Skocz do zawartości

Polecane posty

jaca634    2

Witam. Mam problem gdyż w pompie wtryskowej po regeneracji w mojej C360-tce wycieka mi olej ze śrubek zaznaczonych na czerwono na zdjęciu, i moje pytanie jest takie, czy te śrubki można swobodnie wykręcić i dać podkładki uszczelniające czy są to jakieś śrubki regulujące pracę pompy?

post-104694-0-81991400-1427309956_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro74    3

możesz odkręcić one tylko są od pokrywki, ale zrywając plombę utracisz gwarancję.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Dość mocno cieknie mi ropa spod dźwigienki tej co idzie do pedału gazu, zapewne jest tam jakiś oring ale od środka. Czy można to zrobić we własnym zakresie czy trzeba wieść do pompiarza, można bezpiecznie odkręcić tą głowice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jonkszi    62

Spokojnie możesz to sam wymienić tylko ja tego orimga nie mogłem dostać kombinowałem od czegoś od mtz ale może dostaniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

dzięki, Rozumie że trzeba odkręcić tą całą głowice od pompy i od środka go wymienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

od środa trzeba zdjąć te dekielek tyko pewnie przy zdejmowaniu go uszkodzisz uszczelkę i będzie się lało w innym miejscu.. można kupić cały komplet uszczelek za 20 zł czy coś koło tego :) ale ciężko znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie :)

słuchajcie kupiłem po regeneracji pompe nowe wtryski zawory wyregulowane i nadal ma ciężko rano odpalić ale ma wachania obrotów . Jak się ,,rozgrzeje'' to jest ok . dzisiaj sprawdzałem początek wtrysku i z tego co tu wyczytałem to na kole zamachowym cecha znajdująca się na obudowie pokrywa się na górnym martwym punkcie a nie na tych 3 kreskach . proszę o pomoc z góry wielkie dzięki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawicki213    1

A jeżeli pokręcisz ręką z pasek to wiarę ciężko się kręci i czy lekko bo może nie być sprężania. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sprężanie jest na kole zamachowym czuć sprężanie :) najgorzej ma za pierwszym razem odpalić (rano) później na szczała pali . zanim stara pompa się popsuła to było wszystko ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Witam serdecznie :)

słuchajcie kupiłem po regeneracji pompe nowe wtryski zawory wyregulowane i nadal ma ciężko rano odpalić ale ma wachania obrotów . Jak się ,,rozgrzeje'' to jest ok . dzisiaj sprawdzałem początek wtrysku i z tego co tu wyczytałem to na kole zamachowym cecha znajdująca się na obudowie pokrywa się na górnym martwym punkcie a nie na tych 3 kreskach . proszę o pomoc z góry wielkie dzięki :)

To popchnij pompę gorą do silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

wymieniłem te oringi w dźwigience reg gazu, problem tylko w tym, że przy ściąganiu kopułki musiałem ściągnąć sprężynkę, którą łączyła tą dźwigienkę z taką blaszką niestety nie zauważyłem,  że są tam po trzy otwory na tej blaszce i dźwigience więc nie wiem na których otworach była zamontowana sprężyna. Wie ktoś jak to powinno być w C-360 3p? Chodzi o sprężynkę nr2

 

345d2528f60f1b9dm.jpg

 

Jeszcze wcześniej po czyszczeniu baku i wymianie filtra paliwa silnik nie umiał wejść na maksymalne obroty, a po paru minutach jazdy zaczął z nich pomału schodzić tak jakby coś było zatkane. Filtr wymieniłem na WP40-3 choć różnił się nieco od poprzedniego, czy gdzieś jest jeszcze jakieś sitko, które mogło sie przytkać?

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

to 3p tam nie ma tego odstojnika i sitka, spróbuje jeszcze założyć inny filtr. Bardziej mnie martwi ta sprężyna jak powinna być zamontowana, podobno na tabliczce znamionowej powinien być jakiś kod, który o tym informuje? Jesli tak to jak go odczytać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demsik    0

Witam, trochę nie na temat, bo sprawa dotyczy ursusa 3512 ale może ktoś mi pomoże, kilka dni temu pojawił się problem z odpalaniem i brakiem mocy na niskich obrotach. Ciągnik udało się zapalić po kilkunastu próbach, jednak przy wchodzeniu na obroty strasznie dymił i słychać było charakterystyczny stukot. W pierwszej kolejności poszła pompa wtryskowa do regeneracji (wymieniona głowica) i zostały wymienione rozpylacze wtryskiwaczy. Pompka zasilająca jest sprawdzona, cały układ paliwowy wyczyszczony, łącznie z wszystkimi przewodami, pozakładane nowe uszczelki, wymieniony filtr, cała instalacja odpowietrzona, niestety problem nie zniknął, nadal ciężko go odpalić, a po odpaleniu zachowuje się tak jak wcześniej. Pompiarz, który regenerował pompę stwierdził, że jest przestawiony zapłon - zbyt wczesny i należy to ustawić "odciągając pompę od silnika". Przyznam szczerze że nigdy tego nie robiłem, przy poprzedniej regeneracji pompy (ok 6 lat temu) po prostu ją przykręciłem (oczywiście tak żeby ząbek na kole trafił w wyżłobienie na wałku pompy) i niczego nie ustawiałem. Druga ewentualność wg. pompiarza to nieszczelność pod głowicą. Chciałbym najpierw spróbować ustawić zapłon, zanim zacznę ściągać głowicę ale, jak pisałem wcześniej nigdy tego nie robiłem, stąd moje pytanie - czy wystarczy poluzować nakrętki mocujące pompę i przekręcić ją "do siebie", a następnie przykręcić ponownie? Być może ktoś będzie w stanie mi pomóc, z góry dziekuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Uszczelka pod głowicą na pewno a co do ustawienia zapłonu to weź kogoś doświadczonego żeby to zrobił bo ten silnik nie znosi błędnych ustawień co powoduje pęknięciem wału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demsik    0

Witam ponownie, dziękuję za odpowiedzi, faktycznie uszczelka pod głowicą wypalona na jednym cylindrze, ciągniczek już "na chodzie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek0719    0

Dziś próbowałem odpaliłem swojego ursusa c4011 po 2-letnim postoju, ciągnik odpalił wszedł na najwyższe obroty, wcale nie reagował na  ujmowanie gazu i po jakimś czasie sam zgasł . Zauważyłem jeszcze ze pompa nie ciągnie paliwa z baku , jaka może być  tego przyczyna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sadek9    27

zaciety regulator obrotów w pompie ja miałem ostatnio taki przypadek w zetorze 7211 kawałek blaszki z łożyska wpadł w regulator i ciągnik odrazu wbijal na jakies prawie 3tys obrotow i nie gasł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slevyn    23

pompa do regeneracji kolego, ciesz sie ze nic nie wylecialo w powietrze bo i takie rzeczy sie zdazaja. Znajomemu DF 230konny sie na polu wsciekl to porabal przewody paliwowe bo sie nie dalo go zatrzymac .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    865

Po prostu listwa zębata idzie w mak a pompa daje paliwa ile może wchodzi jak na obroty  na takie aż korba nie wyjdzie bokiem.Może to wina pompki zasialącej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam pytanie jak wykręci lub czym  tom śrubę która jest  zaznaczona na czerwono bo che zdjąć cały regulator żeby wymienić uszczelkę za tym regulatorem i nie wiem jak to zrobić ?

post-153166-0-51191400-1437855634.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolkam72    4

Witam.Od niedawna mam taki problem że obroty w moim c 360 bardzo falują na niskich obrotach.Na wysokich jest wszystko ok ale na niskich około 8 to skaczą jak głupie,lecz nie zawsze tak jest.Nieraz trochę pochodzi i chodzi równiutko trochę pochodzi i zaczyna się falowanie obrotów. Stało mi się to niedawno i nawet bym tego nie chciał ruszać ale nieraz to tak skacze ze az zgasnie jak chodzi na wolnych obrotach.

Moje pytanie jest takie: CO TO JEST ZA PRZYCZYNA? POMPA PALIWOWA CZY COŚ INNEGO.

Proszę o szybkię rady bo sezon żniw w pełni .

Dodam jeszcze ze jest to c 360 z 81r { nie zaden c-355 itp}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez qaz123
      Witam
      mam c-360 i belarke sipma bez haków mam problem tego typu ze otwiera mi sie klapa podczas pracy.
      Nie wiem czy jest to wina rozdzielacza czy pompy . Może ktoś mi podpowie jak rozwiązac problem ?
      Pozdrawiam
    • Przez zbyszek64
      Siemka! Mam problem, a mianowicie czy pompa wtryskowa w kombajnie fahr m900 jest smarowana olejem, i w którym miejscu znajduje się spust oleju? pzdr.
    • Przez RotarT25A
      Witam Panów użytkowników AgroFoto  
      Mam problem , szukałem informacji na ten temat , i nie znalazłem  tego co bym chciał.
      Więc postanowiłem założyć temat z Hydrauliką w moim T25.
      Przechodząc do sedna, od większośći czasu , kiedy operuję tym ciągnikiem leciało z  siłownika hydraulicznego, poza tym wszystko było okej. Podnosił w miarę , nie opuszczał wszystko ładnie , ale jak wycieki zaczęły stawać się większe , postanowiłem  dać koledze do uszczelnienia .Kupiłem nowe tłoczysko bo stare miało (wżery) lekkie i uszczelnienia do tego siłownika . Złożył bardzo ładnie ,  raczej dobrze złożył. bo nigdzie luzów nie było i chodziło.
      Po założeniu do ciągnika  chciałem sprawdzić na pusto czy da radę podnieść ramiona , jakoś podniósł i robiłem tak z 10-15 razy żeby te uszczelniacze , dobrze się rozprowadziły , zero wycieków z siłownika, poza zaworkiem małym na siłowniku jedna uszczelka ta mniejsza została przerwana , ale nie było jej w komplecie. 
      Podczas podczepienia maszyny i podniesienia jej na minimalnym gazie nie ma mowy , trzeba depnąć żeby ruszyć z ziemi z 5cm nad ziemią i zacina się w połowie często opada na dół a jak ręką pomogłem podnieść to normalnie trzymało jakąś chwilę na górze , robiłem tak z kilka razy i nic . Dodam że wcześniej wszystko było sprawne. Poza tym zaciął się zaworek  z prawej strony pod dekielkiem na 2 śrubki  . Ale tak chodziło wcześniej
      załączam film przepraszam że tak gazuje ale inaczej to za bardzo nie chce iść  https://www.youtube.com/watch?v=oDn6ux6CChQ
×