Polecane posty

corrado    370

Polecam to sprawdzić bo są naprawdę różni fachowcy ale od brania pieniędzy za coś na czym się nie znają.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yoshi82    0

cisnienie sprawdzilem na kazdym ma po 2,1 na zupełnie zimnym tylko 3 obroty walem a po zalaniu olejem na zimnym około 2cm3 było po 4,1 zdemontowałem koncowki wtryskow i maja jednak inne wartosci na poczatku symbolu na jednych jest 4 a na nowych jest 2ka czekam teraz na inne koncowki

Edytowano przez yoshi82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rob_1972    1

posprawdzaj wszystkie uszczelki. Jak któryś pierścień pękniety czy wyrobiony to też bedzie dymił na niebiesko tzn błekitno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yoshi82    0

zrobiłem wtryski i zrobiona pompa wtryskowa i dalej kopci ale dowiedziałem sie ze moze naped pompy wtryskowej sie przestawił o zabek podczas wczesniejczego wyciagania pompy tak mi powiedział pan od pomp wtryskowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gnat    0

ursus 5314 no właśnie spawdziłem silnik bo u mnie musi być wszysko dobrze taki jestem.. mechanik sprawdził mi ciśnienie wykręcił wtryski i mówi ze wszysko jest ok tak samo wykrecił czujnik oleju i mierzy i mówi ze ciśnienie jest ok ..że nie trzeba nić robic bo jest ok..tylko mam pytanie jeszcze do posiadaczy czy wam tez delikatnie poci się z odmy ....a i jescze jedno denerwuje mnie ciągle kapiący olej z pod rozrzadu jak dobrze zobaczyłem ..widać ktoś chyba chciał to uszczelnić bo jest tam jakiś klej ...podejrzewam ze uszczelke tzreba wyminić od pokrywy rozrządu czy ktoś to już robił czy duzo jest z tym roboty

 

a czy niesczelne gniazda zaworów to coś powaznego jak kupiłem ten ciągnik to zauważyłem ze iskry szły z tłumnika ..trzeba to naprawiać czy można tak pracować

 

a jeszcze jedno co zauważyłem to jak odkrece nakretke oleju to pluje olejem ,,, ciśnienie ma dobre czego to bedzie przyczyna

 

tak samo spad filta oleju wycieka olej oraz spod wlewu oleju sie poci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    397

Z odmy będzie się trochę pocić, tak to jest. Każdy silnik tak ma.

Nieszczelne gniazda mogą być dużym problemem, bo może dojść do uszkodzenia zaworu. Iskry z wydechu są niebezpieczne jak pracujesz przy słomie czy w stodole.

Jeśli wlew oleju masz prosto na zębatkę od pompy wtryskowej to może Ci wyrzucać olej.

Filtr oleju dokręć lub wymień i polecam mocniej dokręcić niż tylko ręką (ale bez przesady).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gnat    0

a agregat jaki posiadasz do niego .ile mtg wychodził twój model czy jakieś poważne awarie miałeśw nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    397

Agregat to AgroMasz 2,7m, z wałem strunowym, siewnik Meprozet 3m.

Dokładnie ile ma mtg to nie wiem, bo zaciął się licznik, będzie miał coś ok. 5 tys.

Awarie bywały. Wymieniane były: uszczelniacz na przednim, lewym kole i krzyżak, krzyżak na wale napędowym "przodka", koło koronowe tylnej zwolnicy (genialny mechanik prawdopodobnie wyłamał ząb i wkleił go na silikon!!!). Zaraz po zakupie były problemy z pompą hydrauliczną (wtedy byłem za mały, żeby coś wiedzieć o ciągniku :P). Pół roku temu podnośnik znacznie osłabł - przyczyną była pęknięta rurka wewnątrz mostu, ale mechanik odkrył to po wymianie cylindra podnośnika, sekcji tłoczących pompy hydro i zaworków (i tak były porysowane) i dołożeniu drugiego siłownika wspomagającego. Pompa wtryskowa nam sypła 2 razy, ale okazało się, że to przez paliwo. Nagrzewnica jest wymontowana, bo ponoć mój tata prawie by zagotował silnik przez jakiś wyciek z niej. Są teraz problemy ze zbiornikiem paliwa, bo coś raz na jakiś czas blokuje kranik i ciągnik się zapowietrza. Wymieniany był również sworzeń mocujący siłownik wspomagania do przedniego mostu - wyrobił się. Spawane było cięgło/wieszak od TUZ, bo gwint się zerwał.

Trochę tego było, ale duża część winy leży po stronie właściciela... <_< Oczywiście wszystko było wymieniane na porządne części i nie powinno jeszcze długo o sobie dać znać.

Edytowano przez XMK13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    397

Mam lekkie wycieki spod pompki paliwa, ciekło z przewodu powrotu oleju ze sprężarki do miski olejowej. To jednak tylko "pocenie się".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gnat    0

no własnie mi też cieknie spod spreżarki..i ten przewód jest cały zalany .cieknie dosc mocno.......a mam pytanie czy jak odkrecisz korek wlewowy od oleju czy ci chlapie ojejem oczywiście podczas pracy silnika.

Edytowano przez gnat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    397

Nigdy nie sprawdzałem. Wlew masz bezpośrednio na zębatkę (napędu pompy wtryskowej), czy od przodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gnat    0

kurde nie wiem wlew jest taki jak w 255 ..rok ciągnika 96 ale chyba wszystkie miały takie same wlewy ..chyba ze sie myle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    397

Jak masz alternator z lewej, to masz wlew od przodu (jak u mnie), ale jak twój Ursus jest z 96 roku, to pewnie masz alter za sprężarką i wlew masz prosto na zębatkę, a wtedy może Ci rzucać olej przez niego.

To raczej normalne, bo napęd pompy jest smarowany normalnie olejem z silnika.

Z tym wyciekiem spod sprężarki to spróbuj dociągnąć opaski i dodatkowo zaciśnij drutem. Możesz też wymienić przewód, bo może już jest zniszczony na końcach.

Z jakimi maszynami Twój 5314 współpracuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gnat    0

agreat uprawowy 2.8 talerzówka 2.7 i pługi 4 x 35 ..tak alternator mam tam gdzie jest spręzarka ..

 

agreat uprawowy 2.8 talerzówka 2.7 i pługi 4 x 35 ..tak alternator mam tam gdzie jest spręzarka ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staryrolnik    0

Witam

Mam problem z u 2812 , dymi z odmy, z kominka na biało, bierze olej.Ciekawi mnie czy będzie konieczny remont silnika , może ktos orientuje się ile trzeba będzie wydać [orientacyjnie]

                                                                                                                                               pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    206

Jak dużo oleju musisz dolewać? Czuć, że słabszy jest?

Remont jak najbardziej można zrobić i wszystko będzie jak należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez wasyl69
      Witam dzisiaj zjeżdżałem z pola i sam załączył mi się przedni napęd i wyskoczyły błędy p21 i p 24 Co to może być i jak to naprawić? Czy kalibracja przedniego napędu wystarczy?
    • Przez zinek8
      Witam
      Mam problem z chłodzeniem w Ursusie 11054 rok 2015 silnik Perkins 1104D-44T Turbodoładowany. Ciągnik miał wymieniana chlodnice na nowa w lutym tego roku i termostat ale objawy nie ustalały. Problem jest następujący ciągnik pracował w rozsiewaczu 600L po wymianie termostatu złapał temperaturę 80 stopni i po pewnym czasie usłyszałem jak piszczą paski wychodzę podnoszę maskę i patrze cały przód silnika zarzygany płynem, nie widać skąd płyn dokładnie leci bo wiatrak go rozrzuca wszędzie. Wróciłem do domu wyłączyłem motor i patrze szukam wycieku ale ciężko stwierdzić skąd leci. Sprawdziłem bagnet i olej ma troszkę dziwny odcień czy to możliwe że płyn idzie na olej? Czy to możliwe że w tym silniku po 397 mtg poszła uszczelka - zaznaczam nigdy nie był przegrzany prze zemnie. Ciągnik brany od dealera z pokazów demo tour może tam coś z nim porobili bo przeszedłem już nie mało na początku nie było mocy znamionowej, wymienili turbinę (obdarte łopatki), nie pomogło, przyjechał serwis Perkinsa zabrał pompę wtryskową do analizy przyjechali po 2 tyg zamontowali i troszkę było lepiej. Później kolejne awarie a to wyciek spod tylnego mostu, a to awaria klimatyzacji no i październik ubiegłego roku zaczął płyn znikać z naczynia wyrównawczego temperatura wzrastała i wywalało płyn przy większym obciążeniu. Fachowcy z Ursusa po 4 miesiącach od zgłoszenia wymienili chłodnice i to nie pomogło później termostat i teraz znów to samo. Może ktoś mi pomoże bo powiem szczerze że tracę nerwy a URSUS przeciągał naprawę jak się dało i teraz umywa ręce bo jeśli okaże się ze to pompa wody albo tuleja na silniku czy uszczelka pod głowica lub głowica to będę  to musiał naprawiac na własny koszt bo na silnik już jest po gwarancji. Zaznaczam ze jak zgłoszenie poszło o problemie to silnik był jeszcze na gwarancji ale opóźnienia w przyjazdach serwisantów Ursusa spowodowało że gwarancja się przedawniła Proszę o jakieś wskazówki sugestie co może być przyczyną awarii?. Dołączam zdjęcia może coś pomogą.











    • Przez kubatedi
      Żyto Dańkowskie Diament
      Co dac na pierwsze skracanie?
      1.Moduss start
      2.Medax max
      Co będzie bardziej skutneczne ?
    • Przez bartunio95
      Witam posiadam ursusa 4514 mam problem znim niedawno kupiłem pierwsza sprawa że niema siły na 4 biegu ciężko pod większe górki z przyczepą gdzie 60 pod te same górki z tą samą przyczepą na 5 niema problemu ciągnik nie puści nawet dymka tylko co zauważyłem że z wlewu oleju dosyć mocno wieje druga sprawa to podnośnik jak mam coś podniesionego żężoli jak sie olej troche zagrzeje na zimnym cisza i jak na ciepłym opuszcze to cisza jak ktoś coś wie z góry dzięki
    • Przez W1tcher
      Witam mam problem z moją 6 turbo  
      Ciągnik został zakupiony jakieś 2 tygodnie temu , po remoncie silnika blacharce itp 
      I otóż sprzedający zapewnił że ciągnik ma założony nowy wał , pierścienie itp wiadomo mówił że po remoncie nie dotarty  to pochodził trochę na sucho na niskich obrotach później  na troszkę wyższych , pojeździłem nim na sucho i teraz przyszła chwila ogarniałem sobie tereny koło pryzymy agregatem 3 m bomet żeby nie miał ciężko  i teraz sprawa wygląda tak  na zimnym silniku na małych obrotach ciśnienie oleju wskazuje 6  a na temp ok 70-80c przy obciążeniu wiadomo nie katuje go 4,5-5  przy czym z odmy wali biały jakiś dym i ciągnik ogólnie strasznie kopci  jak myślicie kwestia dotarcia? może turbina ? chętnie  czekam na opinie i uwagi użytkowników 1614  
      pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.