Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Dozownik

Hej mam pytanie, jaki dozownik do leków wybrać, do swojej chlewni, ostatnio byłem w polnet to za dosatrona De25re czy jakos tak 1150 brutto mi mi krzyknęli. A moze inna firma jest godna polecenia, jak cenowo, sie przedstawiaja inne oferty. Piszcie co macie i co polecacie? Do miesiaca musze miec juz go zamontowanego na chlewni


maszeruj albo giń !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Posiadam 2 dozowniki Dosatron DE 25. Kupiłem je 3 lata temu. Bardzo dobrze się spisują i już dawno się zwróciły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

tez mamy dwa dozowniki Dosatron DE25 kopiliśmy je koło 2-3 lat temu...jak mieliśmy problem z plucami wsrod swin...do dzis dnia odpukac jest spokoj a oba urządzenia dawno sie spłaciły...także szczerze polecam tą markę, nigdy nie było z nimi problemów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtii    5

Dosatron działa u nas od 12 lat :) wymieniłem tylko sprężynki w nim i dalej działa ,innego nie chce , :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dunczyk    0

Generalnie chlopaki , kazdy dozownik bedzie dawal rade przez dlugi czas , jesli tylko ok 1 w miesiacu bedziemy przepuszczac przez niego i cala instalacje wodna roztwor chloru w wiadomym celu .(Musi byc tylko dopuszczony do stosowania ze zwierzetami)

Dobrze zrobi i dozownikowi i rurom .

Jesli o firme to dosatron bedzie dobrym wyborem , tylko te sprezynki , ale to chyba nie powinno byc drogie .

P.S. Osobiscie pracuje na innych dozownikach , uwazam ze lepszych , lecz oczywiscie duzo drozszych i nie wiem czy firma dostepna w kraju .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtii    5

jakiej firmy ? Dosatron jest liderem w branży.... nic lepszego nie wymyslono,sprężynki i gumki ,czyli komplet naprawczy to wydatek około 150 netto,czyli grosze, a dozownik jak nowy:)

do dezynfekcji polecam środek Cid Clean, 2% roztwór i linie jak nowe ;),oczywiscie . jak zwierzęta nie korzystają z wody,to chyba oczywiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dunczyk    0

Pisalem , ze nie wiem czy dostepne sa w kraju .

Ja pracuje na dozownikach dunskiej firmy MHJ Agromaskin ApS .

Uzywamy je na wszystkich obiektach , od okolo 5-6 lat ( w sumie 8 sztuk ) wszystkie do tej pory bezawaryjnie .

 

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazikow    8

Mam zamiar kupić dozownik do 1200 zł brutto, co byście polecili wspomniany wcześniej Dosatron D25 RE, czy coś innego: Gator, Mix-rite (ten jest tańszy od Dosatrona), lub coś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkk2006    0

Ja mam Gatora xl ma 3,5 roku. Nie polecam go średnio 2 razy w miesiącu przestaje ciągnąć ciecz z naczynia. Jak go brałem to skusiła mnie cena ale jak bym teraz brał dozownik do leków to tylko dosatron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    4

Ja mam Dosatrona 0.2-2% od 10 lat i jak dotąd to działa bez zarzutu


wniosek o płatność złożony,kontrola przeprowadzona-czekam na kasę...no i kasa wpłynęła na konto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziennie przez dozownik Dosatron przechodzi u mnie średnio ok 1500-2000 l. Po 5 latach użytkowania wymiana uszczelek za 130 zl. Poza tym bez problemów. Polecam


sprzedam

 opony 420/70r24    www.olx.pl/oferta/opony-420-70r24-zam-14-9-r24-480-65r24-CID757-IDtMf7z.html

Opryskiwacz Pilmet 2000 

www.olx.pl/oferta/pilmet-2018-2000l-opryskiwacz-nie-hardi-ray-berthoud-krukowiak-CID757-IDuVhk9.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerX2    3

Dosatron DE25 pracuje u mnie od 5 lat, przy tucznikach które biorą dziennie do 5000L i jak dotąd pracuje bezawaryjnie. Miałem kiedyś GATOR XL, ale szybko padł, przestał ciągnąć.

Oczywiście przed dozownikiem zamontowany jest filtr propylenowy 20mikrometrów.

Edytowano przez FarmerX2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal11195    7

koledzy a ja mam takie pytankp.nie chcialem zakladac nowegfo tematu bo to krotka sprawa Czy macie u siebei w chlewniach jakis zawor ktory np podczas awarii rurki czy smoczka w kojcu odetnie zasilanie na chlewnie ?? wiadome , instalacja nei jest nowa, a swinie maja czas i sie bawia , niedawno urwaly poidlo i zalaly caly sektor, istnieje cos takiego wogole ??

I mam zamiar zakupic dozownik, a skad bierzecie wszystkie preparaty do niego i jakies witaminy itd??

Edytowano przez rafal11195

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerX2    3

Też nad tym myślałem :) Jak dotąd nie spotkałem się z takim urządzeniem. Musiałoby reagować na stały, zwiększony pobór wody i po pewnym czasie odcinać. Bez elektroniki się raczej nie obędzie. Pozostaje jedynie częste doglądanie i wymiana smoczków na te bezawaryjne z grzybkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal11195    7

no wiesz kolego , w dzien ok , chodzisz zauwazysz ze cos sie dzieje , a jak rozwalily poidlo w nocy to na rano cala chlewnia moze plywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerX2    3

Znam ten ból. W nocy nie da się tego upilnować. Nic więcej nie można zrobić, poza porządnym mocowaniem elementów i profilaktycznym wymienianiem sprężynek np. co 2 tucze. Tak myślę, że zdolny elektronik zbudowałby takie urządzenie, wpinane w szereg z wodomierzem i włączane na noc, gdy pobór wody jest mniejszy. W wodomierzu masz wbudowany magnes, wystarczyłoby dołożyć do tego hallotron i układ sterujący, który można zaprogramować. Mogłoby to sterować elektrozaworem dopływu wody i włączać alarm, gdy pobór wody przedłuża się w czasie przy zwiększonym poborze.

 

Można by też zamontować w każdej linii poidełek czujniki ciśnienia, jeśli na którymś z nich występowałby dłuższy spadek ponad ustalony czas, system by reagował.

 

To tylko przykłady wymyślone "na poczekaniu" .

 

Pozostaje tylko pytanie o trwałość takich urządzeń i czy ktoś się podejmie zbudowania czegoś takiego?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    267

Moje sterowniki mają możliwość kontrolować zuzycie wody. Tj mierzą zużycie wody co godzinę i porównują z analogicznym okresem dnia poprzedniego. Aczkolwiek system ten nie jest podłączony bo w przypadku mycia chlewni czy jakiegoś innego poboru wody wariuje. Musiały by iść 2 linie wodne jedna tylko na pojenie a druga na całą reszte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekwoj    0

koledzy a ja mam takie pytankp.nie chcialem zakladac nowegfo tematu bo to krotka sprawa Czy macie u siebei w chlewniach jakis zawor ktory np podczas awarii rurki czy smoczka w kojcu odetnie zasilanie na chlewnie ?? wiadome , instalacja nei jest nowa, a swinie maja czas i sie bawia , niedawno urwaly poidlo i zalaly caly sektor, istnieje cos takiego wogole ??

I mam zamiar zakupic dozownik, a skad bierzecie wszystkie preparaty do niego i jakies witaminy itd??

 

 

Witam,

 

spotkałem się z takim problemem, i mam na niego rozwiązanie. W miarę prosty układ zliczający wodę w ciągu minuty, godziny lub doby, dowolnie ustawialny. Możliwość zablokowania zliczania na czas np. mycia - czyli zwiększonego poboru wody. Za kilka dni pierwsze testy u klientów. Pytania - chętnie odpowiem.

 

Pozdrawiam

Marek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal11195    7

Witam,

 

spotkałem się z takim problemem, i mam na niego rozwiązanie. W miarę prosty układ zliczający wodę w ciągu minuty, godziny lub doby, dowolnie ustawialny. Możliwość zablokowania zliczania na czas np. mycia - czyli zwiększonego poboru wody. Za kilka dni pierwsze testy u klientów. Pytania - chętnie odpowiem.

 

Pozdrawiam

Marek

A jaka bylaby przewidywana cena takiego urzadzenia ??

Edytowano przez rafal11195

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maks    83

Czy spotkał się ktoś z zatykaniem smoczków przez leki?

Obecnie stosuję lek w proszku, a właściwie dwa. Są razem rozrabiane w wodzie i dodawane przez dosatron. Jednak od jakiegoś czasu pojawił się strasznie dokuczliwy problem - w instalacji pojawiają się jakieś gluty o konsystencji - żeby było śmieszniej - nie gluta, "smarków", kisielu itp, tylko takiej jakby włóknistej, jakby waty ociepleniowej ktoś napchał w instalację.

Skutkiem tego jest bardzo częste zapychanie się smoczków. Przeważnie po takim zatkaniu, gdy odkręcę smoczek to z rurki wylatuje dość spora ilość tych "glutów". Nie wiem skąd one są, tata uważa, że to wina węży. Bo są to te takie plastikowe, białe. Od kogoś usłyszał, że białe są niedobre, bo na ściankach od środka rozwijają się glony które potem zapychają smoczki. Mi to średnio pasuje, bo glony są zielone zwykle, a te gluty mają barwę raczej żółto-ciemną.


Zapraszam również do odwiedzenia mojego profilu: www.youtube.com/user/maksikk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    134

W białych rurkach mogą się rozwijać glony, wyglądają jak szlam i mogą zapychać poidła. W niebieskich rurach jest trochę lepiej.

Ale również u mnie zdarzyło się, że leków wytrącał się osad i zapychał filterki w poidłach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez patrykfor
      Witam koledzy którą firmę polecacie do wyposażenia tuczarni   Zootech ,wesstron czy hog slat
    • Przez rafal2511
      Witam Wszystkich
       
      Posiadam oborę przejazdową o wymiarach wewnętrznych 18x8 metrów pośrodku jest korytarz przejazdowy około 2 metrów wiec po bokach zostaje mi miejsca z jednej strony 18x2,9 metra a z drugiej 11x3,3 metra( z tej strony znajdują się dwa pomieszczenia na pozostałych metrach),
      głębokość kojców to około 1 metra. Korytarz można by było trochę zwęzić o jakieś 80 cm. Pod korytarzem jest wykopany kanał lecz nie pamiętam dokładnych wymiarów ale ma coś około 90 cm szerokości i chyba 120 cm głębokości i jest przez całą długość obory. I tu moje pytanie jak by to wyglądało przerobić na ruszta? Wystarczyła by taka głębokość kojców żeby pomieścić gnojowice przez cały rzut i ewentualnie jaki zbiornik musiałbym dobudować? Jaki jest przelicznik metrów który powinien przypadać na jedną sztukę świń( chodzi o duże powyżej 100 kilo). Ile gnojowicy produkuje jedna sztuka? I ile kosztują teraz ruszta? Nowe czy używane? Szukałem trochę o tym i niestety nic nie znalazłem konkretnego (nie wiem może i kiepsko szukałem dlatego nie znalazłem ). Wiec jeśli ktoś posiada taką wiedzę to prosiłbym o porady.
       
      Z góry dziękuję za pomoc.
       
      Pozdrawiam
    • Przez kaszmir25
      Pasza sypka zawiesza się w "bucie" silosu, szukam na to jakiegoś patentu więc wszelkie podpowiedzi mile widziane .
    • Przez kot090
      Witam. Jestem na etapie planowania nowej chlewni na 120 loch. Jednym z nurtujących pytań jest sprawa przechowywania gnojowicy.
      Jaki sposób polecacie: budowę oddzielnego zbiornika na gnojowicę czy przechowywanie gnojowicy w głębokich wannach pod chlewnią? Słyszałem o systemie budowy głębokich wanien pod chlewnią, bez mieszadeł, bezpośrednio z których wypompowuje się  gnojowicę szambowozem. 
       
      Jakie są wasze opinie i doświadczenia?
    • Przez Pavel
      Powitać.
       
       
      Zaczynam zagłebiać się w temat wentylacji wymuszonej w chlewni. Na razie interesują mnie wentylatory i czujniki (głównie na azot, temperatury mniej), bez panelów kontrolnych(o ile to możliwe).
       
      w zwiazku z tym mam szereg pytań:
      -ktoś posiada jakiś system?
      -jakie firmy polecacie(bezawaryjność, a które ze wzledu na cene)?
      -ceny ?
      -doświadczenia? jakies sugestie? rady?
       
       
      Na tę chwilę to wszystko co mi do głowy przychodzi. Czekam na dyskusje, sugestie i rady.
       
      Pozdrawiam.
      ----------
      sorki, ze tak post pod postem, później scale
       
       
      kupiłem kilka 3410m3/h 230V 550zł zobaczymy jak zime przetrzyma(wilgoc), potem lato(temp.).
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.