Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ten temat był z deka wertowany już w temacie o Pronarze i Berausie ale nic sie konkretnego nie dowiedziałem. Czy Nowy Belarus (orginał z białorusi) jest godny uwagi i kupna ? Jak to jest z tymi wyciekami ? Może ktoś ma to cudo ? Chodzi mi o model o mocy 81 km :huh:

Opublikowano

To zależy od funkcji tego ciagnika. Jeśli miałby byc to główny ciągnik w gospodarstwie to dość ryzykowna kewestia choć niektórym się udaję (znajomy obrabia nim już dwa sezony ok 40 ha i sobie chwali, nic nie cieknie) natomiast, jeśli jako ciągnik pomocniczy, nie do tura, to całkiem ciekawa opcja za ok 60-kilka tysięcy złoty nic innego, nowego nie da się kupić

Problemem jest jeszcze brak gwarancji

Opublikowano

Ciągnik miałby mieć koła do miedzyrzędzi i robić w pryskaniu, rozsiewie nawozów. Czasem orka ale to już na normlanych kołach. Oczywiście transport. Wacham się czy kupić coś z napędem 4 x 4 czy zostac przy 7211. A pytam jeszcze o awaryjność i ogólna eksploatacje belarusa ponieważ nie chce męczyć się w garażu...

Opublikowano

Ja też planuję kupić ciągnik około 80 KM, zastanawiam się czy kupić nowego Ruska, czy używanego Zetora.

 

Napiszcie co o tym sądzicie? Sam się nad tym zastanawiam.....

Opublikowano
jeżeli ma most krzyżakowy to tura można podczepić , a po za tym są firmy które udzielają na nie gwarancji :huh:

nowe białorusy maja taki sam most jak w mtz, a z tego co wiem to Pronar daje gwerancję na Belarusy z tym że na takich warunkach jak na Pronary

Opublikowano
Ciągnik miałby mieć koła do miedzyrzędzi i robić w pryskaniu, rozsiewie nawozów. Czasem orka ale to już na normlanych kołach. Oczywiście transport. Wacham się czy kupić coś z napędem 4 x 4 czy zostac przy 7211. A pytam jeszcze o awaryjność i ogólna eksploatacje belarusa ponieważ nie chce męczyć się w garażu...

 

Wg . mnie to do 1500 l opryskiwacza 81 kM to za dużo z nim spokojnie da sobie radę 330 , 360 ja 2000 l pryskam 360 i nie mam problemów a po 2 ciągnika w sezonie prawie nie będziesz od opryskiwacza odczepiał

Opublikowano

piootr czasami ten ciagnik bedzie musiał też pojechać w orke, a czy ja wiem silniki z białosrosi chyba do smoków nie należą ? Boje sie tylko tej hydrauliki, zawsze to mtz...

Opublikowano

Tomek masz lambo i ruskiem chcesz w transporcie jeździć ?? a jeśli chodzi o spalnie to mniej od 7211 nie spali

 

nie wiem czy bedzie ci się chciało tak koła przekładać , wójo jak przekłądał w 7341 i nie chciło mu się nic podstawić tylko na lewarku stał to błotnik poszedł i palce potłuczone miał , zobaczył że ciągnik opada to koło wepchnoł pod błotnik ale ręki nie zdążył zabrać tylko że on do niego czepia goliata

Opublikowano
Bez obaw ! Kupuj śmiało ! Ja mam 952.2 (koorporacja z JD jak większosc belarusów) mam do niego tura 6 i smiga bajecznie :huh: Hydraulika jest dobra !

 

Może i w tych nowych Belarusach już jest lepsza hydraulika, ale w tych starych to słyszałem że było z tym kiepsko! A od kiedy masz ten ciągnik, ile zrobiłeś nim Mth i co nim robisz w polu! Cena nowego MTZ-a jest imponująca, co do innych marek, tylko czy czasami nie bardziej opłaca się kupić używany ciągnik innej marki........

Opublikowano
Ten temat był z deka wertowany już w temacie o Pronarze i Berausie ale nic sie konkretnego nie dowiedziałem. Czy Nowy Belarus (orginał z białorusi) jest godny uwagi i kupna ? Jak to jest z tymi wyciekami ? Może ktoś ma to cudo ? Chodzi mi o model o mocy 81 km :)

Sądze że jest godny uwagi sam zamierzam go kupić. Mam kilku znajomych którzy mają i mimo kilku problemów chwalą go. Za te pieniądze i na nieduży areał (20-30ha) Jeżeli boisz się hydrauliki to weź na monbloku wiem że jest dużo lepsza a nie tak dużo droższa. Mi za taką wersje 820.1 z podnośnikiem 4,5 tony most krzyżakowy, skrzynia synchronizowana, opony szersze, obciążniki 450kg, siedzenie grammer za 70 000 i jeszcze marudze mu o cięgnach hakowych z tyłu i myśle że da rade wyduśić.

Opublikowano

A skąd jest ten gościu co chcesz kupić od niego tego Belarusa, jeśli możesz to podaj mi jego adres i jakiś telefon kontaktowy....

 

Z góry dziękuje....

Opublikowano

A co sądzicie o tych MTZ 82 Belarus na allegro za 63 tys? Ktoś się kontaktował z tymi sprzedawcami?

Piszą że można wziąć na SPO i PROW 2007-2013.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v