11    1

U mnie w wiosce jest taki gościu pyg-myk na niego muwią co wyjedzie w pole i jak ubrudzi ciągnik to zaraz myje musi mieć wszystko czyste i sprawne i raz jedzie z drzewem na wozie tak pomału żeby czasem sie nic nie stało i przed moim wjazdem koła mu sprzodu odpadły ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DawidMalw    1

Do mnie raz przyjechał nawalony koleś Ursusem C-330(ciągnik w lepszym stanie wizualnym i technicznym-miał sporo klientów,ale nikomu go nie sprzedał) i nie chciał mu zapalić to mówi do mnie i do brata pchnijcie mnie.Ale idiota kazał nam go tyłem pchać z górki(na jedynce).Tata przyszedł,zaczął go wyzywać od rożnych,że tak chce go zapalić.W końcu zaciągnął go naszym C-355M i pojechał do domu.A innym razem przyjechał do nas tym buckiem i pożyczył dwukołówkę. Nie było go chyba z 3 godziny.Tata w tym momencie pojechał do lasu i zobaczył go jak usnął pod dwukołówką ;)

 

Ps:Silnik ma w nim jeszcze nie dotarty :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zetor    3

w naszej wsi jest kombajnista co gdy cofał kombajnem przejechał rower gościa który przyjechał zamówić koszenie u siebie ;) do tego złapała go wtedy spora ulewa,i to chyba jakies pechowe pole bo juz ze 3 razy jak pamietam złapał go deszcz na tym polu :o ale wtedy zawsze włascicielka zaprosi ich na herbatke i może jakieś %% :) swego czasu również jak cofal to skrzywił słupek w płocie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tumek19    5

U nas jest taki przypadek że jak jeden koleś jedzie robic pierwszy pokos to zawsze wtedy pada.... I co jest najlepsze... sprawdza się to dosyc często!!!!! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luke16    156

Dla mnie najdziwniejszym ostatnio przypadkiem byłem sam ja jak pojechałem kosić kukurydze krową c330 i mengele mb200 (pamiątkowa fota w galerii) ;) i co ciekawe szło :) powoli bo powoli ale się jechało :) C330 KING !!!! :) Mina ojca i dziadka bezcenne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez valeTudo
       Jak w temacie Bylo juz o ciagnikach, dziewczynach, chlopakach,alko  itp... teraz pora pochwalic sie jak dbacie o kondycje jakie sporty uprawiacie, zaczynam
      -SW
      -treningi interwalowe
      -silownia
    • Przez Kanuni5125
      A więc tak jak w temacie po prostu co lubicie jeść. Dla mnie najlepsze jedzenie to ziemniaki ze skwarkami i kwasem mmmm to jest najlepsze. A po jakiejś robocie lub nawet w trakcie dobrze jest coś przekąsić i wypić a tu najlepsza jest zasolona słonina z cebulą a jakby do tego na popitke trafiła by się jakaś ekologiczna to już wogóle jest super
×