Skocz do zawartości
Sebastian

Prawo jazdy

Polecane posty

piotrkram    0

U mnie była akurat taka sytuacja ze w tym ośrodku co ja zdawałem była przyczepa ale tandem wiec bez problemy się cofało ale znam też przypadki gdzie się jeździ ze zwykłom przyczepą ale tez można zdać oczywiscie jest trochę trudniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pancarol    0

@andrzej2110 ja zdawałem na zetorze 7211 jak dobrze pamietam, nie bylo na kierownicy gałki, przyczepa w połowie załadowana(dwuosiowa)a poszedlem na zywca szczerze mówiac bo iunstruktor wiedizal ze jezdze w domu pocwiczylem i na egzamina a tam szok!!kliny trzeba podkładac, odczepiac pokoleji przewody elektryczny i pneumatyczny juz nie pamietam kolejnosc duzo tego było.

 

@kat to powiedz mi jak przejechac 4m agregatem z uni.To powinni ich zakazać produkowac w takim razie. Polska piekny kraj z tradycjami :huh: szkoda że prawo mamy pokręcone :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Właśnie, szkoda.

Ja zdawałem na Zetorze 5211 z przyczepą 4,5 t ( chyba )

E tam... Chwilę pojeździc po placu i tyle tego wszystkiego było :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

versus    16

Mój kumpel z klasy poszedł na to prawko.600zł załatwia w szkole.20 godzin ćwiczeń i później egzamin.A ze zdawaniem(co itp)to dużo zależy od instruktora i jego humoru.Mi się nie opłaca iść bo w październiku idę na normalne.A!!i to jest tymczasowe, jak ukończysz 18 lat to się idzie do urzędu, pokazuje to tymczasowe, pisze jakieś podanie i wyrabiają normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pancarol    0

@abuk14 i miasto pózniej miałem :huh: mozliwe, że ja tez na 5211 a nie 7211 juz nie pamietam a gdzie zdawałes bo ja w Pile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

@pancarol

Dobrze powiedziane. Kraj z tradycjami :) . Wszystko szersze jak 3 metry to już jest gabaryt. A na przejazd z gabarytem po drodze publicznej trzeba mieć specjalne pozwolena :huh: :( . A przecież nawet każdy siewnik czy agrgat o szerokości roboczej 3m swoją całkowitą szerokość ma przecież większą. I jak tu żyć zgodnie z prawem :(

 

 

Od nas kiedyś do Piły jeździli na egzaminy. Bo niby było łatwiej zdać niż w bydzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Jak ja zdawałem egzamin B i T w Olsztynie to na T jedyne co musiałem zrobić to przejechać po łuku z przyczepą do tyłu i do przodu :huh:

 

 

potwierdzam. gosc mnie rozwalil bo podszedl i mowi - ja od pana wiele nie chcę ale ma pan wycofac po luku i wrocic :(

o wjezdzie do koperty przodem i wycofując do niej nie bylo nawet mowy :(

ale 3 lata pozniej byla afera w tym osrodku egzaminacyjnym.

zdawalem tam na c330 + jakas przyczepa ale mialem wrazenie ze prosta to ona nie byla a w ciapku pierwszy stopien sprzęgła byl bardzo dziwny (inny niz w moim).

 

jak nie patrzyl B+T przydaje się ale zastanawiam się nad zrobieniem papierow na teleskop tzn ladowarkę teleskopową np jcb 530-70 - robil moze ktos???

 

 

i inna sprawa - czy na ciągniki o duzej masie potrzebne są dodatkowe uprawnienia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
młody17    12

Ja też miałem robić te wcześniejsze prawko, ale stwierdziłem ze sie nie opłaca ponieważ: jest to nie nie mały wydatek (szkoła zlikwidowała dof. do prawo jazdy:( ), nie możesz jeździć z przyczepą, rodzice musza wyrazić zgode (to nie problem) a po 18-tce musisz wyrabiac nowy papier bo dostajesz tymaczasowy!!

W przypadku osób, które jeżdzą drogami "ruchliwymi" to lepiej zrobić, ale u mnie takie zadupie to policja raz na miesiąc jedzie!!! Pozdrawiam i życze miłego cofania na łuku <lol>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

Dzień dodry!

to teraz może jest spokojnej z robieniem prawajazdy na ciągnik ale ja w połowie lat dziewiecdziesiątych to musiałem to musiałem zrobic wszystkie te manewry ciągnikiem z przyczepą co samochodem ale się człowiek na pocił... :huh:

POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
Ps. Do ruchu po polskich drogach są dopuszczone maszyny i pojazdy o szerokości nie przekraczającej 3m. szersze powinny być przewożone na lawetach dry.gif

 

zawsze na wiosne sie policja przyczepia do blizniakow :huh: , no i przestalem z hederem jezdzic, tzn jezdze dalej ale nie po drodze krajowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

@pancarol - na wiecej jak 3m i tak musisz miec zgode organu zarzadzajacego droga - wtedy nie ma znaczenia czy masz T czy B, bo kodeks nie mowi dokladnie jakie to moga byc szerokie pojazdy, jedyne 2 wielkosci jakie spotkalem to 2.55 i 3m

pierwsza to zwykly pojazd, druga to max szerokosc z jaka mozna jezdzic po drodze bez zgody organu zarzadzajacego!!!

no chyba ze moj kodeks nie jest najnowszy i cos sie w tej materii zmienilo,

ja jeszcze nie widzialem zeby u nas ktos mial zgode a jezdza z roznymi maszynami ale najczesciej sa to jednak składane hydraulicznie

 

fakt jest taki ze prawko trzeba miec - nie wazne czy T czy E do B, mi nikt nie potrafil wyjasnic roznicy ale uwazam ze w 98% dla nas nie ma to znaczenia, a wrecz E do B jest korzystniesze tylko uwazam ze trudniej zdac.

 

mnie gosc 2 razy ulal za to ze zatrzymalem sie cofajac raz 20cm przed linia a raz ze przy samej linii,

pierwszy raz oblalem przez swoj blad - znalem stary kodeks i na egzaminie zatrzymalem sie przed skrzyzowaniem ze strzalka a powiniem przeciez przed 1. linia warunkowego stopu i za to polecialem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pancarol    0

@yacenty może masz racje z tym kodeksem ale po jaki kij produkuja agregaty 4m i nie skladane hydraulicznie. No chyba, że mój tatek cos załtwił z organami scigającymi :huh:

 

ps. na B+E jest łatwiej zdać!!! bo cofasz z przyczepka na tandemie albo jednoosiowa :) a ciagnikiem z dwuosiową :( no chyba, że takj Ci lepiej idzie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
at_horses    0

tak naprawde jesli ktos jezdzi to nie ma problemu z cofaniem nie ważne cz to jest egzamin na T czy B+E (chyba że popełni jakiś błąd... co sie niestety zdażą...) teraz musze w koncu zrobić E do C bo już zrobiłem małą kolekcje A B+E C tylko na T nie chcieli mi dać zrobić ze szkoły to nie robiłem... nie wiadomo co sie może teraz przydać w gospodarstwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557
@yacenty może masz racje z tym kodeksem ale po jaki kij produkuja agregaty 4m i nie skladane hydraulicznie. No chyba, że mój tatek cos załtwił z organami scigającymi :huh:

 

ps. na B+E jest łatwiej zdać!!! bo cofasz z przyczepka na tandemie albo jednoosiowa :) a ciagnikiem z dwuosiową :( no chyba, że takj Ci lepiej idzie :(

łatwiej z laweta? we wrocławiu egzamin był galaxy z silnikiem 2.6 i duza lawet na ktora terenowka spokojnie wjezdza i w momencie kiedy masz docofac do lini to ja piernicze nie ma szans zeby miec margines 15cm a na takiego idiote trafilem ze tyle pozwolil,

na ciagnik jest zetorek 3320 z przyczepa tandemem i plac jest ciut prostszy:)

 

w zyciu nigdy nie cofam do lini - nawet jak do kraweznika to zawsze cos wystaje z ziemi i to widac w lusterku a linie? kiedy zestaw samochod z laweta ma 14 czy 14.5 to dla mnie juz nie takie halo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pancarol    0

@yacenty jeżeli tandem to łatwiej ciagnikiem, ale ja mialem dwuosiowa 4,5t i cofnij do lini :huh: margines błedu 20cm :( za pierwszym razem przyłozył noge i kazał powtórzyć manewr i się udało :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

co do szerokosci to chyba w top agrar było napisane, ze od 2,55m do 3m sprzet musi być wyposażony w światło błyskowe.

co do prawka na kat.T zdawałem później miałałem kurs w szkole za darmo.zdawałem w bydgoszczy zetorem 5211 i przyczepa była czyms tam obciążona.za pierwszym razem nie zdałem testów za drugim razem jak poszedłem na plac to koleś mi kazał cofnąć po łuku jak wysiadłem z ciagnika to powiedział mi że pobiłem rekord toru :( zapytał sie jeszcze czy mam gospodarstwo :( i na konic "to jedź pan do domu"...

kumpel zdawał tak samo jak ja.trafił na upierdliwą babe i dwa razy go oblała-zawsze na mieście!!!raz za to że za pózno zaczął hamować przed przejśćiem dla pieszych.a w domu ma 7 ciągników i 240ha.... :)

także wszystko zależy od egzaminatora... :huh:

jak robiłem uprawnienia na kombajn to trzeba było miec mieć prawojazdy kat.T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Mnie się nie podoba że robiąc B+E mogę mieć T czyli mogę jechać zespołem pojazdów o wadze 40-50 ton i dł ponad 20 m a to nie to samo co bus z lawetą a mając T nie mam B+E .

 

Ja mam ABT kategorie uprawnień na kombajn nie mam bo i po co mało kosze zregóły robi to ojciec albo sąsiad który ma uprawnienia a ja robie inne rzeczy po co mam stać cały dzień w kurzu lepiej jeździć z ziarnem w klimatyzowanej kabinie MFa :(

 

Ja jak robiłem T to na placu byłą 330 M z ruską przyczepą a na niej płyty betonowe i musiałem cały plac cofać a na miasto 5211 z tym samym na ogonie

 

odkąd mam T to 2x mnie zatrzymali w tamtym roku jechałem 360 z tandemem z gnojem , bez dokumentów , światła do rozrzutnika nie podłączone , na paliwie rolniczym i gliniarz chciał dzwonić po lawete , sprzęt na parkig wieźć :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

hm,ja we Wrocku E do B robiłem niezbyt dużą lawetą i fiatem uno,po placu tylko chwilke,rundka po miescie i mam :( a wszystko po to co by traktorkiem z przyczepkami śmigać,ale to było pare latek temu,uczyłem się polonezem, z lawetą która nawet nie była szersza od auta.na egzaminie uniak był jednak sporo węższy

ale 3 lata jazdy busem z przyczepą robi swoje :(

uważam , że E+B jest lepsze od T.nigdy nikt sie nie przyczepił,a kontroli miałem kilka,zawsze czepiali sie nie rejstrowanych przyczep i tego ,że obornik nie przykryty,ale zawsze możma z nimi negocjować:huh:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wuco    0

jakiś koleś wypowadał się kiedyś na ten temat na farmphoto, pozwoliłem sobie skopiować:

 

"Kurs kombajnisty(operatora kombajnów zbożowych) organizowany

jest przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego w specjalnym ośrodku

szkolenia kursowego należącym do ODR lub we wyznaczonej

szkole rolniczej. Cena kursu jaka była w roku 2004 dla

uczniów szkół rolniczych to 120zł(dla pozostałych

zainteresowanych 300zł). Kurs trwa około 5-10 dni, to zależy

już od ośrodka. W tym czasie są zajęcia w sali gdzie omawia

się budowę kombajnów, na warsztatach gdzie omawia się

sposoby regulacji poszczególnych zespołów roboczych oraz

jazda kombajnem po placu. Na końcu jest egzamin na którym

prowadzący kurs zadaje pytania i trzeba omówić np. sbosób

ustawienia poszczególnych zaspołów roboczych do zbioru

danego zboża(na początku kursu dają materiały z których

można się uczyć). Te informacje piszę na podstawie kursu na

którym ja byłem, w innych miejscach może coś się różnić.

Trzeba również pamiętać że żeby jeździć kombajnem trzeba

mieć prawo jazdy kat. C,D lub T(choć w chwili kursu nie jest

wymagane, można zrobić później). Po kursie kombajnisty można

też jeździć kombajnem posiadając kat. B ale to jakimś małym

gdyż jak wiadomo ta kategoria uprawnia do jazdy pojazdami do

3,5T a zeby jeździć np. Bizonem trzeba mieć prawo jazdy na

coś większego(ciężarówka, autobus, ciągnik rolniczy z

przyczepą)."

 

co inna osoba to inna opinia na ten temat :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LowRider    33

Prawo jazdy kat.B uprawnia do kierowania:

 

a - pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z wyjątkiem autobusu lub motocykla,

 

b-pojazdem, o którym mowa w lit. a, z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej masy własnej pojazdu ciągnącego, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 3,5 t,

 

c-ciągnikiem rolniczym lub pojazdem wolnobieżnym;

 

kat. B+E uprawnia do kierowania pojazdem określonym w kat.B łącznie z przyczepą,

 

kat. T uprawnia do kierowania ciągnikiem rolniczym z przyczepą (przyczepami) lub pojazdem wolnobieżnym;

 

prędkość dopuszczalna dla ciągnika rolniczego (również z przyczepą) wynosi 30km/h :huh:

 

Zespół pojazdów może składać się najwyżej z 3 pojazdów, a zespół ciągnięty przez pojazd silnikowy inny niż ciągnik rolniczy lub pojazd wolnobieżny - z 2 pojazdów.

Długość zespołu 2 pojazdów nie może przekraczać 18,75 m, a 3 pojazdów - 22 m, z wyjątkiem zespołu pojazdów złożonego z:

pojazdu samochodowego i naczepy, których długość nie może przekraczać 16,5 m;

 

Dopuszczalną masę ciągnionych przyczep każdy ma wpisaną w dowodzie ciągnika :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

,,kat. T uprawnia do kierowania ciągnikiem rolniczym z przyczepą (przyczepami) lub pojazdem wolnobieżnym;

 

prędkość dopuszczalna dla ciągnika rolniczego (również z przyczepą) wynosi 30km/h "

 

 

A jesli pomykam ciagnikem szybciej jak to 30km/h, to jakia juz musze miec kategorie??

 

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×