Skocz do zawartości

Polecane posty

akmaly    180

Jak się nie znasz to wymontuj pompę i zawieź do zakładu. Zapłacisz parę zł i masz spokój. Z tego co się orientuję odnośnie tych podkładek to dobiera się je do luzu ( są to podkładki dystansowe).

Do kolegi vitoma - dlaczego tego nie reklamowałeś? Przecież to podlega gwarancji.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Ale co tam sie znać już tutaj kolega dużo pomógł na co uważać wystarczy ostrożnie rozebrać i usunąć usterkę  przecież to pare śrub i cięgno a nie ustawienie pompy.Czlowiek nie pozna póki nie rozbierze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    180

Powodzenia. Teraz wszystko jasne, a później ratunku, pomocy nie działa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Roki212    83

Kolego akmaly żeby wszyscy tak się bali coś zrobić to by chyba nic nie było zrobione. A zakłady teraz samą chińszczyznę pchają płacisz za remont pompy i niby wszystko Polskie, a jak zapytasz co wstawione to nie umie odpowiedzieć lub nie chce tylko że niby Polskie...

W tym roku w drugiej swojej C-330 sam rozebrałem całą pompę wtryskową, zweryfikowałem części co trzeba było zamówiłem i wymieniłem (dałem nowe łożyska, sprężyny regulatora, oringi, simering, uszczelniłem ją jak trzeba, wstawiłem dwie nowe sekcje WZM, nowe zaworki PZL-ZSM). 

Potem zawiozłem ją jedynie do kolesia na stół który mi ją wyregulował i teraz jest sucho i chodzi jak trzeba. Robiąc sam wiem co mam w środku, nie ma tam nic trudnego jak się rozebrało to i tak samo się złoży, sam jedynie jej prawidłowo nie ustawisz  :P

Co do tematu tam nic się nie przestawi bo nic nie będzie regulowane i nic się nie zmieni. Jak odłączy się cięgno czy sprężynę to potem znów się podepnie w to samo miejsce i tyle. Co do oringu to nie pamiętam mierzyłem otwór w obudowie pompy i brałem z sobą ten wałek po wyjęciu i w sklepie dobierałem nasadzając różne rozmiary. Podkładkę dałem miedzianą taka aby dała się nasadzić na ten wałek, zastosowałem ją po to by zmniejszyć luz promieniowy tego wałka i co za tym idzie lepiej jest dociskany oring do obudowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

akamaly nigdy nie było tak u mnie że sie rozebrało  nie wiedziało jak złożyć lub było złożone a nie działało   Juz tutaj kolegi Roki1212 Dał dużo cennych wskazówek co i jak  i tu dużo pomoże.Po za tym w mojej c-360 wszystko działa więc już coś o czymś świadczy że zadbane i usterki są zawsze usuwane we własnym zakresie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Palmusny    11

Może ktoś by mnie oświecił tak jak w temacie (mi wydaje się że to ta śrubka po prawej stronie od góry ale nie jestem pewien ...)

post-145694-0-21304600-1452709895_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Miarka jest ta śrubka z boku  na płaski śrubokręt ciekawe ile nie wymieniany :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mam pewien problem z moim ursusem 360-3p wydobywa się ropa z pompy paliwowej a dokładniej spod dzwigienki od gazu jak to uszczelnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Problem dotyczy tak naprawdę wymiany dwóch oringów, znajdujących się na dźwigience gazu.

Zakręcasz dopływ ON. Odłączasz linkę gaszenia oraz linkę gazu.

Teraz odkręcasz nakrętki /klucz 8/ (dwie sztuki) i podnosisz delikatnie dekielek (powinna być plomba na śrubach).

Patrz zdjęcie poniżej:

post-81345-0-17775600-1453797953.jpg

 

Odkręcasz nakrętkę na dźwigni gazu i wyciągasz wałek dźwigni gazu. Na nim będziesz miał dwa oringi, które trzeba wymienić. Wcześniej rozepnij uważnie sprężynę.

post-81345-0-92050400-1453797943.jpg

 

UWAGA!!!

Bardzo ważne, abyś zapamiętał położenie mocowania sprężyny z obu stron (na zdjęciu powyżej zaznaczone, jako punkty A, B). W przeciwnym razie obroty max oraz wpływ położenia pedału gazu na zmianę obrotów silnika będzie zmieniony (grozi nawet awarią pompy). Jest 9 możliwości zapięcia sprężyny.

 

Jeżeli pompa wtryskowa ma przecieki należy wymienić następujące elementy:

1.Oringi (na rys zamieszczonym poniżej zaznaczone jako 86) 4 szt.

2.Podkładki gumowe (na rys zaznaczone jako 10) 2 szt.

3.Uszczelka pokrywy (na rys zaznaczone jako 1) 1 szt.

patrz rysunek poniżej:

post-81345-0-83991900-1453798291.jpg

 

Wymień oringi 4 sztuki po dwa na każdej dźwigni, zarówno gazu, jak i gaszenia. Nie ma sensu za rok wymieniać ponownie.

Zamiast podkładek gumowych mogą być miedziane.

Można kupić wysyłkowo gotowy zestaw z wieloma innymi bajerami i zrobić prawdziwy przegląd pompy.

Pamiętaj o odpowiednim zamontowaniu sprężyny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Taką pomoc ja to rozumiem wszystko szczegółowo opisane szkoda że nie ma od pompy c-360 pokazane bo też leci z spod dźwigni gazu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Koledzy niestety, nigdy nie miałem C-360 i nie znam budowy pompy wtryskowej. Nie pomogę. :(

Ta pompa rotacyjna powyżej jest bardzo prosta, jak konstrukcja cepa. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario9987    5

Witam, czy zna ktoś dobrego fachowca od pomp wtryskowych z okolic Siedlec lub Mińska Mazowieckiego? Muszę chyba dać pompę do sprawdzenia ponieważ silnik nie równo pracuje i co kilka sekund puszcza dymek. Wtryski sprawdzone i ustawione na 165 bar. Silnik c 360. tak chodzi.

 

https://www.youtube.com/watch?v=yJ9pKQX8msc

Edytowano przez mario9987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Ktoś się orientuje, czy Mielec produkuje jeszcze pompy wtryskowe, czy to co widać na aukcjach, to jakieś zapasy magazynowe?
http://allegro.pl/pompa-wtryskowa-paliwowa-ursus-c-360-polska-p2449-i5972230954.html
Widzę, że obudowa pompy ma już zmieniony kształt.Po czym poznać orginał, tylko po tabliczce znamionowej? Widuję na necie identyczne, ale albo nie mają żadnych oznaczeń, albo naklejki zamiast tabliczek.Pytam, bo myślałem nad kupnem nowego korpusu pompy (część z sekcjami) i widzę takie za 300 parę i za 800.Oba identyczne.Tylko że korpusy na części chyba nie mają tabliczek znamionowych, jak kompletne pompy.300, to bym jeszcze dał, ale 800 to już kosmos.Mam drugą pompę wtryskową, ale korpus, to już szmelc, bo jest bardzo wypracowany w miejscu, gdzie pracuje listwa zębata i przez to bardzo często zacinał się na obrotach, aż w końcu oberwało ząbki na wieńcach i było po zawodach.Na ciągniku mam inną, ale zrobił bym drugą, na zapas.Dorwałem kompletną obudowę regulatora od stara, żeby mieć fabryczne gaszenie, bo w tej drugiej mam zrobione na wzór tego, ale metodą chałupniczą.
Tu przykładowy link do korpusu.Cena abstrakcyjna.
http://sklep-rolnicze.eu/element-pompy-wtrysk-korpus-p-py-c-360(3,33465,1556).aspx
A tu jest tańszy
http://hurtowniarolnicza.pl/aparatura-paliwowa/korpus-pompy-wtrys.c-360.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Ciężko powiedzieć bo pompki zasilające produkują ale czy pompę wtryskową  jest taka możliwość.Sprawdzę to w najbliższych dniach ci na PW odpowiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Ok. Radziłem się kuzyna, który coś tam więcej siedzi w częściach rolniczych i mi mówił, że niby produkują, ale jakość tragiczna, w porównaniu do dawnej produkcji.Robione z gównolitu i wytrzymuje jeden sezon.Jego słowa.Kompletna pompa ponad dwa klocki, więc za taką cenę oczekiwał bym jakości,ale dzisiaj z tym różnie jest.Znajomy mi mówił, że był raz u szlifierza i gość osiował nowiutki blok do 3P, nieużywany, bo okazało się po kupnie, że wszystko pokrzywione.Teraz jest taki zalew tandety, że zupełnie nie wiadomo, co kupować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Lepiej wyremontować starą i jeździć  wiem że są sekcje z mielca i inne części 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Części są, ale jak wyżej napisałem, jakość już nie ta.Oprócz chińskiej (czy innej) tandety są niby też sekcje czeskiego Motorpala, ale z tym, to tylko na necie się spotkałem, bo w sklepach, to już nie.Ja mam dwie pompy, jedna jest na ciągniku, a druga, to ta z wytartym korpusem.Ta na ciągniku została wyremontowana i to tak uczciwie, bo znalazłem młodego, w miarę uczciwego fachowca, który mi tam wszystko powymieniał, co było zużyte, a nie tylko przeregulował, nazywając to regeneracją, jak robi większość.Złożył z dwóch jedną dobrą, powymieniał łożyska itd, pogubił luzy na ciężarkach w regulatorze i ciągnik chodzi równo.Do tej pory żaden z fachowców, który kiedykolwiek robił mi pompę nie zrobił tego dobrze, bo zawsze silnik klapał na obrotach, ale kasę brali jak za całość.Najlepiej zrobić po łebkach i brać gotowy grosz.Albo wymienią sekcje, albo nie, tylko przeregulują i to nazywają regeneracją.A najgorsze, to ponoć te pompy na wymianę.Raz w życiu miałem z tym styczność i nie wspominam najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83
Napisano (edytowany)

Z tego co się dowiadywałem to Mielec nie produkuje już gotowych pomp wtryskowych. A to co jest w sklepach nie wiem czy we wszystkich, ale rozmawiałem ze sprzedawcą i mówił że mają kogoś kto się na tym zna i składa te pompy w całość z podzespołów które są jeszcze produkowane. I te pompy sprzedawane są jako nowe...

 

Jak chcesz coś kupić konkretnego to trzeba szukać może ktoś ma coś nowego ze starych zapasów i sprzedaje. Sam taką kupiłem kilka lat temu i nie narzekam. Dla przykładu do C-330 taką brałem ze starych zapasów http://olx.pl/oferta/pompa-wtryskowa-ursus-c330-nowa-CID757-IDcKFpP.html#f1c3d74d82

 

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    850

Pod warunkiem że była przechowywana jak trzeba że sekcje nie zardzewiały 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

A no właśnie.Ten pompiarz mi mówił, że takie zrobienie pompy "na zapas" to trochę nie bardzo, bo się zgnoi.Zapomniałem go zapytać, jak to jest w takim razie z nowymi pompami, które przecież też czasem długo mogą leżeć i co wtedy?
Adi, jak Ci cieknie spod dźwigni gazu, to sobie rozbierz regulator, tzn. dekiel odkręć, rozepnij zabezpieczenie na mechanizmie regulatora i będziesz miał dostęp do dźwigni.Wybijasz mały brok na sworzniu i wyciągasz całość.Jest tam jeden oring tylko i nic więcej.Nic skomplikowanego.Ja sobie to teraz właśnie robiłem w tej obudowie od Stara, żeby dwa razy nie rozbierać.Swoją drogą, po zmianie obudowy regulatora na starowską, jest jedna fajna rzecz.Mianowicie dekiel ma specjalny otwór z wkręconym korkiem, przez który dodatkowo się reguluje jeszcze jakieś nastawy dawki, czy coś, (bo tam jest regulator dwu zakresowy i ma inną budowę i regulację)i ów otwór przyda się do kontroli wzrokowej stanu mechanizmów regulatora, np. czy na łączniku zębatki regulacyjnej i mechanizmu regulatora nie wyskoczyło zabezpieczenie.Fajna rzecz.Jak macie okazję skądś taką pompę załatwić za grosze, lub w cenie złomu, to polecam brać, bo obudowa jest ta sama, a ma fabrycznie zamontowaną dźwignię "STOP" o którą mi się rozchodziło.Można do tego dać siłownik elektromagnetyczny, lub pneumatyczny ze stara i mamy gaszenie z kluczyka.Ktoś tu ma tak na forum, z tego co widziałem.Ja swoje gaszenie zrobiłem ładnych paręnaście lat temu, właśnie na wzór fabrycznego.Problem tyko taki, że nie jest to do końca szczelne, bo się poci, pomimo zastosowanych oringów i już kawał czasu polowałem na taką pompę ze stara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×