Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Massey
makowiaczek    2

a jak mam 5425 na zwykłej pompie to też mogę zwiększyć moc i pytanie o ile KM w moim jest to możliwe, bo gdzieć widziałem że 5460(chyba) ma taki sam silnik a moc coś koło 110KM czy o tyle aż mógłbym zwiększyć na tych samych podzespołach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

skrzynia taka sama, korbowody i wał korbowy taki sam, ale głowica i turbina już inne, Czyli podnieść moc można spokojnie z tym, że charakterystyka mocy i momentu nie będzie idealna :) Ale za to model 5435 i 5425 różnią się już tylko turbiną i ustawieniami pompy, nawet rozpylacze są takie same

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makowiaczek    2

no to ile mogę wyciągnąć ze swojego zmieniając tylko dawkę paliwa , kąt wtrysku, nie zmieniając innych podzespołów, i ile to mniej więcej kosztuję bo wiem ze są firmy zajmujące się takimi rzeczami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

b0gdan    85

nie mam zielonego pojęcia :) ale osoba która takie rzeczy robi, zna bezpieczne zakresy takich operacji na otwartej pompie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masfer5455    6

makowiaczek przy Twoich ambicjach to nawet do 200 zajedziesz ludzie zejdzcie na ziemie z traktorka chcecie zrobic od razu amfibie a gdzie stosunek masy do mocy i wytrzymalości konstrukcji :rolleyes: ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

przymierzałem się swego czasu do classa axosa też silnik Perkinsa diler mówił że po gwarancja mechanicy za 5 tys 20% mocy dorzucą trzeba zmienić kolektor ustawienia pompy i coś tam jeszcze a i normy spalin dwie do dołu po zmianach :) ale więcej mocy i mniej paliwa miał palić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90daniel    14

Panowie kuzyn ma 5445 i powiem tak do pierwszego przeglądu to palił jak smok spalanie w turze prawie 15 litrów po przestawianiu parametrów stał się już bardziej oszczędny. Ale perkins to perkins jak dostanie po d*pie to musi swoje wziąć.

"Jak koniowi nie dasz owsa to nie pójdzie " jak to mówi mój tata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krecikuryn    4

Mój 5430 pali przy orce 10-11l/ha czyli mało wg mnie... ale przy transporcie tak różowo już nie jest. Przy lekkich pracach ładowaczem też nie jest źle... ok 4.5l/h. Wszystko oczywiście przy spokojnym operowaniu gazem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makowiaczek    2

makowiaczek przy Twoich ambicjach to nawet do 200 zajedziesz ludzie zejdzcie na ziemie z traktorka chcecie zrobic od razu amfibie a gdzie stosunek masy do mocy i wytrzymalości konstrukcji :rolleyes: ;)

Akurat w tych modelach konstrukcja i masa są praktycznie te same, różnica to detale typu turbina czy te kolektory co znacząco na masę nie wpływa

a jeśli chodzi o ambicje to po prostu chciałbym wiedzieć na przyszłość jakie są możliwości bezpiecznego zwiększenia mocy i jego koszty,bo na dzień dzisiejszy to mi spokojnie wystarczy tyle co mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PALAX    30

Masz racje 90daniel , perkins jak dostaje po garach co i z baka ciągnie. U mnie 5435 2008r co roku na jesieni chodzi z beczką 16tyś do gnojowicy i niestety z baka ciągnie że po każdy kursie widać na wskazówce licznika. Z racji że Fendt 175 PS chodzi w pługu więc z racji oszczędności czasu MFa puszczam do beczki. Jednak biorąc pod uwagę ekonomikę to Mf słabo wypada w stosunku do FENDTa w transporcie beczką gnojowicy. W paszowozie czy przy roztrząsaniu trawy bądz przy grabieniu to inna bajka. Poprostu każdy ciągnik im bliżej swojej granicznej mocy tym więcej pali, a że MF ma skrzynie Dyna4 pozwala nam ruszać niemal z każdym ładunkiem i jescze przyśpieszać, kosztem zużycia paliwa. Jakiś czas temu mój znajomy strasznie nażekał do mnie na swoją VALTRĘ 90KM że dużo pali w transporcie, że jego URSUS 4514 pali mniej w transporcie przy tym samym ładunku. Moim zdaniem porównywanie ciągników możemy dokonywać tylko w identycznych sytuacjach. Valtrą jechał dla przykładu z całym ładunkiem koło 40km/h zaś ursusem około 30km/h. Wyższa prędkość = większe zużycie paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Silnik valtry generuje 90 KM. Któe nie sa potrzebne do ładunku z którym radzi sobie 60 KM. Gdyby ciężar był większy okazało by się, że 4514 spalił by więcej. W przypadku beczki i mf a jest on według mnie przeciążony. Stąd wysokie zużycie paliwa. 16 tys litrów do tego kilka ton masy beczki i opory toczenia po polu robią swoje.

Jeśłi chodzi o tuning 5425. To można by ustawić dawke paliwa i ciśnienie doładowania takie jak w 5435. Tylko trzeba by miec dostęp do tych danych. Serwisantom raczej by się w to bawić nie chciało ewentualnie będą koszty spore. Kąta wtrysku się w takiej sytuacji nie zmienia. Przyrost mocy nie był by duży.

Jeśli chodzi o sterowany elektronicznie cr sprawa jest prosta. Coraz więcej firm oferuje podniesienie mocy w ciągnikaach z cr.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierzo    1

Zgadzam się z Wami, że silnik 90-100 konny musi swoje spalić ale wydaje mi się, że na niskich obrotach i przy lekkiej pracy nie powinien robić wiru w baku (mój mf 5445 niestety spala b. dużo)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masfer5455    6

widze na tym forum osoby które zmodernizowały sie z rosjana albo trzydziestki czy sześćdziesiątki na 100 km ale nie zmodernizowały apetytu na paliwo stosownego do mocy

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierzo    1

Nie miałem żadnego z wymienionych przez Ciebie ciągników. Wcześniej miałem 70 km i proporcje w różnicy mocy są nieproporcjonalne. 100 km MF spala 2 krotnie więcej od 70 km. Nowe silniki przez normy eko spalają dużo więcej - więc nie bądź złośliwy i nie wmawiaj nikomu, że nie miał kontaktu z ciągnikami o różnej mocy. Dzięki ekologii mamy niższe emisje spalin, wyższe spalanie i bardziej awaryjne silniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

5445 to bardzej ciagnik do roboty w polu niz do pracy z turem. Pali dużo ale i moc ma 110 km i 460 Nm. Muszą z czegoś powstać. Sprubuj pracować na zakresach a i b jeśłi możesz oczywiście. Wtedy nie ma boosta i może trochę mniej spali. Zresztą nie mozna wykluczyć, że twój egzemplarz ma coś z zestrojeniem silnika nie tak. Trzeba było kupic model 5435. Widać mf sam wycofał się z tych silników oferując modele 5440 i 5450 o mocach 102 i 107 km.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierzo    1

Wie ktoś może ile kosztuje przegląd po pierwszych 50h i później po 300h ? Ile doliczaja na dojazd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

ceny prawdziwe, ale mozna filtr w pierwszym przeglądzie zamienić na Claasa i będzie o połowę tańszy. A później mozna robić przeglądy tak jak instrukcja przykazała, czyli co 400h, a nie jak sobie Korbanek wymyślił co 300h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laver    4

MF 5475 pierwszy przegląd po 50 mtg koszt 1870 zł(w tym 100 zł za dojazd), kolega za pierwszy przegląd john deera 6430 zapacił 1700 zł, a z claasa 620 cis 2700 zł i mówił że mu za przeglad w claasie za robocizne liczyli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierzo    1

MF 5475 pierwszy przegląd po 50 mtg koszt 1870 zł(w tym 100 zł za dojazd), kolega za pierwszy przegląd john deera 6430 zapacił 1700 zł, a z claasa 620 cis 2700 zł i mówił że mu za przeglad w claasie za robocizne liczyli.

według orientacyjnych cen przeglądów z tabeli, a cenami, które podajesz jest różnica w cenie ponad 2-krotna. Skąd takie rozbieżności? Drugie pytanie mam takie: kupując nowy samochód I przegląd robimy w takim samym odstępie przebiegu km jak pozostałe (15, 20 30 tys. km), a w ciągniku nadal istnieje ten I przegląd krótki - dlaczego. Natomiast przechodząc do cen wymienionych przez Lavera to nasuwa mi się jedno podsumowanie - jedno wielkie zdzierstwo. Przecież materiały do wymiany nie odbiegają znacząco od tych w nowych samochodach, a tam przeglądy zaczynają się już od 400 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierzo    1

Dzwoniłem dziś do serwisu - koszt przeglądu to 1500 brutto + dojazd 1,78zł/km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat181    5

Witam, wie ktoś może ile potrzeba dolarów żeby kupiś MF 5455 a ile na MF 5450 a ile MF 5610 ?

Nie rozumiem trochę polityki nowszy model ma lżejszą konstrukcje i słabszy podnośnik a najnowszy jeszcze 3 cylindrowy silnik. który bedzie najlepszy do wszystkiego od pługa do opryskiwacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kemper    0

Koledzy ,bardzo proszę o pomoc.Mam MF 5435 300 godzin przerobione i wczoraj podczas prac polowych temperatura silnika wyskoczyła do czerwonej skali wyłączyłem silnik odczekałem trochę żeby dojechać jakoś do domu ,myślałem że tylko chwilowe ale nie.Odpaliłem go dziś rano zacząłem robotę w polu i znowu to samo.Co to może być?,kolega mówił że to może być uszczelka pod głowicą(CZARNY SCENARIUSZ) dodam że ciągnik jest już po gwarancji.Jak to sprawdzić czy rzeczywiście uszczelka lub termostat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Płyn jest? chłodnica ciepła do góry na dole?

Wyciągnij termostat i zobacz co sie bedzie działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×