Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
daniel125d    1
Napisano (edytowany)

Fajnie,ale co mają pierścienie do wkręcania się silnika na obroty?

 

a mają kolego brak kompresji silnika może mieć wpływ na to że nie wchodzi na obroty.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusFan1222    23

Daniel125d odkryłeś ''amerykę'' brawo i bardzo dużo wnosisz do tematu, tak się uparliście na te pierścienie że nie wiem tak jakby każdy silnik musiał mieć ciśnienie jak nowy z taśmy.Wiem w dieslu ciśnienie sprężania to podstawa, silnik o dobrym ciśnieniu ale ustawiony do d*py zawsze będzie mułem i będzie pracował jak śrutownik mimo dobrego sprężania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Jak wiesz że pierścienie mają duży wpływ na wkręcanie się na obroty to po co zadajesz takie pytania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

UrsusFan1222    23
Napisano (edytowany)

Więcej nic nie napiszę w tym temacie, bo to jałowa dyskusja z najmądrzejszymi mechanikami na świecie, @locke najlepiej od razu kapitalki robić i zmieniać te j**ane pierścienie.

Edytowano przez UrsusFan1222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Słuchaj.Nikt się tu nie uważa ja jakiegoś jak ty tu określiłeś "Najmądrzejszego mechanika". Przeczytaj treść postu co napisałem poprzednio:"Mam do czynienia z 60 która ma słabe sprężanie i dlatego na zimnym wolno wkręca się na obroty".U mnie pompa jest dobra a, pierścienie musiałbym zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

To bardzo ciekawe bo moja 4011 przed remontem miała na zamkach 4mm, pierścienie zbierające olej były prawie na płasko zdarte ale na obroty wkręcałą się jak wyścigówka. Dopiero pod obciążeniem wychodził brak kompresji. Teoria pierscieni bierze w łeb?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mzetor7011    3

@ loce w ogóle jakoś zaocznie podejmuje się stawiać diagnozę i nie błyska za bardzo przy tym. <_< zresztą wymiana samych pierścieni nic nie pomoże o ile nie poszkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roii    0

Witam. Pompa była w regeneracji u podobno bardzo dobrego gościa 2 lata temu i teraz są z nią problemy zamiast oleju jest w niej ropa wiem że to jest ich wada ale raczej nie powinna lecieć ciurkiem trzeba spuszczać co 3 tygodnie (choć wiele nie robi). Co może być tego przyczyną? Pompka wstępna wymieniona na nową ok.2 miech temu na mielecką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Podczas remontu pomp wtryskowych powszechne jest zakładanie regenerowanych sekcji tłoczących dzięki czemu maleje koszt takiego remontu.

W instrukcji nowych pomp producent zalecał wymianę oleju co 200 mtg a jak bierzesz regenerowaną to w warunkach gwarancji piszą: Wymiana oleju co 50 mtg.

Z ceną części powiązana jest jej jakość.

Często wymieniaj olej a jak będziesz mieć tego dość to kolejny remont pompy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No z tym olejem to nie ma żartów...Teraz ostatnio z ciekawości odkręciłem bagnet patrze a tu sucho :blink: .Ale dobrze że olej był jeszcze w regulatorze obrotów to dolałem superolu i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Ja to się dziwie co niektórym że regenerują pompy wtryskowe , co prawda jest 3-4 razy taniej niż nowa ale nigdy nie będzie to co powinno być.Raz się uda raz nie .A nowa to nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z nowymi to też różnie bywa i z gwarancji nie jeden skorzystał.

Jestem zdania ,że jak naprawa pompy to tylko na nowych i oryginalnych częściach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Teraz te nowe pompy nie dorównują tym co mamy w swoich ciągnikach, jak dla mnie wymiana pompy na nowa to już by była ostateczność. Jak woziłem swoją do wymiany sekcji to widziałem ile koleś ma tych nowych, kończy się niby gwarancja i padają. A ile tej gwarancji 24 miesiące śmiechu warte jak połowę stoi zimą jak ktoś mało używa. Dawali by na motogodziny hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Aż rok gwarancji? Dużo, przeważnie na części regenerowane jest 6 mieś. gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

U nas w Myśliborzu robi pompy,to nawet dobrze robi.Zawiozłem mu pompy od 6 ciągników i jak na razie jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel125d    1

Daniel125d odkryłeś ''amerykę'' brawo i bardzo dużo wnosisz do tematu, tak się uparliście na te pierścienie że nie wiem tak jakby każdy silnik musiał mieć ciśnienie jak nowy z taśmy.Wiem w dieslu ciśnienie sprężania to podstawa, silnik o dobrym ciśnieniu ale ustawiony do d*py zawsze będzie mułem i będzie pracował jak śrutownik mimo dobrego sprężania.

 

zrozumiałe że zapłon musi być dobrze ustawiony warto też ustawić dobrze rozrząd wtryski zwrócić należy uwagę na stan regulatora w pompie ameryki nie odkryłem poprostu każdy przypadek jest inny mechanicy coś zle poskładajom i jak ma chodzić pompiarze pompę zregenerują do bani piszcie konkrety co było robione i po jakim zabiegu zaczął fiksować morze pomogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario9987    5

Witam wszystkich

Mam problem z moim c360 otóż brakuje mu mocy, pługi 2 trzeba na 2 biegu ciągać i obr minimum 2tyś :), kopci na wolnych obrotach na niebiesko a jak da mu się gazu to zmienia się kolor na czarnawy. Ciągnik jest też zamulony. Chciałem sprawdzić czy pompa jest prawidłowo ustawiona na znakach, zauważyłem że podczas kręcenia ręcznie wałem pompa nie podaje paliwa, dopiero gdy rozrusznikiem zakręcimy to paliwo się ukarze. Przez to nie mogę sprawdzić tego ustawienia. Ciągnik pali dobrze nawet w zimę ale jest zamulony i brakuje mu mocy. Czyżby pompa się kończyła czy może coś innego nawala ? Proszę o jakieś sugestię.

  • 0


  •  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Trzeba zacząć od sprawdzenia wtrysków czy nie leją i jakie mają ustawione ciśnienie, luzy zaworowe, filtry, pompa zasilająca jak to wyeliminujesz zostanie oddanie pompy do sprawdzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryk255    1

na niebiesko kopcić na wolnych może dla tego że ma za duży luz zaworowy albo skończone pierścienie i olej pali więc zobacz na bagnecie czy nie ubywa a jak kopci na czarno i ma mula na wyższych to raczej wtryski są brudne albo zużyte i leją albo pompka jak pisał Roki212

Edytowano przez patryk255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario9987    5

Właśnie chodzi o to że ona ma muła na niższych obrotach, jak się wkręci do 1600 i dalej to jest tak jak powinno. Pompkę zasilającą wymieniałem niedawno więc ją wykluczam, filtry też były wymieniane, zostaje luz zaworowy i wtryski. Mam jeszcze jedno pytanie czy podczas kręcenia wałem ręką pompa będzie podawać paliwo czy potrzebne są jej większe obr. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario9987    5

No właśnie miałem wciśnięty a paliwo nie szło na żadnej sekcji. Czyżby pompa już nie domaga ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez qaz123
      Witam
      mam c-360 i belarke sipma bez haków mam problem tego typu ze otwiera mi sie klapa podczas pracy.
      Nie wiem czy jest to wina rozdzielacza czy pompy . Może ktoś mi podpowie jak rozwiązac problem ?
      Pozdrawiam
    • Przez zbyszek64
      Siemka! Mam problem, a mianowicie czy pompa wtryskowa w kombajnie fahr m900 jest smarowana olejem, i w którym miejscu znajduje się spust oleju? pzdr.
    • Przez RotarT25A
      Witam Panów użytkowników AgroFoto  
      Mam problem , szukałem informacji na ten temat , i nie znalazłem  tego co bym chciał.
      Więc postanowiłem założyć temat z Hydrauliką w moim T25.
      Przechodząc do sedna, od większośći czasu , kiedy operuję tym ciągnikiem leciało z  siłownika hydraulicznego, poza tym wszystko było okej. Podnosił w miarę , nie opuszczał wszystko ładnie , ale jak wycieki zaczęły stawać się większe , postanowiłem  dać koledze do uszczelnienia .Kupiłem nowe tłoczysko bo stare miało (wżery) lekkie i uszczelnienia do tego siłownika . Złożył bardzo ładnie ,  raczej dobrze złożył. bo nigdzie luzów nie było i chodziło.
      Po założeniu do ciągnika  chciałem sprawdzić na pusto czy da radę podnieść ramiona , jakoś podniósł i robiłem tak z 10-15 razy żeby te uszczelniacze , dobrze się rozprowadziły , zero wycieków z siłownika, poza zaworkiem małym na siłowniku jedna uszczelka ta mniejsza została przerwana , ale nie było jej w komplecie. 
      Podczas podczepienia maszyny i podniesienia jej na minimalnym gazie nie ma mowy , trzeba depnąć żeby ruszyć z ziemi z 5cm nad ziemią i zacina się w połowie często opada na dół a jak ręką pomogłem podnieść to normalnie trzymało jakąś chwilę na górze , robiłem tak z kilka razy i nic . Dodam że wcześniej wszystko było sprawne. Poza tym zaciął się zaworek  z prawej strony pod dekielkiem na 2 śrubki  . Ale tak chodziło wcześniej
      załączam film przepraszam że tak gazuje ale inaczej to za bardzo nie chce iść  https://www.youtube.com/watch?v=oDn6ux6CChQ
×