Skocz do zawartości

Polecane posty

Ropa jak sie dostanie do oleju to jest gorsza niż woda, ponieważ woda nic tak nie zrobi. A ropa rozpuści olej i nie ma smarowania, lampka się nie zapali bo ona wskazuje czy jest ciśnienie, a ropa swoje robi i silnik sie przyciera. A wsprawie gaśnięczia sprawdź czy nie masz zapchanego układu paliwowego. Np. przed odstojnikiem na krućcu paproch się nie dostał czy w rurkach do filtra. Albo od sąsiada pożycz pompe paliwowa i sprawdź czy będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

drViohman    0

Przeczytałem te posty i mogę napisać o moich przypadkach. U mnie co jakiś czas np. 1,5 roku, prądnica przestaje ładować. 2 - 3 dni pomaga puknięcie młotkiem, co powoduje większe opuszczenie szczotek. Potem już kontrolka ciągle świeci. Pomaga wymiana szczotek na nowe, przy czym te stare zużyte są tylko do połowy. Niestety mam prądnicę od "żuka" a szczotki można kupić tylko od traktora i może dlatego tak szybko się zużywają. Jeśli chodzi o trudne odpalanie, to pomoga odkręcanie, do każdego odpalania śrubki dopływu paliwa na pompie paliwowej (to jest ta śrubka na śrubokręt z kontrą dziesiątką). Odkręca się kilka obrotów, a po odpaleniu z powrotem przykręca, żeby nie było zbyt dużego zużycia paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

U mnie tej jesieni też strasznie ciężko palił. I przyczyna okazała się banalna, bowiem po wymianie rozrusznika wystarczy lekkie naciśniecie startera i już pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Na oryginalnym? Kurde to masz jakiś super wytrzymały. Mój stary miał 12 lat, co jest bardzo dobrym wynikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Ja oryginalne mam od 25 lat i wymieniane były tylko tulejki z 5 lat temu no i oczywiście ze 3 razy szczotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

do pompy idzie olej silnikowy i wchodzi go tam 1 litr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

1 litr wchodzi do pompy i regulatora a do samej pompy to nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hksdam    0

wojtek123 to gdzie ty robiłeś tą regeneracje? ja dawałem dwie pompy od c-360 i wszystkie końcówki czyli 8 to zawołali ode mnie 1400 zł!!!

ale różnica jest :blink: zapalają bez problemu nawet w zimę; ostatnio jeden po remoncie pompy stał 2 miechy i potem na zaciąg zapalił z 0,5 m! normalnie w szoku byłem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianc360    0

Ja tez miałem problem z gasnaca 60.Nie moglem uciagnac 3 t na prostej drodze . Najpierw spadał z obrotów potem szedł na 3 cylindry a na koniec ja trzydziestka . Wyczscilismy filtry paliwa , odstojnik i to nic nie pomogło. I kiedyś przy sianiu zboza zauwarzylem ze jest malutka dziurka w rurce ktora idzie od filtrów (a dziurka dosłownie jakby zrobiona igłą).Wymieniliśmy i jak narazie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

wy mówicie ze do prywaciaza dac a w moim regionie do prywacisaza sie nie opłaci bo jest po remoncie gorzej jak przed wymienilismy pompe w duzym zakładzie tzn sprzedawca ze sklepu nam przywiózł inna a nasza wzioł do nich podajze do poznania i działa jak powinna :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

jasne lepiej do prywaciaża ... a prywaciaż to święta krowa on nie chce zarobić jak najwięcej ??// w co wy wierzycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

O nas to nad prywaciazem to trzeba stac i pilnowac go zeby to zrobil do porzadku, a jak sie nie patzry to zrobi na odwal, skasuje i za tydzien znowu kase bierze od tego samego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek123    0

Ja swoją pompę woziłem koło Lubartowa, nie pamiętam dokładnej nazwy. Oni się zajmują regeneracją pomp. W największe mrozy palił (oczywiście zatankowany jest ropą a nie opałem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny    0

Ja swoją pompę woziłem koło Lubartowa, nie pamiętam dokładnej nazwy. Oni się zajmują regeneracją pomp. W największe mrozy palił (oczywiście zatankowany jest ropą a nie opałem).

A mój palił w najwikse mrozy zatankowany opalem ..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

w Krakowie regenrrują pompy i udzielają gwarancji ...wolę zapłacić wiecej i mieć sprawną pompę niz po jakim czasie znowu sie modlić z pompą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez qaz123
      Witam
      mam c-360 i belarke sipma bez haków mam problem tego typu ze otwiera mi sie klapa podczas pracy.
      Nie wiem czy jest to wina rozdzielacza czy pompy . Może ktoś mi podpowie jak rozwiązac problem ?
      Pozdrawiam
    • Przez zbyszek64
      Siemka! Mam problem, a mianowicie czy pompa wtryskowa w kombajnie fahr m900 jest smarowana olejem, i w którym miejscu znajduje się spust oleju? pzdr.
    • Przez RotarT25A
      Witam Panów użytkowników AgroFoto  
      Mam problem , szukałem informacji na ten temat , i nie znalazłem  tego co bym chciał.
      Więc postanowiłem założyć temat z Hydrauliką w moim T25.
      Przechodząc do sedna, od większośći czasu , kiedy operuję tym ciągnikiem leciało z  siłownika hydraulicznego, poza tym wszystko było okej. Podnosił w miarę , nie opuszczał wszystko ładnie , ale jak wycieki zaczęły stawać się większe , postanowiłem  dać koledze do uszczelnienia .Kupiłem nowe tłoczysko bo stare miało (wżery) lekkie i uszczelnienia do tego siłownika . Złożył bardzo ładnie ,  raczej dobrze złożył. bo nigdzie luzów nie było i chodziło.
      Po założeniu do ciągnika  chciałem sprawdzić na pusto czy da radę podnieść ramiona , jakoś podniósł i robiłem tak z 10-15 razy żeby te uszczelniacze , dobrze się rozprowadziły , zero wycieków z siłownika, poza zaworkiem małym na siłowniku jedna uszczelka ta mniejsza została przerwana , ale nie było jej w komplecie. 
      Podczas podczepienia maszyny i podniesienia jej na minimalnym gazie nie ma mowy , trzeba depnąć żeby ruszyć z ziemi z 5cm nad ziemią i zacina się w połowie często opada na dół a jak ręką pomogłem podnieść to normalnie trzymało jakąś chwilę na górze , robiłem tak z kilka razy i nic . Dodam że wcześniej wszystko było sprawne. Poza tym zaciął się zaworek  z prawej strony pod dekielkiem na 2 śrubki  . Ale tak chodziło wcześniej
      załączam film przepraszam że tak gazuje ale inaczej to za bardzo nie chce iść  https://www.youtube.com/watch?v=oDn6ux6CChQ
×