Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
konrad117    0

witam jestem nowym użytkownikiem tego forum. mam pewien problem więc: ostatnio w 30-stce naładowałem akumulatory, poznieważ były słabe, po naładowaniu ursus odpalił bez problemu, ale na drugi dzień już nie chciał odpalić i akumulatory znowu są rozładowane, wiecie dlaczego może sie tak dziać?? prosze o pomoc z góry dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody12    2

Morze stare akumaltory albo robi jakieś zwarcie u nas 2 tyg temu nie wiadomo czemu w 60 rozładowały sie akumaltory odpalilem go na prostowniku od sąsiada pochodził z 1 h i teraz pali nawet pużniej nie podłączałem do prostownika bo coś sie zrąbało w prostowniku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

przenosze do dzialu "Elektryka i elektronika w rolnictwie"

 

wracajac do tematu to moim zdaniem akumulatory masz juz do niczego i nie trzymaja

ja mialem ciekawy przypadek w c-330, załozyłem nowy aku razem z nim alternator i po miesiacu aku siadł całowicie i nie dało sie go odratowac-przyczyna-regulator napiecia, przeładował i aku sie zagotował ;)

smutna prawda ale trzeba nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad117    0

akumulatory mam dopiero 2 lata, moim zdaniem nie są takie stare.

jak sprawdzić czy alternator jest dobry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

Dzisiejsze akumulatory szybko wysiadają jeśli nie są często ładowane (ciągnik mało pracuje). Oryginały trzymały kilkanaście lat. A co do tematu to zmierz napięcie przy rozruszniku przy włączonym kluczyku, zapalonym ciągniku i bez kluczyka. I porównaj wyniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

Na na lewym wskaźniku prawe kółeczko (przeważnie czerwone, obok jest taki + i - ) powinno się palić po wciśnięciu kluczyka i na małych obrotach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Kolwgo @mlody12 a jaki to prostownik maiłeś?

Akumulatory mogą by juz kiepskie więc nie trzymają. Ale warto poszukac zwarcia lub jakiegoś nieznanego poboru prądu. Sprawdz i popraw klemy i przewody od akumulatora, czy masa jest dobrze przykręcona. Gdy styki klem są brudne to powoduje to dośc duże opory na drodze prądu przy rozruchu jak i ładowaniu i dopiero po doładowaniu akumulatorów(gdy ich stan jes nierewelacyjny) da sie opalic. Jeśli to poprawisz to nawet na gorszych akumulatorach da sie odpali.

Sprawdz poziom elektrolitu w akumulatorach bo gdy jest za niski to wydajnoś aku spada.

 

A alternator można sprawdzi mierząc napiecie ładowania, kontrolując wskazania kontrolki ładowania, oraz można sprawdzic jaką ma temperature po pracy. Jeśli jest bardzo gorący to oznaka zwarcia miedzyzwojowego lub do masy. Aternator w ciągniku powinien byc co najwyżej letni.

 

kolego @konrad117 kontrolka ładowania to ta druga czerwona licząc od lewej. Ale tam jest symbol , przyjrzyj sie. Pierwsza to ciśnienie oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agronom16    0
witam jestem nowym użytkownikiem tego forum. mam pewien problem więc: ostatnio w 30-stce naładowałem akumulatory, poznieważ były słabe, po naładowaniu ursus odpalił bez problemu, ale na drugi dzień już nie chciał odpalić i akumulatory znowu są rozładowane, wiecie dlaczego może sie tak dziać?? prosze o pomoc z góry dziękuje

 

Znajomy też tak miał i okazało się że prądnica już się posypała więc zakupił nową i cyka... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeżeli rozładowuje akumulatory to może być gdzieś upływ prądu do masy. Najprościej sprawdzić to amperomierzem włączając go szeregowo z akumulatorami tzn. zdejmujesz klem "+" podłączasz do niego jeden przewód amperomierza a drugi przewód podłączasz do akumulatora. Przy wyłączonych wszystkich odbiornikach prądu miernik musi pokazywać 0 lub co najwyżej kilka miliamperów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidMalw    1

My jak mieliśmy rozładowany akumulator to nie mieliśmy podłączonego jednego kabla od ładowania akumulatora i tylko ciągnik jeden akum brał, ale to było za mało,żeby go odpalić.Jedx do ajkiegoś zaufanego mechanika i niech Ci kable posprawdza...My pojechaliśmy i nam ciągnik chodzi jak ta lala :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie zaszkodzi sprawdzić przewodów. Płyną w nich duże prądy więc każde niepewne połączenie jest szkodliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×