Skocz do zawartości
Sebastian

Prawo jazdy

Polecane posty

kissmy...    57
a to można by było załatwić sobie kurs na swoim traktorze??

 

załatwic można wszystko mi swojego czasu udało się namówic właściciela szkoły jazdy do zakupu pojazdu i rozpoczęcia szkolenia kierowców na prawo jazdy kategorii B1 także spróbowac nie zaszkodzi a uderzyc proponuję w kierunku niedużej prywatnej szkoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fzhut    0

Ja czekałem do 18 lat. Ale nie robiłem kat. T tylko B+E. U nas wszyscy tak robią, a szukać ze świecą szkoły nauki jazdy, która ma ciągnik. Poza tym jak dla mnie to zdanie prawka na B+E jest prostsze, bo laweta ma jedną oś i to nieskretną, a z przyczepą jest więcej manewrowania. Prawko zdawałem w Poznaniu, na zestawie Fiat Ducato z lawetą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kluch369    9

to ile w końcu całkowicie kosztuje zrobienie prawka jazdy kat. T ? Bo nie mogę znaleść w necie nic na ten temat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57
to ile w końcu całkowicie kosztuje zrobienie prawka jazdy kat. T ? Bo nie mogę znaleść w necie nic na ten temat...

 

od 150 zł do ponad 1000zł wszystko zależy od szkolenia tzn od jego kosztu w technikach ponosi się tylko koszt egzaminu czyli minimum 150 złotych a w szkołach nauki jazdy szkolenie wiąże się z kosztem od 500 do 1000zł (cena zależy od lokalizacji placówki, sprzętu, kwalifikacji, renomy...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101
od 150 zł do ponad 1000zł wszystko zależy od szkolenia tzn od jego kosztu w technikach ponosi się tylko koszt egzaminu czyli minimum 150 złotych a w szkołach nauki jazdy szkolenie wiąże się z kosztem od 500 do 1000zł (cena zależy od lokalizacji placówki, sprzętu, kwalifikacji, renomy...)

dokladnie - kumpla kurs koszlowal tyle co sam egzamin + 2-3 godziny jazdy na placyku na kursie.

gosc na kursie posadzil go na ciągnik a kumpel bezblędnie wykonał wszystkie manewry i wyszlo na to ze skoro kumpel potrafi jezdzić to po co ma wywalac kasę 

na naukę jazdy. instruktor wypelnil kwity ze kurs się odbył i kumpel pojechał na

egzamin


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jozek18    0

ja nigdy nie cofałem ciągnikiem tez trochę muszę wyjeździć ale robię postempy

robię to prywatnie 700 zł samo T (ale będę się targować )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gumis32    1

Kurcze ja bym już miał prawko w kieszeni tylko mi tato powiedział że zrobie sobie za rok!!! :angry:

Tylko mam malutki problem nauczyć się cofania z 4-kołówką!!! Macie jakieś rady??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531
Kurcze ja bym już miał prawko w kieszeni tylko mi tato powiedział że zrobie sobie za rok!!! :angry:

Tylko mam malutki problem nauczyć się cofania z 4-kołówką!!! Macie jakieś rady??

 

Ja nie mam problemu cofnąc z przyczepo (ciągnik jest normalnie a nie przodem B)). Przy cofaniu przyczepo dwu osiowo pamiętaj że on jedzie tak ja ciągnik. Jak skręcisz koła w ciągniku w lewo i i w przyczepie koła skręco się w lewo(po pewnym czasie )


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gumis32    1

Jak pracowałem u gościa przy słomie to właśnie cofał z 2-osiową przyczepą ale popatrzyłem na koła w ciągniku, nawet mu to szło.

Powiem wam że chyba doświdczonemu kierowcy czasem coś nie wyjdzie, ja akurat przyczepkę jednoosiawą mam w małym palcu ale niekiedy sie zapomne i nie tak jak trzeba się cofnie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jozek18    0

jeśli chodzi o przyczepę na łożysku to trzeba kręcić kołami od traktora lewo-prawo-lewo-prawo-le......i tak aż do końca gdy tylko widać leki skręt dyszla od razu reagować,

ważne jest to aby dobrze ustawić przyczepę po wyjściu z łuku jak coś się spartoli to trzeba się nakręcić aby ją uregulować a po 4 lekcjach nauczyłem się jako tako cofać tj. 5-8 min.(dziś była czwarta)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

z jedno osinówko to się cofa na pełnym gazie B).

Jedna dobra rada to

 

ĆWICZYĆ, ĆWICZYĆ, ĆWICZYĆ i ĆWICZYĆ :)

 

Wuj mi kiedyś opowiadał że jakiś młody chłopak z jego wsi miał iść na egzamin bez przygotowania bo twierdził że skoro inni cofną to on też. Oczywiści oblał i stwierdził że to jest niemożliwe cofnąć przyczepą po łuku. Więc wuj mu zrobił na łące taki łuk jak jest na egzaminie i miał przyjechać ciągnikiem (z pełnym bakiem :) ) i przyczepą. Chłopak przyjechał rano i nadal twierdził że to niemożliwe.

Wuj wsiadł na ciągnik i mu przejechał łuk w obie strony. Gdy wysiadł z ciągnika kazał chłopakowi wsiąść i jeździć dotąd aż cofnie. Na wieczór na łące nie było trawy ale nauczył się cofać. Na drugi dzień nie mógł ruszyć rękami ale to szczegół :). Następny egzamin zdał bez problemu.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jozek18    0
z jedno osinówko to się cofa na pełnym gazie B).

Jedna dobra rada to

 

ĆWICZYĆ, ĆWICZYĆ, ĆWICZYĆ i ĆWICZYĆ :)

święte słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

Wybaczcie, że nie na temat. Bardzo denerwuje mnie wasze pisanie zamiast przyczepą - przyczepo, i podobne.


John Deere marką ponad wszystkie.
Zamieszczone przeze mnie fotografie chronione są prawem autorskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101
Wybaczcie, że nie na temat. Bardzo denerwuje mnie wasze pisanie zamiast przyczepą - przyczepo, i podobne.

 

nie tylko Ciebie ale ja juz czasem nie mam siły na ciągle poprawianie.

 

a co do robienia prawka - zastanawiam się nad dwoma sposobami zrobienia prawka kat C.

1. u siebie w miescie powiatowym - latwo dojechac ale zdawac będę w wojewódzkim - jak nie patrzyl niskie koszta dojazdu i kursu.

2. w miescie wojewódzkim gdzie jest WORD - w sumie to wyjdzie i kurs drożej i dojazdy ale lepiej pojezdzić trochę po miescie gdzie się zdaje.

co o tym myslicie??

 

czy na kursie na prawko kat. C dużo jest godzin na miescie?? pytam bo nie wiem jak to jest.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    10

Ja wogole prawka nie mam i wszystkim jezdze autami tez


Pseudo rolnik...http://img60.imageshack.us/my.php?image=puchar056zu3.jpg 64 miliony zeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
Ja wogole prawka nie mam i wszystkim jezdze autami tez

do czasu jak cię łapną... a wtedy miło nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    10

eh no poki co mnie nie chytaja raz mnie ciagnikiem zatrzymali.. ale to im chodzilo tylko o zaklocanie ciszy nocnej;p


Pseudo rolnik...http://img60.imageshack.us/my.php?image=puchar056zu3.jpg 64 miliony zeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57
a co do robienia prawka - zastanawiam się nad dwoma sposobami zrobienia prawka kat C.

1. u siebie w miescie powiatowym - latwo dojechac ale zdawac będę w wojewódzkim - jak nie patrzyl niskie koszta dojazdu i kursu.

2. w miescie wojewódzkim gdzie jest WORD - w sumie to wyjdzie i kurs drożej i dojazdy ale lepiej pojezdzić trochę po miescie gdzie się zdaje.

co o tym myslicie??

 

czy na kursie na prawko kat. C dużo jest godzin na miescie?? pytam bo nie wiem jak to jest.

 

godzin to chyba było 20 przynajmniej tyle było jak ja zdawałem (czyli dwa lata temu) a dzisiaj to jest ich tyle samo (25 na C+E) , a co do wyboru lokalizacji to nawet jeśli doskonale znasz miasto, w którym będziesz zdawał egzamin to mimo wszystko najlepiej tam się szkolic ze względu na haki egzaminatorów w stylu wjazd w wąską uliczkę, którego byś się nie spodziewał a instruktorzy znają większośc sztuczek i ich zadaniem jest właśnie przygotowania do zdania egzaminu a nie jak powinno się bezpiecznie jeździc (niestety)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101
godzin to chyba było 20 przynajmniej tyle było jak ja zdawałem (czyli dwa lata temu) a dzisiaj to jest ich tyle samo (25 na C+E) , a co do wyboru lokalizacji to nawet jeśli doskonale znasz miasto, w którym będziesz zdawał egzamin to mimo wszystko najlepiej tam się szkolic ze względu na haki egzaminatorów w stylu wjazd w wąską uliczkę, którego byś się nie spodziewał a instruktorzy znają większośc sztuczek i ich zadaniem jest właśnie przygotowania do zdania egzaminu a nie jak powinno się bezpiecznie jeździc (niestety)

 

http://www.ock.olsztyn.pl/main.php?fid=151&pg=14

 

tylko ile jest na placu a ile na miescie. jest taki podzial przy robieniu kat C lub C+E??


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

no faktycznie 30h, dużo się zmieniło i teraz szkolenie na C wygląda podobnie jak na B i z jazdą poza miastem jest tak samo- minimum 4 godziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Remek55
      Witam mam problem od 30 lat na  na odcinku pola pod słupami często mi się pali co mam zrobić by uzyskać za to odszkodowanie mam światków itd. bo ja już w lato nie mam siły gasić właściwie to pracuje poza domem, a mamy tylko zboża zgłaszane było bez przerwy przez te lata do centrali to oni kazali tylko pismo napisać itd. czy od razu do Jaworowicz bo naprawdę jestem poza domem cały czas, a mam starszych rodziców po prostu nie interweniują na moje prośby od wielu lat żeby założyli inne linie lub poprzeczki na liniach pozdrawiam.
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez kapsel1m
      Szukam firmy ubezpieczeniowej która oferuje najtańsze AC i OC na rynku . Ubezpieczony ma być nowy ciągnik rolniczy o wartości 195tyś brutto. Pytałem w PZU to AC i OC wyszło 1920zł w Warcie 1750zł .
    • Przez Arek84
      Witam, tak jak w temacie we czwartek dostałem zawiadomienie  z sądu zamiejscowego który zajmuje sie księgami wieczystymi o zmianie powierzchni działki z 1 ha 1984 m2 na 1 ha 1440 m2. Co w takiej sytuacji robić? dodam ze działka była mierzona przez arimr we wrześniu 2016 a w marcu 2017 miałem info że będzie mierzyła gmina i widać te 550m2 namierzyli mniej...Co w takiej sytuacji robić gdy się nie zgadzam z tym miał ktos. podobny przypadek??
×