Skocz do zawartości
marluk

Karczowanie brzóz na ugorze .

Polecane posty

marluk    29

czesc,

 

mam pytanko. Jak najlepiej rozegrac skarczowanie brzóz z ugoru? Sa wysokie (3-6m) ale cienkie. Wiekszosc nie przekracza 10cm srednicy. Lopata tego na pewno nie wykopie. Da rade to ciagnikiem wyciagac? Jesli tak to jak?

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

a ciagnikiem nie wyciagne takiej cienkiej brzozki? najgorzej ze nie mam pomyslu jak ja zlapac zeby wyciagnac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

romek6340    203

Normalnie ciągnikiem wyciągnie. Linkę czy łańcuch zakręcisz na drzewku i ciągniesz. Tylko wcześniej podetnij na jakieś 1-1,5 m

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

obcinasz na wysokości metra i do tej części z korzeniem zakładasz grubą line i ciągnikiem ciągniesz 

lub zamawiasz koparke ona ci wszystko wyrywa i po problemie 

jeżeli masz większy ciągnik z ładowaczem i widły do palet można podwazać kożeń od dołu i wyrywać całe drzewko 

jeszcze jest jedna metoda ale najbardziej drastyczna podkopujesz dołek pod każdym drzewkiem podkładasz dynamit odpalasz i jedziesz szybko do domu puźniej wracasz i wszystkie na raz powyrywane 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Normalnie ciągnikiem wyciągnie. Linkę czy łańcuch zakręcisz na drzewku i ciągniesz. Tylko wcześniej podetnij na jakieś 1-1,5 m

 

a nie zsunie mi sie linka jak bede wyciagal?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Nie zsunie się, powinno się zacisnąć. Najwyżej zsunie się jak już będziesz miał drzewo całkiem poziomo ale wtedy to już i za karpę zaplączesz i wyrwiesz do końca. Chociaż ja do takich rzeczy łańcuch mam nie linkę i się sprawdza. Linką też powinno pójść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Łancuch stokroć lepszy łatwiej zakładać i lepiej zaciska tylko aby nie były zbyt duże ogniwa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Łancuch stokroć lepszy łatwiej zakładać i lepiej zaciska tylko aby nie były zbyt duże ogniwa 

 

wlasnie tez o tym myslalem zeby ogniwa byly male.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocco0987    19

ja wiosną wyrywałem linką troche grubsze brzózki ale czasem odrywały sie spore korzenie (grubości nogi) i zostawały w ziemi. Później widziałem gościa z okolicy który ma koparki i kupił działke zakrzaczoną to zrobił zamiast łyżki takie szpony ala wolverin i rwał tym z ziemi za koleją jak leciało, super mu to szło. Ziemia przeleciała korzenie wszystkie wyrył na polu czyściutko bez mordęki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

mam ciągnik bez kabiny i muszę wyrwać parę niedużych drzewek i mam pytanie

-linke przy ciągniku dać na dolnym zaczepie czy na górnym ? [na drzewie dam najwyżej jak się da]

-wiem co się wiąże z wyrywaniem drzewek ciągnikiem bez kabiny, lepiej mieć dłuższą linkę czy krótszą ?[żebym nie dostał]

- co lepsze łańcuch czy linka ?[co mniej się napręża i mniej odbija w razie ewentualnego zsunięcia się z pnia]

Edytowano przez dawidursus323

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    38

Kolego do wyrywania jest lepsza linka bo możesz szatrpnąć a łańcuch przy szarpnięciu pęknie bo jest stworzony do ciągłego uciągu.Wez dłusza linke i tak zaczep by ci przy wyrywaniu nie urywały drzewa tylko wychodziły z korzeniami.na górny zaczep bo jest stworzony do dużych uciąg.a jaki masz ten ciągnik jeśli możesz zdradzić.kolego ja pochodze z rejonu sadowniczego i kiedyś tylko się kasowało sady wyrywając ciągnikiem bo koparek było bardzo mało a teraz na każdej wsi maja koparkoładowarkę i wykopują pieńki.fakt teraz sa niezawielkie te pieńki ale kiedyś dzrzewa były grube i dużo korzeni miały i to wszystko szło ciągnikami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koparka nie bardzo bo nie jest dużo tych drzewek a są na różnych dzialakch oddalonych od siebie to za dojazd koparki by sporo wyszło. Dzięki kolego za rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

kiedyś miałem czegoś takiego 8 ha, drzewa ściąłem a resztę zaorałem i korzenie się pozbierało, 

tytle że ciągnik dostał strasznie w d*pę, czasami potrafiło go zadusić z max obrotów.

myślę że 100 konny ciągnik i trójki pługi powinno wystarczyć, my oraliśmy zetorem 7211 i dwójkami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Koparka nie bardzo bo nie jest dużo tych drzewek a są na różnych dzialakch oddalonych od siebie to za dojazd koparki by sporo wyszło. Dzięki kolego za rady.

 

teraz miałem akcję z koparką.

Wziąłem kołowego 3CXa bo też porozrzucana robota po paru działkach, poprawił parę rowów, wyrwał parę karp przy rowach, usunęliśmy przy okazji parę starych korzeni po lipach, karpy leszczyn, wierzby. Kiedyś jak koparek nie było wszystko ciągnikiem się robiło, teraz nawet nie myślę ryzykować pękniętej liny i uderzenia nią w ciągnik. Koparka wychodzi taniej i bezpieczniej. Jedynie z jednym pniem nie dała sama rady to linka i z pomocą ciągnika wytargało się cały korzeń. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1996    17

My wyrywaliśmy drzewa to pościnaliśmy na 1.5 metra ale po kilkudziesięciu drzewach ścięliśmy wszystko do ziemi i się wzięło koparkę. Przyjechała koparka, powyrywała, wykopała dół pozwoziła, pospychała te korzenie, zasypała i o całej sprawie zapomniane w 1 dzień i można spokojnie uprawiać. A tak kilka dni zaczepiania odczepiania wtedy jeszcze ściąć te 1.5 m do korzenia. A tam szkoda zachodu samemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez szark93
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego o tej roślinie. Na jakich klasach ziemi najlepiej sie rodzi ? Jaki nawozy i w jakiej ilości stosować ? Czym pryskać ? Ile kg wysiać na 1 ha ? I czy jest dobra na paszę dla bydła ? Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi .
    • Przez AGRObombula
      witam was Drodzy koledzy mam parę pytań odnośnie soji. Czy uprawa w Polsce możliwa a może ktoś już uprawiał jeśli tak to jakią odmianę. jak plonuje jakie zabiegi stosujemy czy jest opłacalna jednym słowem piszcie co wiecie na temat ale wolałbym aby się wypowiedzieli Ci co się na sprawie znają
    • Przez irzi
      Czy ktoś posiada plantację choinek, szukam osób do wymiany doświadczeń w tej dziedzinie.
       
      http://folwarczek.pl
    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
    • Przez przemek704
      Witam!
      Nie znalazłem na forum za dużo informacji na temat tej uprawy a chciałbym zasiać tego z 2 ha w tym roku.
      Znalazłem już firmę kontraktującą ale chętnie dowiedziałbym się na co zwrócić uwagę w tej uprawie. Interesuje mnie zwłaszcza kwestia roznoszenia nasion przez wiatr w trakcie dojrzewania. Czy można sobie w ten sposób zachwaścić działkę i sąsiednie działki, chce to posiać od miedzy i nie chce toczyć wojny z sąsiadem :-). Jak rozmnaża się ta roślina? tylko z nasion? i zabieg agrotechniczny gdy roślina jest jeszcze mała wystarczy aby się jej pozbyć raz na zawsze?
      Na jakiejś stronie internetowej znalazłem informacje, że jeśli w tym samym miejscu przez dwa lata z rzędu posiejemy ostropest to już w 3 roku nie trzeba siać sam wyrośnie.
       
      Jest to trudno zwalczalny chwast czy nie ma z tym problemu?
×