MrRolnik4011

Zimowe naprawy Ursusa C-4011 atak hamulce i wałek ataku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam jak wiadomo zima to czas napraw niestety mój Ursus już potrzebuje tego remontu tylnego mostu. Mam nadzieje ze mi pomożecie. Otóż moje pytanie polega na tym czy przy wyjmowaniu ataku a zwłaszcza wałka ataku (ten mały) ze skrzyni ile to roboty? zdjemowanie kół zwolnic z pochwą i co dalej? I ile tak może zająć remont związany z wymianą ataku na zetorowski (skośne zęby), Naprawa hamulców (wymiana cylinderków i toczenie bębnów), wymiana wałka ataku, od przodu włożenie nowych łożysk i uszczelniaczy do skrzyni (w celu zlikwidowania luzów na wałku głównym) oraz wymiana tarcz sprzęgłowych i ich regulacja. Mam nadzieję że posłużycie mi pomocą. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    13

no trochę roboty jest trzeba jeszcze wyciągnąć kosz satelitów a dopiero atakujący ale chyba jeszcze trzeba odjerzdźać tylnym mostem ( jak się myle niech ktoś poprawi ) a przedewszystki ustawienie potem tego wszystkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati8991    10

trzeba jeszcze skrzynia odjechać bo w 40 na wałku ataku są inne łożyska (igiełkowe )a w 60 są stożkowe i chyba trzeba będzie zmienić tez wałek główny i sprzęgłowy jak dobrze myślę (proszę mnie poprawić jak się mylę ) a jak robić remont skrzyni to wszystko nowego typu :) a poza tym u nas tylny most jest z 40 i cicho pracuje nie hałasuje kwestia ustawienia mieliśmy zmienić na zetora ale na nasz areał sie nie opłacało :) także warto przemyśleć wymianę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dziękuję za odpowiedzi no widzę że roboty nieźle. Moim głównym celem jest atak, ponieważ kiedyś dawno temu  odkręciła się nakrętka od wałka ataku i poniszczyło kółko tylko zamiast to wymienić to ktoś postanowił z powrotem zasadzić i zaspawać i tyle z tego ataku. Dlatego jak isę włączy 5 bieg to tak głośno jest ale otóż mam pytanie bo rozmyślałem się także nad wyciszeniem podłogi może coś by pomogło ale czy coś sie niszczy podczas prac z tym głośnym atakiem bo tak to idzie w polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    798

im lepiej spasowany atak tym mniej sie zużywa ,wszystko zalezy ile nim pracujesz ,na małym areale moze i pochodzic z 10lat ,lecz to tylko gdybanie na forum ,nie widząc i słysząc z bliska za duzo nikt nie pomoże

Możesz to naprawić małym kosztem po wyjeciu walka głównego przetocz gwint i dorób do niego nakrętkę ,jesli igiełki sie posypały zastąp je tulejkami z bręzu ,dobrze spasowany atak ,nawet powyszczerbiany bedzie pracował lata ,pod warunkiem ze nie brakuje( zębów )i cierpliwości z dystansowaniem życzę bo to czasochłonne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    248

MrRolnik4011 - piszesz o wyciszeniu podłogi a nie zastanawiasz się nad wymianą przekładni głównej na zetorowską? Wymień i bez wyciszenia będzie miło dla ucha:)

Wyżej doczytałem że i tak chcesz wymienić na zetorowski - ok i nie słuchaj tokarzy i innych magików tylko wymień.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    798

nie magikow ,proponuje tania naprawę ,która daje efekt ,a  podstawą są fundusze i potrzeby jakie kolega ma ,

nie jestem przeciw wymianie na zetorowskie ,daje alternatywe ,która mozna tu na forum przedyskutować ,ale nie z kazdym idzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    1231

Taka przekładnia powinna popracować dość spory  czas bo  zęby są pod skosem który wytrzymują większe zużycie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    248

Tomasz78 - proponujesz partactwo co ani dobre ani tanie.

Dokładnie Adi96, nie wymienia się tego często więc po co kombinować jak można coś naprawić na ładnych kilka lub naście lat?

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
traktor11    13

Panowie spokojnie nie zachowujmy się ja w sejmie tu każdy wyraża swą opinię i to jest bardzo dobrze , jak pisze Tomasz można tak zrobić ale ja uważam że tak to można na handel zaleczyć a dla siebie trzeba zainwestować i zrobić jak pisze w książce .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    798

Ja w w swojej tak zrobil koszt naprawy 100 zł a nie 700 cały walek główny
Sluzyl mi przez 5 lat i nic się nie działo pozniej go sprzedalem
I taka ciekawostka zanim wprowadzili łożyska igielkowe wlasnie na na takich tulejkach skrzynie smigaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    248

Tomasz78 - nie odbieraj tego jako atak na ciebie, nie mam nic do ciebie. Ja nie lubię partactwa, ono wcześniej czy później kończy się kolejną, kolejną i kolejną naprawą. Jak wałek ma widoczne wykruszenia to cicho już nie będzie, a kolega wyżej wyraźnie pisał że mu hałas przeszkadza. Wymiana tej przekładni to koszt samych kół ok 400 zł ale ma spokój na lata, do tego dochodzi jeszcze wyraźne wyciszenie mostu i nie trzeba podłogi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    1231

Zgadam sie  akamaly w 100% zrobić raz a dobrze,  ten mechanizm różnicowy to nie sprzęgło  że za jeden dzień by zrobił tu nieźle  trzeba się na kręcić  2 zwolnice  cały koszyk  zmieniaj koła i ustawić trzeba go dobrze a nie pirazy drzwi  bo potem się odbija na dalszej eksploatacji zębów.I tu nikt nie atakuje  po to jest forum żeby się wymienić zdaniami  a jeżeli ktoś potrzebuje porady to tak żeby u niego chodziło jak najdłużej i był zadowolony z naprawy  potem taka osoba może się wymienić doświadczeniem na co zwrócić uwagę podczas takiej naprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie spodziewałem się aż tylu wypowiedzi. Co prawda pieniędzy za dużo nie ma ale to jest trochę denerwujące jak na piątym wyje on co prawda do transportu jest po prostu idealny bo idzie jak strzała tylko tyle że może pracować tylko na drodze w transporcie jak już, ale tak to ciągnik jest jako główny w górach na niedużym areale. Do roku naklepie z 180 motogodzin bo wszystko prawie nim robię ale mam jeszcze zamiar do remontować Ursusa C-355M (no był na sprzedaż, ale nikt się nie interesował to go trzeba pod remontować i niech jest jako ciągnik do prac lekkich tura juz ma też od kwietnia) ale do transportu po ulicy to jest katastrofa co do szybkości bo jedzie bardzo wolno tylko 23-25 km/h a Ursus C-4011 to 30 km/h w porywach do 35 km/h :D Ale wracając do tematu to Ursus C-4011 nie ma wyszczepionych zębów trochę takie poobijane ale są wszystkie no i małe koło ataku jest luźne a tak to pewnie bez odjechania mostem od skrzyni się nie obejdzie? bo ten wałek ataku nie wiem jak wyjąć. Trudna sprawa a no i słyszałem że zwolnice okropnie ciężko schodzą i mam pytanie czy mógłbym pomóc sobie Ursusem C-355M z tym turem. Tur zawsze coś tam daje. I jeszcze jak ktoś może ma jakieś doświadczenie to niech pisze chętnie dowiem sie czegoś co mogłoby mnie zaskoczyć a po co takie niespodzianki.

PS. Zapomniałem dodać że on juz na takim  ,,rozwalonym" ataku chodzi 15 lat.

Edytowano przez MrRolnik4011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati8991    10

hmmm piszecie o tulejkach  brązu zamiast łożysk ?? mechanik jak nam robił skrzynie to powiedział ze żadne tulejki bo to zaraz się rozpadnie (robił skrzynie na tulejkach i nie by zadowolony z jej  pracy ) a do wymiany i ustawienia ataku względem kola talerzowego to kartka papieru lub maznąć pisakiem białym zęby ataku i obracać mostem i wtedy widać na talerzu czy dobrze ustawiony czy nie :) a co do zwolnic dwie osoby plus trzecia dadzą rade ze zwolnicami tylko trzeba jeszcze uważać na simmering na półosi zwolnicy aby go dobrze założyć bo często po założeniu sączy się olej :( i części patrzeć pytać w sklepie czytać opinie bo te dzisiejsze ''części Zamienne'' to rozrzutnik gnoja warte :D :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    798

Akmały spoko ;) dzielimy się wiedzą  ,ja ze swojej inwestycji byłem zadowolony skrzynia ucichła i służyła ,może to zależy od precyzji tokarza ,co nie znaczy ze upieram sie przy swojej teorii ,podpowiadam możliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    1231

Do zmiany  kół atakującego i talerzowego nie trzeba rozjeżdżać skrzyni tylko zwolnice i plecak co do łożysk dwóch co siedzą na wałku ataku to nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie a mi chodzi o ten wałek ataku czy trzeba rozjechać traktor skrzynią od mostu bo niestety takiej wiedzy nie posiadam a co do zdejmowania u mnie z 3 osobami może być ciężko bo to tylko ja i tata więc może jakoś na pasach turem dało by radę ale czy czasami się czegoś nie urwie bo będą straty a i jeszcze jedno czy po zdjęciu zwolnic z pochwą czy jeszcze należy coś wyjąć aby można było wyjąć mechanizm różnicowy z kołem talerzowym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    798

Jesli chcesz wymieniac walek ataku rozjechanie jest nieuniknione co do rozbierania poproś kogoś do pomocy  ,lepiej w 3 niz sprzetem bez wyczucia ,jak odkrecisz pochwę ze zwolnicą  to bedziesz miał problem wyjąć całość bo w 40tce wałek jest zabezpieczony segerem  od strony mostu

Edytowano przez Tomasz78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati8991    10

ogólnie skrzynie w 40 są trudne do roboty przez wałek WOM długi przez całą skrzynie  :D nie ma skrzynki z tyłu jak w normalnej 60 i trzeba uważać przy zjeżdżaniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może i remonty nie należą do łatwych ale ta jego prędkość to jest coś wspaniałego  :D  a jak dobrze od działowuje to na spalanie jest znacnzie mniejsze niby były takie opinie że jak szybki to słaby ale no nie wiem Ja nie mogę narzekać i mam nadzieje że dalej będzie mi tak służył mam nadzieje że ten remont mu pomoże zobaczymy może jednak poczekam z tym trochę ale zobaczymy jak to będzie wyglądało później dziękuję wszystkim za te rady. I jeszcze raz bardzo serdecznie Pozdrawiam wszystkich którzy chcieli mi pomóc i pomogli bardzo dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez michu888
      Witam forumowiczów. Problem jest taki -`
      1.Zerwany frez na wałku napędzajacym przekładnie.
      2.Uszkodzone zeby na przekładni planetarnej
      3. Roztulejowany most.
      Suma sumarum niezła bryndza a podniosłem go do przesmarowania! Doradżcie jak sie za to zabrac ,wszystko już na wierzchu rozebrane tuleje dorobie bo orginał za cienki, ale ten wałek ataku ????.
    • Przez wojtek123
      Witam
       
      dzisiaj założyłem nowe siedzenie ze sklepu i mam mały problem bo za wysoko się siedzi i trochę się nie wygodnie jeździ..
       
      Może ktoś zakładał nowe siedzenie i jak u was ono pasuje??
    • Przez lonski
      Co może być przyczyną pulsowania pedału hamulca (coś podobnego jak ABS w samochodzie) na postoju gdy pedał wciśnięty jest do połowy?
      Przy pełnym wciśnięciu jest ok. Hamulce podczas jazdy działają prawidłowo.
    • Przez JANCZAK1176
      Witam fachowców trafił się MF3080 wujowi z zjechanymi frezami po rozebrani Mam dylemat co zrobić . Myślałem dać do napawania ale czy to wytrzyma .Ponoć odcinają od wałka frezy i wyciskając potem spawając .Dokładnie nie wiem co lepsze pytam się WAS co lepsze .Wie ktoś czy w Łódzkim województwie coś takiego robiom
    • Przez ALIxG
      Pewnego razu podczas orania stanąłem pod górkę i musiałem wyjść z Ciągnika i zaciągnąłem ręczny i po powrocie do kabiny zapomniałem o nim i pojechałem ale po przejechani 1/2 metrów zaczął mi ciągnik słabnąc az wcisnąłem sprzęgło i staną podniosłem pługi i nie chciał ruszyć to parę razy szarpnąłem ze sprzęgła i ruszył ale od tamtej pory podajże nie ma hamulca ręcznego i teraz podciągałem linkę i wraz to samo przy samym końcu delikatnie czuć ze coś łapie. I takie pytanie mam co moge teraz z Tym zrobić?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.